ozana_1
08.04.14, 13:55
Pracuję w budżetówce, praca jak najbardziej mi odpowiada ale pieniądze marne - podwyżki wręcz śmieszne. Atmosfera bardzo przyjazna, urlop kiedy chce. No i dostałam propozycję pracy w innym miejscu - też budżet, charakter pracy podobny, wynagrodzenie na dzień dobry porównywalne z obecnym. Ale prawdopodobnie perspektywy inne (pod inną ustawę podlega ta nowa firma) i pewnie podwyżki nie będą w tak śmiesznej wysokości jak miałam teraz. No i pytanie co robić? Zostać czy iść do nowej?