Dodaj do ulubionych

gniazdo nie wiem czego przy balkonie

19.04.14, 12:41
od kilku dni lata mi coś przy oknach i na balkonie. wygląda to jak pszczoły ale trochę większe są, ofutrzone i latają trochę szybciej i sprawniej niż bąki. nie są to szerszenie.
kilka razy wleciało mi toto do mieszkania.
gdzieś musi być gniazdo bo mieszkam na 8 piętrze i z dołu jak coś dolatuje to pojedynczo, sporadycznie i chyba przez pomyłkę- tu lata ich więcej i wyraźnie kręcą się po okolicy.
do kogo się zgłasza takie rzeczy?
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 19.04.14, 13:29
      Jeżeli to nie są osy ani szerszenie (a nie są) to nikomu i nigdzie nie zgłaszasz. Jeżeli ofutrzone to pewnie trzmiele, bardzo pożyteczne i pokojowo nastawione stworzonka.
      • minor.revisions Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 21.04.14, 20:37
        Jeżeli ofutrzone to pewnie trzmiele, bardzo pożyteczne i pokojowo nastawione
        > stworzonka.

        i zdaje się pod ochroną.
    • kol.3 Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 19.04.14, 14:05
      Do mnie też wleciało parę dni temu takie wielkie futrzaste buczaczo, bardzo zdenerwowane latało przy oknie, puknęłam go w odwłok, otworzywszy wcześniej okno. Poleciał sobie.
    • ophelia78 Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 19.04.14, 14:13
      U mnie (Szczecin) takie rzeczy typu właśnie nietoperze (latał kiedyś taki jeden po klatce schodowej), gniazda owadów (ja się naparwdę nie muszę znać; dla mnie wystarczy, ze jest ofutrzone, lata i bzyczy żeby się tego bała) itp zgłasza się do instytucji która nazywa się DYŻURNY TECHNICZNY MIASTA.
      Nie mam pojęcia czy to rzecz lokalna, czy jest w każdym mieście.
      • kagrami Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 19.04.14, 22:06
        Moja ciocia w centrum Tarnowa, w kamienicy natknęła się na... wystraszonego dzikiego lisa. Innym razem - i to ja widziałam- wleciał jej do domu nietoperz, chowający sie przed burzą. Wystarczyło otworzyć okno zgasić światło, wyjść z pokoju. Wyleciał.

        A wracając do wątku - ja bym się nie bała tych owadów. Miałam gniazdo os kilka lat na domu. Ale ja jestem z tych, co kochają wszelkie stworzenie.
        • gretchen184 Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 20.04.14, 07:30
          kagrami napisała:


          >
          > A wracając do wątku - ja bym się nie bała tych owadów. Miałam gniazdo os kilka
          > lat na domu. Ale ja jestem z tych, co kochają wszelkie stworzenie.
          >
          no tak..taki subtelny drobiazg- na jad osy jestem uczulona tongue_out i dlatego się boję
          • kagrami Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 20.04.14, 10:57
            A ja raz osę wyjęłam z kałuży jak miałam gdzieś 10 lat. Osuszyła się na mojej ręce i poleciała. Osy nie są głupie. A jak masz uczulenie to faktycznie uważaj i się naucz kiedy osy atakują - czyli jak się je straszy macha rękami albo kosi trawę niedaleko gniazda itd. One nie atakują bez powodu, zresztą również pająki, rekiny, szczury i inne ludojady wink
            • rhaenyra Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 20.04.14, 11:02
              cmy i chrzaszcze majowe atakuja bez powodu uncertain
              • kagrami Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 20.04.14, 13:54
                I jakby w odpowiedzi na to przed chwilą w łazience GONIŁ MNIE dośc duży czarny mięsisty pająk! Brrrr.
                Wolę myśleć że pomylił kierunki wink
    • rhaenyra Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 19.04.14, 14:42
      taki ?
      henryk5.flog.pl/wpis/1571411/moj-przyjaciel-trzmiel-zlizuje-z-mego-palca-sok-z-nektarynki
    • aquella Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 19.04.14, 15:24
      u mnie chciały się zadomowić osy, zadzwoniłam do adm. spółdzielni, pani zza biurka pofatygowała się osobiście z Rajd'em na owady, a ja potem pofatygowałam się sama po gips aby dziury zalepić w płycie które im przypasowały jako wejście do gniazda
      • ainafets Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 19.04.14, 19:23
        Miałam trzy razy gniazdo os na balkonie i za każdym razem zgłaszałam do spółdzielni i spółdzielnia robiła z osami porządek (w mojej obecności).
    • minerallna Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 20.04.14, 02:40
      Dzikie pszczoły, a może już te paskudy majowe zaczęły latać?
      Więcej nie poradzę- 8 piętro, brr
    • gretchen184 zlokalizowałam 20.04.14, 07:32
      gniazdo
      w ścianie bloku, tuz przy moim balkonie jest sobie dziura. i to jest gniazdo.
      z braku innych możliwości w wielką sobotę napsikałam tam resztkami jakiegoś muchozolu i zakleiłam plasteliną.
      • niutaki Re: zlokalizowałam 20.04.14, 09:19
        Ojej szkodasad a sprawdzilas czy to na pewno osy? moze to byly trzmiele, lagodne stworzenia i coraz mniej ich...mialam trzmiele na strychu, zero agresji. Jedynie gniazdo os maz usunal, bo jestem uczulona i balam sie pogryzienia.
        • gretchen184 Re: zlokalizowałam 20.04.14, 09:24
          może i pożyteczne ale ja chciałabym spokojnie wyjść na balkon. a latało ich coraz więcej.
          • niutaki Re: zlokalizowałam 20.04.14, 12:37
            ale one nie gryzasad jest ich coraz mniej.... im mniej owadow zapylajacych rosliny tym gorzej dla nas...
            • gretchen184 Re: zlokalizowałam 20.04.14, 12:41
              z ręką na sercu- nie przeszkadzałoby ci gniazdo czegokolwiek tuż przy mieszkaniu? fruwającego, bzyczącego i denerwującego? mnie przeszkadzało.
              • niutaki Re: zlokalizowałam 20.04.14, 12:45
                Mialam na strychu trzemiele, pisalam wyzej... chodzilysmy wieczorami i w deszczowe dni sluchac jak brzecza... Wieczorami lataly sobie, a my siedzielismy na tarasie. Ja Cie nie oceniam, tylko tak mi sie ich szkoda zrobilo, jesli to byly trzmiele. Os i szerszenie sie boje, sa niebezpieczne.
              • morgen_stern Re: zlokalizowałam 20.04.14, 14:00
                Jeśli to były trzmiele czy inne trzmielowate, to wielka szkoda, że zniszczyłaś to gniazdo, żeby gorzej nie napisać...
                W ciągu ostatnich lat liczba trzmieli i trzmielców zmniejszyła się o około 90%. Najbardziej zagraża im głód, chemizacja rolnictwa i degradacja środowiska. Stosowanie herbicydów niszczy rośliny kwietne, a preparaty owadobójcze trują wiele pożytecznych owadów, w tym również trzmiele i trzmielce. Znikają uprawy koniczyny, łubinu, komonicy i lucerny, które są bazą pokarmową tych owadów. Następuje również zanik kwiecistości – bioróżnorodności roślin. W przydomowych ogrodach sadzi się coraz mniej kwiatów, zastępując je mniej czasochłonnymi iglakami.

                Problemem jest zmniejszanie się obszarów stanowiących miejsca lęgowe. Duża liczba gniazd, szczególnie na polach, niszczona jest przez ludzi, usuwa się martwe drzewa czy kłody, które mogą być schronieniem dla niektórych gatunków pszczół. Wypalanie wiosną traw i nieużytków powoduje spalenie wielu gniazd.

                Trzmiele i trzmielce mają również dużo wrogów naturalnych wśród ptaków (srokosz, gąsiorek, trzmielojad), ssaków, pasożytów i drapieżców owadzich, a także bakterii, nicieni i wirusów.

                Ponieważ w wielu wypadkach rola tych owadów jest nie do zastąpienia (zapylają wiele roślin, których pszczoły miodne ze względu na krótszy języczek nie są w stanie, latają przy niższej temperaturze niż inne pszczoły) a ich liczba z różnych powodów zmniejsza się (wiosenne wypalanie traw, zmniejszenie liczby miedz, chemizacja itp.), wskazane jest objęcie ich aktywną ochroną, poprzez zwiększenie bazy pokarmowej (nasadzenia roślin, jak np. ostróżka, naparstnica, nasturcja, lwia paszcza, bób, fasola i słonecznik) lub przygotowanie skrzynek lęgowych[11].
                • gretchen184 Re: zlokalizowałam 20.04.14, 20:16
                  och,naprawdę,bardzo winna się czuję tongue_out
                  • kagrami Re: zlokalizowałam 21.04.14, 14:37
                    Niedobra jesteś.
                    • gretchen184 Re: zlokalizowałam 21.04.14, 14:57
                      kagrami napisała:

                      > Niedobra jesteś.

                      i co w związku z tym?
                      • morgen_stern Re: zlokalizowałam 21.04.14, 17:28
                        Że nie ma się czym chwalić. Bezmyślna jesteś i jeszcze się cieszysz z tego nie wiadomo dlaczego.
                        • king_of_rats Re: zlokalizowałam 21.04.14, 17:58
                          morgen_stern napisała:

                          > Że nie ma się czym chwalić. Bezmyślna jesteś i jeszcze się cieszysz z tego nie
                          > wiadomo dlaczego.
                          >

                          gdzie się cieszę? no gdzie?
                          już widzę jak siedzisz na swoim balkonie a dookoła ciebie rój trzmieli,od których z wielkiej troski się opędzasz tongue_out
                          • morgen_stern Re: zlokalizowałam 21.04.14, 18:03
                            Nie przelogowałaś się?
                            Można to było załatwić inaczej, dziewczyny ci już napisały. Nie zamierzam cię za to linczować, zniesmacza mnie tylko reakcja , taka duma nie wiadomo z czego. Szczeniackie.
                            • king_of_rats Re: zlokalizowałam 21.04.14, 18:07
                              morgen_stern napisała:

                              > Nie przelogowałaś się?
                              > Można to było załatwić inaczej, dziewczyny ci już napisały. Nie zamierzam cię z
                              > a to linczować, zniesmacza mnie tylko reakcja , taka duma nie wiadomo z czego.
                              > Szczeniackie.
                              >

                              nigdy nie ukrywałam,że mam kilka nicków. tu na emamie piszę pod 4 różnymi.
                              mnie twoje zniesmaczenie nie interesuje.ważniejsze dla mnie było to,żeby móc wyjść na balkon bez stada chyba trzmieli-bo tego na pewno nie wiem-latających dokoła i wlatujących do mieszkania.
                              duma?? najpierw widzisz gdzieś,że się cieszę, teraz,że jestem dumna. litości kobieto,zdecyduj się tongue_out
                              • kanna Re: zlokalizowałam 21.04.14, 18:22
                                tu na emamie piszę pod 4 różnymi.

                                Tak technicznie - to nie jest niezgodne z netetykietą?
                                • king_of_rats Re: zlokalizowałam 21.04.14, 18:28
                                  szczerze? nie wiem.
                                  od kilku lat mam kilka kont i nicków, z tego co wiem to nie ja jedna.
                                  • kanna Re: zlokalizowałam 21.04.14, 19:36
                                    Na większości for, co bywam (poza gazetą) za posiadanie kilku kont dostaje się bana.
                                    • king_of_rats Re: zlokalizowałam 21.04.14, 19:39
                                      kanna napisała:

                                      > Na większości for, co bywam (poza gazetą) za posiadanie kilku kont dostaje się
                                      > bana.

                                      no to dostanę bana.mam jeszcze życie poza forum.
                                      • gazeta_mi_placi Re: zlokalizowałam 21.04.14, 20:35
                                        Nie dostaniesz, jeżeli tylko nie trollujesz na nich i nie obrażasz (zbyt wulgarnie) innych to możesz mieć i 50.
                              • morgen_stern Re: zlokalizowałam 21.04.14, 18:41
                                Nie ma sensu odwracać kota ogonem, zniszczyłaś coś, czego nie powinnaś, a teraz jesteś jeszcze uradowana. Żałosne.
                                • king_of_rats Re: zlokalizowałam 21.04.14, 18:42
                                  morgen_stern napisała:

                                  > Nie ma sensu odwracać kota ogonem, zniszczyłaś coś, czego nie powinnaś, a teraz
                                  > jesteś jeszcze uradowana. Żałosne.
                                  >

                                  och,znowu uradowana? czekam po raz drugi na dumę tongue_out
                                  • morgen_stern Re: zlokalizowałam 21.04.14, 19:34
                                    Lubię zadowalać ludzi, więc proszę bardzo - cieszysz się, jesteś dumna i uradowana. Zadowolona?
                                    • king_of_rats Re: zlokalizowałam 21.04.14, 19:36
                                      morgen_stern napisała:

                                      > Lubię zadowalać ludzi, więc proszę bardzo - cieszysz się, jesteś dumna i uradow
                                      > ana. Zadowolona?
                                      >

                                      bardzo, będzie mi się lepiej spać. jeszcze uradowaną dostałam w gratisie.dziękuje ci morgen
                      • kagrami Re: zlokalizowałam 22.04.14, 07:05
                        I to z tym, że potem sie ludzie dziwią, dlaczego im się złe rzeczy przytrafiają i "Dlaczego Bóg na to pozwala?"
                        To - jakby coś - to się nie dziw..
                  • landora Re: zlokalizowałam 21.04.14, 18:36
                    Trzmiele są pod ochroną i niszczenie ich gniazda jest przestępstwem.
                    • king_of_rats Re: zlokalizowałam 21.04.14, 18:40
                      landora napisała:

                      > Trzmiele są pod ochroną i niszczenie ich gniazda jest przestępstwem.

                      to forum orzekło,że to trzmiele. ja nie wiem co to za owady i mam prawo się ich bać
                      • gazeta_mi_placi Re: zlokalizowałam 21.04.14, 20:35
                        Namierzymy Cię po IP i za karę włożymy Ci do mieszkania gniazda os i szerszeni. Albo zamkniemy w pasiece.
                  • m_incubo Re: zlokalizowałam 21.04.14, 21:13
                    Głupota jest legalna, ale chwalić się nie masz czym.
                    • king_of_rats Re: zlokalizowałam 21.04.14, 22:04
                      m_incubo napisała:

                      > Głupota jest legalna, ale chwalić się nie masz czym.

                      możesz mi objaśnić co oznacza twoja wypowiedź?
                      pozbyłam się robactwa,którego się bałam, na które być może mam uczulenie-a może też moje dzieci, które wlatywało mi do mieszkania i całym rojem latało po balkonie- napisz proszę co TY byś zrobiła w tej sytuacji?
                      i już napisałam-nie wiadomo co to za owady.
                      że trzmiele to sobie same dopowiedziałyście.
    • melancho_lia Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 21.04.14, 17:20
      Ja bym zgłosiła do straży pożarnej- usuwali kiedyś gniazdo pszczół z ogrodu moich rodziców. łapią w taki worek i przenoszą w jakieś nie wadzące ludziom miejsce.
      • arwena_11 zrobiłabym to samo 21.04.14, 21:23
        One też żądlą. Ja mam uczulenie na jad wszystkich tych latających robali. Nie ryzykowałabym życiem swoim czy dzieci.

        Poza tym skoro zagnieździły się w płycie domu, to jak miałaby ta straż je stamtąd wyjąć? To nie kokon, który można przenieść.
        • niutaki Re: zrobiłabym to samo 21.04.14, 22:38
          naprawde masz uczulenie na jad wszystkich latajacych owadow? jak przezylas zatem do dzisiaj?
          • arwena_11 Re: zrobiłabym to samo 21.04.14, 22:44
            Raz ugryzła mnie pszczoła - skończyło się zastrzykami w przychodni.
            Raz osa - szpital i 2 tygodnie sterydów.

            Nigdy więcej żadne z tych owadów mnie nie ugryzło, ale mam przykaz, że jak się tak stanie to natychmiast do szpitala. W bardziej odludne miejsca mam brać ze sobą zastrzyki z adrenaliną
            np. Anapen

            Po komarach mam straszne odczyny zapalne

            Wolę nie ryzykować i nie sprawdzać z innymi.
        • melancho_lia Re: zrobiłabym to samo 22.04.14, 07:32
          Mogą je tym "dymem" wykurzyć i oszołomić. Są różne opcje, nie trzeba od razu plasteliną zalepiać no proszę Cię...
    • king_of_rats trzmiele żądlą 21.04.14, 22:07
      nie są tak agresywne i jadowite jak osy ale sorry- ja na sobie czy dzieciach eksperymentować nie zamierzam tongue_out
      to tak w razie,gdyby to jednak były trzmiele.
    • niebopodsufitem miłe zwierzę-gołąbek fruczak 21.04.14, 22:38
      tak myślę ,że może być to lubi surfinie i pelargonie
      s9.flog.pl/media/foto/6180756_fruczak-golabek.jpg
      • morgen_stern Re: miłe zwierzę-gołąbek fruczak 22.04.14, 09:12
        No co ty, to na pewno były krwiożercze trzmiele, które chciały rodzinę wymordować, nie burz jej teraz obrazka.
    • niebopodsufitem Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 21.04.14, 22:42
      i zapomniałam dopisać ,że kompletnie nieagresywne, przykre to co z tymi owadami zrobiliście
      • melancho_lia Re: gniazdo nie wiem czego przy balkonie 22.04.14, 07:32
        Mi też żal. Można było inaczej to załatwić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka