Dodaj do ulubionych

"Zamknij sie,k...."

22.12.13, 21:31
Ide sobie dzis chodnikiem,glowna i ruchliwa ulica osiedla, ja zalatana swiatecznymi zakupami i z daleka rzucila mi sie w oczy para z dzieckiem. Widze ze kobieta wyjmuje z wozka ok 2 letnia dziewczynke i daje jej z 2 klapsy, jestem nadal nadeko od nich a tu akurat ich mijam;
-dziewczynka biegnie wola mamo i placze a ojciec do niej " zamknij sie kur..."
I NIE wytrzymalam i powiedzialam, zeniech sie liczy ze slowami, ze juz dobrze zapamietalam ich twarze i bez problemu moge im narobic klopotow jak nieprzestana sie wyzywac na dziecku....trwalo to minute, ale wystarczy mi ich blade miny...
Najgorsze jest to ze tyle ludzi ich mijalo i nikt nie zareagowal na klapsy...
Obserwuj wątek
    • rosapulchra-0 Re: "Zamknij sie,k...." 22.12.13, 21:50
      A co się dziwić? Forumka o nicku jak-nie-ja-to-kto najpierw zapytała, co ma robić, bo co wieczór słyszy płacz dziecka i wrzeszczącego na to dziecko chłopa za ścianą. Dziewczyny doradzały jej jak mogły. Myślisz, że coś zrobiła? Nic. Zupełnie nic.
      I taka jest właśnie większość społeczeństwa.
      A potem aż roi się od oburzonych komentarzy, jeśli się coś jakiemuś dziecku zdarzy.
    • mamako2216 Re: "Zamknij sie,k...." 22.12.13, 22:06
      Bardzo dobrze zrobiłaś.
    • taka_pani_jedna Re: "Zamknij sie,k...." 22.12.13, 22:20
      Brawo. To się nazywa dobry uczynek. Oby więcej ludzi miało taką odwagę. I oby jak najmniej musieli jej używać aby bronić tych najsłabszych uncertain
    • to_ja_tola Re: "Zamknij sie,k...." 22.12.13, 22:23
      Ale ze tak powaznie im powiedziałas???
      Ja bym cie wysmiała za taki tekst.
      Ze" pamiętasz ich twarze"??? big_grin
      Minute sie produkowałaś?
      No i powiedz mi po co to tutaj opisałas?
      • basia_400 Re: "Zamknij sie,k...." 22.12.13, 22:27
        Po to, żeby się pochwalić, jaka to niby dzielna jest..
        • zuzi.1 Re: "Zamknij sie,k...." 22.12.13, 22:30
          Bardzo dobrze zrobiłaś, ja bym im jeszcze powiedziała, ze zaraz poszukam policjanta, zeby ich spisał, na podstawie mojego doniesienia, a niech robą po nogach ze strachu. Jak widac nie wszyscy powinni byc rodzicami, nawet na prawo jazdy potrzebny jest egzamin, a rodzicem może zostac nawet największy idiota.
        • regzaa Re: "Zamknij sie,k...." 22.12.13, 22:41
          Tak, dla tego. Tobie by pewnie TAKIEJ odwagi zabralko...i Ty bys sie cale zycie meczyla z mężem katem i Twoje dzieci.
          • regzaa Re: "Zamknij sie,k...." 22.12.13, 22:42
            To mialo byc do Basi400.
            • basia_400 Re: "Zamknij sie,k...." 22.12.13, 22:46
              Ja się męczyłam z ojcem-katem, który traktował mnie jak zło konieczne i tresował - nikt nie reagował wtedy, nikt, i jakoś ja też nie widzę powodu, dla którego miałabym reagować, jak widzę, że dziecko dostaje (tylko) klapsy.
              • zuzi.1 Re: "Zamknij sie,k...." 22.12.13, 22:48
                "tylko" klapsy to ono dostaje na ulicy, skoro tatus nie ma obiekcji rzucania ku...mi do 2 letniego dziecka na ulicy, to można byc pewnym, że to dziecko ma w domu podobnie jak Ty miałas
              • na_pustyni Re: "Zamknij sie,k...." 22.12.13, 23:13
                acha
                swietne podejscie
                • basia_400 Re: "Zamknij sie,k...." 22.12.13, 23:27
                  No przepraszam, jak ja cierpiałam (i nie jest to wyolbrzymione słowo) to nawet najbliżsi nie reagowali, a wszyscy wiedzieli, co się dzieje, nie tylko moja mama. Skoro nie reagowali najbliżsi, to co dopiero obcy..
                  Co tam, to tylko dziecko, dzieci nalezy tresować, od tego są.
                  Ukochane powiedzenie mojego kochanego ojczulka to: kto ma pszczoły ten ma miód, kto ma dzieci ten ma smród.
                  Może powinnam reagować, jak widze, że coś się dzieje dziecku.Jednak nie robię tego. Nie wiem czemu, ale nie potrafię się przełamać do większej reakcji.
                  • gazdzinazdaleka Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 10:22
                    I teraz, w odwecie, nie pomożesz innym. To w sumie nic dziwnego, taki syndrom ofiary. Ale, całkiem serio piszę, to da się leczyć. Niestety, ludzie, nad którymi znęcano się w dzieciństwie, bardzo często powielają ten schemat w dorosłym życiu.
                    • basia_400 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 12:35
                      Nie zawsze powielają, chociaż się zdarza. Tylko że najpierw to trzeba mieć dzieci. Ja ich nie mam i mieć nie zamierzam. Nie lubię dzieci, nie lubię na nie patrzeć.
                      • zuzi.1 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 18:25
                        A byłaś Basia na terapii i przepracowałaś problem swojego skrzywdzonego wewnętrznego dziecka? Jesli nie, to powinnaś się na nią udac. I przeczytaj "Powrót do swego wew. domu" John Bradshaw. Z książki tej wynika, ze osoby skrzywdzoen jako dzieci właśnie nie lubią dzieci, nie potrafią zniesc tego, gdy dzieci dobrze się bawią, smieją się, wariują, bardzo im to wówczas przeszkadza, nie są w stanei na to normalnie patrzec, potrafią ganic takie bawiące się dzieci, zabraniac im zabawy itp. Ich wew. dzięcko zostało tak mocno skrzywdzone, że nie są w stanie jako dorośli ludzie zniesc szczęscia i radosci bawiących się dzieciaków. Też masz takie objawy?
                        • mvszka Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 19:31
                          Też
                          > masz takie objawy?

                          ma objawy braku reakcji na krzywdę dziecka i dziecka nie ma i to wystarczy w zupełności
      • rosapulchra-0 to-ja-tola i basiacoś tam! 23.12.13, 19:11
        Cytat Najgorsze jest to ze tyle ludzi ich mijalo i nikt nie zareagowal na klapsy...

        Nauczcie się, proszę, czytać ze zrozumieniem suspicious

        BTW, może same się pochwalcie swoim bohaterstwem? suspicious
    • zuzi.1 Re: "Zamknij sie,k...." 22.12.13, 22:40
      Moja droga, w tym kraju, od jakiegoś czasu bicie dzieci jest karalne. Więc jakby się dobrze autorka wątku przyłożyła i dokładnie na pismie opisała zachowanie rodziców i dopilnowała, zeby policja potraktowała sprawę z powagą, to rodzice mogliby miec problemy. Myślę, że gdyby więcej osób radykalnie takim patolom zwracało uwagę, to mniej byłoby takich sytuacji widocznych, bo by się patole nieco zaczeli obawiac reakcji otoczenia. A ciche przyzwolenie otoczenia czyni ich silnymi i czują się bezkarni.
    • joa66 Re: "Zamknij sie,k...." 22.12.13, 23:58
      Byłam kiedyś w podobnej sytuacji, tylko to był dziadek (pijany!) i wnuczka. Na szczęscie obok był posterunek policji, więc tam poleciałam. Inna matka pilnowała czy nie zbliżają się do jezdni.

      p.s. Tak naprawdę to dziadek miał język znacznie gorszy i to była nieustająca wiącha do dziecka.
    • regzaa Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 07:39
      Przykro mi Basia400 ze u Ciebie bywalo trudno...
      Dlatego tym bardziej trzeba reagowac. To bylo takie spontaniczne. Gdybym nic nie powiedziala, gryzloby mnie to przez kilka dni.
      Poza tym, wygladali jak tysiace rodzin, ladnie ubrani, zadbani, dziecko tez. Niedzielny popoludniowy spacer....
    • gryzelda71 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 07:40
      Niesamowite,że każdy czyn musi być opisany na forum.
      • dankaimirek Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 09:28
        gryzelda71 napisała:

        > Niesamowite,że każdy czyn musi być opisany na forum.
        no własnie
        • zuzi.1 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 09:40
          I bardzo dobrze, ze takie czyny są opisywane na forum, to daje przykład innym jak należy postępowac, w Polsce nalezy dopiero zbudowac społeczeństwo obywatelskie, które reaguje na patologie a nie przechodzi obok udając, ze nic nie widzi. Lata komuny zrobiły swoje, plus to, że co drugi czy co trzeci tatuś w komunie był alkoholikiem, a teraz ludzie płacą za to syndromami DDA/DDD itp. i muszą nauczyc się jak nalezy postępowac po ludzku. Przykłady takich prawidlowych zachowań nalezy opisywac na forum i to jak najczęsciej.
          • gryzelda71 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 11:33
            O naiwności.
            • rosapulchra-0 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 11:43
              Gryzka, a ty znowu zaczynasz? suspicious
              • gryzelda71 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 11:50
                Co zaczynam?
                Czytam co jakiś czas te wpisy o bohaterskiej interwencji. Za małe poczucie dobrej roboty,że jeszcze panie na forum maja poklepywać po plecach.
                • rosapulchra-0 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 11:55
                  A ty jakim obywatelskim czynem się pochwalisz? No nie bądź taka skromna.
                  • gryzelda71 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 12:50
                    A muszę? Nie prawda?
                    • rosapulchra-0 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 14:56
                      Oj, gryzka, oczywiście że nie musisz.
                      IMHO nie zrozumiałaś intencji autorki wątku. Ona nie chwali się swoją odwagą, ale martwi znieczulicą jaka panuje w polskim narodzie.
          • szmytka1 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 11:38
            nie, no co ty na tym forum to można tylko pisać jakich się ma wrednych teściów, jacy nauczyciele niesprawiedliwi, własne dzieci idealne, kolezanki małostkowe itd.
            • raczek47 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 19:57
              bardzo dobrze zrobiłaś,że zareagowałaś i bardzo dobrze,że się tym tu "pochwaliłaś". Każde działanie, mające na celu obronę bezbronnej istoty jest godne pochwały i wręcz trzeba je upubliczniać,żeby oduczyć ludzi obojętności i znieczulicy.I nie ma z czego drwić(gryzeldo) tylko przeciwnie dać dużego buziaka autorce wątku.Ode mnie duże buzi i brawo.
              • rosapulchra-0 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 20:08
                Raczek47, 100/100
                A gryzką nie ma się co przejmować, to taki lekko wybrakowany egzemplarz jest wink
    • zebra12 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 20:27
      Na ulicy się zawstydzą i zamilkną. Może nawet przeproszą, a w domu zgotują dziecku piekło i to podwójne: raz za złe, ich zdaniem, zachowanie na ulicy, a dwa za kłopoty jakie potem mieli przez próbę dyscyplinowania dziecka. Coś wiem na ten temat. Nie miałam różowego dzieciństwa.
      • 3-mamuska Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 20:39
        Niesamowite,że każdy czyn musi być opisany na forum

        Dokładnie trzeba sie pochwalićsmile

        zebra12 napisała:

        > Na ulicy się zawstydzą i zamilkną. Może nawet przeproszą, a w domu zgotują dzie
        > cku piekło i to podwójne: raz za złe, ich zdaniem, zachowanie na ulicy, a dwa z
        > a kłopoty jakie potem mieli przez próbę dyscyplinowania dziecka. Coś wiem na t
        > en temat. Nie miałam różowego dzieciństwa.

        Dokładnie, pójdą do domu i dostanie podwójnie za to ,ze ktos śmiał zwrócić uwagę.
        A to przeciez nie ich wina, tylko winne dziecko ze złe sie zachowywało.
        -----------------
        ,,Miłość jest bólem ,powiedział zając jeża ściskając"
        • raczek47 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 20:53
          no to znaczy co?Lepiej jednak nie reagować na przemoc w ogóle?A może jednak ci rodzice zanim następny raz podniosą na dziecko rękę zastanowią się, czy ktoś nie doniesie na policję i z czystego strachu przed konsekwencjami tak się już nie zachowają? Albo w ogóle zrozumieją,że robią źle?
          • zebra12 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 21:26
            Nie wiem co zrobić. Jako dziecko wolałam dostać lanie przy ludziach, bo było to mniej dotkliwe, niż w zaciszu domowym, gdzie matka mogła się wyzywać do woli w wymyślny sposób.
            Nie, tacy ludzie nie zrozumieją, że robią źle. Zejdą ze swą działalnością do podziemia i tyle.
          • 3-mamuska Re: "Zamknij sie,k...." 24.12.13, 01:52
            raczek47 napisała:

            > no to znaczy co?Lepiej jednak nie reagować na przemoc w ogóle?A może jednak ci
            > rodzice zanim następny raz podniosą na dziecko rękę zastanowią się, czy ktoś ni
            > e doniesie na policję i z czystego strachu przed konsekwencjami tak się już nie
            > zachowają? Albo w ogóle zrozumieją,że robią źle?


            Reagować ale nie w ten sposob.
            Pomoc powinna byc dalsza, a nie tylko "gadanie jakiejś obcej baby" na środku ulicy ,bo tak opieprz....ac na ulicy to mozna każdego o wszystko, od palaczy poprzez krzyczących na dzieci do psiarzy nie sprzątających po psach.


            A co jesli po tym zamknij sie ku....a chwili płaczu dziecka nie było nic wiecej?
            A po madrosciach pani na ulicy rodzice wrócili do domu i dzieciak dostał wpierw...ol bo złe sie zachowywało i pani sie wtracila? Co wtedy powie autorka wątku zrobiłam super świetny uczynek, obronilam dziecko przed atakiem slownym, zamieniając w atak agresji fizycznej?
    • regzaa Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 20:56
      Nie wiem co zrobili jak wrocili do domu, ale moja reakcje uslyszalo kilka osob i z tego jestem dumna. Mysle, ze moja reakcja wynika ze od dobrych nastu lat mieszkam poza Polska i wyszlam ze skorupy, w ktorej zylam tak jak niektore z Was.
      • 3-mamuska Re: "Zamknij sie,k...." 24.12.13, 01:55
        regzaa napisała:

        > Nie wiem co zrobili jak wrocili do domu, ale moja reakcje uslyszalo kilka osob
        > i z tego jestem dumna. Mysle, ze moja reakcja wynika ze od dobrych nastu lat mi
        > eszkam poza Polska i wyszlam ze skorupy, w ktorej zylam tak jak niektore z Was.

        Tak wyszłas ze skorupy i myślisz ze w zacofanej Polsce "pani zagranicza" bedzie pouczać obce osoby;

        I co wynika z tego ze słyszało ileś osob?
        Co jesli przez ciebie dziecko dostało dodatkowo lanie w domu, bo sie wpierniczasz w czyjeś życie?
        • rosapulchra-0 Re: "Zamknij sie,k...." 24.12.13, 10:14
          Skąd wiesz, że dziecko dostało lanie w domu?

          Dziewczyny, przestańcie wszystkich mierzyć jedną miarką!
      • mvszka Re: "Zamknij sie,k...." 24.12.13, 10:29
        moja reakcje uslyszalo kilka osob
        > i z tego jestem dumna. Mysle, ze moja reakcja wynika ze od dobrych nastu lat mi
        > eszkam poza Polska i wyszlam ze skorupy,


        czyli generalnie skorzystałaś z okazji, że można się głośno odezwać i tak cię duma rozpiera, że jak grochem o ścianę można tłumaczyć co dziecku stanie się potem w domu- masz to po prostu w nosie

        jeśli chcesz zrobić dobry uczynek to następnym razem zareaguj porządnie jak w opisie wyżej typu mops, policja albo siedź w skorupie i się nie odzywaj
    • kerri31 Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 21:54
      Jak dziecko zasługuje to klapsy się należą a ty nie baw się w Prokuraturę, policję, sądy i MOPSy razem wzięte. Pilnuj swojego nosa, żadne dziecko od klapsów jeszcze nie umarło.
      • regzaa Re: "Zamknij sie,k...." 23.12.13, 21:58
        Kerri chyba żartujesz prawda? Bo jesli nie to bardzo Ci wspolczujeuncertain
        • antyideal Re: "Zamknij sie,k...." 24.12.13, 10:23
          Kerri kiedys pisala o swoim dziecinstwie.
          Wynikaloby z tego, ze jest czego wspólczuc.
          I tlumaczyloby jej postawe, jesli nie zartuje.
      • chusteczka4 Re: "Zamknij sie,k...." 24.12.13, 10:08
        Ty zasługiwałas widocznie na klapsysmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka