Mam pewną wątpliwość, więc zapytam tutaj. Kiedyś miałam leczoną górną czwórkę kanałowo, ale minęłko kilka lat i czuję, że ząb trzeba poprawić. Przy okazji chciałabym zrobić sobie koronkę. Czytam i czytam, ceny mnie przerażają...Na stronce gabinetu do którego zmierzam iść pisze ze koronka porcelanowa kosztuje 650zł (pewnie z wkładem metalowym, ale tegozęba niewiele widać a dziąsła to już wcale jak sięuśmiecham, więc w pełnoceramiczny wkład nie bedę inwestowała),. Jest też taka pozycja jak "wkład koronowo-korzeniowy" 250zł, co to? Czy mi taki wkłada będzie potrzebny, czy po prostu zrobią mi zwykłą kanałówkę i na to założą porcelanową koronkę ? Zupelnie się na tym nie znam a im więcej czytam tym mniej wiem...Kanałówka też jakieś 400-500zł...