Dodaj do ulubionych

Syndrom paryski

12.11.13, 22:40
Ludziska to mają problemy: (...) oczekują, że jadą na wycieczkę do miasta, które jest zbiorem wymuskanych do granic przyzwoitości dzielnic, gdzie złoto spływa po ulicy a chodniki myje się Chanel no. 5. Według japońskich broszur informacyjnych, każdy mieszkaniec Trocadero czy Belleville jest słynnym malarzem bądź filozofem, a mieszkanka arystokratyczną elegantką o wyuzdanych upodobaniach seksualnych, noszącą wyłącznie sukienki Diora.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka