Dodaj do ulubionych

buty melissa

09.02.14, 08:11
czy ktoras z Was ma i poleca?
cena jest niemała, nie chcę się naciąć
a jak z rozmiarowka? typowa raczej?
w wersji balerinkowej mnie nie zachwycaly - nie moj fason, ale odkad zobaczyl je w wersji szpilkowej od vivienne westwood to sie zakochalam i czuje ze to moga byc moje ulubione buty tej wiosny big_grin
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: buty melissa 09.02.14, 08:34
      Ja mam. O takie www.lyst.com/shoes/melissa-peace-iii-peeptoe-wedges-black-multi-1/
      Bardzo wygodne do chodzenia bo ten material sie dobrze nogi trzyma.
      • moofka Re: buty melissa 09.02.14, 08:38
        mmm niezle
        choc ja chyba obcas wole smile
        a jak z trwaloscia?
        nie rysuje sie to tworzywo?
        i gdzie kupilas w tym sklepie, co linkujesz?
        • ichi51e Re: buty melissa 09.02.14, 08:46
          Kupilam na zywo w galerii mokotow pod wplywem impulsu. Dzieciak sie potem tez oblowil bo wszystko w sklepie dzieciecym wydawalo mi sie takie tanie big_grin mierzylam kilka par i z tego co pamietam 40 z jednego rozmiaru 40 z innego nie rowne. Nie rysuje sie (obcas karbowany wiec moze nie widac?)
    • saszanasza Re: buty melissa 09.02.14, 09:30
      Mam i nie polecam. Ten "zapach" na dłuższą metę śmierdzi, a stopa się w nich poci (a z założeń nie powinna). Dodam że moje stopy nie mają tendencji do pocenia się. Dla mnie to but nie warty swojej ceny.
      Mam takie: m.okazje.info.pl/okazja/odziez-i-obuwie/melissa-baleriny-ultragirl-jason-wu-154926f-.html
      • nerwowamatka Re: buty melissa 09.02.14, 09:38
        Ja miałam raz i nigdy więcej. Na szczęście pękły dość szybko i kasę odzyskałam. Stopy się w nich okropnie pociły i zapach był koszmarny. Nie polecam.
      • ichi51e Re: buty melissa 09.02.14, 12:33
        Potwierdzam zapach jest nieziemski. (Taki narkotyzujacy az suspicious)
    • lady-z-gaga Re: buty melissa 09.02.14, 10:22
      Naczytałam się kiedyś w internecie o tym, jakie są wygodne, z jakiego boskiego surowca wykonane i uwierzyłam. Stara i głupia ja. Kupiłam letnie sandałki i niestety, guma pozostanie gumą, noga się poci i odparza, buty nie do chodzenia.
    • moofka Re: buty melissa 09.02.14, 10:47
      ha
      dzieki za opinie
      chyba sobie odpuszcze w takim razie
      w sumie sa w cenie porzadnych butow ze skory
    • elle.hivernale Re: buty melissa 09.02.14, 11:55
      Mam japonki. Nie są niewygodne, ale też nie są jakieś super komfortowe. Stopa ślizga się potwornie, więc cisnęłam je do szafy i tyle je widziałam. Rozmiarówka mam wrażenie lekko zaniżona, wzięłam swój normalny rozmiar i musiałam wymieniać na mniejsze.
      • anulka.p Re: buty melissa 09.02.14, 12:02
        Ja mialam baleriny. Nosilam je glownie w okolicznosciach urlopowych i tam sprawdzaly sie super, noga mi nie pocila, chodzilo sie dobrze. A slicznusie byly - takie slodziutkie, pachnacesmile
        • lucadimontezemolo Re: buty melissa 09.02.14, 13:43
          Miałam trzy podejścia i wszystkie trzy zakończone porażką. Stopy po jednorazowym założeniu mniej lub bardziej zmasakrowane, stopy pocące się bardzo. Ostatnią parą którą zakupiłam były te www.melissa.com.br/en/collection/melissa-trippy
          dwa razy założone, dwa razy skończyło się na plastrach na stopach i efekcie pływania w bucie, ale nadal cukierkowo pachną.
    • ammy80 Re: buty melissa 20.02.14, 15:17
      Ja mam kilka par, ale Mel by Melissa. Jestem bardzo zadowolona - noga się nie poci, nie mam żadnych odparzeń. Pachną pięknie. Na nadchodzącą wiosnę i lato zamierzam kupić kolejne. Co do rozmiarówki to różnie bywa, wszystko zależy od modelu.
    • lolinka2 Re: buty melissa 20.02.14, 15:20
      Uwielbiam smile Mam te z kulką, mam baleriny płaskie z kokardą, mam fuksjowe czółenka - cudne są.
      I nie dawniej jak wczoraj oglądałam sobie inne modele - już wiem na co najbliższe wolne 300f wydam smile
    • kukulka_miejska Re: buty melissa 17.06.15, 16:33
      Dziewczyny - zazdowolone z Melisek i nie - jak to jest z dopadowaniem się do nogi tych butów?
      Słyszałam legendy, że bajecznie i..przyszły do mnie buty (kupione w sieci) , lekko niedopasowane do jednej stopy ( mam trochę powiększony jeden staw) i nie wiem czy odesłać czy się dopasują, jak to na przykład ze skórą się dzieje.
      Pls, dajcie znać!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka