Dodaj do ulubionych

Babcia i wnuczka

09.12.13, 10:04
Taka sytuacja: Babcia otrzymuje mieszkanie po swojej zmarłej cioci. Mieszkanie w mieście uniwersyteckim, właściwie kiedyś były to 2 mieszkania ale ktoś je połączył zyskując tym samym dwie łazienki, trzy spore pokoje, wielka kuchnia. Mieszkanie przez 3 lata stoi właściwie puste (czynsz jakiś niespecjalnie drogi, opłata za media zerowe, bo nikt nie korzysta) a babcia nie umie się zdecydować, czy sprzedać czy dać w spadku. Wynająć się boi, bo przecież nie upilnuje, czy nie zdemolują. Wreszcie w mieście zaczyna studiować jej wnuczka, więc prosi babcię o możliwość mieszkania za płacenie czynszu. Babcia ochoczo się zgadza a po miesiącu zgadza się również na to, by dodatkowo wynająć pokoje studentom. Babcia uczestniczy w wybieraniu kto będzie mieszkał, wnuczka wszystkiego pilnuje, babcia szczęśliwa. Wnuczka płaci dalej regularnie czynsz, a pieniądze za wynajem od dodatkowych 5 osób regularnie spływają na konto babci. Babcia zaś... 100 % tych pieniędzy z wynajmu przekazuje ... bezrobotnemu wnuczkowi. Tłumaczenie babci - wnuczka ma pracę (studiuje dziennie 2 kierunki, wieczorami i w każdy weekend pracuje jako kelnerka). Bezrobotny wnuczek cały zeszły rok był po cichu finansowany przez babcię, dodatkowo oficjalnie utrzymywali go rodzice, bo on podobno aktywnie szukał pracy. Ponieważ Babcia jest z mojej rodziny, wprawdzie dalszej, ale bardzo się lubimy i liczy się z moim zdaniem nie wiem, co jej podpowiedzieć - ma pieniądze zostawiać sobie (tak byłoby najbardziej sprawiedlie, ale już słyszę jej tłumaczenie, że przecież ona tego nie przeje, zdrowie już nie pozwala na podróże itp.), ma przekazać wnuczce (nie poskarżyła się ani razu na babcię ani też nie upomniała, choć ona akurat wiedziała, że pieniądze są dla jej kuzyna). To w sumie kilka tys, które wnuczek lekką ręką sobie rozpuszcza... Tylko nie moralizujcie, że to nie moja sprawa wink
Obserwuj wątek
    • lelija05 Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 10:09
      A babcia przepisze mieszkanie wnuczce?
      • ixiq111 Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 10:13

        Obstawiam, że
        1/ albo nikomu nie przepisze,
        2/ a jak już to wnuczkowi smile
      • cud_bogini_w_bikini Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 10:15
        Nie wiem. Zapewne nie chciałabym nic robić do swojej śmierci jak ją znam. Kiedyś o wszystkim decydował jej mąż, teraz ona woli jak życie toczy się samo, bez kluczowych decyzji z jej strony. Ma czworo dzieci, ale tylko dwoje wnuków. Pewnie nie zapisze nic nikomu.
        • alkamamma Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 10:20
          W związku z tym co napisałaś (że babcia woli jak życie toczy się samo) babcia wg mnie zaniecha działania i wejdzie w życie dziedziczenie testamentowe. Czyli każde z czworga dzieci dostanie 1/4 cząstkę majątku babci i będą się potem może nawzajem spłacać lub po prostu spieniężą mieszkanie i każdy otrzyma swój udział.
          W sumie mnie to nie dziwi - na starość człowiek ma już utarty pogląd na życie, że wszystko jest względne - i żale, i troski, i to ile kto komu dał (serca, czasu, opieki) nie jest aż tak istotne, bo nie chce być zapamiętany przez nikogo źle, więc nie odbierze tym mniej wdzięcznym aby dodać tym którzy zawsze byli bliżej.
        • lelija05 Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 10:22
          Aha.
          No tak to jest, mieszkanie babci, więc może z nim robić co chce, tak jak z pieniędzmi, no a czy to sprawiedliwe, no cóż, przecież nikt babci nie zmusi do takiego, czy innego postępowania.

          A tak z ciekawości, wnuczka to córka syna, czy córki babci?A wnuk?
    • asiaiwona_1 Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 10:10
      co babcia robi z kasą to jej sprawa. Wnuczce i tak przecież pomaga, że udostępnia jej mieszkanie bez dodatkowych opłat. Oczywiście finansowanie dorosłego chłopa nie jest najszczęśliwszym pomysłem, no ale babci nie zabronisz.
      • cud_bogini_w_bikini wnuczka płaci cały czas czynsz 09.12.13, 10:18
        za całe mieszkanie do spółdzielni i uczestniczy w opłatach za media, dzielonych po równo na 6 osób. Nie płaci za wynajem babci
        • gazeta_mi_placi Re: wnuczka płaci cały czas czynsz 09.12.13, 11:43
          I to już jest oszczędność co najmniej 400-500 zł miesięcznie.
          • annajustyna Re: wnuczka płaci cały czas czynsz 09.12.13, 11:49
            Co najmniej?! Chyba ze na glowe liczyc (500 zl x 6).
            • gazeta_mi_placi Re: wnuczka płaci cały czas czynsz 09.12.13, 11:59
              Chodzi mi o to, że gdyby nie mieszkanie babci wnuczka musiałaby wynająć mieszkanie lub pokój na komercyjnym rynku, a to ją by kosztowało mniej więcej tyle ile wymieniłam lub więcej, sam pokój w Krakowie (nie samodzielna kawalerka) potrafi kosztować 350 zł plus media, a samodzielna kawalerka ze wszystkimi opłatami z 900 zł i więcej.
              • annajustyna Re: wnuczka płaci cały czas czynsz 09.12.13, 21:34
                No to bardzo tanio by jeszcze bylo sad.
        • kietka Re: wnuczka płaci cały czas czynsz 09.12.13, 11:53
          powinna dzielic wszystkie opłaty na ilosc mieszkajacych osob, nie tylko media.
          wyszło na to, ze wnuczka zorganizowałą prowadzi babci biznes, na ktorym zyskuje ponad 3000 mies i ma to robic za darmo?
          powinna byc zwolniona z jakichkolwiek opłat, ktore powinny byc podzielona na pozostałych lokatorów. do tego powinna pobierac czesc za wynajem, poniewaz sie tym opiekuje.
          mysle, ze babcia powinna odpalic jej jeszcze z 1000 miesiecznie, wtedy byłoby sprawiedliwie.
          • kietka Re: wnuczka płaci cały czas czynsz 09.12.13, 11:55
            ps jezeli obecnie wnuczka pobiera od lokatorów tylko za media, a reszte płaci sama, to nie ma tym zadnego interesu, powinna miec "wywalone" na wynajem.
            babci niech powie, ze nie ma chetnych, ona ten czynsz zapłaci i media, tylko, co zucyje i bedzie miec sw spokoj, a wnuczek bedzie musiał sie do roboty zabrac...
            • gazeta_mi_placi Re: wnuczka płaci cały czas czynsz 09.12.13, 12:01
              A babcia da ogłoszenie w gazecie i naraz się okaże, że chętnych jest całe mnóstwo. Albo najemców narai jej kumoszka.
              • kietka Re: wnuczka płaci cały czas czynsz 09.12.13, 15:16
                przecez stoi, jak wół, ze babcia nie wynajmuje, bo wie, ze nie ogarnie tematu.
        • ira_07 Re: wnuczka płaci cały czas czynsz 09.12.13, 16:38
          To było czynsz rozbić na lokatorów i płaciłaby tylko za media. Może być jej przykro, ale to sprawa babci. BTW, 2 kierunki, praca wieczorami i w weekendy - kiedy ona się uczy?
      • kietka Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 10:18
        na prawde uwazacie, ze wnuczka powinna płacic jeszcze jakas kase babci poza czynszem?
        zorganizowała i pawdopodobnie pilnuje jej niezłego zarobku z czego nic dodatkowo nie ma, wiec nie ma wogole tutaj mowy o mieszkaniu za darmo.w tym momencie wnuczka po prastu w ramach wynagordzenia za dopilnowanie biznesu mieszka u babci.

        w zasadzie fakt, ze babcia robi co chce, ale nie roumiem takiego roznicowania dzieci/wnuków.
        mysle, ze jezeli chcesz jej cos podpwoiedziec, to powinnas uzmysłwic jej, ze finansowania nieroba robi mu wieksza krzywde niz daje pomoc.

        • gazeta_mi_placi Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 15:37
          Ona chce aby babcia finansowała drugiego nieroba, zapewne jej córeczkę - studentkę, a wnuczek to zapewne dziecko tej paskudnej bratowej.
          • cud_bogini_w_bikini Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 16:13
            ty jesteś takim nierobem, gazecia, sądząc po twoich marnych wpisach. Ja nie mam dzieci w wieku studenckim, więc pudło.

            gazeta_mi_placi napisała:

            > Ona chce aby babcia finansowała drugiego nieroba, zapewne jej córeczkę - studen
            > tkę, a wnuczek to zapewne dziecko tej paskudnej bratowej.
            • gazeta_mi_placi Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 16:32
              Skoro to nie Twoja rodzina to co Cię to obchodzi? Nie wtrącaj się w rodzinne sprawy i cudzy portfel.
              • rosapulchra-0 Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 16:41
                No i patrz, gazeciarzu, znowu nie czytasz początkowych postów, o linkach nie wspomnę uncertain
                • gazeta_mi_placi Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 17:39
                  Nie mam tyle czasu jak Ty aby aż tak się wgłębiać w każdy jeden link na forum wink Cmokaski Kochana piwo
    • alkamamma Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 10:12
      "Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy przyszedł do niego, poprosił o połowę należnego mu majątku i udał się w świat. Gdy wydał już całe swoje pieniądze, w kraju w którym przebywał nastał głód. Najął się do pasania świń, chciał się nasycić strąkami, którymi żywiły się zwierzęta, ale nikt mu ich nie dawał. Pomyślał wtedy, że w domu jego ojca nawet najemnicy mają chleba pod dostatkiem i postanowił pójść ukorzyć się przed ojcem i poprosić go o pracę. Gdy był już niedaleko domu, ujrzał go ojciec, wzruszony wybiegł mu naprzeciw i ucałował z radością. Kiedy syn zwrócił się do ojca z pokorą, mówiąc, że zgrzeszył i nie jest godzien nazywać się jego synem, ojciec rozkazał sługom przynieść najlepsze szaty, pierścień i sandały dla syna, po czym ogłosił ucztę powitalną. Tymczasem starszy syn przebywał na polu. Dowiedziawszy się o zajściach, rozgniewał się straszliwie i spytał z wyrzutem ojca:

      Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę.

      Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się."

      Może więc babcia liczy na to, że wnuczek się przebudzi?

      A ten na poważnie, to ZAWSZE tak jest, że ekonomicznie faworyzowane w rodzinie są dzieci czy wnuczęta mniej zaradne życiowo. Bo nie dają sobie rady same. Takie życie.
    • nisar Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 10:16
      Wydaje mi się że byłoby miłym gestem, gdyby babcia zaczęła sama płacic czynsz, a nie oczekiwać tego od wnuczki. Wtedy pomagałaby i wnuczce (dając darmo mieszkanie) i wnukowi. Że wnukowi więcej, bo podejrzewam że dostaje on znacznie większą kasę niż wynosi czynsz, który obecnie płaci wnuczka, to już mnie istotne. Ważne dla mnie byłoby, żeby pomagać w miarę możliwości obojgu.
    • lillam Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 10:18
      co zrobic aby odciac wnuczka od kasy? pogonic studentow z mieszkania wink babcia nie odczuwa finansowych skutkow pomocy, bo nie wspiera wnuczka ze swojej emerytury,
      lekko przyszlo, to i lekko idzie ....
      • gazeta_mi_placi Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 11:45
        Pogonić może najemców ze swojego mieszkania, a nie z cudzego.
    • eilian Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 10:18
      Jeśli jesteś w takich układach a ową babcią, że możesz zabrać głos w tej sprawie, to na twoim miejscu spróbowałabym uzmysłowić jej, że w ten sposób robi krzywdę temu chłopakowi, że jak już tak bardzo chce mu coś dać, to niech odkłada na konto, kiedyś będzie miał miłą niespodziankę, ale utrzymywanie dorosłego bezrobotnego chłopa to jakieś nieporozumienie. Z tym że nie liczyłabym, że do starszej pani to dotrze.
      • gazeta_mi_placi Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 15:35
        To są babci pieniądze i jeśli chce wydawać na wnuka to jej sprawa.
    • jola-kotka Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 11:40
      Mieszkanie jest babci i kasa za wynajem też babci. I to jest jej decyzja co z nią robi. Ok wnuczka płaci czynsz ale gdyby nie mieszkała w mieszkaniu baci tylko wynajmowała też by płaciła.
      Pojecie sprawiedliwości ok ale babcia nie musi być sprawiedliwa,może wspomagać kogo chce.
      Nie rozumiem takiego wtrącania się w cudze finanse i dyktowanie co ma z nimi robic.
      Powiedz jej,że to jest jej decyzja jej sprawa. Znając życie każda twoja rada obróci się potem przeciwko tobie.
    • gazeta_mi_placi Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 11:47
      Jak to jest, że największe zainteresowanie na forum budzą babcie majętne - posiadające własne nieruchomości?
      Kluczem do zainteresowania życiem babci wcale nie jest hołubienie i pomagania przy wnukach od pierwszego miesiąca życia tylko posiadanie atrakcyjnej nieruchomości.
      • kietka Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 11:54
        szykuj sie wiec na starosc i inwestuj w nieruchomosci ew. w antyki, zeby mozna było szybko spieniezyc smile
    • cud_bogini_w_bikini No tak, ale... 09.12.13, 15:12
      Babcia ma prawo zrobić z pieniędzmi co zechce. Tylko nie wkurzałoby mnie to, gdyby babcia przeznaczyła to na swoje zachcianki, odkładanie na lokatę czy cokolwiek. A tak babcia utrzymuje zdrowego chłopa, któremu się nie chce pracować. Chłop z 30. na karku, próbował studiować kolejno na 3 różnych kierunkach , ale jak twierdzi nigdzie nie poznali się na jego talencie. Potem wziął pieniądze od ojca, żeby rozkręcać własny biznes Pech chciał, że biznes nie wypalił. Zatrudnił się w firmie ojca, ale ponieważ nie miał ciepłej posadki za biureczkiem, to odkrył że ma wielkie problemy z kręgosłupem i pracować nie może. Na mieszkanie babci był chętny, ale w momencie gdy babcia nie chciała przepisać na niego, to znaleźć lokatorów babci już nie pomógł.
      Wnuczka płaci za mieszkanie powyżej 500 zł czynszu, pan wnuczek otrzymuje 3000 kieszonkowego, bo dach nad głową i utrzymanie zapewniają mu rodzice.
      • kietka Re: No tak, ale... 09.12.13, 15:18
        za 500 zł spokojnie moze sobie wynajac pkój i tak jej poradz.
        zobaczysz, jak zaraz babcia z wnuczkiem docenia to, co robi dla nich. w zasadzie płaci im 500 zł, po to zeby dzieki niej zarobili kolejne 3500..., usiwadom ta dziewczyne, ze wcale nie musi tego robic.
        • gazeta_mi_placi Re: No tak, ale... 09.12.13, 15:34
          A co takiego robi? Zorganizowanie wynajmu w mieście akademickim to kwestia jednego ogłoszenia na darmowym portalu i odbieranie telefonów od zainteresowanych.
          Mieszkania na wynajem są na chodzie, zwłaszcza w miastach akademickich. O ile nie jest to ostatnia nora to na konkretnego klienta nie czekasz dłużej niż 3 dni, potem tylko spisanie umowy i z bańki na 10 miesięcy.
          "Straszna" praca, naprawdę...
      • gazeta_mi_placi Re: No tak, ale... 09.12.13, 15:32
        Pan wnuk jest leniuszkiem, ale nawet Jezus Ch. litował się nad niebieskimi ptakami i innymi leniami, robotnikom którzy przyszli dużo później do pracy kazał płacić na równo z pracowitymi którzy pracę zaczęli o czasie, pięknie też mówił o ptakach które nie orzą i nie sieją, a mają jedzenie.
        Co do problemów z kręgosłupem ja bym akurat nie wykluczała. Dokumentacji medycznej tego chłopca w rękach nie masz, a to schorzenie którego często nie widać gołym okiem i obecnie coraz częściej dopada i młodszych.
        Poza tym jak to możliwe, że wnuczka płaci za mieszkanie czynszu ponad 500 zł? Nawet jeśli sam czynsz jest tak wysoki to chyba pozostali sublokatorzy dokładają do niego i nie wychodzi już wtedy 500 zł tylko mniej (podzielone przez ilość mieszkańców).
      • gryzelda71 Re: No tak, ale... 09.12.13, 16:22
        > Babcia ma prawo zrobić z pieniędzmi co zechce.

        I tak też babcia robi.
        • gazeta_mi_placi Re: No tak, ale... 09.12.13, 16:26
          Ale pokrzywdzona wnuczka lub też rodzina pokrzywdzonej wnuczki wie lepiej.
    • koronka2012 Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 15:52
      Gdyby rzeczona babcia spytała mnie o zdanie, to powiedziałabym jej, że na jej miejscu nie bralabym kasy od wnuczki, a jedynie od lokatorów (w sensie, że opłaty podzieliłabym na lokatorów, wnuczka mieszkałaby gratis). A z kasą od lokatorów może robić co chce (aczkolwiek uważam, ze dając za nic postępuje mocno niepedagogicznie), aczkolwiek powinna ograniczyć pomoc dla wnuczka do poziomu, który by go motywował do szukania pracy (rozumiem, że wnuczka płaci czynsz, a wnuczek dostaje parę tys. miesięcznie, bo jest biedny?). Do tego powinna zadbać o siebie (odłożyć na czarną godzinę, leki, prywatnego lekarza itd)

      Generalnie - jeśli pomaga, to obojgu.
      • cud_bogini_w_bikini Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 16:16
        koronka2012 napisała:

        > Gdyby rzeczona babcia spytała mnie o zdanie, to powiedziałabym jej, że na jej m
        > iejscu nie bralabym kasy od wnuczki, a jedynie od lokatorów (w sensie, że opłat
        > y podzieliłabym na lokatorów, wnuczka mieszkałaby gratis). A z kasą od lokatoró
        > w może robić co chce (aczkolwiek uważam, ze dając za nic postępuje mocno nieped
        > agogicznie), aczkolwiek powinna ograniczyć pomoc dla wnuczka do poziomu, który
        > by go motywował do szukania pracy (rozumiem, że wnuczka płaci czynsz, a wnuczek
        > dostaje parę tys. miesięcznie, bo jest biedny?). Do tego powinna zadbać o sieb
        > ie (odłożyć na czarną godzinę, leki, prywatnego lekarza itd)
        >
        > Generalnie - jeśli pomaga, to obojgu.

        Tak, babcia uznaje, że wnuczek jest biedny, bo przyjeżdża do niej i biadoli, że nie ma nigdzie pracy dla ludzi z jego poziomem wykształcenia. W sumie ma prawie trzy kierunki studiów za sobą (gdyby zliczyć wszystkie razem byłoby tego z 5 lat).
        • kietka Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 16:34
          powtorze, niech wnuczka wymiksuje sie z układu, bo jak czytam, to zaradna jest.
          na pewno babcia i wnuczek zmienia zasady gry, zeby chociaz im 2000 z tych 3000 wpadło.
    • lady-z-gaga Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 17:58
      Babcia ma pieniądze za wynajem od 5 osób i mimo to bierze czynsz od wnuczki?
      To jest zdecydowanie wredne, tym bardziej, że bez wnuczki babcia na wynajem by się nie zdecydowała, jak rozumiem.
      Wynająć się boi, bo przecież nie upilnuje, czy nie
      > zdemolują.

      Wnuczka na miejscu pilnuje lokatorów i pewnie zanosi babci w zębach forsę od siebie i od nich?
      A babcia uważa, ze skoro ona nie potrzebuje pomocy, to nic jej się nie należy, nawet możliwość mieszkania za darmo?
      Chroń, panie Boże, przed takimi babciami i takimi układami rodzinnymi.

    • e_dyta27 Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 19:10
      niech wnuczka rzuci pracę, to wtedy jej babcia będzie musiała pomagać, jako niezaradnej życiowowink
    • kota_marcowa Re: Babcia i wnuczka 09.12.13, 19:44
      Babcia się zachowuje bardzo nie w porządku wobec wnuczki, ale jak znam życie nie ma szans na zmiany.

      Lepiej niech wnuczka się wypnie i zacznie organizować swoje życie sama bo akceptacji i tak nie dostanie, a organizacją babcinych spraw niech zajmie się faworyzowany snusiowink
      • wioskowy_glupek Re: Babcia i wnuczka 10.12.13, 07:24
        Sytuacja bardzo nie fair ze strony babci. Wnuczce poradziłabym wyprowadzkę
        • cud_bogini_w_bikini wnuczce radzić nie będę 10.12.13, 08:59
          Napisałam, że to moja dalsza rodzina, znam dobrze Babcię, wnuczkę znam na "cześć-cześć".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka