25.04.14, 18:57
a właściwie malowanie i małe poprawki innych niedoróbek
rany, mam juz naprawdę dość, do wyrzygu
od kilku dni mieszkam na tarasie (całe szczęście, że ciepło), a panowie robotnicy (eufemizm) działają mi już tak na nerwy, że nie zdzierżę
disco polo przez cały dzień i na cały regulator, a to pani znajdzie śrubokręt (ciekawe jak w tym pier..... niku), a to pani mnie zawiezie do sklepu, bo ja se fajki kupić muszę, a to zmasakrowana podłoga i w ten deseń od 2 tyg sad
mieli kończyć jutro, ale chyba mi kaktus na ręce wyrośnie jak skończą
jak żyć premierze, jak żyć (rzyć wink )
Obserwuj wątek
    • sitniczek Re: Remont 25.04.14, 20:40
      Pierwsza sprawa to zmień muzę (o ile to coś można tak nazwać). Od razu się humorek polepszy...
      • hipinka Re: Remont 25.04.14, 21:22
        poprosiłam, zmienili
        jakaś Eska disco (o ile dobrze usłyszałam), inny rodzaj rąbanki smile
    • baltycki Re: Remont 25.04.14, 21:30
      > malowanie i małe poprawki innych niedoróbek
      > od kilku dni mieszkam na tarasie
      Ilu malarzy jest, ze maluja wszystkie pomieszczania w jednym czasie?
      Jak sie zatrudnia na czarno.. to ma sie na czarno..
      • hipinka Re: Remont 25.04.14, 22:02
        no i się mylisz
        jest umowa smile
        czy ja napisałam, że malują źle? nie rozumiem, co ma upierdliwość robót i robotników do tego czy na czarno czy nie
        uwielbiasz się czepiać, nawet jak nie masz nic sensownego do powiedzenia
        • baltycki Re: Remont 25.04.14, 22:52
          No wez..
          > malowanie i małe poprawki innych niedoróbek
          i musisz spac na balkonie?
          Ciec jakis maluje.
          • baltycki Re: Remont 25.04.14, 22:53
            spac=mieszkac )))),
    • miliwati Re: Remont 25.04.14, 21:52
      hipinka napisała:

      > a właściwie malowanie i małe poprawki innych niedoróbek
      > rany, mam juz naprawdę dość, do wyrzygu
      > od kilku dni mieszkam na tarasie (całe szczęście, że ciepło), a panowie robotni
      > cy (eufemizm) działają mi już tak na nerwy, że nie zdzierżę
      > disco polo przez cały dzień i na cały regulator, a to pani znajdzie śrubokręt (
      > ciekawe jak w tym pier..... niku), a to pani mnie zawiezie do sklepu, bo ja se
      > fajki kupić muszę, a to zmasakrowana podłoga i w ten deseń od 2 tyg sad
      > mieli kończyć jutro, ale chyba mi kaktus na ręce wyrośnie jak skończą
      > jak żyć premierze, jak żyć (rzyć wink )

      Zatrudniać poważną firmę, a nie Szwagrex. Zabezpieczą podłogę, będą mieli własny śrubokręt, zaopatrzą się zawczasu w fajki.

      Muzykę można uzgodnić na bieżąco.

    • guderianka Re: Remont 25.04.14, 22:19
      Ha
      Mój M sam wszystko robi
      Nasz bałagan, nasz czas, nasza praca, nasza kasa, nasz look
      polecam
      • hipinka Re: Remont 25.04.14, 22:28
        ba, to jest najlepszy sposób, wiadomo
        my też sporo robimy sami, ale teraz zbyt dużo się tego uzbierało na raz no i chcieliśmy mieć już z głowy
        • miliwati Re: Remont 25.04.14, 22:32
          hipinka napisała:

          > ba, to jest najlepszy sposób, wiadomo

          Wiadomo że nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka