16.05.14, 22:14
Obejrzałam dzisiaj chyba wszystko co znalazłam, w sensie pracy Ewy i tak się zastanawiam, czy to jednak żyjąc, tak normalnie typu etat, dzieci itd. to się tak da? Wg. mnie nie da się, bo człowiek zawodowo nie żyjący z tego czyli zawodowo nie zajmujący się fitnessem nie jest w stanie tego ogarnąć. Jak słyszę o takiej diecie to też jestem sceptyczna, bo gdzie sałata zimąsmile jarmuż rozumiemsmile ale sałatasmile
Obserwuj wątek
    • cherry.coke Re: Ewa Ch. 16.05.14, 22:43
      Mozna wstawac poltorej godziny wczesniej i machnac z rana pierwsza serie asztangi. Jesc mozna wtedy zasadniczo dowolnie. Proste i skuteczne... Tylko kasy nikt na tym nie zarobi smile
      • erica_fade Re: Ewa Ch. 16.05.14, 23:09
        No gdybym jeszcze miała wstawać o 5 to ok. Nie mam problemu z wstawaniem w środku nocysmile Wstajesz i zamiast kawy szpagat oraz miłość francuskasmile
    • anaspa Re: Ewa Ch. 17.05.14, 12:19
      Ja ćwiczę 6 dni w tygodniu od kilku lat smile pracuję normalnie( nie w sporcie) i mam dzieci. Potrzeba jedynie znaleźć sport który się lubi. Jeśli to znajdziesz, to nie będziesz zmuszona do ćwiczeń tylko wejdzie Ci to w nawyk tak samo jak np. umycie zębów czy codzienny prysznic bez którego nie wyobrażasz sobie wyjścia z domu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka