Dodaj do ulubionych

Pigułka gwałtu

28.02.14, 21:53
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,15540176,Piatek__godz__18__ul__Foksal__34_latce_dorzucono_pigulke.html?v=1&obxx=15540176#opinions
Pamiętam jak byłam młoda. Chodziłyśmy do pubu z dziewczynami. Odchodziłyśmy od stolika, aby pójść do toalety zostawiając alkohol. A teraz?! Drink musi być przyklejony do dłoni, bo nie wiadomo kto ci co może dorzucić, gdy tylko na chwilę odwrócisz głowę.
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 21:54
      Bez urazy, ale musiałaś być młoda dość dawno temu.
      • agnieszka77_11 Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 22:00
        angazetka napisała:

        > Bez urazy, ale musiałaś być młoda dość dawno temu.

        To fakt, ale na studiach pamiętam, że o pigułkach robiło się głośniej. Ale teraz jest jeszcze gorzej.
        • mamaemmy Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 22:04
          To wlasnie miałam napisać,że daaawno byłaś młoda,bo ja pamiętam,że jak studiowałam to o pigułkach gwałtu było już głośno i każdy pilnował swojego drinka.
          • przeciwcialo Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 09:38
            O pigulkach gwałtu to na farmakologii mowili a nie podrzucali w klubach, przynajmniej tych w ktorych sie bawilismy.
            • mamaemmy Re: Pigułka gwałtu 02.03.14, 16:53
              zależy gdzie mieszkasz/mieszkałaś.
              W Krakowie-ryzyko było w każdym klubie ,w jednej podkrakowskiej miejcowosci-zerowe,a w innej-większe niż w Krakowie,więc chyba kwestia miasta/wsi.
              • przeciwcialo Re: Pigułka gwałtu 02.03.14, 18:59
                Studiowałam w Krakowie. Nikt nikomu nic nie dosypywał.
                • mamaemmy Re: Pigułka gwałtu 02.03.14, 19:04
                  Jezu mnie też nikt.Ale trzeba było pilnować.
                  To tak piszesz jak ci co jeżdżą z dziećmi bez fotelika. ..jeździliśmy i nic się nie stało.
                  ak
      • ichi51e Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 22:04
        To samo pomyslalam
        • agnieszka77_11 Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 22:06
          No wiem, dinozaur ze mnie uncertain
          • lauren6 Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 09:21
            Plus taki, że nadal możesz zostawiać drinka samopas, bo dinozaura nikt nie zgwałci.

            PS. Za moich czasów również pilnowało się drinków w klubach.
            • agnieszka77_11 Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 11:21
              No właśnie nie wiadomo, bo kobieta, której wrzucili do drinka pigułę miała 34 lat i była tylko 2 lata młodsza ode mnie uncertain
          • opium74 Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 09:35
            pociesze cię że ja też za czasó młodości zostawiałam drinki i nikt nie słyszał o pigułce gwałtu...
            Nawet ostatnio jak poszłyśmy z dziewczynami poszaleć "na mieście" smile i zostawiłyśmy drinki to jedna mówi że zostanie przy stoliku popilnować a później się zmienimy. Nie wiedziałam o co jej chodzi big_grin
            Jak mnie uświadomiły że o pigułkę to zaczełyśmy się zastanawiać czy komuś by się chciało to marnowac na takie stare dupy jak my big_grin
            • przeciwcialo Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 09:39
              wink
            • agnieszka77_11 Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 11:34
              Ja się w mojej młodości po klubach nigdy nie szwendałam. Byłam kilka razy może, ale generalnie bliższy był mi klimat koncertów oraz pubów. Jak byłam na studiach zaczęło robić się już głośniej na temat pigułek, ale ten temat był wtedy jakoś daleko poza mną. Żyłam w innym klimacie.
            • minor.revisions Re: Pigułka gwałtu 22.01.15, 21:15
              Owszem, bo ona tez służy do okradania ludzi. Grzecznie cie poproszę, żebyś poszła do bankomatu, wyciągnęła wszystkie pieniądze i im oddala albo wzięła ich do domu i oddala wszystkie kosztowności. I bank ci nie pomoże, bo na monitoringu będzie widać, że sama wyciągalas .
    • rhaenyra Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 22:06
      ale przed dinazaurami trzeba bylo uciekac ...
      • aankaa Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 22:11
        dinozaury nie miały (w kieszeni) pigułki, atakowały wprost - co nie zawsze się udawało..
        • agnieszka77_11 Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 22:17
          aankaa napisała:

          > dinozaury nie miały (w kieszeni) pigułki, atakowały wprost - co nie zawsze się
          > udawało..

          Swoim rogiem big_grin
    • nangaparbat3 Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 22:58
      Policjanci bardzo przestrzegają, radzą też, żeby dziewczyny nigdy nie chodzily same do toalety. podobno ostatnio zdarzają się też barmani, ktorzy umowieni z "klientami" dosypują "pigulkę" do przygotowywanego drinka wskazanej dziewczynie. Wiec policjanci radzą, żeby kupowac wylacznie napoje zamkniete fabrycznie.
      Z jednej strony wydaje sie to dość oblędny nadmiar ostrożnosci, z drugiej - moze lepiej dmuchac na zimne. Mnie sie jednak wydaje, że najważniejsze - iść w towarzystwie, ktorego czlonkowie troszczą sie o siebie nawzajem.
      • maggi9 Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 23:35
        Jakie to są napoje zamknięte fabrycznie w knajpie? Oprócz coli, wody, fanty? No i piwa butelkowanego jeśli mają bo często jest tylko lane?

        To znaczy, że już nie można normalnie pójść do baru i się napić bo strach?
        • nangaparbat3 Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 23:46
          Przekazuję, co slyszalam.
          Kluczowe wydaje mi się, by być w towarzystwie godnych zaufania osób.
          • maggi9 Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 23:54
            Nie, no to jasne jest. Tylko to z "zamkniętymi napojami" jest po prostu nieco...niewykonalne.
            • morgen_stern Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 09:30
              Są drinki w butelkach, z bacardi, o ile mnie pamięć nie myli. Drugie wyjście - pić szoty, małe, szybkie drinki.
              • maggi9 Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 09:35
                A co mają szoty do tego?

                Ja pilnuję swoich drinków, poza tym sama raczej nie chodzę. Ale ktoś tam pisze, że barmani bywają w zmowie i coś dosypują na życzenie innego klienta.
                • nangaparbat3 Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 11:12
                  To ja piszę. Źródło: KW Policji.
      • srebrnarybka Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 10:34
        Mnie sie jednak wydaje, że najważniejsze - iść w towarzystwie, ktorego czlonkowie troszczą sie o siebie nawzajem.

        100/100
      • minor.revisions Re: Pigułka gwałtu 22.01.15, 21:18
        Albo odwrotnie, wesołe panienki tak załatwiają klienta. Ciekawi mnie, czy tak nie odrobinę słynnego dyrektora, co się zabawia ładnie w cocomo.
    • ichi51e Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 23:06
      Ale w sumie jak to wyglada? Jestes z kolezankami ktos ci cos wsypuje ty tracisz przytomnosc lejesz sie przez rece a jacys obcy faceci mowia kolezankom to my ja moze odwieziemy fo domu? A one spoko- mieszka na wisniowej tu sa klucze?
      Czy raczej chodzi o samotne dziewczyny?
      • edelstein Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 23:16

        Bylam w gronie 10osob.I wyszlam przed klub w celu zaczerpniecia powietrza.Ty nie lejesz sie przez rece z miejsca.-
        -
        Helau!Helau!Helau!
        Jeck,lohss Jegge lahns!
      • minor.revisions Re: Pigułka gwałtu 22.01.15, 21:21
        Nie lejesz się przez rece, właśnie o to chodzi, że wyglądasz normalnie.
    • cherry.coke Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 23:21
      Dlaczego nie sypia tego facetom, zeby ich na spokojnie skroic z telefonu, portfela i kluczykow, i moze jeszcze piny do kart dostac?
      • anorektycznazdzira Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 23:26
        Sypią. Była jakiś czas temu historia, że facet wyszedł na imprezę a obudził się rano w swoim doszczętnie obrobionym mieszkaniu. Portier mu powiedział, że wrócił w nocy z dwiema dziewczynami "na bani", prowadziły go. Bania to musiała być t pigułka, bo gość miał czarną dziurę w pamięci a w chacie poważne braki gotówki i cenniejszych przedmiotów...
      • agnieszka77_11 Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 23:28
        cherry.coke napisała:

        > Dlaczego nie sypia tego facetom, zeby ich na spokojnie skroic z telefonu, portf
        > ela i kluczykow, i moze jeszcze piny do kart dostac?

        mają na to inne metody.
      • nangaparbat3 Re: Pigułka gwałtu 28.02.14, 23:47
        Sypią.
    • gretchen184 Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 07:34
      zostałam zgwałcona na zwykłej domówce, po podaniu pigułki gwałtu. to było lata temu, po klubach się nie chodziło.
    • srebrnarybka Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 10:33
      Niczego nie trzeba pilnować. Propozycja, by pilnować, to upokarzające, szowinistycznie męskie obwinianie kobiety za to, że doszło do gwałtu. Wystarczy, żeby każdy potencjalny gwałciciel wiedział, że nie znaczy nie.
      • sumire Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 10:39
        No, ale niestety nie wie. Albo jest zbyt nawalony, żeby o tym pamiętać.
        • srebrnarybka Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 13:01
          Oczywiście, że kobieta powinna uważać i postępować ostrożnie. Nie zrozumiałaś mojej ironii: po gwałcie w Lasku Kabackim, gdy burmistrz Ursynowa zaapelował, by kobiety samotnie nie chodziły po tym lasku wieczorem, bo to niebezpieczne, został okrzyknięty szowinistyczną męską świnią obrażającą ofiary gwałtu, bo potencjalny gwałciciel ma wiedzieć, że nie znaczy nie, a kobieta ma prawo chodzić goła o północy po lesie i nikt nie ma prawa jej zgwałcić. Oczywiście nikt nie ma prawa zgwałcić gołej kobiety w odludnym miejscu, podobnie, jak nikt nie ma prawa dosypywać pigułek gwałtu i gwałcić odurzonej kobiety. Ale takie wypadki się zdarzają i dlatego należy zachować ostrożność. Winien jest oczywiście gwałciciel, ale dla niewinnej kobiety, która padnie ofiarą gwałtu, niewielką satysfakcją jest fakt, że gwałciciel nie miał prawa. Nie miał, ale zgwałcił, i ofiarą jest kobieta.
      • edelstein Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 13:09

        Gwalciciele mama czesto nierowno pod kopula.Oczekiwanie od wariatow,ze znaja znaczenie slows "nie"jest do bolu naiwne.
        Nie wiem gdzie ty oskarzenie widzisz w prosbach o pilnowanie swoich drinkow.Ja widze troske.
        • raczek47 Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 13:39
          Ale czy pójście na ubaw w takich warunkach ma jakikolwiek urok?Szybkie picie drina przy barze, pilnowanie się nawzajem, wychodzenie razem do toalety.Za moich dinozaurowych czasów można było zostawić piwo na pól nocy na stoliku i iść szaleć na parkiet, wrócić napić się na luzie w tempie, na jakie każdy miał ochotę i iść dalej szaleć.Moja córka właśnie skończyła 15 lat i zaczyna przebąkiwać coś o dyskotekach(do tej pory tylko szkolne), bo koleżanki już chodzą i po prostu będę bała się ją puścić.Teraz kojarzą mi się tylko ze zwyrodnialstwem w postaci szybkiego seksu w toalecie czy w jakimś kącie pod murem z odurzoną, nieprzytomną często dziewczyną.Jaka tu przyjemność z zabawy, kiedy trzeba tak się non stop pilnować?
          • rhaenyra Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 13:44
            za moich nie dinozaurowych czasow jak sie piwo zostawilo i poszlo tanczyc to sie wracalo do pustej szklanki tongue_out
            • ichi51e Re: Pigułka gwałtu 02.03.14, 17:09
              Albo nawet i szklanki nie bylo big_grin
        • srebrnarybka Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 14:02
          Masz 100% racji. To, co napisałam, było ironią wobec tekstów, jakie pojawiały się wielokrotnie na tym forum i z udziałem tych samych dyskutantek co w tym wątku, po wypowiedzi burmistrza Ursynowa w sprawie gwałtu w Lasku Kabackim (zaapelował, by kobiety nie chodziły same po lasku o zmroku, bo jest niebezpiecznie). Uznano go za seksistę, który obraża ofiary gwałtu, bo każda kobieta ma prawo goła chodzić po północy po lasku, bo gwałciciel ma wiedzieć, że nie znaczy nie i sugerowanie kobietom, by unikały niebezpiecznych sytuacji to ograniczanie ich wolności. Tak samo można uznać, że apelowanie o pilnowanie drinków jest ograniczaniem wolności, bo przecież nakłada na kobietę jakieś zadanie. A fajniej byłoby się bawić nie myśląc o pilnowaniu drinka.
          • rhaenyra Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 14:06
            zalozylas juz burke czy prowokujesz?
            • srebrnarybka Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 15:13
              to do mnie czy do Edelstein?
              Nie wiem, czym różni się pilnowanie drinka od powstrzymania się od samotnego spacerowania wieczorem i nocą po lesie. Kobieta ma takie samo prawo spacerować naga po lesie o północy, jak nie pilnować drinka na dyskotece. Tyle tylko, że w oby wypadkach samo "manie prawa" nie uchroni jej przed gwałtem, jeśli trafi na bandytę. Pilnowanie drinka i unikanie miejsc niebezpiecznych nie daje stuprocentowej pewności uniknięcia gwałtu, ale zmniejsza prawdopodobieństwo.
              Burka nie służy ochronie kobiet przed gwałtem, tylko ukrywa przed obcymi to, co należy do męża (w świetle zasad islamu oczywiście). W Syrii, w Kapadocji i w Istambule chodziłam w długiej spódnicy i w T-shircie bez dekoltu z rękawkiem do łokcia - tak zalecała pilotka - by nie stwarzać wrażenia wobec ludzi innej kultury, że mam ochotę na przygodny seks i nie narażać się na zaczepki. W istocie zaczepek nie doznałam, natomiast "miejscowi" zaczepiali dość skąpo ubraną dziewczynę z naszej wycieczki. Na zaczepkach na szczęście się skończyło. Gdybym wyszła goła na ulicę w Damaszku i gdyby mnie zgwałcono, nie byłoby dla mnie pociechą, że ktoś nie miał prawa mnie zgwałcić.
          • paszczakowna1 Re: Pigułka gwałtu 03.03.14, 01:20
            > Masz 100% racji. To, co napisałam, było ironią wobec tekstów, jakie pojawiały s
            > ię wielokrotnie na tym forum i z udziałem tych samych dyskutantek co w tym wątk
            > u, po wypowiedzi burmistrza Ursynowa w sprawie gwałtu w Lasku Kabackim (zaapelo
            > wał, by kobiety nie chodziły same po lasku o zmroku, bo jest niebezpiecznie). U
            > znano go za seksistę,

            Uznano zupełnie słusznie. Poczytaj sobie wypowiedzi tego dżentelmena na ten temat (i inne, rynsztok wyjątkowy nawet jak na dzisiejsze standardy) i nie pisz bez sensu.

            A przy okazji, gwałt w Lesie Kabackim (który jest de facto uczęszczanym terenem parkowym) nie miał miejsca "po zmroku", tylko przy świetle dziennym. Rozumiem, że popierasz twierdzenie, iż kobieta idąca sama do parku naraża się na gwałt? Ciekawe.
    • lolinka2 Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 15:11
      Bodaj ze 2 lata temu miałam "wrzutę" zrobioną w jednym z pubów. I nie to, żebym zostawiła własne piwo gdzieś-tam... tandem barmanka + klient przy barze, klient kiwnął głową, pani piwo wlała (nie widziałam nalewania), wypiłam pół (to było 1wsze piwo, więc opcja spicia do nieprzytomności odpada) i zaczęłam przestawać kontaktować. SMS do chłopa, coby po mnie przyjechał teraz, zaraz - i złapał mnie w ostatniej chwili w drzwiach, wychodziłam właśnie (z kim?), zapakował do auta, trasy do domu nie pamiętam, ogarnęłam się rano.
      • raczek47 Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 15:16
        wiedziałaś,ze to barmanka zrobiła i nie złożyłaś doniesienia na policję?
      • srebrnarybka Re: Pigułka gwałtu 01.03.14, 15:16
        czy zawiadomiłaś policję? Trzeba było, jak chłop już przyjechał, przelać ten napój, żeby mieć próbkę i dowód.
        I to, co pisze nanga: lepiej jednak chodzić do knajp w zaufanym towarzystwie.
      • programcasting Re: Pigułka gwałtu 22.01.15, 21:02
        Do filmu dokumentalnego realizowanego dla znanego kanału lifestylowego poszukujemy
        młodej dziewczyny, która padła ofiarą pigułki gwałtu.
        Gwarantujemy anonimowość.
        Za udział przewidziane jest honorarium.
        Osoby zainteresowane proszę o kontakt: programtv@onet.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka