dzika-koza
13.04.14, 17:47
Mamy corke nastoletnia i chcielismy wyslac ja na wakacje do Anglii zeby nauczyla sie jezyka do mojego brata i jego zony na 3 tygodnie. Kupili wlasnie tam mieszkanie.
Rozmawialismy o tym z bratem jak byl u nas z krotka wizyta i nie bylo problemu wymienilismy pare maili uzgadniajac plany wizyty. Niestety ale jak dowiedziala sie o tym jego zona - powiedziala - Nie!
Powiedziala ze jestesmy mile widziani na pare dni ale pare tygodni jest juz pewna niedogodnoscia dla nich. No i ze to jest nielegalne zeby dziecko w tym wieku samo podrozowalo i zajelo sie soba.
Corka bardzo chciala pojechac. I co z tym zrobic?