bo to jest chyba najtrudniejsze .Probuje juz od jakiegos czasu i niestety nic z tego .Odzywiam sie w miare zdrowo ale np nie odmawiam sobie za bardzo lubie zjesc nie stosowalam zadnych diet nigdy a kiedy jestem glodna zaraz boli mnie glowa wiec chyba odpad ale np nie lubie makaronu jem duzo warzyw owocow , ryb wiec jedzenie w miare ok .Mam do zrzucenia 3-4 kg ale jakos mi to nie wychodzi .W zeszlym roku podczas noworocznych postanowien obiecalam sobie ze zrzuce i nic ,udalo mi sie nawet zrzucic kilka ale po kilku miesiacach zaraz je nadrobilam .Biegam ( ostatnio mialam przerwe 1,5 miesiaca bo mialam zakrzepice ) plus chodze na basen.Paradoksalnie schudlam najwiecej czyli 2 kg jak mialam wlasnie te 1,5 miesieczna przerwe i nie biegalam

)) mam 41 lat waze 68kg wzrost 173 ahh najchetniej zgubilabym te kg w okreslonych miejscach

))