ichi51e
25.11.13, 21:27
Ciekawi mnie ostatnio temat rozwoju mowy u dzieci. Czy macie poczucie ze nauczylyscie swoje dzieci mowic czy raczej ze same sie nauczyly mimo/dzieki waszej pomocy? Czy myslicie ze czytanie ksiazek ma sens (i jesli ma dlaczego przeciez jak sie zastanowic to super nienaturalne) myslicie ze istnieje wrodzony schemat nauki mowy? (Np pierwsze czego sie uczy to czesci ciala potem zwierzeta i ich odglosy itd) no i czy rodzic moze zaszkodzic w nauce? ktos ma moze jakies ksiazki/artykuly do polecenia?
A i jeszcze na koniec - jakie byly pierwsze slowa waszych dzieci (poza mama/tata oczywiscie)