ladnyusmiech
28.07.14, 12:00
Właściwie dlaczego grubych ludzi nie można nazywać grubymi? I dlaczego nie mogą się nie podobać niezdrowe nawyki żywieniowe? Obżarstwo jest złe - prowadzi do wielu chorób, jest zazwyczaj powielane przez dzieci otyłych rodziców. Znam przypadki dorosłych ludzi którzy wspominają dzieciństwo bardzo nieprzyjemnie bo były wyśmiewane przez nadmiar kilogramów, znam przypadki ludzi biednych (nawet w najbliższej rodzinie mam takiego wujka) którzy przeżerają ogromne ilości pieniędzy a później problem cokolwiek sobie kupić jak na przykład leki na choroby wywołane (albo wspomagane) otyłością (???).
Czemu pijaka można nazwać pijakiem. Narkomana można nazwać narkomanem. A grubasa nie można nazwać grubasem? Przecież to też jest CHOROBLIWE obżarstwo.
I nie, nie mówię o kilku kilogramach nadwagi. Ludzie bardzo chudzi wyglądają karykaturalnie, tak jak otyli. Nie chodzi o jeden kanon piękna. Można mieć trochę za dużo w ogóle, trochę dużo w jednym miejscu, trochę za mało. I to jest ok. Ale jak w innym wątku autorce nie podobało się, że kobieta nie umiała wstać (!!!) nie wykonując jakiś kombinacji alpejskich to została bardzo ostro skrytykowana. Nie rozumiem. Poważnie. Wiemy, że wszystko w nadmiarze jest zazwyczaj złe: alkohol, używki, nawet sport ale nie jedzenie nie i nie można głośno skrytykować obżarstwa.