mama_dziecka3
16.04.14, 13:09
że umrę....no głupie w sumie, wiem. Nikomu nie mogę powiedzieć, więc choć tu napiszę. Jeśli ktoś chce pojechać po mnie, proszę bardzo. Post ma dla mnie wartość jeśli ktokolwiek go choć przeczyta.
Od dłuższego czasu zmagam się z różnymi infekcjami, ostatnio doszły bóle. Lekarz zalecił rtg płuc kiedy już wyleczę obecną infekcję. Zrobię to po świętach. Teraz jestem sama w domu i płaczę jak głupia. Myślę o mojej 5 letniej córeczce, patrzę jaką świetną osobą się staje i nie mogę sobie darować, że może mnie przy niej nie być. Przypominam sobie blog chustki i to mnie tylko dobija. Wiem, że jeszcze nic się nie stało, nic nie zostało sprawdzone, może zupełnie nie ma się czym martwić, ale moja intuicja mówi co innego. Nie mogę się uspokoić.