Dodaj do ulubionych

Ile wart jest pacjent dla szpitala

06.01.14, 18:25
Moj tata miał udar mózgu. Był na oddziale podarowym na Sobieskiego w Warszawie! ale nie dostał sie tam na rehabilitację. Udało sie nam znaleść miejsce w szpitalu niepublicznym, ale mającym umowę z NFZ, wiec tez bezpłatnie. Tata tam był około 6 tygodni. Tata chodzący, mówiący, sprawny intelektualnie - oczywiscie na tyle, na ile sprawny moze byc człowiek po udarze. Kwiatki zaczęły sie z wyjściem na przepustki - 12 godzinne, bez możliwości przedłużenia. Szpital je wstrzymał. Chociaż w sumie nie do końca. Okazało sie, ze jak człowiek w sobotę wychodzi na przepustkę - a w weekendy rehabilitacji i tak nie było - to NFZ za takiego pacjenta nie płaci. Zatem o ile pacjent chce wyjsc, to musi zapłacić szpitalowi bodaj 130 zł za wyjście. tata wiec ńie wychodził. Zabraliśmy go do domu w wigilie. Kilka łóżek stało pustych - pacjenci powypisywali sie na własne życzenie, bo na swieta przepustek szpital tez nie dał. Znaczy, dał, o ile za 12 godz. Zapłaciłas 130 zł, zabrałas rano i wieczorem odwiozlas. Przy czym nie, żaden z tych pacjentów nie był w stanie zagrożenia zycia, to nie tego typu szpital, zwykły rehabilitacyjny dla pacjentów neurologicznych.... Ja wiem, pieniądze, pieniądze... Ale zeby ludziom kazać płacić za swieta??
Obserwuj wątek
    • jak_matrioszka Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 18:35
      Za swieta, czy za trzymanie miejsca?
    • podkocem Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 19:05
      a jak wyjdzie i nie zapłaci to co się stanie?
      • alexa0000 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 19:16
        To bedzie traktowany jak ktoś, kto zrezygnował ze swiadczeń na własne żądanie.
        • naomi19 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 19:42
          I słusznie.
          • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 19:58
            Byłaś kiedys sama całe swieta, bo ktos nad twoje związki z rodzina przedłożył 130 zł? Rozumiem, ze tak i byłaś zachwycona możliwością pobytu w ciszy i samotności.
            • jak_matrioszka Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:04
              Sa rozne sytuacje. Gdyby te 130zl bylo rownowartoscia tygodniowego budzetu na jedzenie, to bym nawet przez sekunde nie myslala o wyjsciu, ale gdyby rodzine bylo stac, ale postanowiono ze te 130zl ma dla nich wieksza wartosc niz ja, to byloby mi cholernie przykro.
              • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:10
                Moja mama nie pracuje, jest na świadczeniu przedemerytalnym. Tata jest na samozatrudnieniu, ZUS do tej pory nie zapłacił jeszcze za chorobowe i zwolnienie - tata był ubezpieczony, płacił dodatkowe składki. Ja sama mam niepełnosprawne dziecko, utrzymuje sie z świadczenia pielęgnacyjnego i alimentów. Nie dali byśmy rady zabrać taty na 3 dni - finansowo nas to przerastalo. Dlatego tez tata na przepustki nie wychodził, my do niego jeździliśmy, tez złe, bo to szpital, ludzie potrzebują spokoju, ciszy, odpoczynku a tu nagle ci sie robi 6 osob w pokoju bo szpital nie limitować ani ilości wejść animgodzin odwiedzin.
                Zwyczajnie po ludzku jest mi przykro, ze szpital nad dobro pacjentów, nad ich związki z rodzina w takie szczególne dni przełożył 130 zł...
                • kk345 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:16
                  A dlaczego nie zabieraliscie taty rano i nie odwoziliście na noc?
                  • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:21
                    Bo trzeba za to zapłacić 130 zł, przecież pisze.... Nie stać mnie było na wynajęcie tatusia, wiesz? Mamy czynsz 800 zł za 63 metry + prąd. Tata bez chorobowego, bo ZUS jeszcze nie wypłacił, mama ma zasiłek przedemerytalny a ja świadczenie pielęgnacyjne. Zima przyszła, musiałam synowi buty i kurtkę kupic, tak mi sie zamarzylo...
                    • kk345 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:23
                      Moze jeszcze raz- przepustka 12-godzina jest dozwolona, zabieracie go rano, odstawiacie w ciągu 12 godzin, bezpłatnie... Naprawdę na to nie wpadłaś? Nie musiałabys wynajmować tatusia rezygnując z marzeń o butach dla dziecka...
                      • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:24
                        Bosz. Toz pisze, ze płatna jest własnie taka przepustka! Zabierzesz rano, odwozisz na noc, pod warunkiem zapłacenia 130 zł ! Dozwolona, o ile zapłacisz.
                        • chipsi Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 07.01.14, 13:08
                          Nie wytłumaczysz. Dla niektórych tutaj, skoro nie zarabiasz 10 tysi i takimi 130 złotkami tyłka nie podcierasz to nie istniejesz.
      • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 19:57
        To juz nie moze wrócić.
    • alexa0000 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 19:19
      Nie chodzi o placenie za Święta, tylko o to,że za puste łózko NFZ nie płaci. W związku z tym, przedłużenie pobytu wiąże się z tym, że nastepnego pacjenta przyjmie sie później, tracac przy tym pieniądze.

      W dodatku szpital ponosi odpowiedzialność za ewentualny zgon lub chorobę powstałą w trakcie przepustki.
      • jak_matrioszka Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 19:31
        A jak juz jetesmy w temacie przyjmowania i wypisywania ze szpitala: czy w Polsce dalej jest tak, ze pacjentow wypisuje sie w godzinach "biznesowych", czyli pn-pt 8-16? Ja do dzis nie moge zrozumiec po co mnie trzymano na przepelnionym oddziale przez caly weekend, skoro juz w piatek bylo wiadomo ze nadaje sie wylacznie do wypisu (ale bylo po 13 i to zamykalo sprawe). To bylo wiele lat temu, ale teraz w szpitalu mialam dziadkow, wypis tez w poniedzialek - przypadek? Kiedy trafilam do szpitala w Norwegii, to wypisali mnie w sobote lub niedziele, ku memu ogromnemu zdumieniu, bo juz spodziewalam sie ze musze z nimi az do poniedzialkowego obchodu zostac.
        • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 19:56
          Tatę wypisanio w wigilie po śniadaniu - dzien do przodu dla szpitala, bo Fundusz płaci. Zatem tak.
          • yeerba Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 21:25
            magdalenkaaa78 napisała:

            > Tatę wypisanio w wigilie po śniadaniu - dzien do przodu dla szpitala, bo Fundus
            > z płaci. Zatem tak.

            Pogubiłam się...
            Piszesz, że nie było taty na Święta a wypisano go w Wigilię po śniadaniu. U nas spotykamy się z rodziną w Wigilię wieczorem... U Was inaczej?

            Po drugie przypuśćmy, że się pomyliłaś i chodziło o BN co by się stało jakby tata na własne żądanie wyszedł ten jeden dzień wcześniej skoro i tak nie miał żadnej rehabilitacji?
        • alexa0000 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:43
          Niekoniecznie. Zalezy. Sa oddziały, gdzie pon-pt, sa takie, gdzie przyjmuja i w soboty, i w niedziele i wypisy sa tez w te dni.
          • princess_yo_yo Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:53
            wow, jak zwykla w takich watkach. w pl pacjent jest dla szpitala a nie odwrotnie. wy tak na serio?
        • podkocem Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 07.01.14, 11:43
          Mnie w UK wypisywano 25go grudnia po południu (urodziłam zaraz po połnocy).
          Gdybym natkneła się na taką akcję, że nadaję się do wypisu w piątek ale musze czekać do poniedziałku, to bym po prostu zabrała klamoty i sobie poszła.
          • ichi51e Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 07.01.14, 13:35
            Zawsze sie mozesz wypisac na wlasne zyczenie.
      • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 19:55
        No własnie. Dlatego nie warto pacjenta na swieta do domu wypuszczać, przecież to taka strata. Pacjentowi na pewno dobrze zrobi i na ego i na psychikę spędzenie swiat w łóżku szpitalnym.
        Co do odpowiedzialności - jak zapłacisz 130 zł to szpital jakoś nagle przestaje sie przejmować, czy cos ci sie stanie, czy nie.
      • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:02
        Własnie, ze chodzi o swieta. Swieta, kiedy i tak nie ma absolutnie zadej rehabilitacji, lekarza, terapeutów. Swieta, kiedy ludzie chca byc ze sobą w gronie rodzinnym.
        Nie masz racji, dni przepustkowe nie powodują dłuższego pobytu pacjenta w szpitalu, czy jest przepustka czy nie, cY wychodzisz, czy siedzisz, tak samo sie liczy.
        A powiedz mi, jak juz szpital weźmie te 130 zł to wypuszcza cie z czystym sumieniem i nie martwi sie, ze cos ci sie stanie?
        Jak dla mnie to chodzi tylko o pieniądze. Moge zarobić, to zarabiam, resztę mam w poważaniu...
        • duola77 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 07.01.14, 14:16
          W państwowym szpitalu nie ma płatnych przepustek a w soboty jest dyżur terapeutyczny.
          Człowiek powinien być hospitalizowany jeśli to konieczne , jeśli może wychodzić na 3-dniowe przepustki to tak so-so.
          Wniosek - prywatne szpitale , nawet z kontraktem NFZ - umieją liczyć pieniądze .
      • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:12
        A niby jak wypuszcza za 130 zł to nie ponosi i nie boi sie jej ponosić? O ile wiem, przepustki to jednak norma. Pokazywali szpitale przed świętami w telewizji, lekarze robili wszystko, zeby pacjenci mogli spędzić swieta w domu z rodzinami.
        • alexa0000 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:55
          > A niby jak wypuszcza za 130 zł to nie ponosi i nie boi sie jej ponosić?

          Ponoszą ryzyko, to i chca rekompensaty. Przypominam, to szpital komercyjny. W publicznym po prostu w ogóle by nie wyszedł.

          > , lekarze robili wszystko, zeby pacjenci mogli spędzić swieta w domu z rodzinam
          > i.

          Trudno mi w to uwierzyć, wybacz.
          • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:58
            A to ciekawe, bo z Sobieskiego wychodził....
            Tak, wiem, telewizja kłamie. W każdym aspekcie. Wybaczam.
            • alexa0000 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 21:03
              To ewenement, wyjatek. Poczytaj, popytaj- szpitale generalnie nie dają przepustek.

              Szpital komercyjny liczy każdy wacik, każda złotówkę, dla nich długi to upadłosc i koniec. Nie to, co publiczny, który moze byc oddłuzany, przekształcany i upasc raczej nie może.
              Dzieki temu,że sa szpitale komercyjne, twój tata znalazł szybko miejsce. Ale zeby je tam znależc, taki szpital musi sie utrzymac, kazde wykorzystane łózko jest na wagę złota.
    • naomi19 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 19:42
      tata nie bierze żadnych leków?
      pracowałam na takim oddziale i w ogóle się nie wypisywało pacjentów na weekendy, to nie wczasy
      pacjenci przyjmowali leki, byli w różnym stanie, takie jeżdżenie nnie wpływa korzystnie na pacjentów w takim stanie
      a jeśli tata jest w tak świettym stanie, to właściwie po co szpital- dlaczego nie dochodząca rehabilitacja? COŚ ZA COŚ
      • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 19:52
        Bierze. Magnez. Rehabilitacja typu logopeda, psycholog, prądy, masaż.
        • kk345 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:07
          Ale czego nie rozumiesz, bo nie rozumiem? NFZ płaci za kazdą dobę przebywania pacjenta w szpitalu- kiedy pacjenta w szpitalu nie ma, bo wyszedł na święta, to NFZ nie płaci, a szpital i tak nie może położyć na jego łozku nowego pacjenta, bo tata po świętach chce wrocić na leczenie- inaczej powstanie watek o bezdusznym szpitalu, który nie chce kontynuuować leczenia...
          Pacjent ma wybór-może sam dojeżdzać na rehabilitację, a resztę dnia spedzać w domu, albo połozyć się w szpitalu, by miec wszystko na miejscu, ale wtedy siłą rzeczy nie nocuje w domu, logiczne.
          • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:18
            Ja bardzoz dobrze rozumiem. Szpital nie moze byc stratny, wiec Ty pacjencie płac, albo siedź w swieta. Poza tym co, uważasz, ze na 3 dni szpital położy tam kogos innego? Zreszta po co, w tych dniach nie ma żadnej rehabilitacji. Pacjent nie ma wyboru - widać nie masz pojęciach o realiach. Albo dają i bierzesz, co dają, albo nie ma nic. Nie znalazłam nigdzie miejsca na fundusz, zeb mozna było dojrzezdzac. Na maj to sorry, ale troche nie ta bajka.
            • kk345 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:24
              No OK, wygrałaś- szpital cię nienawidzi, dlatego się uparli,skubani. To chciałaś usłyszeć, prawda?
              • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:27
                Nie. Moj tata wyszedł w wigilie, sam, mógł zostać do 2 stycznia, tylko... Po co, skoro w tym czasie w zasadzie nie było rehabilitacji? Juz nie wraca i nie miał zamiaru wrócić. Za to wiem, ze kilku pacjentów wyszło bo wypisali sie sami. Chciałam sie powalić, ze u nas liczą sie pieniądze a nie człowiek i tyle....
                • kk345 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:31
                  Niom. Nie to, co gdzie indziej, w tych mityczych krajach, gdzie pochylają się z troską nad pacjentem bez względu na pieniądze...
                  • princess_yo_yo Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 21:05
                    serio nie przeszkadza ci absurd takiej sytuacji kiedy pacjent 'siedzi' w szpitalu bez sensu? nfz placi kase za nic. ktos ten system wymyslil i podpiera ta glupote gruba kasa.
                    • kk345 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 21:28
                      Ale skoro blokuje miejsce,będąc w domu, to jak to załatwić? Promocję wprowadzić,trzy dni w szpitalu-weekend w domu gratis?
                    • ichi51e Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 21:42
                      Ale pacjen siedzacy "po nic" tez koszty generuje. Sam tam w zimnie ciemnosciach i na golej ziemi nie siedzi
            • ichi51e Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:30
              Jakbys go wypisala to by kogos innego przyjeli - proste. Reczej takie blokowanie lozek mi sie bez sensu wydaje... Wniosek lekarze w sumie nie powinni miec swiat.
              • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 21:00
                Na trzy dni?? W swieta? Chyba tylko na sztukę.
                • ichi51e Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 21:43
                  Dlaczego na trzy dni? Ojciec watkodawczyni by po prostu wypadl z kolejki a ktos inny wszedlby wczesniej.
        • naomi19 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 07.01.14, 13:45
          w takim razie może spokojnie chodzić na dochodzącą rehabilitację, pacjenci w gorszym stanie czekają miesiącami na oddziały rehabilitacyjne, oni nie będą narzekać, że nie mogą być w domu z rodziną, bo zdrowie jest priorytetem
      • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:05
        Bo na dochodząca rehabilitację miejsca były na maj. Obdzwonilam wszystko, co sie dało w ramach NFZ. W innych miejscach na maj była dopiero wizyta u lekarza, ktory potem kwalifikowal na rehabilitację
        Nie napisałam, ze jest w świetnym stanie, napisałam, ze jest w dobrym stanie jak na człowieka po udarze. 4 stycznia wrócił do pracy. Ma problem z chodzeniem - na to leków sie nie bierze.
        • naomi19 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 07.01.14, 13:48
          nie ma stanu dobrego jak na udar, są takie udary, że nawet ich nie zauważasz, są takie, że umierasz. Jeśli mu nie odpowiada opieka w szpitalu niech odda miejsce bardziej potrzebującym, a sam niech buli grubą kasę prywatnym rehabilitantom albo niech czeka do maja. Nie da się mieć ciastka i zjeść ciastka.
    • agrypina6 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 20:46
      ALE do kogo masz pretensje? Do szpitala? Zasady ustala NFZ a szpital nie chce być stratny. Szczególnie prywatny. Przykre, no ale takie sa realia.
      • magdalenkaaa78 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 21:01
        Pretensje? Nie... Raczej żal. Ze liczy sie tylko zysk, a człowiek to w sumie ważny, o ile przynosi zysk. Przykre. Własnie.
        • kk345 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 21:30
          Masz 15 lat? bo na takim poziomie są te rozważania...
        • agrypina6 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 21:40
          Nie ma już slużby zdrowia, tylko jest ochrona zdrowia. Nie ma pacjenta, tylko jest świadczeniobiorca. Szpital to usługodawca. Tak, teraz wszędzie liczy się tylko zysk.
          • luxfera1 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 22:42
            chyba ochrona choroby raczejuncertain
        • naomi19 Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 07.01.14, 13:49
          Czy Ty chesz, żeby ktoś za darmo tatę leczył? Ty też pracujesz za darmo, jeśli tak, to znaczy, że liczy się dla Ciebie tylko kasa i jestes bezduszna!
    • kkalipso Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 06.01.14, 22:12
      Grubo przesadzasz .

      To tak jakbyś miała zarezerwowany hotel na 6 tyg. i za wyjazdy w prywatnych sprawach typu wycieczka czy święta nie chciała płacić za dobę bo ciebie na własne życzenie nie było . Przemyśl to . Jak dla mnie sprawiedliwe . Bo niby kto miałby i dlaczego płacić za to wolne łóżko .
    • tully.makker Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 07.01.14, 11:57
      Przykre jest podejscie do pacjenta jak do towaru.

      Ale jeszcze abrdziej jest marnotrawienie publicznych pieniedzy i dziwie sie, ze nikogo to nie rusza. Szpital pobiera kase za wykonywanie u pacjenta rehabilitacji, ale tych oplaconych przz kazdego z nas swiadczen nie wykonuje w niektore wydumane dni - bo tak.

      Ale potem bedziecie plakac, jak nie bedzie kasy na leczenie waszych rodzicow, dzieci, czy was samych. No sorry - kasa poszla w bloto. Tu i 500,000 innych przypadkow.
    • kosa.bar Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 07.01.14, 11:59
      No ale czy Ty nie rozumiesz,że ktoś musi za to zapłacić? Uważasz,że lekarze powinni się złożyć czy jak? Nie rozumiem Twojego oburzenia i toku myślenia. Większość szpitali jest zadłużona po uszy,jeśli zaczną jeszcze sponsorować pacjentów to zwyczajnie padną.
    • cherry.coke Re: Ile wart jest pacjent dla szpitala 07.01.14, 12:55
      Oplaty za wyjscie w dniach, kiedy i tak nie ma zadnych zabiegow to jakis kosmos...

      Rozumiem, ze nie mozna zabierac innym mozliwosci zabiegow blokujac lozko swoja nieobecnoscia. Ale jesli tych zabiegow i tak nie ma, bo szpital "sie zamknal na swieta", to i pacjent moglby spokojnie wyjsc. Jak nie wroci na "pracujacy" dzien zabiegowy, to wtedy owszem miejsce przepada...
    • majenkir Re: 07.01.14, 14:24
      Tego to by nawet Bareja nie wymyslil. big_grin

      Do wszystkich broniacych polityki szpitala: naprawde myslicie, ze to jest OK???
      Nic dziwnego, ze polska sluzba zdrowa finansowo lezy I kwiczy.
      • alexa0000 Re: 07.01.14, 14:27
        Jest zgodne z przepisami NFZ , który podpisuje kontrakt ze szpitalem. Czy logiczne-weź idz rozmawiaj z Funduszem i zmień pare przepisów, powodzeniasmile. Na ten przyklad te dotyczace znieczuleń i innych kwiatków.
        • alexa0000 Re: 07.01.14, 14:30
          A, Sorów, koniecznie tych megawaznych przecież dla ludzi Sorów, za które szpital dostaje ryczałtową kwotę, które sa wiecznie biedne,zagonione, niedoinwestowane i są powodem zadłużania szpitali.
          • duola77 Re: 07.01.14, 14:53
            to o jakimś prywatnym szpitalu a te jak wiadomo nie czują potrzeby posiadania SOR-ów
            pytanie kluczowe - dlaczego ?
            • alexa0000 Re: 07.01.14, 14:58
              Otóż to, taka mała zagadka. I nastepna: dlaczego w wielu szpitalach komercyjnych jest tylko kilka oddziałow, które mają super opiekę, specjalistów itp i ludzie je bardzo chwala mówiac "mozna?mozna!", ale za to nie uswiadczymy tam oddziałów o innych specjalizacjach?
              • kk345 Re: 08.01.14, 16:38
                Kardiologia jest zawszebig_grin
      • kk345 Re: 08.01.14, 16:36
        > Nic dziwnego, ze polska sluzba zdrowa finansowo lezy I kwiczy.

        Mały OT:
        Własnie sobie czytam o wspaniałości amerykańskiej służby zdrowia, a konkretnie o wielotysięcznych refundacjach z Medicare leku, który pod inną nazwą handlową kosztuje kilkadziesiąt dolarów (Lucentis/Avastin). Lekarze zapisują wyłącznie ten droższy, system go grzecznie refunduje, lekarze zgarniają prowizję... Można powiedzieć, ze amerykańska służba zdrowia kwitniebig_grin
        • majenkir Re: 08.01.14, 18:22
          Wiadomo, ze naduzycia zdarzaja sie wszedzie. Chociaz ja nie narzekam - biore na stale tanszy odpowiednik Singulair -Montelukast. Lekarka sama mi go przepisala.
          A na sluzbe zdrowia generalnie zlego slowa nie dam powiedziec - niestety na biezaco musimy z niej korzystac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka