Dodaj do ulubionych

pierworódki po 30-stce

22.07.14, 15:39
Może niektóre z Was rodziły po 34 roku życia, lub maja znajome/siostry które pierwsze dziecko urodziły , siłami natury i poród nie zakończył się cc, kleszczami czy problemami poporodowymi matki lub dziecka?

Obserwuj wątek
    • 3eneduerabe Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 15:45
      Moja szwagierka po 34roku zycia rodzila dwoje dzieci i pierwszy porod wlasnie silami natury, drugi ze wzgledu na ulozenie przez CC. Dzieci zdrowe, madre, ladne.
      • gazeta_mi_placi Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 15:45
        Od jakiego wieku w Polsce przysługuje CC ze względu na wiek matki?
        • pederastwa Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 15:56
          O ile wiem, nie ma czegoś takiego jak CC ze względu na wiek matki.
          Przy pierwszym porodzie po 40 jest duża szansa, że to CC zrobią, ale dużo tu zależy od lekarza.
          Znajoma rodząca swoje kolejne dzieci po 40 urodziła bez problemu i bardzo szybko.
          • izak31 Re: pierworódki po 30-stce 23.07.14, 04:01
            Z tego forum dowiedziałam się, że jest cos takiego jak rozporządzenie ministra zdrowia odnośnie standardów opieki podczas ciązy, porodu i opieki na noworodkiem. I tam jednym z zagrożenień śródporodowych i przedporodowych jest wiek matki. Dotyczy kobiet poniżej 18 roku zycia i powyżej 35 roku. Moja siostra rodziła dziecko po 35 roku życia (trzecie dziecko), lekarz zapytał czy woli sn czy cc. Tak samo jeśli ciąża nastepuje po dłuższym czasie leczenia niepłodności. W moim otoczeniu znam kilka kobiet po in-vitro. Każda miała proponowane cc.
      • spalona_gora Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 17:26
        Ale jakie szwagierka ma problemy tego już możesz nie wiedzieć. No i nie należy mylić sił natury z drogami natury, bo to nie to samo.
      • anetchen2306 Re: pierworódki po 30-stce 23.07.14, 07:05
        Praktycznie wszystkie kolezanki z pracy.
        Lat 32-38.
        Zadna nie miala cc.
        Dzieci zdrowe: tak.
        Madre: nie wiem (jezeli madrosc dziedziczy sie po rodzicach w genach, to zakladac nalezy, ze madre).
        Ladne: kwestia "zakochania" w dziecku.
    • gazeta_mi_placi Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 15:45
      Moim zdaniem w tym wieku ze względu właśnie na sam zaawansowany wiek lekarze powinni każdej takiej ciężarnej robić CC.
      • nink.aaa Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 15:51
        moja kuzynku urodziła 3 miesiace temu dziecko , skończyła 33 lata jest zdrowa, dbała o siebie bardzo, rodziła naturalnie poród zakończył sie kleszczowo, dziecko niestety "poturbowane" a jak sie bedzie rozwijało to sie okaże za kilka tygodni.
        Była pewna ze da rade, chodziła do szkoły rodzenia, teraz wyrzua sobie , ze nie była w stanie, ze nie maiła po prostu siły, ze była wykończona fizycznie i psychicznie
        • gazeta_mi_placi Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 15:59
          No cóż w tym wieku kondycja i wydolność organizmu już inne, moim zdaniem w tym wieku lekarze powinni dawać wolną rękę kobietom czy chcą CC czy nie.
          • morekac Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 22:23
            A jak mama ma lat 26? Też znam przypadki, że skończyło się kleszczami...
    • mamusia1999 Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 15:54
      moja szwagierka urodzila 1 dziecko jako 35latka, silami natury, w rekordowym czasie. drugie jako 40latka, tez spiewajaco.
      aha, moja Mloda przyszla niedawno z lekcji biologii i mi na pol-zartem zarzucila, ze moglam ja urodzic tak jak brata po 30, to by moze genialniejsza byla i mniej sie uczyc musiala. a tak ma w drodze do matury przecietnie, czyli lekko pod gorke.
      duzo czesciej niz niedobory "na minus" zdarzaja sie ponoc (nie moja lekcja biologii) po 30 talenta. u nas sie sparwdzilo, Mlody (urodzony w 35 r.z) z tych co material szkolny wsysaja z powietrza.
      • nink.aaa Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 16:07
        no tak ale wiesz na tym etapie liczy sie tylko to zeby maleństwo było zdrowe, nie musi byc geniuszem, ale dzieki za słowa otuchy
        • mamusia1999 Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 18:44
          zapomnialam dodadc emotki. bo to oczywiscie wink bylo. przeciez ja Mlodego tez nie rodzilam specjalnie z powodu geniuszu po 30, mnie tak wyszlo i juz.
    • aurita Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 16:27
      ja sie zglaszam, ja sie zglaszam. Mialam prawie 35 lat. W dodatku jestem straaaaaaaaaaaaaaasznie otyla i jako ciezarna bylam wielkosci mlodej hipopotamicy. Porod naturalny ze znieczuleniem, dziecko 10 pkt.
      Problemow po 10 latach nadal nie odczuwam.
    • katriel Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 17:23
      Ja urodziłam dwójkę, w wieku - odpowiednio - 35 i 38 lat.
      Bez cc, bez kleszczy, bez znieczulenia, z nacięciami krocza.
      Nie całkiem bez problemów poporodowych, bo chłopaki z infekcjami wewnątrzmacicznymi,
      obaj pierwszy tydzień na antybiotyku. Ale to raczej nie od za starej matki, co?
    • kaka-llina Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 17:35
      Pierwsze 31, drugie 34 oba drogami i siłamiwink natury... Pierwsze ze znieczuleniem, drugie bez...
    • emila.dudek Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 17:39
      Ja tak urodziłam, poród siłami natury, bez znieczulenia, bez nacinania, niecałe 3 godz. 2 godz po porodzie chodziłam sama, poszłam się wykąpać. Dziecko zdrowe, że ho ho.
      • kasia191273 Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 17:56
        ja

        pierwsze 33 lata, drugie 37, oba porody siłami natury, bez nacięć i pęknięć

        dzieci jak marzenie!
    • mayaalex Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 18:23
      Ja, dwa razy - pierwsze 36 lat, drugie 38. oba porody sn, bez komplikacji, dzieci zdrowe, ja czuje sie bardzo dobrze (od drugiego porodu minelo 7 tygodni). U nas zzo jest na zyczenie i ja bralam dwa razy - przy pierwszym porodzie raczej ze strachu i na wszelki wypadek, drugi raz chcialam sprobowac bez ale porod byl bardzo szybki wiec skurcze bolesne i tez poprosilam.
    • lauren6 Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 18:30
      Po co ci ta informacja? Jeśli kobieta rodziła pierwsze dziecko mając 35 lat i miała poród z kleszczami to wcale nie jest powiedziane, czy 5 lat wcześniej nie wystąpiłyby te same komplikacje.
    • aguar Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 19:29
      Ja też - 35 lat, poród siłami natury z nacięciem krocza (ale w tym szpit. wszystkie tną), dziecko zdrowe, mądresmile
    • goodnightmoon Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 19:45
      Nie wiem, czy będę się liczyć, bo rodziłam pierwsze dziecko mając 33 lata, ale oto jak było:
      - bezproblemowa, książkowa ciąża
      - poród siłami natury
      - musieli mi dać kroplówkę i żel na wywołanie skurczy
      - dziecko zdrowe, ja doszłam do siebie bardzo szybko
      - problemów poporodowych brak (oprócz depresji poporodowej)
    • klubgogo Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 20:17
      Urodziłam w wieku 32 lat, ale przez cc z wyboru.
      • gazeta_mi_placi Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 21:12
        Jak miałaś CC to raczej nie urodziłaś.
        • aagnes Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 21:41
          kiedys zalozylam watek o tym, ze jak sie przechodzi operacje cc to raczej ciezko mowic o tym, ze "urodziłam dziecko", ale zostalam calkowicie zjechana i nie zostawiono na mnie suchej nitki
          • morekac Re: pierworódki po 30-stce 23.07.14, 06:38
            To jakiego innego wyrażenia można używać celem określenia tej czynności? I czy jeżeli przy cc nie można powiedzieć, że się dziecko urodziło, to czy dziecko jest urodzone ?
            Po co mieszać semantyke z ideologią ?
            -------------------------------------------------------------
            "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
            • zlotarybka_1 Re: pierworódki po 30-stce 23.07.14, 08:19
              morekac napisała:

              > To jakiego innego wyrażenia można używać celem określenia tej czynności?

              W karcie szpitalnej mojego syna napisano: "godzina wydobycia"....
              Nie podobalo mi sie to okreslenie - ale faktycznie bardziej go wydobyto niz sie urodzil.
              • morekac Re: pierworódki po 30-stce 23.07.14, 11:39
                Cóż, czy mówisz, że twoje dziecko wydobyło się (a właściwie zostało wydobyte, samo przecież nie wyszło tongue_out ) dnia tego i tego , i zamiast urodzin obchodzicie wydobyciny?
                To, że w kartach szpitalnych stosują swój medyczny żargon, nie oznacza, że należy stosować go w mowie powszedniej.

                Wg. sjp ' urodzić

                1. wydać na świat potomstwo;" - zatem słownik nie definiuje stopnia pomocy osób postronnych w opuszczeniu powłok brzusznych mamy. Spokojnie zatem można twierdzić, że się urodziło dziecko (przez cc też) - dziecko znalazło się na zewnątrz.
                • morekac Re: pierworódki po 30-stce 23.07.14, 11:43
                  nie oznacza, że nale
                  > ży stosować go w mowie powszedniej.
                  W mowie potocznej.
              • morekac Re: pierworódki po 30-stce 23.07.14, 11:40
                Wg tego samego słownika
                2. urodzić się - przyjść na świat, powstać
                Zatem twój syn się urodził jak najbardziej.
                • zlotarybka_1 Re: pierworódki po 30-stce 23.07.14, 13:15
                  morekac, wyluzuj troche, wakacje sa.
                  • morekac Re: pierworódki po 30-stce 23.07.14, 17:14
                    Ciekawe, że ja mam wyluzować, a osoby, które twierdzą, że nie można powiedzieć przy cesarskim , że kobieta urodziła dziecko - nie... tongue_out
                    Co ja zrobię, że mnie to rusza?
            • mamusia1999 Re: pierworódki po 30-stce 23.07.14, 10:15
              no wlasnie.
              nie mowiac o tym, ze czasem cc robi sie z koniecznosci po dlugich bolach porodowych. jak dla mnie parcie to bylo wyzwolenie i eksplozja mocy, nameczylam sie te kilka godzin przed.
            • gazeta_mi_placi Re: pierworódki po 30-stce 23.07.14, 11:29
              Dziecko się urodziło, ale nie przy udziale matki.
              To tak jak potocznie się mówi "Zrobiłam remont" - mimo, że kafelki kładł fliziarz.
              • kandyzowana3x Re: pierworódki po 30-stce 23.07.14, 17:05
                serio tak sie da? To luz, kolejna cesarke zamowie bez mojego udzialu
    • mynia_pynia Re: pierworódki po 30-stce 22.07.14, 21:04
      Dziewczyny teraz poród 30 + to norma, raczej posiadanie dzieci lekko po dwudziestce jest nie normalne.
      Dłużej żyjemy, dłużej się uczymy, dłużej pracujemy, mamy lepsze warunki bytowe. To już nie te czasy gdzie człowiek koło lat 50 był mędrcem w wiosce.

      • atrakcyjna.kazia Re: pierworódki po 30-stce 23.07.14, 16:34
        > Dziewczyny teraz poród 30 + to norma, raczej posiadanie dzieci lekko po dwudzie
        > stce jest nie normalne.


        Ojj, czy to nie lekka przesada? wink
    • awesome810 ja urodziłam po trzydziestce 22.07.14, 21:28
      2 dzieci - obiektywnie rzecz biorąc są to najmądrzejsze dzieci w mieście, a subiektywnie: są to dzieci najładniejsze w okolicy smile.
      Nie mam żadnych problemów poporodowych.
      I jak czytam takie pytania nasuwa mi się wniosek: może już czas uaktualnić wiedzę? Kobiet rodzących po 35 roku życia jest w dzisiejszych czasach miliony (ale i parę dekad temu było ich całkiem sporowink). Nikt nie robi z tego problemu, nie wydziwia... i naprawdę na wywiadówkach szkolnych średnia wieku matek 30+ to norma smile (to tak obok tematu bo zaraz ktoś wyskoczy z tymi wywiadówkami)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka