Dodaj do ulubionych

lalka dla chłopca?

22.11.13, 09:56
ostatnio w ręce moich rodziców wpadła książka "pospiesz się, Albercie', w której to Albert posiada lalkę. Nawet się nią nie bawi, ale 'posiada' i ubiera (bo przecież naga być nie może, wiadomo suspicious). I zaczęła się wojna na linii rodzice - dziadkowie. Bo co my dziecku do głowy wbijamy itd. Aby było ciekawiej wraz z wojną zbiegło się otrzymanie przez syna (3lata) Aktion mena ( zabawka od wujka, który bawił się nią w dzieciństwie w latach 90tych). Zabawka zużyta mocno, wysłużona... I co? i nic smile dziadkowie problemu ŻADNEGO nie widzą ( Aktion men to jakby taki Ken tylko ubrany w moro). Ciekawa jestem, co by było gdyby syn dostał barbie od ciotkismile Jak to jest, że chłopiec nie powinien (?) bawić się lalką, ale tylko taką, która jest 'kobietą', a aktion meny, spidermeny itp. są już OK?
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 09:59
      Mój synek się bawi-lalkami siostry. I wózkiem i domkami dla lalek (autami też). Corka ma lalki, wózki, domki ale ma też power rangersów i nieraz bawi się autami brata
      Ale
      Świadomie sama nie kupiłabym małemu synowi lalki-bobasa, dziewczynki, barbie itp. Jak będzie starszy i sam zechce, to...się chyba załamię tongue_out suspicious
      • ichi51e Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:15
        Akurat ostatnio czytalam ze takie bobasy to najlepsze lalki (dla obu plci) cwiczy sie ubieranie i rozbieranie roleplay - no mase rzeczy bylo wymienione.
        • franczii Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:50
          Moi mieli krotkie fazy na ubieranie to rozbierali i ubierali pluszaki.
        • guderianka Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 11:14
          wink może i tak
          mój na razie bobasów się boi, nawet nie próbuje pokazać gdzie mają oko-woli takie małe laleczki/figurki wink
      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:26
        Niezawodna Guderianka. smile Mam pomysł na nową sygnaturkę. smile
        • guderianka Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 11:15
          No widzisz, taka niepoprawna politycznie i nietolerancyjna wink
    • vilez Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:01
      Mój brat bawił się lalkami i misami- przebierał je, prał im. W przeciwieństwie do mnie. Nikt w domu nie uważał tego za dziwne, a było to czterdzieści lat temu. Ja dostawałam sprzęty mechaniczne, klocki i gry, a brat misie i lalki, wielkie mi mecyje.
    • jajko54 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:06
      rany, oczekujemy od mężów że będą przewijać i tulić dziecko a synom nie damy pobawić się lalką - bobasem? mój syn jeden lalę typową miał bo chciał, drugi nie wyrażał takiego życzenia.
      • zebra51 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:09
        Mam dwóch synów. Młodszy ponad dwuletni ma lalkę. Bawi się nią, przytula, czasem wykorzystujemy lalę jako zabawkę edukacyjną do nauki sprzątania, krzystania z nocnika itp. Starszy lubiał wozić wózkiem miśki.
      • tabakierka2 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:12
        jajko54 napisała:

        > rany, oczekujemy od mężów że będą przewijać i tulić dziecko a synom nie damy po
        > bawić się lalką - bobasem?

        o nie, to nie był bobassmile to była lalka-kobieta ( wiesz, długie włosy, cech płciowych chyba nie miała zaznaczonych)
        Przedstawiałam moim rodzicom argument, że dawniej tatuś z wózkiem na ulicy, czy zajmujący się niemowlakiem/noworodkiem też był rzadko widziany (mówię o latach 70-80tych i o moim teściu, który mając 4 dzieci, nie był z żadnym ani razu na spacerze, o usypianiu chyba w ogóle nie wiedział, że teściowa to robi itd.)

        mój syn jeden lalę typową miał bo chciał, drugi nie
        > wyrażał takiego życzenia.

        moi dwaj synowie lalek (poza aktion menem) nie posiadają, chęci nie wyrażają, na siłę nie każę im się bawić, ale jakby co chyba bym problemu nie robiła (może barbie bym nie kupiła, ale szmaciankę?)
    • triss_merigold6 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:07
      Ani Action Man, ani Barbie, ani Kubuś Puchatek/Pokemon/Teletubisie nie zaszkodzą przedszkolakowi.
      Resztę wątpliwości dziadków możesz rozwiewać subtelnym idźcie się kochać.
      • tabakierka2 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:13
        triss_merigold6 napisała:

        > Ani Action Man, ani Barbie, ani Kubuś Puchatek/Pokemon/Teletubisie nie zaszkodz
        > ą przedszkolakowi.

        wiadomo...

        > Resztę wątpliwości dziadków możesz rozwiewać subtelnym idźcie się kochać
        > .

        chyba by mnie wydziedziczyli big_grin
        • triss_merigold6 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:21
          Wydziedziczyć nie mogą, najwyżej pójdzie na wnuki.
    • adellante12 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:14
      Zawszemi sie podoba jakie to dumne jestescie jak wasi synkowie zachowują sie jak dziewczynki, poźniej jest oburzenie że inni chłopcy w placówkach go pozamiataja i az ciekaw jestem jakie wredne będa te france synowe które beda bezczelnie gnoiły waszych cudownych synków...
      • zebra51 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:17
        ej, no bez przesady. Z chłopca wożącego miśki w wózku wyrósł maczo-men, piłkarz-karateka.
      • tabakierka2 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:18
        adellante12 napisał:

        > Zawszemi sie podoba jakie to dumne jestescie jak wasi synkowie zachowują sie ja
        > k dziewczynki,


        czyli co robią konkretnie?
        • wtopek Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:26
          kucają w lesie pod drzewem, aby zrobić siku big_grin
          • morgen_stern Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 11:34
            Albo siedzą latami na kobiecych forach.
      • vilez Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:26
        O czym Ty gaworzysz, Adellante??? Mój brat wyrósł na normalnego faceta, żonę ma, zawód ma typowo męski: mechanik samochodowy. Lalki i miśki w niczym go przeszkodziły. Jako i mnie brak lalek.
        W jakiś maczyzm grasz czy co?
      • atteilow Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:26
        Nie znasz się na dzieciach. Kilkulatek bawi się, bo sie po prostu bawi, spontanicznie, wrecz nieświadomie. Samochód jeździ, a lalka ma ubranka. więc odruchowo robi z danym przedmiotem to co da sie z nim zrobić. Kilkulatek nie analizuje swojej zabawy pod katem tego, jak bardzo ona jest męska, czy kobieca, dopiero dorośli silą się na rozkminianie tego.

        Dzieci zdrowe i szczęśliwe poznają świat tak samo zachłannie i intensywnie, niezależnie od płci. To Ty tej plci nadajesz tak wielkie znaczenie w przypadku kilkulatków.
      • marychna31 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:43
        > ja i az ciekaw jestem jakie wredne będa te france synowe które beda bezczelnie
        > gnoiły waszych cudownych synków...
        A na czym polega to gnojenie? Na oczekiwaniu, ż ojciec będzie potrafił zająć się swoim dzieckiem?
      • majenkir Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 14:00
        adellante12 napisał:
        > Zawszemi sie podoba jakie to dumne jestescie jak wasi synkowie zachowują sie jak dziewczynki, poźniej jest oburzenie że inni chłopcy w placówkach go pozamiataja


        Przepraszam, czy bycie "innym" to dla Ciebie przepustka dla innych do pomiatania nim?????
        Czy ludzie rozniacy sie miedzy soba nie moga wspolistniec bez wchodzenia sobie w droge I robienia krzywdy?
    • atteilow Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:16
      A to konkretnie rodziców spytaj. Mój kilkuletni syn, miał na własność jedną lalkę, bawił się nią oprócz całej masy innych zabawek. Do przedmiotów miał stosunek nonszalancki wszystko rozkładał na czynniki pierwsze. Lalka w końcu przestała nadawać się do zabawy podobnie jak inne samochody, kolejki i koparki. Tego action mena tez pamiętam, taki militarny Ken, no... moze bardziej barczysty. Jednak nic nie mogło konkurować z klockami lego, dopiero niedawno z nich wyrósł.

      • tabakierka2 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:20
        atteilow napisała:

        Tego act
        > ion mena tez pamiętam, taki militarny Ken, no... moze bardziej barczysty.

        i z bardziej 'chamską' twarzą smile

        Jedna
        > k nic nie mogło konkurować z klockami lego, dopiero niedawno z nich wyrósł.
        >

        u nas rządzi właśnie otrzymany action men, nazwany Maćkiem i lego. No i jeszcze narzędzia wszelakie. Choć i przybory kuchenne są ciekawą zabawką (zwykle służą do misji strażackich jako toporki i węże).
    • chipsi Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:17
      Co ciekawe w druga stronę (dziewczynka z karabinem i czołgiem) to już jest powód do dumy dla dziadków big_grin
      W mojej rodzinie bywały takie zapedy, przy czym u chłopców były one szybko i głośno tłumione. Do teraz. Bratanek bawi się lalkami z moją córą i o dziwo, mój szowinistyczny i homofobiczny brat się temu nie sprzeciwia, sam mu kupił Kena smile
      • wtopek Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:27
        2-3-latek z barbi i innymi słitaśnymi laleczkami nie dziwi, jeśli jest to 6-7-latek to coś już nie halo...

        btw skąd opinia, że dziewczynka z karabinem to powód do dumy?
        • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:33
          > 2-3-latek z barbi i innymi słitaśnymi laleczkami nie dziwi, jeśli jest to 6-7-l
          > atek to coś już nie halo...

          No może. Może lubi sobie pomacać kobiety i wyrośnie z niego playboy ru...ący codziennie inną.
          A na serio: co jest nie tak w 6-7 latku bawiącym się lalkami?
          • wtopek Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:55
            chłopcy w tym wieku nie bawią się lalkami smile
        • chipsi Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:33
          A to nie moja opinia tylko wszelakich ciotek, wujków i innych dziadków, że taka zaradna będzie i silna bo się męskimi sprawami interesuje a nie babskimi bo wiadomo że jak baba to słaba i głupia - taki chory tok myślenia mniej-więcej. Szło np. o moją kuzynkę czy o mnie - o dziwo dziś żadna z nas nie ma męskiego hobby ani "babochłopem" nie została.
        • tabakierka2 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:41
          wtopek napisał:

          > 2-3-latek z barbi i innymi słitaśnymi laleczkami nie dziwi,

          ale jednak rzadko takich widuję ( może opiekunki z p-koli coś by na ten temat mogły powiedzieć). Jak odbieram syna, to zwykle dziewczynki siedzą całą grupą przy stoliczku i sobie rysują, a chłopcy szarpią się na dywanie, jeżdżą autami, budują z klocków. nigdy nie widziałam sytuacji odwrotnej.
          A z ciekawostek. Oglądamy ostatnio gazetkę z Lidla, a tam buty dziecięce. Syn ogląda :mamo, takie możemy kupić (pokazuje na buty z elementami niebieskimi). Pytam: a może takie? ( elementy fioletowe - syn ma w takim kolorze kurtkę) : nie, to dla dziewczynek. ja: a dlaczego tak sądzisz? syn: Zosia takie ma. Fiolet (typu śliwka węgierka) i czerwień zawsze wydawały mi się uniseks, ale widać może się mylę ( bo młodszy syn jeździ w wózku czerwonym i często starsze panie, które nas zaczepiają myślą, że to dziewczynka właśnie z powodu koloru wózka).

          >
          > btw skąd opinia, że dziewczynka z karabinem to powód do dumy?

          bo taka zaradna, bo 'nie da sobie w kaszę dmuchać' - tak podejrzewam.
          • triss_merigold6 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:52
            Mój starszak miał prześliczną czerwoną parasolkę (wózek), za to córka ma srebrną.
            Syn nosi czerwone i pomarańczowe bluzy, czerwona była stara kurtka zimowa, a latem nosił koszulkę w kolorze spranego fioletu. IMO kolory unisex.
            • tabakierka2 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:58
              triss_merigold6 napisała:

              > Mój starszak miał prześliczną czerwoną parasolkę (wózek), za to córka ma srebrn
              > ą.
              > Syn nosi czerwone i pomarańczowe bluzy, czerwona była stara kurtka zimowa, a la
              > tem nosił koszulkę w kolorze spranego fioletu. IMO kolory unisex.

              dla mnie fiolet, pomarańcz, czerwień są zdecydowanie neutralne.
              Więc może chodziło wyłącznie o to, że koleżanka takie ma i dlatego są dla dziewczynek?
      • olena.s Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 12:48
        Bo to pokazuje, że kobieta (kobiece) są społecznie mniej cenione niż mężczyzna (męskie). Kobieta może awansować na mężczyznę, a męzczyzna może się co najwyżej zdegradować na kobietę. Czego dowodzą wypowiedzi forumowych panów.
    • agao_72 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:32
      mój brat miał lalkę - Marcinka, tak mniej więcej od 4 do 6 roku życia się nią bawił. pamiętam to doskonale, ponieważ prosił mnie o uszycie ubranek dla Marcinka, pościeli, zrobienia łóżeczka z pudełka. potem Marcinek siedział na półce, zaginął podczas przeprowadzki (brat miał 19 lat wtedy)
      z brata wyrosło chłopisko wielkie, 2 m wzrostu, waga też słuszna. ma trzy córki, jest fenomenalnym ojcem, bardzo opiekuńczym, ciepłym. dziewczyny za nim szaleją.
      • tabakierka2 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:43
        agao_72 napisała:

        > mój brat miał lalkę - Marcinka, tak mniej więcej od 4 do 6 roku życia się nią b
        > awił.

        ale sama widzisz - jednak miał lalkę -faceta, a nie lalkę Zosię czy Kasię.
        • franczii Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:55
          Syn mojej kolezanki w okresie poznoprzedszkolnym i wczesnoszkolnym bawil sie barbi. Ubieral, obcinal im wlosy, malowal, nie nadawal imion, lalki mu sluzyly jako modele dla jego kreatywnosci. Ale on od poczatku przejawial takie zainteresowania. Mysle ze zapowiada sie na styliste, moze jakims kostiumologiem, scenografem zostanie.
        • kura17 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 11:02
          > ale sama widzisz - jednak miał lalkę -faceta, a nie lalkę Zosię czy Kasię.

          moi dwaj synowie maja lalke-dziewczynke (niemowlaka) - baby anabelle smile
          bawili sie nia i bawia w najrozniejszy sposob (rowniez jak najbardziej tradycyjny).
          mlodszy syn (6 lat) meczy mnie o barbi strasznie (nie chce kupic konkretnie *barbi*, inna moglabym) i strasznie go rajcuje taka lalka-popiersie do sztuczek fryzjerskich. kupilabym, gdyby taka droga nie byla wink

          no i mlodszy ma cala kolekcje kucykow filly - uwielbia je i bawi sie nimi, rowniez z *kolegami*, ktorzy po pierwszym wrazeniu (to dla dziewczyn!) sa tak samo zafascynowani, jak mo syn wink
          JA osobiscie nie wiem, jak sie mozna tymi kucykami bawic, ale CHLOPAKI potrafia i to jak!
          • tabakierka2 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 11:05
            mój mąż bardzo bardzo chciał mieć kucyka pony (jako dziecko oczywiście). Dostał pomarańczowego i mówi, że to była jego ulubiona zabawka przez dłuższy czaswink Miał chyba coś ok.7lat
        • agao_72 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 11:20
          znajomym rodziców urodził się wtedy synek - Marcinek i lalka została Marcinkiem tylko dlatego, że to był pierwszy niemowlak, którego brat zobaczył. i z którym mógł się "bawić" .
    • franczii Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:46
      Gdyby moi synowie marzyli o lalkach to bym im nie zabraniala. Ale jakos juz w wieku 2 lat swoj zachwyt starszy syn skierowal na spider mana a mlodszy na jakies potworki z ben tena a nie na barbie. ciekawe dlaczego?
    • franczii Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:49
      Aha, byl okres kiedy obaj lubili sie bawic wozkiem dla lalek u znajomych lub kuzynostwa. Zabawa polegala na tym , ze upychali lalki i miski lub samochody do wozka i scigali sie tymi wozkami po mieszkaniu, zderzali, robili kraksy itp. Tak wygladala w ich wykonaniu zabawa wozkiem i lalkamibig_grin
      • z_lasu Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 12:50
        Franczii, mam wrażenie, że nie rozumiesz, o co ten cały szum. Nie chodzi o to, żeby zmuszać do zabawy lalkami dzieci, które tego nie chcą. Chodzi o to, żeby nie zabraniać dzieciom, które tego chcą - niezależnie od płci.
        • franczii Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 13:31
          Dla mnie to jakis wydumany problem bo nigdy sie nie spotkalam, zeby ktos jakiemus dziecku zabranial sie bawic lalka. A wychowuje dzieci w ponoc najbardziej seksistowskim krajutongue_out
          btw sporo matek puchnie z dumy jesli corka nie chce sie bawic lalka i nie lubi dziewczecych laszkow wiec z pewnoscia przekazuja chocby nieswiadomie corkom, ze to co zwykle kojarzy sie ze swiatem chlopcow jest lepsze i od tego trzeba zaczac a nie od przebierania chlopcow
          • z_lasu Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 14:05
            Trudno powiedzieć od czego "trzeba" zacząć. Ja tylko bym chciała, żeby nikt nie mówił mojemu kilkuletniemu synowi, że robi coś złego, bo chce się pobawić lalką albo mieć różowe okulary.
            • franczii Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 14:19
              Az dziw, ze tak ciagle twojemu synowi wmawiaja. Powtarzam nie spotkalam sie z czyms takim. Natomiast zamiast kazac chlopcom sie przebierac moze trzeba wzmocnic w samych kobietach i dziewczynkach przekonanie, ze ta nieszczesna lalka barbi, falbanki i kokardki nie sa w niczym gorsze od lego technics, spidermana lazenia po drzewach. Czy kobiety maja az takie takie poczucie nizszosci, ze potrzebny im widok chlopcow w falbankach i bawiacych sie w dom, zeby sie wyzbyc kompleksow na punkcie lalki barbi? Ja sie bawilam barbi, szylam im ciuchy wlasnego projektu, nauczylam sie dla nich robic na szydelku i drutach, znalam na pamiec od metra wzorkow i azurkow rownoczesnie mialam w odwloku klocki lego, ktorymi bawil sie brat i uwazam, ze lepszej zabawki stymulujacej kreatywnosc i zdolnosci manualne niz lalka miec nie moglam.
              • z_lasu Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 14:32
                > Az dziw, ze tak ciagle twojemu synowi wmawiaja. Powtarzam nie spotkalam sie z c
                > zyms takim.

                No popatrz, a tu cały wątek na ten temat. I to nie ja go założyłam. Widać nie tylko ja mam ten problem.

                > uwazam, ze lepszej zabawki stymulujacej kreatywnosc i zdolnosci
                > manualne niz lalka miec nie moglam.

                No i właśnie o to chodzi, żeby chłopiec też mógł mieć taką zabawkę i rozwijać swoje zdolności manualne, bez narażania się na przykrości.

                > Czy kobiety maja az takie takie poczucie nizszosci, ze potrzebny im widok chlopcow w
                > falbankach i bawiacych sie w dom, zeby sie wyzbyc kompleksow na punkcie lalki barbi?

                Ty cały czas zakładasz, że chodzi zmuszanie dzieci do czegoś czego nie chcą. Więc będę powtarzać w nieskończoność, mam nadzieję, że do skutku: chodzi o to, żeby mogły, jeśli chcą.
                • franczii Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 17:48
                  > No popatrz, a tu cały wątek na ten temat. I to nie ja go założyłam. Widać nie t
                  > ylko ja mam ten problem.

                  Nie dramatyzuj, bo dziadkowie maja taka opinie (byloby dziwne gdyby mieli inna) to nie znaczy, ze tabakierki dzieci sie nie beda mogly bawic tym czym chca. Tak w zyciu bywa, ze ludzie rozni maja rozne podejscie do roznych spraw ale przeciez nie mozna wszystkim sie przejmowac i tego tez trzeba uczyc swoje dzieci:odpornosci na ludzkie gadanie bo ludzie czasem plota trzy po trzy i nie warto tego brac do siebie.
                  Ja znam osobiscie chlopca, ktory sie bawil lalkami, lubil przebieranki w mamine ciuchy, upinal fantazyjne koki na wlosach moich i innych kolezanek i w ogole interesowal sie wybitnie swiatem, ktory zwykle sie przypisuje dziewczynkom. Do tej pory ma zainteresowania nietypowe jak na chlopca. Ale nikt go z tego tytulu nie dyskryminowal, czasami jakas dziewczyna go wysmiala na balecie czy jakis kolega szkolny probowal wyszydzic zainteresowania ale nie bylo tych incydentow wiecej niz w przypadku standardowego dziecka, zeby mozna bylo az o dyskryminacji krzyczec. Kazdy z nas ma podobne doswiadczenia w swoim zyciorysie, ze jak nie z tego to z innego powodu zostal wysmiany.
    • ichi51e Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 10:52
      A mnie tam to bardziej to rozsmieszylo: www.youtube.com/watch?v=UFpe3Up9T_g&sns=em
      Idea sluszna - ale wiadomo dziewczynki trzeba oszukac rozowym bo inaczej klocka nie dotknie. W snlu to dobrze ujeli screen.yahoo.com/chess-girls-000000603.html
      • tabakierka2 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 11:04
        dobre smile
    • anika772 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 11:07
      Za dużo im (się) tłumaczysz. Rób swoje, kup dziecku tę lalkę, jeśli zechce być taki jak Albertsmile
    • gris_gris Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 11:13
      Dziwi mnie zawsze to podejscie do zabawek. W mojej rodzinie nikt zabawek nie dzieli na meskie i zenskie... Moj trzylatek ma kuchnie zabawkowa, lalki i mise (plus auta i kloocki itp). Laki ma takie szmaciane, chlopca i dziewczynke. Ma je dlatego, ze ja uwazam tak, jak pisze atteilow wyzej, ze dzieci sie po prostu bawia roznymi zabawkami, i kazda je jakos rozwija. Dla wszystkich, ktorych znam, to jest normalne (wszystkie misie i naczynia do gotowania dostal w prezencie). On w tej kuchni gotuje, ale uzywa jej rozniez jako garazu wielopoziomowego lub jaskini, a lalkami bawi sie rzadko - natomiast czasem zaprasza "gosci" na herbatke, i wtedy lalki i misie siedza na krzeslach i sa czestowane. W przedszkolu z tego, co wiem, bawi sie takimi zabawkami czesciej niz w domu (w domu raczej pociag i auta).
    • edelstein Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 11:17

      Moj syn nigdy nie przejawil najmniejszego zainzeresowania lalkami,od zawsze moja je obojetnie w sklepie.Szczerze,znam tylko jednego chlopca,ktora chcial lalke bobasa.
    • thegimel Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 11:20
      Młody ma bobasa. Teraz już się mniej bawi, ale jak był młodszy to i owszem. Karmił, usypiał, przytulał. I dobrze, w końcu najprawdopodobniej ojcem będzie kiedyś, niech się wprawia.
      • tabakierka2 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 11:40
        thegimel napisała:

        > Młody ma bobasa. Teraz już się mniej bawi, ale jak był młodszy to i owszem. Kar
        > mił, usypiał, przytulał. I dobrze, w końcu najprawdopodobniej ojcem będzie kied
        > yś, niech się wprawia.

        nie wiem, czy przez te dwadzieścia kilka lat nie straci tej wprawy wink
        • thegimel Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 13:10
          E tam, najważniejsze podstawy są. smile Czym za młodu skorupka nasiąknie, tym na starość trąci.
    • tosterowa Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 11:51
      Mój ma bobasa i barbie,
      bobas był jakiś czas temu mocno na topie, syn lalę przebierał, zmieniał pieluchę, kładł spać, woził na spacer (wózkiem),
      barbie go zupełnie nie interesuje, a nie - raz jej zrobił kosmiczny kombinezon z folii aluminiowej.
      Ja do lalek nic nie mam, niech się bawi, jak czuje potrzebę. Uwagi od innych czasem można usłyszeć, no ale przecież to nie problem mojego syna.
      • bbuziaczekk Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 11:58
        Male dzieci powinny miec zabawki i typowo dziewczece i typowo chlopiece.
        Niech sie bawia czym chca. Wyrosna z tego.
        Jestem przeciwnikiem kupowania chlopcu tylko i wylacznie zabawek chlopiecych i odwrotnie.
        U mnie na szczescie nie ma tego problemu bo mam parke z roznica wieku 22 m-cy. Wiec sa zabawki i chlopiece i dziewczece. Bawia sie czym chca.
    • aniazm Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 12:41
      mam trzech synów. swego czasu w domu były dwa wózki. nadal jest bobasek najmłodszego (5,5 lat). jak najmłodszy się urodził, spacery wyglądały tak, że najstarszy niósł misia w chuście (mojej pashminie), średni wiózł misia w spacerówce, no i najmłodszego wiozłam/niosłam ja. mają moją fleur i actionmena, bawili się obiema lalkami, teraz gdzieś leżą w kącie, bo wstydsmile
      • rhaenyra Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 13:02
        wyjmij fleur z kata !!!!!
        jak mozesz ja tak traktowac!!!!!
        • ichi51e Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 15:05
          • ichi51e Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 15:06
            Az mi sie reka zatrzesla i pustynpost wyslalam jak mozesz tak traktowac biedna Fleurke!
    • olena.s Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 12:47
      Dobij ich.
      Kup książkę Pii Lindenbaum (Zakamarki) o lubiącym bawić się lalkami Igorze. Bardzo fajna. I dorzuć te o Nusi - też są fajne.
    • kikimora78 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 12:54
      Mój brat miał lalkę, taką dużą, metrową, co się prowadzało za rękę. A historia jest taka, że mój dziadek (ojciec mojej mamy), miał 3 córki, a marzył oczywiście o synu. I jak się mój brat urodził (prawie 40 lat temu) - CHŁOPAK - to dziadek oszalał ze szczęścia i poszedł mu kupić... wielką, chodzącą lalkę (WTF?). Do dziś wszyscy mają z tego polewkę big_grin
    • kerri31 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 12:55
      tabakierka2 napisała:
      Jak to jest, że chłopiec nie powinien (?) bawić się lalką...


      Ty poważnie pytasz ??? Dałabyś córce do zabawy czołgi, pistolety i karabiny ???




      • tabakierka2 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 13:16
        kerri31 napisała:

        > tabakierka2 napisała:
        > Jak to jest, że chłopiec nie powinien (?) bawić się lalką...

        >
        > Ty poważnie pytasz ??? Dałabyś córce do zabawy czołgi, pistolety i karabiny ???
        >

        ja takowych nawet synowi nie dałam (z natury jestem pacyfistką), ale co poradzę, że samiec z młodego wyszedł i karabiny, pistolety zrobił sobie z lego?suspicious
        • vilez Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 14:12
          Samiec??? To ze mnie wyszedł samiec, gdy miałam kolekcję mieczy?
          • tabakierka2 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 14:15
            vilez napisała:

            > Samiec??? To ze mnie wyszedł samiec, gdy miałam kolekcję mieczy?

            samica, a może waleczna Xenasmile
            żartobliwie to napisałamsmile chciałam wychować syna w duchu pacyfizmu, a wystarczyło, że raz pobawił się ze starszymi kuzynami ( 4 i 6latek, syn wtedy 2,5r.) i zafiksował się na broni. Ustaliliśmy tylko, że do ludzi i zwierząt nie strzelamy, a wyłącznie do tarczy na strzelnicy albo Lisa Rabusia (no niech będzie!).
    • misterni Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 13:20
      Mój mąż w wieku 4-5 lat bawiła się ze swoją sąsiadką równolatką w dom tongue_out. I szły lalki w ruch - mąż je przewijał, przebierał, karmił, wychodził na spacerki, podobno lepiej się zajmował nimi niż ta sąsiadeczka big_grin
      A teraz uwaga! Mój maż to pamięta i się nie wstydzi, teściowa wspomina z rozrzewnieniem, a teść, hanys z dziada pradziada wypiera to z pamięci i jak ktoś o tym wspomni, pohukuje że to nie prawda big_grin
    • kj-78 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 13:23
      To jest jedna dobra rzecz w posiadaniu dziewczynki i chlopca w zblizonym wieku: mamy wszystkie rodzaje zabawek, czasem oboje sobie brumkaja, czasem chodza z wozkami i sa mamami smile
    • ta_karola Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 13:46
      E tam nic w tym nie widzę niemęskiego. Tak samo jak normalne jest, gdy mąż opiekuje się dzieckiem. Kupiłam swemu niespełna dwuletniemu synowi lalkę i bardzo z niej się uradował czego zreszta się spodziewałam, ponieważ na podwórku wykazywał duże zainteresowanie lalkami w wózkach. Igorek bardzo lubi swoją lalę- karmi ją, przytula, pocałuje jak mama poprosi. Przynajmniej nie będzie w przyszłości mając dzieci traktować ich z dystansem (mam taką nadzieję). Poza tym ma zainteresowania typowo chłopięce- zamiłowanie do elektryki po tatusiu oraz pociągi.
    • run_away83 Re: lalka dla chłopca? 22.11.13, 14:06
      Moi synowie mają lalki bobasy i od czasu do czasu namiętnie bawią się w dom, karmią lale, noszą, tulą, wożą w wózkach. Ich przyszłe żony nie będą musiały się skarżyć na tym forum na mężów, którzy nie chcą lub nie potrafią się zająć dzieckiem tongue_out

      A jak pierworodny miał ok. trzech lat, to wygrzebałam gdzieś przypadkiem swoje barbie z dzieciństwa. Młody dorwał dwie (różową księżniczkę i mulatkę w spódnicy-lambadówie) i był tak zafascynowany, że praktycznie nie wypuszczał ich z rąk - chodziły z nami na spacer i po zakupy, młody nazywał je "dziewczynkami", sadzał je obok talerza, kiedy jadł, kramił je na niby, jak się bawił autami, to sadzał obok, żeby oglądały wyścigi, a wieczorem rozbierał z fatałaszków (bo przecież nie śpi się w ubranku) i zasypiał trzymając księżniczkę w jednej łapie a mulatę w drugiej big_grin Nawet zrobiliśmy mu kompromitujące foto tongue_out A po jakimś czasie z dnia na dzień mu przeszło, rzucił "dziewczynki" w kąt i już nigdy więcej nawet na nie nie spojrzał wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka