Dodaj do ulubionych

TV w salonie

06.05.14, 18:15
Macie?
Nie wkurza was grające pudło u osób zapraszających was do siebie? Bo mnie irytuje bardzo.

Tak sobie prowadzimy właśnie w domu dyskusję, przy okazji przebudowy. Dotąd mieliśmy 2 pokoje i 2 tv. Teraz będą trzy pokoje(robimy sypialnię dla nas). Ja chcę mieć tv w sypialni, bo włączam go jedynie wtedy, kiedy kładę się do łóżka. Cały dzień jest nieużywany. M jest z innej frakcji - bo jak to, salon bez tv, co ludzie powiedzą... On też ogląda tylko wieczorem. Nigdy nie włączam tv jak przychodzą do nas goście- to nietakt chyba mieć włączony.

Jak wam się wydaje - kupić ten trzeci, żeby się kurzył/zostawić dwa-z tego żaden w salonie?
Planuję ustawić naprzeciw siebie dwie sofy i pośrodku ławę. Takie optymalne warunki do spotkania towarzyskiego smile
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: TV w salonie 06.05.14, 18:22
      ja z kolei jestem z frakcji "zadnego TV w sypialni". TV stoi tylko w salonie.
      ale nie włączamy jak sa goście, chyba że ktoś sobie wyraźnie zażyczy.
      posiadanie TV nie wymusza jego ciągłego uzywania smile
      • agni71 Re: TV w salonie 06.05.14, 18:32
        Mam dokładnie tak jak dziennik-niecodziennik.
      • lauren6 Re: TV w salonie 06.05.14, 18:34
        dziennik-niecodziennik napisała:

        > ja z kolei jestem z frakcji "zadnego TV w sypialni". TV stoi tylko w salonie.

        Ja tak samo. Jak dzieci chcą pooglądać bajki to też w sypialni rodziców? Brr.
        • baltycki Re: TV w salonie 06.05.14, 19:22
          > Ja tak samo. Jak dzieci chcą pooglądać bajki to też w sypialni rodziców? Brr.

          TV sypialniany jest do bajek dla doroslych!
        • tol8 Re: TV w salonie 06.05.14, 19:40
          jakbyś przeczytała mój post, to wiedziałabyś, że dzieci mają u siebie w pokoju swój odbiornik
          • lauren6 Re: TV w salonie 07.05.14, 06:44
            To rzeczywiście masz się czym chwalić uncertain
            • ichi51e Re: TV w salonie 07.05.14, 07:45
              Pasuje do tv w sypialni big_grin
              Tv w sypialni nie - chyba ze do ogladania bajek dla doroslych ;p do tego lepszy projektor (tym argumentem mozna meza przekonac :p) ja bym w zyciu nie dala do sypialni bo spanie i tv wzajemnie sie wykluczaja.
              • memphis90 Re: TV w salonie 08.05.14, 19:23
                ja bym w zyciu nie dala do
                > sypialni bo spanie i tv wzajemnie sie wykluczaja.
                Oj tam wykluczają... Mi wystarczy 15 minut filmu i śpię jak dziecko. Więc wolę już w sypialni, bo od spania na kanapie bolą mnie pleccy big_grin
            • to_ja_tola Re: TV w salonie 07.05.14, 12:12
              lauren6 napisała:

              > To rzeczywiście masz się czym chwalić uncertain

              Jaaaasmile

              aaa,to już co innego.Dzieciaki w swoim pokoju mają tv,oni w sypialni mają tv,to chyba normalne,że w salonie nie mają.
              Dziwne..wkurza cię tv w salonie,a sama masz w sypialni i dzieciaki w pokoju...To już wolę mieć tylko w salonie.
      • capa_negra Re: TV w salonie 06.05.14, 20:41
        > ja z kolei jestem z frakcji "zadnego TV w sypialni". TV stoi tylko w salonie.
        > ale nie włączamy jak sa goście, chyba że ktoś sobie wyraźnie zażyczy.
        > posiadanie TV nie wymusza jego ciągłego uzywania smile

        Mam identycznie.
        Kiedyś miałam TV w sypialni - siedlisko kurzu
    • vilez Re: TV w salonie 06.05.14, 18:26
      Tak, mamy w salonie. Oglądamy wspólnie. Ale, nie na boga, gdy są goście! Nasi znajomii też nie włączają, gdy nas goszczą, no bez przesady.
      W sypialni to najwyżej czytamy. Ale rzadko.
    • 3-mamuska Re: TV w salonie 06.05.14, 18:26
      Tv tylko w salonie w sypialni nie mamy ani my ani dzieci.
      W łóżku mozna robić wiele ciekawszych rzeczy ,np. Poczytać książkę.

      Tu nie chodzi co ludzie powiedzą, a co po prostu oglądam w ciagu dnia.
      Gdy jestem sama w domu, lub mam pod kontrola co dzieci oglądają, czasem oglądamy cos razem.

      Nie ma nic gorszego niż burczący tv gdy chce spac, a maz cos chce jeszcze oglądać.
      • tol8 Re: TV w salonie 06.05.14, 18:27
        widzisz- u mnie to M zasypia a ja sobie oglądam do północy smile
        • 3-mamuska Re: TV w salonie 06.05.14, 18:50
          tol8 napisała:

          > widzisz- u mnie to M zasypia a ja sobie oglądam do północy smile

          No u nas jest w obie strony, i ja i maz tego nie lubimy.
          Ale chyba kwestia przyzwyczajenia bo on kiedyś zasypiał i spał cała nic przy tv, ale teraz i jemu przeszkadza.
    • anika772 Re: TV w salonie 06.05.14, 18:28
      Tylko i wyłącznie w salonie, o sypialni nie ma mowy.
      Nie jest włączony cały dzień, włączamy kiedy coś konkretnego chcemy obejrzeć.
      Tak, wkurza mnie bezustannie włączona tv kiedy jestem u kogoś, zwłaszcza reklamy. Na szczęście to mi się nie przydarza często.
      • bei Re: TV w salonie 06.05.14, 18:46
        W sralonie włączany zamiast kominka smile- czasami oglądamy rodzinnie film, częściej włączany dla wiadomości lub dla nutek.
        W gości patrzymy jak niektorzy w telewizor smile
    • klamkas Re: TV w salonie 06.05.14, 19:22
      Mamy w salonie (i tylko tam). Przy gościach włączamy wtedy jak wpadają na mecz/film/maraton serialowy/chwalić się zdjęciami (nie przepadam za tym, ale nie mają trochę radochy)/jeśli goście są małoletni i chcą poszaleć na konsoli.

      Kiedyś lubiłam zasypiać przy tv. Potem wyszłam za mąż...
    • nanuk24 Re: TV w salonie 06.05.14, 19:28
      Nie no, oczywsicie, ze w salonie nie! Kto na litosc, stawia tv w pokoju dziennym!?
      My mamy w wychodku i rodzinnie sie tam zbieramy z popkornem.
    • slonko1335 Re: TV w salonie 06.05.14, 19:52
      > Macie?
      Oczywiście, że w salonie, w sypialni?-nigdy!
    • ola Re: TV w salonie 06.05.14, 20:09
      Co kto lubi.
      Ja sobie nie wyobrażam TV w sypialni.
      Mam telewizor w salonie, włączany tylko wtedy, kiedy coś KONKRETNEGO chcemy obejrzeć. W praktyce właczamy go tylko podczas Wydarzeń, Hali Odlotów, Gry o Tron i czasem kiedy chcemy obejrzeć film (albo dzieci chcą skorzystać z DVD). Potem go wyłączamy i rozchodzimy sie do swoich zajęć.
      Sypialnia służy do spania, czytania w łóżku i seksu. Nie ma tam miejsca na telewizję.
      • ola Re: TV w salonie 06.05.14, 20:21
        TV w pokoju dziecinnym - też absolutnie no way!
        To tez konsekwencja podejścia do oglądania telewizji w naszym domu. Jeden, góra dwa programy dziennie, pod kontrolą, wybrane, a nie gapienie się non stop.
        Tak jak dzieci w pokoju nie mają czajnika, wanny ani własnej pralki tak tez nie muszą mieć swojego telewizora. Inaczej nie wiem, czy łatwo byłoby je odpiąć od ekrany.
    • lady-z-gaga Re: TV w salonie 06.05.14, 20:27
      Różne są spotkania i różni goście, czasem mąż z sąsiadem mecz ogląda, czasem rodzina przyjdzie i oglądamy tenis albo skoki narciarskie, nie widzę powodu robienia tabu z telewizji.
      W sypialni nigdy telewizora nie miałam.
    • menodo Re: TV w salonie 06.05.14, 20:51
      Telewizor tylko w pokoju dziennym - nigdy w sypialni ani w pokojach dzieci.
      Przy gościach nie włączamy - chyba że chcą jakiś mecz albo film obejrzeć.
    • eliszka25 Re: TV w salonie 06.05.14, 21:36
      tak, mamy tv w salonie, ale gosciom telewizji nie puszczam tongue_out. z goscmi siedzimy przy stole lub na kanapie naprzeciwko telewizora, ale nie ogladamy wtedy tv, tylko cos jemy/pijemy kawe/rozmawiamy/wspolnie gotujemy itd.

      nasz telewizor sluzy rowniez jako monitor komputera i ps3, wiec podczas wizyt znajomych z dziecmi przydaje sie dzieciakom do wspolnego grania (rodzice maja spokoj hehe). jakos nie wyobrazam sobie wysylac obce dzieciaki do swojej sypialni, zeby wlaczyly sobie bajke czy pograly na ps3. mamy w domu tylko jeden telewizor. nie mamy pudla w zadnej sypialni, ani u dzieciakow, ani u nas. jestem przeciwniczka tv w sypialni. poza tym, gdy telewizor stoi w salonie, to mam wieksza kontrole nad dzieciakami. jak sie zamkna z tv czy komputerem w pokoju, to juz kontrola jest duzo bardziej ograniczona.

      tv w salonie mam tez inne zalety. czasem urzadzam sobie np. babski wieczor z przyjaciolka i ogladamy jakies babskie filmy na kanapie. nie wyobrazam sobie czegos takiego w sypialni, bo niby co, mielibysmy we trojke czy czworke lezec w naszym malzenskim lozku, z moim mezem posrodku wink i ogladac tv? tak samo maz czasem zaprasza jakiegos kolege na mecz. wtedy oni w salonie sie emocjonuja, a ja moge sie zamknac w sypialni i spac.
    • eo_n Re: TV w salonie 06.05.14, 21:40
      Mam w salonie (wyłączony zwykle).
      Tak, irytuje mnie grający w tle telewizor. Tak, uważam, że to nietakt.
    • fituq Re: TV w salonie 06.05.14, 21:54
      tv w sypialni powoduje tylko to, że ciągle zasypiam z włączonym tv, budzę się zmęczona z okularami na nosie o 4rano by go wyłączyć, a nawet nie pamiętam na drugi dzień co za filmy właściwie w nocy oglądałam..

      jak zmienię mieszkanie to tv będzie tylko w salonie, tam będziemy oglądać filmy popołudniowo wieczornie rodzinne, oczywiście z gośćmi tylko wtedy gdy umówimy się na wspólne oglądanie, bo co do zasady jak są goście to tv się wyłącza.
      a w sypialni lektury i seks. amen.
      • melikoto Re: TV w salonie 06.05.14, 22:47
        Zamontuj i w kiblu i w kuchni i z nikim nie bedziesz musiała juz dyskutowac
    • anetchen2306 Re: TV w salonie 07.05.14, 07:33
      Nie, nie wkurza, bo w czasie wizyt gosci TV nie jest uzywane.
      Starszy syn (15 lat) ma maly telewizor u siebie w pokoju (glownie uzywany do gier konsolowych). Mlodsza corka TV oglada w salonie. W sypialni nigdy TV nie mielismy, miec nie bedziemy.
      Lubimy czesto rodzinnie poogladac jakis film, siedzac wspolnie na wielkiej kanapie ...
      Trudno by bylo gromadzic wszystkich w naszym malzenskim lozku w sypialni, gdybysmy chcieli ogladnac cos, chociazby na DVD. Wkurzaloby mnie, gdyby wszyscy zlazili sie do sypialni, by cos w TV obejrzec. Starszy wykurzalby sie, gdyby mloda ogladala u niego ulubiona serie z Barbie ...
      Nie wyobrazam sobie TV w sypialni. Sypialnia jest od spania i inszych przyjemniejszych dla ciala i ducha rzeczy. TV do nich nie zaliczam.
    • karola1008 Re: TV w salonie 07.05.14, 10:05
      TV mamy w salonie. Jak są goście, to się go po prostu nie włącza. W sypialniach, zwłaszcza dziecięcych -nie, nie i jeszcze raz nie. Siedlisko kurzu, a poza tym od razu mam wizję, że każdy z członków rodziny zamyka się w innym pomieszczeniu i ogląda sobie to swoje pudełko. Jak TV jest w salonie, to po pierwsze - trzeba się dogadać co i kto będzie oglądał, a poza tym zabawnie jest oglądać razem nawet programy, których sama z własnej woli bym pewnie nie obejrzała, typu "Fani czterech kółek", "Rzeczne potwory", albo "Powodzenia, Charlie" czy "Blog na 4 łapy".
    • joanna_poz Re: TV w salonie 07.05.14, 10:54
      mamy w salonie (duży) i mamy w sypialni (mały).

      w sypialni często oglądamy coś przed zaśnięciem (mamy tez podłączone DVD), zdarza się, że idzie tam syn pooglądać jakieś bajki, kiedy nie może pooglądac na dole, przydaje się też w czasie choroby.

      z TV w salonie nie zrezygnowałabym, bo tam jednak komfort oglądania jest o wiele wiekszy, poza tym większa iloscią osob nie da się ogladac w sypialnismile
      • zuzanna56 Re: TV w salonie 07.05.14, 11:01
        Dawniej miałam w tak zwanym dużym pokoju.

        Po przeprowadzce był krótko w salonie ale bardzo nam to przeszkadzało bo salon połączony z kuchnią i jeszcze otwarty na przedpokój. Telewizor został przeniesiony do innego pokoju. Nie do sypialni. To taki pokój typu gabinet czy biblioteka, jest tam telewizor, kino domowe, wielka sofa i teraz jest naprawdę ok, nikomu nie przeszkadza jak jest głośniej.

        więc ani salon ani sypialnia
    • wielkafuria Re: TV w salonie 07.05.14, 11:07
      ja specjalnie nie mam telewizora w sypialni, mimo ze dwa stoją na strychu - dobre.
      jedynie w salonie mam.
      Jakbym wstawiła do sypialni to mogloby tak być ze bym z niej nie wychodziła wink

      czesto ostatnio pracuję z domu i mogę sobie oglądac kanał informacyjny, pracować.
      W sypialni tylko ksiazka.
    • franczii Re: TV w salonie 07.05.14, 11:15
      To ja juz wole grajace pudlo w salonie niz w sypialniach zwlaszcza dzieciecych.
      A sofki naprzeciwko siebie z lawa posrodku to mi traci gabinetem mojego dyrektora.
    • chipsi Re: TV w salonie 07.05.14, 12:06
      Mamy. Po pierwsze posiadam pilot i wolna wolę i potrafię TV wyłączyć w razie potrzeby (tez nie znoszę włączonego TV gdy jestem gościem). Po drugie salon to świetne miejsce na rodzinne czy towarzyskie oglądanie filmów czy meczu (w sypialni niezręcznie z kumplami siedzieć tongue_out)
    • to_ja_tola Re: TV w salonie 07.05.14, 12:09
      Macie?
      Nie wkurza was grające pudło u osób zapraszających was do siebie? Bo mnie irytuje bardzo.



      macie...
      i nie wkurza mnie,bo nie zawsze jest włączony,
      A jak jest to albo gramy,albo oglądamy coś fajngo,albo wiele innych rzeczy.
      Nie zwracam uwagi na tv,jeśli jest włączony.
      Ale wiadomo...ematka tv nie ma w domu,a co dopiero w saloniewink
      • to_ja_tola Re: TV w salonie 07.05.14, 12:15
        czytam te wpisy i myślę sobie,że gdyby były takie osoby jak ematka świat byłby cudownybig_grin
        Nawet tv nie oglądają...
    • feel_good_inc TV w sypialni jest dla tych bez życia seksualnego 07.05.14, 12:21
      Telewizor w salonie gości zagłusza? Chyba tylko jeżeli gospodarz jest zbyt tępy, żeby użyć pilota i go wyłączyć. Ale i wtedy nie jest to kwestia telewizora.
      • chipsi Re: TV w sypialni jest dla tych bez życia seksual 07.05.14, 12:30
        TV w sypialni jest dla tych bez życia seksualnego? Uzasadnij.
        • feel_good_inc Re: TV w sypialni jest dla tych bez życia seksual 08.05.14, 14:11
          chipsi napisała:
          > TV w sypialni jest dla tych bez życia seksualnego? Uzasadnij.

          Jeżeli trzeba ci to tłumaczyć, to i tak nie zrozumiesz.
    • anomalia_pogodowa81 Re: TV w salonie 07.05.14, 12:29
      Jeżeli uważasz za właściwie posiadanie telewizora w sypialni oraz w pokoju dziecięcym to nie widzę przeszkód, żebyś miała go również w salonie. I mówiąc szczerze - w kuchni też byłby nie od rzeczy. Widziałam też na własne oczy telewizor wbudowany w kafelki w łazience, nad wanną, może rozważ?
      A w kwestii telewizora włączonego podczas spotkań towarzyskich innych niż mecze - takich masz znajomych, jakich sobie wybierasz. Ale na moje oko - nieźle do siebie pasujecie.
    • aagnes Re: TV w salonie 08.05.14, 14:35
      Mieszkam w bloku, wiec nie mam zadnych sypialn, salonow, ino zwykle 3 pokoje i telewizory stoja w dwoch z nich (poza dziecinnym). poniewaz albo M albo ja nieraz pracujemy w duzym pokoju, to osoba druga oglada sobie co chce w drugim pokoju, nie wyobrazam sobie jednego telewizora w tzw salonie i wszyscy przymusowo ogladaja to samo. albo kazdy domownik odwrocony plecami do reszty domownikow bo zgodnie z najnowszymi trendami tv nie ma w mieszkaniu wcale, ale w monitor komputera wgapiac sie moze i to jest jak najbardziej trendy i na miejscu.
      • wtopek Re: TV w salonie 08.05.14, 18:42
        mamy w salonie zintegrowany z całym systemem kina domowego, konsoli i audio, mamy i w sypialni do okazjonalnego wspólnego oglądania wieczorno/nocnych filmów, dzieci mają w swoich pokojach do oglądania swoich rzeczy i grania

        wszystko jest dla ludzi byle rozsądnie i z umiarem

        gości z gadającym tv w salonie nie podejmujemy, co najwyzej włączony jest jako monitor systemu audio i stacji internetowych, albo do wspólnego oglądania meczyków wink
    • memphis90 Re: TV w salonie 08.05.14, 19:21
      M jest z innej frakcji - bo jak to, salon bez tv, co
      > ludzie powiedzą...
      Powiedzą, ze bieda z nędzą. Ale może bidet zastępczo wstawcie do salonu? big_grin

      IMO włączony telewizor podczas wizyty gości nie jest dobrym pomysłem, chyba, że włącza się coś dzieciakom albo goście mają rangę domowników i oglądacie coś razem. Albo macie wieczór kinowy z oglądaniem właśnie. Z drugiej strony ja jestem przeciwna TV w pokoju dzieci. Może zabierzcie dzieciakom i wstawcie do salonu?
      • diablica_a Re: TV w salonie 08.05.14, 19:28
        W salonie nie mam tv, owszem sprzęt grający jest , swego czasu nawet panowie coś nam przywożący się dziwili , że jak to , nie ma telewizora ? Natomiast obok salonu jest jeszcze jeden pokój i tam jest tv , w sypialni też mam surprised ... Pewnie dlatego nie mamy , że będąc u większości znajomych tv gra na fula , co mnie ogromnie irytuje i wkurza , no ale ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka