Dodaj do ulubionych

Kto to projektuje i dlaczego?

    • lauren6 Re: Kto to projektuje i dlaczego? 17.02.14, 18:00
      Teraz nie buduje się mieszkań dla rodzin, bo jest to passe, tylko apartamenty. Apartament 100+ metrów, by 1/4 powierzchni nie stanowiły korytarze, a w salonie nie dało się pograć w piłkę nożną to obciach.
      Taki znak naszych czasów, że dla rodzin z dziećmi projektuje się kompakty typu M2 na 35 metrach lub M3 na 45 metrach, a większe mieszkania robione są pod bogatych singli lub pary.
    • paul_ina Re: Kto to projektuje i dlaczego? 17.02.14, 18:40
      Ototo. Zastanawiałam się nad tym samym, gdy 3 lata temu szukaliśmy mieszkania/domu. Stanęło na domu, bo nie dało się znaleźć nic sensownego spośród mieszkań, chyba że w starych kamienicach, ale one znów były w dzielnicach niezbyt wygodnych dla rodziny z małymi dziećmi.
      Nie wiem, kto to projektuje. Podejrzewam singli tuż po studiach, którzy przeceniają rolę salonu, nie doceniają kuchni, uwielbiają przestronne korytarze a w sypialni nie planują mieć dziecięcego łóżeczka.
      • triss_merigold6 Taaa, jasne 17.02.14, 18:43
        Jasne, dla singli po studiach. To pokaż mi singla po studiach, który kupuje mieszkanie za circa about 700 tysięcy lub więcej.
        Stare kamienice uważam za skarbonki, miałam kiedyś w czymś takim mieszkanie - równie piękne, co nieustawne i nieekonomiczne - i sprzedałam z radością.
        • paul_ina Re: Taaa, jasne 17.02.14, 18:49
          Projektują single po studiach - kupują ludzie z pieniędzmi smile

          Aczkolwiek zgadzam się z suellen, że widny i przestronny aneks kuchenny otwarty na salon jest w porządku ze względów towarzyskich, oprócz tego gotujesz i masz dzieci na oku.
          • triss_merigold6 Re: Taaa, jasne 17.02.14, 19:14
            Zgoda, sama mam kuchnię (normalną kuchnię z oknem) z kawałkiem jadalni półotwartą na duży pokój. Niemniej uważam za kretynizm, że salon z tą kuchnią wg. projektów ma zajmować połowę lub więcej powierzchni, wolę żeby dzieci z ich bałaganem i zabawkami miały swoje osobne pokoje.
          • neokawa Re: Taaa, jasne 17.02.14, 19:50
            Jeden z moich "ulubionych" projektów, to Qbik Loft w Warszawie na Mokotowie.
            Czasami tamtędy przejeżdżam i widzę, że jakoś dziwnie tam mało świateł w mieszkaniach i brak lokali usługowo-handlowych, bo nikt tam nic nie chce wynająć. Inwestycja oddana już dawno temu, a nadal dostępnych mnóstwo lokali o różnym metrażu. Do wyboru do koloru.
            Single zaprojektowały, a nie kupił prawie nikt?
            • paul_ina Re: Taaa, jasne 17.02.14, 21:17
              Patrzyłam na toto. Do niczego się nie nadawało.
    • majaaleksandra Re: Kto to projektuje i dlaczego? 17.02.14, 21:11
      mieszkamy w "kamienicy", kostka na 4 mieszkania.
      Mam niecałe 40m w układzie: przedpokoj ok4 a stamtad na 3 strony kuchnia,lazienka,pokoj ( w tej kolejności)
      kuchnia tradycyjna,osobna z oknem. jak w nie rzucisz dobrze kamieniem,ten wypadnie przez okno pokoju.
      lazienka mikroskopijna jak dla mnie. wc,wanna i pralka (ZERO UMYWALKI !!! sad)
      a reszta to calkiem fajny choc niepodzielny pokoj,

      Tu jednak staram sie rozumiec ograniczenia konstrukcyjne. i radzimy sobie z tym co jest.

      Ale jak zobaczylam apartament znajomej padlam na miejscu. 2 sypialnie po 8,kuchnio-jadalnio-salonok 70 ale salon posrodku i lazienka ponad 20 ....
      • paul_ina Re: Kto to projektuje i dlaczego? 17.02.14, 21:18
        Ooo tak, łazienka powyżej 12 m2 to moja ulubiona polewka.
    • anorektycznazdzira Re: Kto to projektuje i dlaczego? 17.02.14, 21:12
      kiedy wybieraliśmy własne aktualne, natknęliśmy się na taką perełkętongue_out
      metraż ponad 95, dwupoziomowe. Na dole kuchnio-salon i łazienka, na górze dwie małe sypialnie i łazieneczka. O co kaman? Powierzchnia przedpokojowo-klatkoschodowa zeżarła chyba połowę metrażu, w tym kontekście nawet dwie łazienki zaczynają dziwić, bo kurna ludzie zwykle jednak mieszkają w pokojach a nie w przedpokojach i łazienkach.
    • amy.28 Re: Kto to projektuje i dlaczego? 17.02.14, 21:24
      ja mam taki układ jak o jakim piszesz i to jest super sprawa.

      salon ma niecałe 50 m2 i mam w nim taką pół otwartą kuchnię zamkniętą blatem z krzesłami barowymi
      dużą sofę, stół jadalny i meble
      przedpokój też spory - więc zmieściła się ogromna szafa zabudowana gdzie można wszystko dać dzięki czemu nie trzeba tego trzymać po pokojach i ta przestrzeń jest też w dość znacznym stopniu połączona z salonem
      łazienkę 8 m i kibelek 2,5m2
      i pokoiki 10,10 i 11.

      Sypialnia - rewelacja - wchodzimy i śpimy, wstajemy i zamykamy. Nie spędzamy tam czasu poza spaniem.

      dzzieci mają 10 m lub 11 - dla małych dzieci to jest i tak bardzo dużo - mają dużo mebli, miejsca do zabaw, dużo przestrzeni - jak będą nastolatkami nie wiem, ale ja byłam w 7m pokoju z rodzieństwem i było ciasno ale fajnie, oni mają po 10 na głowę i też się wszystko mieści.
      Ale najwięcej czasu spędzamy z dziećmi w salonie - w którym mają też zabawki itd więc pokoje są poniekąd też sypialniami tylko, są tam b mało czasu. dlatego ten rodzinny pokój jest największy i uważam to za rewelacyjne rozwiązanie - i ja takiego układu szukałam. wolę dodatkowe 6 m salonu w którym jestem cały dzień niż sypialni do której wchodzę aby iść spać i rano wstać.
      • klamkas Re: Kto to projektuje i dlaczego? 17.02.14, 21:39
        Ja jestem złą matką i żoną - potrzebuję się przed nimi zamknąć wink. Niby mamy gabinecik, ale wolę sypialnię. Dlatego nie wyobrażam sobie kliteczki. Lubię mieć "swoją" przestrzeń.
    • elle.hivernale Re: Kto to projektuje i dlaczego? 18.02.14, 09:48
      Dlatego prawie nie zaglądam na mieszkania z rynku pierwotnego, nie chcę się denerwować.
      Znajomi 2+1 zakupili w zeszłym roku mieszkanie 3 pokoje plus salon z aneksem. W jednym zrobili sobie sypialnię i to jest najbardziej sensowne, bo tylko łóżko i szafa, w drugim gabinet (ehehe) pana domu, najsmutniejszy widok ever, biurko wciśnięte między okno a półkę z książkami, a w trzecim biedny 7-latek i miliard jego rzeczy ściśnięte na 10 m2. Do tego taras przez całą długość mieszkania.
      Ale faktycznie było gdzie usiąść na kawę suspicious
    • mag1982 Re: Kto to projektuje i dlaczego? 18.02.14, 10:46
      My chcieliśmy kupić mieszkanie w dość dużym mieście z dwoma osobnymi pokojami ok. 50-60 m. i okazało się, że w nowym budownictwie jest to nieosiągalne. Przy tym metrażu był to zawsze salon z aneksem + maleńka sypialnia. Zdecydowaliśmy się na mieszkanie z lat 80-tych, tańsze i na 53 metrach mamy dwa małe pokoje, jeden duży (co prawda niezbyt duży bo 16 m) i osobną widną kuchnię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka