jola-kotka 21.01.14, 22:38 Do której godziny można was odwiedzać w domu w dni powszednie i weekendy? Jaka godzina to ta od której wolicie mieć już święty spokój? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
d.d.00 Re: Odwiedziny 21.01.14, 22:54 W tygodniu wieczorem goście zdarzają się bardzo rzadko. Nie pamiętam nawet Kiedy ostatnio byli w tyg. Jeśli są to ta godz 19 i kladzenie malucha najczęściej gości wygania W weekendy bez ograniczeń czasowych. Odpowiedz Link Zgłoś
dankaimirek Re: Odwiedziny 22.01.14, 10:55 jolka mnie moga odwiedzać w gozinach pracy kuriera. spakowałas koleżance paczkę? Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Odwiedziny 22.01.14, 08:42 Do 23ciej w tygodniu, w weekendy bez ograniczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: Odwiedziny 22.01.14, 09:04 Nie ma konkretnej godziny. jak jacyś bliscy znajomi, albo brydż to nawet w tygodniu nockę moge zarwać. Jak ktoś, kto jest mniej bliski- do 22 w dzien powszedni, weekend 24. Odpowiedz Link Zgłoś
vilez Re: Odwiedziny 22.01.14, 09:24 Wszystko zależy kto i w jakiej sprawie. Jak organizuję przyjecie czy imprezę, to może być i do 2 w nocy. Nie da rady powiedzieć tak z ogólna. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: Odwiedziny 22.01.14, 09:26 Zdecydowanie poranek i wczesne popołudnie to pory, kiedy potencjalnego gościa poszczuję psem Wieczory chętnie, w tygodniu liczę na rozsądek i posiedzenie max do 23. Piątek, sobota - zależy kto, niektórzy zostają na cały weekend Odpowiedz Link Zgłoś
run_away83 Re: Odwiedziny 22.01.14, 09:29 U mnie w tygodniu w ogóle nie ma opcji zapraszania popołudniowych czy wieczornych gości, chyba że dziecko akurat ma wakacje/ferie. Bo wracamy ze szkoły koło16-17, muszę nakarmić dzieci i pomóc synowi z zadaniem domowym (czytanje), jednocześnie kombinując obiad z niemowlakiem na plecach, mąż z pracy o 18, jemy obiad i jest 19-20. Potem trzeba trójkę dzieci wykąpać i położyć spać. No i robi się 21. A jeszcze muszę naszykować synowi mundurek do szkoły, rozwiesić pranie. Potem marzę już o tym, żeby wziąć prysznic, wskoczyć w legginsy i koszulkę i usadzić zadek w fotelu przed tv. Bo nazajutrz rano wstaję o 7. A w nocy mam często-gęsto po kilka pobudek. Tak że wieczorni goście to tylko w weekendy. W tygodniu ewentualnie mo z na do mnie wpaść przed południem na kawę albo umówić się ze mną na spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Odwiedziny 22.01.14, 09:55 U nas praktycznie nie ma ograniczeń czasowych. Ja raczej rzadko urządzam proszone herbatki dla prawie obcych osob, a i tak siedzimy ile mamy ochotę, wiele razy ludzie, ktorzy wpadli na chwile, siedzą u mnie grubo po północy. Zwyczajnie następnego dnia wstaje mniej wyspana, ale jesli fajnie sie z kimś rozmawia to warto. Znajomi to jeszcze inna bajka, bo moga wpadac, kiedy chcą i siedzieć ile chcą. Jak mam cos do zrobienia to sie musza sami obsługiwać, rozmawiam pracując itd. Czasem jedno z nas mowi, ze idzie spać, a znajomi zostają z druga osoba. A jak wpadnie ktos kogo nie lubię, potrafię go zgrabnie spławic, nawet po pol godziny Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Odwiedziny 22.01.14, 10:50 Nie ma ograniczen czasowych. Kazdy moze siedziec tak dlugo jak chce, jak kogos zapraszam to jestem na ta wizite przygotowana i tej osobie/osobom poswiecam caly czas. Tak sie sklada, ze mieszkam w De i tu nie ma czegos takiego jak wizyty niezapowiedziane Jak babcie laczkiem przez te kilka lat nikt niezapowiedziany nie zawital, chociaz miliony razy mowilismy wszystkim, ze u nas nie ma czegos takiego jak zapowiadanie sie bo dom jest otwarty dla gosci, no ale taki narod... Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Odwiedziny 22.01.14, 10:58 Obecnie 19:00 - 20:00 max ale to z powodu małych dzieci. Młodsza budzi się o 6:00 swiątek piatek, więc abym mogła się wyspać, musze być w łózku najdalej o 22:00, starsza o 9:00 zaczyna szkołę, a przecież trzeba obrobic jeszcze towarzystwo (kąpiel, kolacja, ubranie na następny dzień, bajka na dobranoc itp). Wcześniej, gdy nie szłam do pracy, nie miałam Młodszej, a Starsza miała do szkoły na 13:00, mogli siedzieć do północy i dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Bez zapowiedzi to razej wcale 22.01.14, 11:01 Jeśli ktoś nie jest zaproszony konkretnie na jakąś godzinę na konkretną imprezę, to może spokojnie założyć, że nie, nie snuję się z nudów po kątach i nie wyglądam, czy ktoś nie naciąga. Mam rodzinę (w tym mocno nieletnie dzieci), pracę i dom oraz potrzebę spania te 8h/dobę i w zw. z powyższym mam co robić. Nie oznacza to oczywiście, że nie praktykuję "zdzwaniania się" z rodziną lub znajomymi pod hasłem "nie wpadlibyście do nas" i ustalenia szybkiego terminu, ale potrzebuję, by wiedzieć o tym na tyle wcześnie, by np. nie rozkładać jakichś prac, a za to przygotować np. poczęstunek. No i nie ustalam tego w terminie niedogodnym ze wzgl. na nasze obowiązki. Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: Odwiedziny 22.01.14, 14:14 W dni powszednie wolałabym nie mieć już gości o godz. 19:30. W weekendy jeśli zapowiedziana wizyta to mogłaby trwać i trwać A taka zwykła gdzie przychodzą znajomi z dziećmi i dzieciaki się bawią to tak do 21, a potem to wolałabym kłaść dzieci spać (moje, więc goście powinni już pójść). Ale prawda taka, że raczej umawiam się we wcześniejszych godzinach i do nocy nikt u nas nie przesiaduje. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Odwiedziny 22.01.14, 14:16 w tygodniu do ok. 20 w weekend do ok 23 około bo zalezy kto i w jakim celu Odpowiedz Link Zgłoś
bloopsar Re: Odwiedziny 22.01.14, 16:07 > kolejny wątek jolki o niczym Zaciera złe wrażenie Nie pierwsza to kontrowersyjna forumka tutaj, która co jakiś czas wrzuca kilka słodkich wąteczków o pierdółkach w celu ocieplenia image'u. O dziwo to faktycznie działa O.O Odpowiedz Link Zgłoś
gretchen184 Re: Odwiedziny 22.01.14, 16:14 atena12345 napisała: > kolejny wątek jolki o niczym jak i conajmniej 10 wątków na pierwszej stronie dajcie już spokój co? niesmaczne to i mało zabawne.. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Odwiedziny 22.01.14, 15:24 Do mnie można przychodzić nawet o 22-iej. Ale ty do mnie nie przychodź zanim nie wyślesz paczek. Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Odwiedziny 22.01.14, 21:53 kuriera z paczką zawsze przyjmę, o każdej porze dnia i nocy... Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Odwiedziny 22.01.14, 16:18 W dni powszednie nie przyjmuję gości, bo pakuję paczki dla biednych. W łikendy tym bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś