vre-sna
05.03.14, 19:01
Wczoraj i dzisiaj.
Czytam komentarze pod artykułami dot. Ukrainy. Jaka zmiana, dziś jest z 80% prorosyjskich.
Mogłabym właściwie w to uwierzyć, ale przecież my, Polacy, nie przepadamy za Rosjanami. Nie analizujemy za bardzo meandrów historii.
Skąd to nagłe poparcie dla polityki, którą oni teraz uprawiają?
I ciągle UPA, banderowcy, mordy na Wołyniu.
Przecież jeszcze są zabory, 17.09.1939 i Katyń. I azterdzieści lat legalnej okupacji.
Dziwne.