Dodaj do ulubionych

wolne w szkolach

    • kawkaporanna_84 Re: wolne w szkolach 18.01.14, 19:12
      Nie rozumiem argumentu, że kiedyś też tak było i należy zrobić z dziećmi to co nasi rodzice 20-30 lat temu.
      Idąc tym tropem można powiedzieć, że kiedyś kobiety rodziły bez znieczulenia, to teraz też mogą. Kiedyś było pół roku urlopu macierzyńskiego to teraz też może być, po co aż rok? Przecież nasze mamy 20-30 lat temu nie miały tyle macierzyńskiego.
      Argument od czapy. Dlaczego pewne usprawnienia nie mogą dotyczyć szkół?
      I nikt nie zwala opieki nad dziećmi na państwo, z pewnością nie to było intencją autorki.
      Założę się że każda mama chętnie pobyła by w tym czasie z dzieckiem, ale urlop nie jest z gumy. Rodzice to też ludzie. Może też chcieliby mieć np. wspólnie wolne w wakacje, chociaż tydzień-dwa, żeby gdzieś wyjechać czy nawet po prostu pobyć razem całą rodziną, a nie dzielić się tylko "dyżurami" przy dziecku w dodatkowe dni wolne od szkoły.
      • verdana Re: wolne w szkolach 18.01.14, 20:21
        %0 lat temu też. Tylko wtedy rzeczywiście nie było ferii międzysemestralnych.
        Szkoła nie jest dla wygody rodziców. Szkoła jest dla dzieci. Nie tylko w Polsce, w większosci krajów dzieci mają regularne przerwy w nauce - z optymalne uznaje sie przerwy co 6 tygodni-2 miesiące. Innymi słowy ferie wiosenne są dla dzieci absolutną koniecznością - czego nie można powiedziec o dwóch dwutygodniowych przerwach jedna po drugiej. W dodatku święta bez zadnych ferii to praktycznie nie święta - to jeden dodatkowy dzień wolny, często spędzany na odrabianiu lekcji.
        Jestem zwolenniczką dyżurów w szkołach w dni wolne - może nie wszystkich, a jednej na dzielnicę, skoro mało dzieci sie zgłasza. Ale zniesienie ferii, bo rodzice mają problem, to stworzenie znacznie większych problemów dzieciom. Pod koniec roku szkolnego szczególnie te najmłodsze po prostu nie będą juz w stanie niczego sie nauczyć.
        • verdana Re: wolne w szkolach 18.01.14, 20:22
          50 znaczy. i 80.
          • kawkaporanna_84 Re: wolne w szkolach 18.01.14, 21:22
            Ale ja nic nie mam do ferii, uważam że ten piątek przed Wielkanocą i wtorek po są ok i potrzebne, wiadomo o nich i można się jakoś przygotować i zorganizować.
            I także myślę, że przerwy w nauce są konieczne, chociaż tych przerw i tak jest sporo. Pamiętaj, że nie tak znowu dawno temu dzieci uczyły się także w soboty, ofiar w ludziach chyba nie było.
            Denerwują mnie jedynie te dni "niezaplanowane" w roku, to "doklejanie" na siłę wolnego, tzn. np. w tym roku 1 i 3 maj wypadają we wtorek i czwartek, więc robimy sobie wolny cały tydzień, albo 11 listopada w czwartek to i piątek wolny. To nie jest chyba dla wygody i odpoczynku dzieci.
            Rozumiem także że szkoła nie jest dla wygody rodziców, ale co szkodzi, aby tę wygodę w jakimś tam chociaż znikomym stopniu uwzględniać? Znam sytuacje że wolny piątek po jakimś święcie w czwartek był ustalany w tygodniu poprzedzającym to święto. Uważam to za brak zrozumienia dla rodziców.
            • verdana Re: wolne w szkolach 18.01.14, 21:26
              Byłysmile Fakt, lekcje były w soboty, ale za to klasy pierwsze miały 3-4 lekcje dziennie, a w liceum miałam sześć lekcji najwyżej, czasem pięć. Innymi słowy, o drugiej wychodziłam ze szkoły. Gdy raz było siedem lekcji, do dziś pamiętam, jakie to było straszne.
              Jestem zdania, że szkoły powinny mieć dyżury, nie robić za dużo dodatkowych wolnych dni, ale ferie (i tu polemizuję nie z Toba, a założycielką wątku) są absolutnie konieczne.
              • kawkaporanna_84 Re: wolne w szkolach 18.01.14, 21:37
                verdana napisała:

                > Byłysmile Fakt, lekcje były w soboty, ale za to klasy pierwsze miały 3-4 lekcje dz
                > iennie, a w liceum miałam sześć lekcji najwyżej, czasem pięć. Innymi słowy, o d
                > rugiej wychodziłam ze szkoły. Gdy raz było siedem lekcji, do dziś pamiętam, jak
                > ie to było straszne.

                Nie pomyślałam o tym. Ja miałam wolne soboty i siedem lekcji, może rzeczywiście tak jak mówisz z "pracującymi" sobotami lekcje były krótsze.

                > Jestem zdania, że szkoły powinny mieć dyżury, nie robić za dużo dodatkowych wol
                > nych dni, ale ferie (i tu polemizuję nie z Toba, a założycielką wątku) są absol
                > utnie konieczne.
                Jest to całkiem rozsądne wyjście i zgadzam się z Tobą. Grunt to wiedzieć na czym się stoi i że w razie 'W' jest jakaś ewentualność.
                • nickbezznaczenia Re: wolne w szkolach 18.01.14, 21:42
                  Nie może, ale na pewno tak było. Co więcej, dzień pracy w sobotę też był krótszy, ale już nie pamiętam o ile.Chyba sześć godzin.

                  kawkaporanna_84 napisała: może rzeczywiście
                  > tak jak mówisz z "pracującymi" sobotami lekcje były krótsze.
                • kub-ma Re: wolne w szkolach 19.01.14, 08:22
                  Szkoły pełnią dyżury. Przynajmniej ta w której pracuję. Jako nauczycielka matematyki mam dyżury i wtedy pracuje z tymi najmłodszymi którzy przychodzą.
              • morekac Re: wolne w szkolach 19.01.14, 12:44
                Fakt, lekcje były w soboty, ale za to klasy pierwsze miały 3-4 lekcje dz
                > iennie, a w liceum miałam sześć lekcji najwyżej, czasem pięć. Innymi słowy, o d
                > rugiej wychodziłam ze szkoły. Gdy raz było siedem lekcji, do dziś pamiętam, jak
                > ie to było straszne.
                Do dzisaj pamiętam moje osłupienie, kiedy okazało się , że dzieci w I SP mają dwadzieścia parę godzin lekcji - czasami po 5-6 dziennie. W swoich wczesnopodstawówkowych czasach miałam właśnie po 3-4 godziny...
                Co do wolnego w wakacje i ferie zimowe - u nas były (i są), zwłaszcza dla młodszych dzieci "lato w mieście" i "zima w mieście" - wtedy już do urlopowego obsłużenia pozostają raptem 3 dni na Wielkanoc (z czego i tak znaczna część populacji bierze sobie urlop na Wielki Piątek), okres Świąt BN (jakieś 5 dni w tym roku, chyba że szkoła zaszalała i zrobiła wolne do 7-mego, niemniej oznacza to, że zapewne wezmą mniej wolnego na długi weekend majowy), egzamin 6-klasisty (zasadniczo szkoły organizują wtedy opiekę w świetlicy) i pojedyncze dni na długie weekendy majowo-czerwcowe (kiedy to i tak naród tłumnie gdzieś wyrusza). W sumie pewnie z 10-11 dni - czyli po 4-5 dni wolnego na rodzica (przypominam, że pracownicy mają po 2 dni wolne na opiekę nad dziećmi do lat 14-tu). Rodzicom nadal pozostaje po 20 dni urlopu - czyli właściwie miesiąc.
                • z_lasu Re: wolne w szkolach 19.01.14, 13:32
                  > przypominam, że pracownicy mają po 2 dni wolne na opiekę nad dziećmi do lat 14-tu

                  Nie "po 2 dni" tylko dokładnie 2 dni w sumie na dwoje rodziców i dowolną ilość dzieci. KP art. 188 i 189
                  • kozauwoza Re: wolne w szkolach 19.01.14, 13:45
                    z_lasu napisała:

                    > Nie "po 2 dni" tylko dokładnie 2 dni w sumie na dwoje rodziców i dowolną ilość

                    Oczywiscie poza tym przeważnie wykorzystuje się je najczęsciej na jakies sytuacje zdrowotne nieprzewidziane więc ludzie przewaznie nie "marnują" ich na posiedzenie sobie w dziećmi w domu.
                    • kub-ma Re: wolne w szkolach 19.01.14, 13:51
                      A w dni wolne szkoła pełni dyżury. Moja tak.
        • kub-ma Re: wolne w szkolach 19.01.14, 08:17
          Dokładnie,
      • morekac Re: wolne w szkolach 18.01.14, 20:36
        Zacznij może zbierać podpisy pod jakimś referendum? Zasadniczo twojego pracodawcy nie powinno obchodzić, że nie masz co zrobić z dzieckiem...
      • zuzanna56 Re: wolne w szkolach 18.01.14, 21:17
        kawkaporanna_84 napisała:

        > Nie rozumiem argumentu, że kiedyś też tak było i należy zrobić z dziećmi to co
        > nasi rodzice 20-30 lat temu.

        To nie jest argument tylko stwierdzenie faktu. To nie ematki to wymyśliły i nie one mogą te 3 dni wolne znieść. Można napisać do ministra edukacji. Chyba nikt inny tego zmienić nie może.
      • zuzanna56 Re: wolne w szkolach 18.01.14, 21:19
        kawkaporanna_84 napisała:

        > Kiedyś było pół roku urlopu macierzyńskiego to teraz też może
        > być, po co aż rok? Przecież nasze mamy 20-30 lat temu nie miały tyle macierzyń
        > skiego.


        Ja mam więcej niż 30 lat ale coś mi świta że moja mama miała chyba rok macierzyńskiego, a może połączony z wychowawczym, nie jestem pewna.
        • kawkaporanna_84 Re: wolne w szkolach 18.01.14, 21:32
          Wiesz, chodziło tylko o przykład, ja tego nie pamiętam. To mi przypomina te wyjaśnienia ojca co bije bo jego ojciec też bił i dziadek też.
          A, i jeszcze jedno - popraw mnie jeśli się mylę, ale jeżeli ktoś przywołuje jakiś fakt lub twierdzenie na poparcie swoich racji to właśnie jest argument?
          W każdym razie mnie i tak najbardziej boli fakt zamiany wolnego, jakie można było brać, kiedy dzień świąteczny wypadał w sobotę, na wolny 6 stycznia, kiedy i tak nic nie załatwięsad a tak chociaż byłoby te parę dni na zajęcie się dzieckiem, kiedy ma wolne w szkolesmile
          • iwles Re: wolne w szkolach 18.01.14, 22:46
            Ale przeciez od ubieglego roku ten przepis wrocil, tylko ze w 2013 zadne swieto nie przypadlo w sobote.
            Co do wolnego w szkolach, to liczba dni nie zwiekszyla sie. Odkad wprowadzono dni do dyspozycji szkoly, koniec roku jest zawsze w ostatni piatek, czyli ok 28-29 czerwca, a wczesniej. konczyl sie w okolicach 20-22, czasami nawet jeszcze wczesniej.



            --
            Paweł

            Moje dziecko powiedziałosmile
    • kub-ma Re: wolne w szkolach 19.01.14, 08:16
      Dlaczego jest wolne?

      Może, żeby dzieci odpoczęły kilka dni?
    • black.joanna Re: wolne w szkolach 19.01.14, 22:47
      Nie czytałam wszystkiego, bo nie mam czasu, ale dyrektor ma OBOWIĄZEK zapewnić opiekę w dniach wolnych od nauki, o ile to nie są wakacje czy ferie zimowe. Idź do dyrekcji.
    • kamelia04.08.2007 Re: wolne w szkolach 19.01.14, 23:57
      to ja ci odpowiem pytaniem na pytanie.

      a mozesz mi wytłumaczyc po kija jest:
      - 2 tygodnie ferii w ostatnim tygodniu października i pierwszym listopada?
      -2 tygodnie ferii w okresie boze narodzenie nowy rok?
      -2 tygodnie ferii pod koniec lutego?
      -2 tygodnie ferii pod koniec kwietania?

      Dlaczego wszystkie srody sa wolne?
      Dlaczego wakacje trwaja 2 miesiące?


      I co ja mam z tymi dziecmi w tym czasie zrobić?


      Francja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka