Chodzi mi o takie klsyfikowanie z przymrużeniem oka,np.na tych co słodzą kawę
i na tych co piją gorzką

Wiadomo że dany podział nie mówi wszystkiego o człowieku,ale wiele osób na
swój użytek jakiś tam podział stosuje

Ja np.dzielę ludzi na tych,którzy po wejściu do mojego miszkania siadają na
kanapie/fotelu i na tych którzy wybieraja stół i krzesło

Mieszkanie mam miniaturowe więc i tzw.komplecik wypoczynkowy i stół do
jedzenia mam w jednym pokoju.Gość wchodząć sam zawsze dokonuje wyboru.
Ja tam lubię sobie z ludzmi zgromadzić się wokół stołu i lubie takich co też
to lubią

A tych co oficjalnie i sztywno siadaja na kanapie to już lubię mniej

Coś w tym wg mnie jest
No a jak u was?
---
"Wierzę,że tam w górze jest ktoś,kto nad nami czuwa. Niestety,jest to rząd."
Woody Allen