Dodaj do ulubionych

Wątki bez końca

16.11.13, 12:57
Czy macie takie wątki na tym forum, które czasami przypominają wam się na zasadzie: "Ciekawe, jak to się skończyło?". Ja zastanawiam się na przykład, jak skończyła się sprawa kibla porysowanego zbyt ostrą szczotką. Autorka postu dygotała ze strachu, co zrobi z nią mąż, jak po powrocie z delegacji kibel zobaczy i gotowa była po nocy latać po mieście w poszukiwaniu środka, który usunąłby rysy. Może autorka nie żyje, bo mąż wpadł w szał i utopił ją w zbezczeszczonym kiblu? Piszcie. Może odezwą się autorki i zaspokoją ciekawość albo znajdzie się ktoś, kto zna rozwiązanie zagadki. big_grin

---
Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Wątki bez końca 16.11.13, 13:02
      Mnie ciekawi co z tym romskim sąsiadem forumowiczki który wraz z kolegami kopał drzwi bo zawiadomiła policję o pobiciu żony czy też dziewczyny, było tam jeszcze 3 letnie dziecko.
      Co ciekawe specjalistka od Romów - Nanga w tym wątku milczała jak zaklęta, widać agresywny bijący swoją kobietę Rom, niszczący cudze drzwi nie pasuje jej do teorii jakoby to z nich dobrzy przyzwoici ludzie z Romów.
      • pearlinee Re: Wątki bez końca 16.11.13, 17:21
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Mnie ciekawi co z tym romskim sąsiadem forumowiczki który wraz z kolegami kopał
        > drzwi bo zawiadomiła policję o pobiciu żony czy też dziewczyny, było tam jeszc
        > ze 3 letnie dziecko.
        > Co ciekawe specjalistka od Romów - Nanga w tym wątku milczała jak zaklęta, wida
        > ć agresywny bijący swoją kobietę Rom, niszczący cudze drzwi nie pasuje jej do t
        > eorii jakoby to z nich dobrzy przyzwoici ludzie z Romów.


        sprawa umarła, sąsiedzi mieszkają ale mało ich widać. Podobno dostali "żółtą kartkę" od administracji i właścicielki mieszkania, po czym solennie przsięgli że więcej się ganiać nie będą. Nie wiem co tam się teraz dzieje. Jest cicho a ja im na oczy nachodzić nie chcę.
    • ichi51e Re: Wątki bez końca 16.11.13, 13:03
      O matko! Ja bym chciala wiedziec co z tym kiblem!!!
    • antyideal Re: Wątki bez końca 16.11.13, 13:10
      Serial z Naiwną, która walczyla o meza z pania z jego pracy, tak jakos w polowie
      urwany został uncertain
      jak na trolling byl calkiem zacny smile
    • 18lipcowa3 Re: Wątki bez końca 16.11.13, 13:12
      Ja jestem ciekawa czy odnaleźli się sąsiedzi Suellen. Bo chyba nie napisała? A może napisała?
      I jestem ciekawa co z tą wieczną gosią.
      • obrus_w_paski Re: Wątki bez końca czy bez zakonczenia? 16.11.13, 13:25
        napisala juz dawno o sasiadach.
        I o wiecznej gosi tez watek mial zakonczenie (Ale chyba na innym forum, bo na tym za bardzo pociachali)
        • marina2 Re: Wątki bez końca czy bez zakonczenia? 16.11.13, 17:41
          ktoś wie jakie?
      • gretchen184 Re: Wątki bez końca 16.11.13, 13:42
        18lipcowa3 napisała:

        > Ja jestem ciekawa czy odnaleźli się sąsiedzi Suellen. Bo chyba nie napisała? A
        > może napisała?

        sąsiedzi się znaleźli- z tego co pamiętam gdzieś wyjechali i to był jakiś splot różnych okoliczności
        • przystanek_tramwajowy Re: Wątki bez końca 16.11.13, 14:05
          I jeszcze wątek o pani, która była na 85% w ciąży.

          ---
          Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
          • mabingo Re: Wątki bez końca 16.11.13, 14:51
            przystanek_tramwajowy napisał:

            > I jeszcze wątek o pani, która była na 85% w ciąży.

            OOOO!!!! Ten mnie to intryguje smile Mam wrażenie, że to był troll, bo namieszała o tej ciąży i znikła.
      • attiya Re: Wątki bez końca 18.11.13, 14:36
        tak, odnaleźli się, po prostu sobie wzięli i wyjechali nic nikomu nie mówiąc smile
    • beata985 dajcie linki do tych wątków 16.11.13, 14:23
      proszę....smile
      oprócz tego o wyjechanych/zagubionych sąsiadach...ten czytałam,......smile
      • przystanek_tramwajowy Re: dajcie linki do tych wątków 16.11.13, 15:02
        I kolejny - o forumce Dentek, co ładnie tyniała z szefem na imprezie integracyjnej a potem się bała, że inni będą jej zazdrościć w pracy i robić kwasy. I jeszcze wątek o przyjaciółce, co najpierw miała męża, potem kochanka, a potem jeszcze jednego kochanka i córki z nią nie chciały gadać, mąż żądał wysokich alimentów a sąsiadki spluwały na jej widok.


        ---
        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
        • przystanek_tramwajowy Re: dajcie linki do tych wątków 16.11.13, 15:05
          I zapomniałabym o wątku, którego autorka mieszkała w apartamentowcu, przyszedł szef męża i chciał zapalić a ona go wygnała z domu, żeby palił pod apartamentowcem. I potem się skarżyła, że mąż z nią nie gada.

          ---
          Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
    • vilez Re: Wątki bez końca 16.11.13, 15:21
      Tampon z Gdańska. Wyjęty został czy nie?
      • ziarenko-piasku Re: Wątki bez końca 16.11.13, 16:53
        A był taki długaśny watek, ale nie pamiętam o czym tongue_out Hehehe...pojawił się tam pan adwokat-którym autorka straszyła forumki, które coś tam o niej źle napisały, czy coś w ten desen tongue_out
        Jak to się skończyło i o co chodziło w sumie, to już nie kojarzę, jednakowoż chciałabym wiedzieć jak się zakonczyło smile?
        • ledzeppelin3 Re: Wątki bez końca 16.11.13, 16:58
          Pan Żyleta? Cholera, jak mu było?
          • ziarenko-piasku Re: Wątki bez końca 16.11.13, 17:02
            Może Pijawka?
            • ledzeppelin3 Re: Wątki bez końca 16.11.13, 17:03
              Pirania smile
          • marychna31 no błagam 16.11.13, 17:03
            PIRANIA

            Ja to na łozu smieri o Panu Piranii pamietac będęsmile
            • ledzeppelin3 Re: no błagam 16.11.13, 17:05
              Mnie to on się nawet śni gdy mam koszmary. Z pejczem wink
            • przystanek_tramwajowy Re: no błagam 16.11.13, 17:06
              Pan Pirania i mecenas K. Rokodyl a straszyła mamaemmy.

              ---
              Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
              • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: no błagam 16.11.13, 17:10
                > Pan Pirania i mecenas K. Rokodyl a straszyła mamaemmy.

                K. Rokodyl

                big_grin big_grin big_grin


                --
                feel_good_inc: Gorzej z Jezusami, Allahami i całą resztą tego tałatajstwa - spora część ludzi nie jest w stanie nigdy z tego wyrosnąć i produkuje kolejne, zarażone pokolenia
                araceli: I jeszcze się tłuką, żeby udowodnić czyj niewidzialny przyjaciel jest lepszy
              • jowita771 Re: no błagam 16.11.13, 22:05
                Rany! dajcie linka!
            • ziarenko-piasku Re: no błagam 16.11.13, 17:08
              marychna31 napisała:

              > PIRANIA

              Hehehe...pirania - pijawka - blisko byłam tongue_outtongue_outtongue_out


              https://lbym.lilypie.com/KND4p1.png https://lb2m.lilypie.com/qBgzp1.pnghttps://lbdm.lilypie.com/hDhMp1.png
          • ichi51e Re: Wątki bez końca 16.11.13, 17:08
            Pirania!
            • lilly_about A kiedy pirania nam pozwy wyśle??? 16.11.13, 19:56

    • ledzeppelin3 Re: Wątki bez końca 16.11.13, 17:04
      Mnie frapuje ta laska, co nie wiedziała czy jest w ciąży a bała się co ciocia powie na czwórkę dzieci. Co test wykazał?
    • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Wątki bez końca 16.11.13, 17:09
      Jestem ciekawa, co u tej przesympatycznej, ale i przenaiwnej dziewczyny z Ukrainy z mężem jełopem, co to tak pięknie pisała po polsku (lepiej niż Polka niejedna, nie mówiąc o Polakach tongue_out). Czy została w Polsce, co z pracą, jak się jej poukładało? Mam nadzieję, że u niej wszystko dobrze.
      No i mam również nadzieję, że u Joli Kotki wszystko w porządku.
      • peonka Re: Wątki bez końca 16.11.13, 19:39
        Matokk chyba, co? Fakt, dawno nic nie pisze...
      • coca-cola100 Re: Wątki bez końca 16.11.13, 19:47
        Jola leży w szpitalu jest bardzo słaba,często nie ma z nią kontaktu.

        • kkalipso Re: Wątki bez końca 16.11.13, 19:59
          Pozdrów ja smile
    • magotka11 Re: Wątki bez końca 16.11.13, 17:46
      Był kiedyś taki wątek jak matka się pytała dlaczego jej córka się do niej nie odzywa. Na wszystkie możliwe odpowiedzi mówiła, że to nie to. I nie wiadomo w końcu co dalej zrobiła. Długo się ciągnął ten wątek.
    • jolinka102 Re: Wątki bez końca 16.11.13, 17:58
      Ciekawi mnie jak sie zakonczyla sprawa pewnej babki, ktorej synek cpal. Pozniej ona byla w ciazy i chyba nawet usunela ta ciaze. Ojcem jej pierwszego dziecka byl niby jakis koles co sie terroryzmem interesowal. To byl jeden z pierwszych watkow, ktore przeczytalam na ematce i zapadl mi w pamiec.
      • hiacynta333 Re: Wątki bez końca 17.11.13, 00:37
        jolinka102 napisała:

        > Ciekawi mnie jak sie zakonczyla sprawa pewnej babki, ktorej synek cpal. Pozniej
        > ona byla w ciazy i chyba nawet usunela ta ciaze. Ojcem jej pierwszego dziecka
        > byl niby jakis koles co sie terroryzmem interesowal. To byl jeden z pierwszych
        > watkow, ktore przeczytalam na ematce i zapadl mi w pamiec.

        To grudniowa była, pamiętam...
        Założyła jeszcze wątek o jakimś menelu i zniknęła.
        To wszystko chyba wymyślone było, ta historia stawała się coraz bardziej nieprawdopodobna.
        • thegimel Re: Wątki bez końca 17.11.13, 20:59
          Grudniowa pisuje nadal pod innymi nickami, nie wiem pod jakim teraz.
          • gazeta_mi_placi Re: Wątki bez końca 18.11.13, 13:07
            Basia_100.
    • xika_da_selva Re: Wątki bez końca 16.11.13, 18:06
      co prawda nie znam zakonczenia co bardziej kontrowersyjnych watkow, ale sama dostalam kilka @z pytaniem o losy mojego tymczasowego kota, do ktorego nie bylam przekonana, wiec moge odpowiedziec zbiorowo; kot wciaz jest u mnie, po kilku tygodniach zaczal sie oswajac, obecnie ma lsniaca i puszysta sierc, jest przytulasny, caly czas mruczy albo sie bawi.
      • peonka Re: Wątki bez końca 16.11.13, 19:38
        Pamiętam ten wątek! Brzydki kot, prawda? smile a moim zdaniem piękny, przynajmniej z opisu! wstawisz zdjęcie, proszę? wink
        Super, że został u Ciebie!
    • dziennik-niecodziennik Re: Wątki bez końca 16.11.13, 21:46
      a ja bym chciala wiedziec co slychac u odcienie.szarości smile smile smile
    • jowita771 Re: Wątki bez końca 16.11.13, 22:01
      Wątku o kiblu nie czytałam. Też się czasami zastanawiam nad końcem jakiejś historii.
      Kiedyś pisała pani, która w nicku miała lalka coś tam i pisała o mężu, który ją zmuszał do seksu i traktował ogólnie dość nieciekawie. Pani chciała się rozstać, on nie przyjmował do wiadomości. Część forumowiczek obstawiała, że jak autorka da mu cień szansy, to facet postara się o dziecko, żeby już mu żona nie uciekła i żeby jej głupie pomysły wybić z głowy. Zastanawiałam się ostatnio, jak ta sytuacja się rozwinęła.
    • ja27-09 Re: Wątki bez końca 16.11.13, 22:01
      O większości przytoczonych tu wątków nie mam pojęcia smile
      Mnie utkwił w pamięci i jestem bardzo ciekawa jego dalszego ciągu taki jeden, w którym pani pytała, czy to, że ma infekcję intymną, znaczy że mąż ją zdradza. Mąż pracę miał mocno wyjazdową i pewnego dnia pochwalił się, że na pitusiu wyskoczył mu pryszcz, po czym za kilka dni pani dostała grzybicy. Pan się zapierał i płakał, że on nic nigdy w ogóle, ale pani małżonka, sugerując się podpowiedziami ematek, starała się wymusić na nim przyznanie się do winy. Ciekawam bardzo, jak się historia owa potoczyła smile

      -----------
      • anorektycznazdzira Re: Wątki bez końca 16.11.13, 22:36
        A ten od pryszcza na pitusiu, to nie był czasem ten ekwilibrysta, co te pryszcze złapał metodą siadania na hotelowej toalecie? Do dziś się zastanawiam, jak technicznie to siadanie wyglądało, i czy pryszcz mu zszedł i co miał po następnej delegacji???
    • anorektycznazdzira Re: Wątki bez końca 16.11.13, 22:26
      Booszzzz, no jaki zayebisty wątek przegapiłam!!!!
    • goodnightmoon Re: Wątki bez końca 16.11.13, 23:35
      No właśnie, miałam Taki sam wątek zakładać smile
    • nutka07 Re: Wątki bez końca 17.11.13, 00:51
      Byl watek o zonie ktora znalazla zakrwawione przescieraadlo po powrocie z wyjazdu, maz sie platal, jakies panie sie tam przewijaly, kolega tez byl.


      Zaraz po tym pojawil sie watek o mezu, ktory przed wyjazdem jajka golil. Autorka zastanawiala sie czy chce isc na bok,bo wczesniej tego nie robil.


      Nawiwna i jej maz oraz przyjaciolka meza.


      Narazie tyle smile
    • morgen_stern Re: Wątki bez końca 17.11.13, 21:32
      Ale się uśmiałam big_grin z tutejszych historii można kilkanaście seriali z nagłymi zwrotami akcji nakręcić!
      • goodnightmoon Re: Wątki bez końca 17.11.13, 22:45
        morgen_stern napisała:

        > Ale się uśmiałam big_grin z tutejszych historii można kilkanaście seriali z nagłymi zwrotami akcji nakręcić!

        Cóż, przecież to życie pisze najlepsze scenariusze wink
        • default Re: Wątki bez końca 18.11.13, 13:40
          Kto wie, może twórcy seriali w rodzaju "Dlaczego ja" czy "Trudne sprawy" posiłkują się wątkami z emamy czy Kobiety ? Myślę, że na motywach niektórych wątków można by naprawdę "emocjonujące" odcinki nakręcić smile
    • melancho_lia Jeszcze była ciąża z recznikiem 18.11.13, 13:51
      Też nie wiem co z tego wynikło.
    • lelija05 Re: Wątki bez końca 18.11.13, 13:55
      Był wątek, chyba ponad rok temu, któraś z emeam się skarżyła na nękanie przez kobietę przyjaciela męża, potem do nękania dołączył także ten przyjaciel, mąż w tym czasie był w delegacji.
      Jakoś tak chyba to było.
      I też byłam ciekawa jak się skoczyło, bo autorka nie napisała.
    • melancho_lia Dajcie jakieś linki do 18.11.13, 13:59
      porysowanego kibla i pana piranii...
    • sanciasancia Re: Wątki bez końca 18.11.13, 19:45
      > Czy macie takie wątki na tym forum, które czasami przypominają wam się na zasad
      > zie: "Ciekawe, jak to się skończyło?
      Jak się rozwinęła sytuacja w małżeństwie peggy_su.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka