best_bej
03.05.14, 19:47
Na FB mam jednego "delikwenta", który ciągle piszę o śmierci, bólu, cierpieniu i tak w kółko. bardzo młody chłopak ale pełnoletni. Ma za sobą próbę samobójczą, pobyt w psychiatryku itd.
Chłopak bardzo skupiony na sobie, ewidentnie szukający uwagi. chłopak jest toksyczny, jego dzieciństwo dało mu ku temu powody.
Czasem mam ochotę napisać mu żeby przestał jojczyć bo się ośmiesza i na nikim "dorosłym" nie robi to wrażenia prócz wiernego mu wianuszka towarzystwa wzajemnej adoracji.
Nie robię tego z oczywistych powodów, a nuż zabije się.
Co robić? Rozmawiać z rodzicami, rozmawiać z chłopakiem?