agnieszka77_11
28.02.14, 21:53
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,15540176,Piatek__godz__18__ul__Foksal__34_latce_dorzucono_pigulke.html?v=1&obxx=15540176#opinions
Pamiętam jak byłam młoda. Chodziłyśmy do pubu z dziewczynami. Odchodziłyśmy od stolika, aby pójść do toalety zostawiając alkohol. A teraz?! Drink musi być przyklejony do dłoni, bo nie wiadomo kto ci co może dorzucić, gdy tylko na chwilę odwrócisz głowę.