Dodaj do ulubionych

Nabierasz strzykawką i wtryskujesz

07.08.14, 18:36
Dla alimentów, dla umocnienia związku, z potrzeby macierzyństwa. Wrobienie faceta w ciążę to rzeczywistość nie tylko z historii opowiadanych na wieczorach kawalerskich. Przy niektórych krążących w internecie sposobach przebicie igłą prezerwatywy to banał.
Obserwuj wątek
    • kleo881 Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 07.08.14, 19:28
      ??????
      lo matko, trzeba byc lekko jebn ...
    • a1ma Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 07.08.14, 19:37
      Jak mozna chcieć miec dziecko z IDIOTĄ?!

      "– A ja chłopakowi powiedziałam, żeby mi wytrysk zrobił do pojemniczka, a jak się pytał czemu, to odpowiedziałem, że chcę to połknąć. Poszłam do kuchni, że niby tam to czymś popiję i sobie wsadziłam trochę palcem – wyznaje kolejna dyskutantka."
      • eliszka25 Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 07.08.14, 19:40
        no wlasnie, moj maz w zyciu by sie na cos takiego nie nabral tongue_out. nie mowiac juz o tym, ze mnie samej by to nigdy do glowy nie wpadlo. niektorym wsciek macicy naprawde ostro wali na mozg najwyrazniej.
    • ciaste-czkowa desperatki 07.08.14, 20:36
      Możliwe że trafiają się takie puste desperatki, jednak mam nieodparte wrażenie że jakąś manię na ten temat mają przede wszystkim mężczyźni których normalna kobieta nie chciałaby na ojca dla swoich dzieci. Może niektórym odpadom atomowym miło jest sobie powyobrażać że takie z nich wspaniałe samce że babki tylko kombinują jak tu by ich materiał genetyczny powielić smile
      • mamaoskarka18 Re: desperatki 07.08.14, 20:47
        OJP.......................
      • cherry.coke Re: desperatki 07.08.14, 21:18
        ciaste-czkowa napisał(a):

        > Możliwe że trafiają się takie puste desperatki, jednak mam nieodparte wrażenie
        > że jakąś manię na ten temat mają przede wszystkim mężczyźni których normalna ko
        > bieta nie chciałaby na ojca dla swoich dzieci. Może niektórym odpadom atomowym
        > miło jest sobie powyobrażać że takie z nich wspaniałe samce że babki tylko komb
        > inują jak tu by ich materiał genetyczny powielić smile

        O to to, to taki korwinizm, tylko w temacie zwiazkow
      • martishia7 Re: desperatki 08.08.14, 10:47
        Dokładnie! Była podobna dyskusja na FK i podobna myśl miałam, ale nie potrafiłam jej tak zgrabnie wyrazić jak Ty. Konkretnego jobla na tym punkcie wykazują raczej faceci, którzy raczej nie stanowią najbardziej pożądanego materiału na ojca dzieciom.
      • chipsi Re: desperatki 08.08.14, 10:56
        Trafna uwaga. Zdarzało mi się usłyszeć o znajomej, która przespała się z kumplem po pijaku, że na pewno chciała go na dziecko złapać. I każdy facet w temacie wypowiadał właśnie te same brednie. I nie dociera że ten facet to żadna partia, że kobitka odpowiedzialna i zabezpieczona i żadne dzieci i małżeństwo jej w głowie. Nie, ona go zgwałciła by się zapłodnić. I jeszcze głupia bo się jej nie udało uncertain
    • rosapulchra-0 Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 07.08.14, 20:59
      Biedne misie, złapane na dziecko.. Nic tylko usiąść i płakać nad ich losem.
      • antyk-acap Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 07.08.14, 21:15
        I tak mają lepiej niż misie nie dość że płacące alimenty na nie swojego bachora to jeszcze muszące wykazywać chęć bycia ojcem mimo woli matki dziecka...
      • semihora Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 07.08.14, 21:21
        Tak, też się wzruszyłam.
      • enatealie Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 07.08.14, 23:14
        Moim zdaniem biedne. Jeśli kobieta posuwa się do takich metod jak strzykawka, równie dobrze mogła iść do banku spermy. Skoro tylko na spermie jej zależy i poczęciu dziecka.
        • klamkas Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 07.08.14, 23:22
          Takiej kobiecie zależy na kasie i obecności konkretnego mężczyzny. Jak by jej zależało na dziecku, to by poszła do banku...
    • klamkas Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 07.08.14, 21:36
      Na tym forum jest sporo zwolenniczek wrabiania, więc ciiiiiii... bo ci się oberwie wink.
      • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 09:43
        klamkas napisała:
        > Na tym forum jest sporo zwolenniczek wrabiania, więc ciiiiiii... bo ci się ober
        > wie wink.

        Już parę razy wrzucałem wyniki badań, które pokazywały ile kobiet jest chętnych wrobić faceta w ciążę lub skłamać na temat ojcostwa, to zawsze zbierał się tłum krzyczących o mizoginizmie i o tym, że wszyscy faceci na ematce są popie...ni, a w ogóle jak poruszają ten temat to dlatego, że nie poruchali.
        Ten sam tłumek też zawsze twierdzi, że jak facet spojrzy na babę, to dziecko się jej należy, bo przecież wiedział do czego to prowadzi i sam jest sobie winien.
    • mamma_2012 Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 07.08.14, 21:46
      Mam kuzyna, ktory kiedys, w przypływie szczerości, powiedział mi, ze nie jest pewien czy dziewczyna z ktora od kilku lat jest w związku jest ta jedyna. Zaraz potem, brane od 8 lat albo dłużej tabletki, nagle zawiodły i była ciąża i ślub. Dziecko ma 10 lat, jest następne, nie wiem czy sa szczęśliwi (nigdy jego ani jej nie lubiłam i nie utrzymuje kontaktów), ale złudzeń co do awaryjnego trybu poczęcia nie mam.
      • antyk-acap Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 07.08.14, 22:56
        Przewiduję zamieszki po wprowadzeniu pigułek dla mężczyzn...
        • cherry.coke Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 07.08.14, 23:08
          Alez pigulki dla mezczyzn juz wynaleziono pare razy zdaje sie, tylko rynek jakos nie jest zainteresowany. Jak faceci nie chca nawet gumki zakladac, to myslisz, ze beda chciec sie chemia faszerowac?
          • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 09:39
            cherry.coke napisała:
            > Alez pigulki dla mezczyzn juz wynaleziono pare razy zdaje sie,

            Owszem. Zdaje ci się.

            > tylko rynek jako
            > s nie jest zainteresowany.

            Znów zdaje ci się.

            > Jak faceci nie chca nawet gumki zakladac, to myslisz
            > , ze beda chciec sie chemia faszerowac?

            Faceci nie chcą gumy zakładać, bo przez gumę nic nie czuć.
            I znów - zdaje ci się.
            • morgen_stern Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 10:54
              CytatFaceci nie chcą gumy zakładać, bo przez gumę nic nie czuć.

              Zdaje ci się.

              Cytat > tylko rynek jako
              > > s nie jest zainteresowany.


              Zdaje ci się. Czytałam o tym wiele razy. Rynek naprawdę nie jest zainteresowany, mężczyźni tym nie są zainteresowani, kobiety i tak nie będą ufać, że facet będzie regularnie brał pigułki. Ja też bym nie uwierzyła smile
              Kiedy w końcu zrozumiecie, że to kobieta ponosi największy ciężar posiadania dziecka? Tak się trzęsiesz nad swoim potencjalnym ojcostwem (zapewne za drzwiami stoi kolejka pań z pojemniczkami na twoją drogocenną spermę), a przecież i tak masz możliwość zawinięcia i olania potomka, czego się tak boisz? Żałosne są te wasze spermowe obsesje.
              • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:06
                morgen_stern napisała:
                > CytatFaceci nie chcą gumy zakładać, bo przez gumę nic nie czuć.
                >
                > Zdaje ci się.

                Bwahahahaha...
                Znajdź mi gdzieś wypowiedzi facetów, którzy gremialnie stwierdzają, że to nie jest główny powód niechęci do prezerwatyw.

                > Cytat > tylko rynek jako
                > > > s nie jest zainteresowany.

                >
                > Zdaje ci się. Czytałam o tym wiele razy. Rynek naprawdę nie jest zainteresowany
                > , mężczyźni tym nie są zainteresowani, kobiety i tak nie będą ufać, że facet bę
                > dzie regularnie brał pigułki. Ja też bym nie uwierzyła smile

                No proszę, jak faceci (słusznie) nie ufają babom, to jest żałosna spermowa obsesja.
                A jak baby nie ufają facetom to jest bardzo sensowna postawa morgen.

                > Kiedy w końcu zrozumiecie, że to kobieta ponosi największy ciężar posiadania dz
                > iecka? Tak się trzęsiesz nad swoim potencjalnym ojcostwem (zapewne za drzwiami
                > stoi kolejka pań z pojemniczkami na twoją drogocenną spermę), a przecież i tak
                > masz możliwość zawinięcia i olania potomka, czego się tak boisz? Żałosne są te
                > wasze spermowe obsesje.

                Nie pogrążaj się morgen. Te żałosne ataki ad personam naprawdę nie polepszają twojej sytuacji.
                • morgen_stern Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:17
                  Jakiej sytuacji? Mojego obrazu w twoich oczach? Nie jest to kwestia, która mnie szczególnie zajmuje smile

                  Napisałeś wyraźnie "przez gumkę nic nie czuć". Otóż nie jest to prawda, wrażenia są nieco stłumione, ale na pewno sporo czuć (potwierdza to wielu facetów, których znam i znałam, niekoniecznie łóżkowo), a dodatkowo są prezerwatywy, dzięki którym można nawet czuć więcej, no, ale to trzeba uprawiać realny seks, żeby wiedzieć wink

                  Cytat> No proszę, jak faceci (słusznie) nie ufają babom, to jest żałosna spermowa obse
                  > sja.
                  > A jak baby nie ufają facetom to jest bardzo sensowna postawa morgen.
                  >


                  Możecie sobie nie ufać, co kto lubi, śmieszy mnie tylko obsesja i wklejanie "strasznych historii samozapładniających się masowo kobiet", na ogół przez internetowych nolajfów, którzy kobietę widza przeważnie w formacie jpg.
                  Obawa, że się zostanie przez faceta po urodzeniu dziecka porzuconym jest jak najbardziej realna i uzasadniona, wystarczy popatrzeć na ilość facetów niepłacących alimenty i upłynniających się w czasoprzestrzeni - to są fakty, a nie obsesje internetowych frustratów. Dlatego rozsądna kobieta będzie podchodziła z rezerwą wobec pomysłu pigułek dla facetów. Co nie znaczy, że wpadnie w obsesję, jak nie przymierzając ty wink bo jak widzę, to Twój zdecydowanie ulubiony temat. Może zawiąż go sobie na supełek big_grin
                  • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:26
                    morgen_stern napisała:
                    > Jakiej sytuacji? Mojego obrazu w twoich oczach? Nie jest to kwestia, która mnie
                    > szczególnie zajmuje smile
                    >
                    > Napisałeś wyraźnie "przez gumkę nic nie czuć". Otóż nie jest to prawda, wrażeni
                    > a są nieco stłumione, ale na pewno sporo czuć (potwierdza to wielu facetów, któ
                    > rych znam i znałam, niekoniecznie łóżkowo), a dodatkowo są prezerwatywy, dzięki
                    > którym można nawet czuć więcej, no, ale to trzeba uprawiać realny seks, żeby w
                    > iedzieć wink

                    Kolejny żałosny ataczek?
                    No popatrz, zgłoś się do Gatesa - taki kretyn jak on wyrzucił $100k na stworzenie takiej prezerwatywy jak ty ją opisujesz www.dailymail.co.uk/news/article-2648333/Scientist-given-100-000-Bill-Gates-develop-condom.html

                    > Cytat> No proszę, jak faceci (słusznie) nie ufają babom, to jest żałosna
                    > spermowa obse
                    > > sja.
                    > > A jak baby nie ufają facetom to jest bardzo sensowna postawa morgen.
                    > >

                    >
                    > Możecie sobie nie ufać, co kto lubi, śmieszy mnie tylko obsesja i wklejanie "st
                    > rasznych historii samozapładniających się masowo kobiet", na ogół przez interne
                    > towych nolajfów, którzy kobietę widza przeważnie w formacie jpg.

                    No widzisz, ja wklejałem wyniki badań naukowych. Jak zwykle ci to umknęło?

                    > Obawa, że się zostanie przez faceta po urodzeniu dziecka porzuconym jest jak na
                    > jbardziej realna i uzasadniona, wystarczy popatrzeć na ilość facetów niepłacący
                    > ch alimenty i upłynniających się w czasoprzestrzeni - to są fakty, a nie obsesj
                    > e internetowych frustratów. Dlatego rozsądna kobieta będzie podchodziła z rezer
                    > wą wobec pomysłu pigułek dla facetów. Co nie znaczy, że wpadnie w obsesję, jak
                    > nie przymierzając ty wink bo jak widzę, to Twój zdecydowanie ulubiony temat. Może
                    > zawiąż go sobie na supełek big_grin

                    Ten temat jest jednym z moich ulubionych, bo doskonale obnaża hipokryzję ematek.
                    A twoje żałosne ataki ad personam są... żałosne.
                    • morgen_stern Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:28
                      Ale na wszelki wypadek jednak zawiąż... Łapaczki spermy są wszędzie big_grin
                      • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:32
                        morgen_stern napisała:
                        > Ale na wszelki wypadek jednak zawiąż... Łapaczki spermy są wszędzie big_grin

                        Morgen, zdecyduj się czy ten seks uprawiam czy nie. Bez tego ciężko pobrać spermę.
                        • morgen_stern Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:34
                          Nigdzie nie napisałam, że uprawiasz. Tylko o kolejce łapaczek spermy, których się tak irracjonalnie boisz. Co jak co, ale myślałam, że u ciebie lepiej z logiką.
                          • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:36
                            morgen_stern napisała:
                            > Nigdzie nie napisałam, że uprawiasz. Tylko o kolejce łapaczek spermy, których s
                            > ię tak irracjonalnie boisz. Co jak co, ale myślałam, że u ciebie lepiej z logik
                            > ą.

                            Jak w tej twojej logice da się zmieścić łapanie spermy bez uczestniczenia w wytrysku (albo choć w pobliżu) to ja wysiadam wink
                            • morgen_stern Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:39
                              Nie załapałeś, biedaku, że one istnieją tylko w twojej rozgorączkowanej wyobraźni? I dlatego żaden seks nie będzie ci potrzebny? Nie dość, że kiepsko z logiką, to jeszcze z odczytywaniem ironii. Nawet podogryzać ci nie można, bo nic nie kumasz.
                              • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:43
                                morgen_stern napisała:
                                > Nie załapałeś, biedaku, że one istnieją tylko w twojej rozgorączkowanej wyobraź
                                > ni? I dlatego żaden seks nie będzie ci potrzebny? Nie dość, że kiepsko z logiką
                                > , to jeszcze z odczytywaniem ironii. Nawet podogryzać ci nie można, bo nic nie
                                > kumasz.

                                To kiedy będzie ta ironia?
                                • morgen_stern Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:47
                                  No właśnie o tym pisałam wyżej big_grin
                                  • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 12:37
                                    morgen_stern napisała:
                                    > No właśnie o tym pisałam wyżej big_grin

                                    Morgen, to naprawdę jest żałosne. Nie brnij.
                                    • morgen_stern Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 12:40
                                      żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne żałosne

                                      Wklejam, jakby ci kiedyś zabrakło big_grin
                                      • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 12:44
                                        morgen_stern napisała:
                                        > Wklejam, jakby ci kiedyś zabrakło big_grin

                                        Jesteś tak wydajnym źródłem, że nie zabraknie.
            • martishia7 Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:12
              Były badania na ten temat, męska populacja nie jest jakoś szalenie zainteresowana takim produktem. Powody sceptycyzmu były różne-troska o potencję, o libido, o odwracalność. Plus, moim zdaniem, atawizm. Nic w tym dziwnego. Wazektomia tez jakoś szału wśród męskiej populacji nie robi.
              A co do sceptycyzmu kobiet- to nie jest kwestia braku zaufania, że on ja wrobi w dziecko. To jest brak wiary, że będzie pamiętał.
              • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:16
                martishia7 napisała:
                > Były badania na ten temat, męska populacja nie jest jakoś szalenie zainteresowa
                > na takim produktem. Powody sceptycyzmu były różne-troska o potencję, o libido,
                > o odwracalność. Plus, moim zdaniem, atawizm. Nic w tym dziwnego.

                A jakieś badania dotyczące takiej pigułki BEZ tych efektów ubocznych?

                > Wazektomia tez
                > jakoś szału wśród męskiej populacji nie robi.

                Super argument. Podwiązywanie jajników też jakoś nie robi szału wśród kobiet mimo znacznie mniejszej liczby efektów ubocznych niż pigułka.
                • cherry.coke Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:17
                  feel_good_inc napisał:

                  > martishia7 napisała:
                  > > Były badania na ten temat, męska populacja nie jest jakoś szalenie zainte
                  > resowa
                  > > na takim produktem. Powody sceptycyzmu były różne-troska o potencję, o li
                  > bido,
                  > > o odwracalność. Plus, moim zdaniem, atawizm. Nic w tym dziwnego.
                  >
                  > A jakieś badania dotyczące takiej pigułki BEZ tych efektów ubocznych?

                  Ale wiesz, ze pigulki dla kobiet maja mnostwo srodkow ubocznych?
                  • morgen_stern Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:18
                    Nie, jego to raczej nie interesuje.
                  • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:19
                    cherry.coke napisała:
                    > Ale wiesz, ze pigulki dla kobiet maja mnostwo srodkow ubocznych?

                    A co to ma do rzeczy?
                    Mowa była o tym, że rzekomo nie ma rynku dla pigułek dla mężczyzn. A każdy z połową choć mózgu wie, że rynek jak najbardziej jest - tylko nie dla takich powodujących impotencję.
                    • morgen_stern Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:23
                      To ma do rzeczy, że wyżej zażądałeś podania tabletki bez efektów obocznych, jakby to miało mieć ogromne znaczenie dla istnienia tabletek dla mężczyzn i ich nimi zainteresowaniem. Więc tłumaczymy ci, że kobiety łykają tabletki z efektami ubocznymi od lat i to cię jakoś nie interesuje. Dlaczego my się mamy ubocznymi nie przejmować, a ty się możesz nad tym trząść i traktować to jako argument na "nie"?
                      • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:29
                        morgen_stern napisała:
                        > To ma do rzeczy, że wyżej zażądałeś podania tabletki bez efektów obocznych, jak
                        > by to miało mieć ogromne znaczenie dla istnienia tabletek dla mężczyzn i ich ni
                        > mi zainteresowaniem. Więc tłumaczymy ci, że kobiety łykają tabletki z efektami
                        > ubocznymi od lat i to cię jakoś nie interesuje. Dlaczego my się mamy ubocznymi
                        > nie przejmować, a ty się możesz nad tym trząść i traktować to jako argument na
                        > "nie"?

                        Już ci pisałem, że twoje ataki są żałosne?
                        Otóż wyobraź sobie, że tabletka dla mężczyzn powodująca impotencję może sprzedawać się nieco gorzej od takiej, która impotencji nie powoduje. I tylko tego ten argument dotyczył.
                        • morgen_stern Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:33
                          Ale przecież dziewczyny ci piszą, że to były tabletki nie powodujące impotencji, uparcie te wypowiedzi ignorujesz.
                          Mała porada - im częściej będziesz pisał "żałosne", tym częściej będę ci pisać różne miłe rzeczy big_grin nie tędy droga
                          • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:35
                            morgen_stern napisała:
                            > Ale przecież dziewczyny ci piszą, że to były tabletki nie powodujące impotencji
                            > , uparcie te wypowiedzi ignorujesz.

                            No to niech je pokażą.

                            > Mała porada - im częściej będziesz pisał "żałosne", tym częściej będę ci pisać
                            > różne miłe rzeczy big_grin nie tędy droga

                            Co nie zmieni faktu, że są ząłosne.
                    • cherry.coke Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:27
                      feel_good_inc napisał:

                      > cherry.coke napisała:
                      > > Ale wiesz, ze pigulki dla kobiet maja mnostwo srodkow ubocznych?
                      >
                      > A co to ma do rzeczy?
                      > Mowa była o tym, że rzekomo nie ma rynku dla pigułek dla mężczyzn. A każdy z po
                      > łową choć mózgu wie, że rynek jak najbardziej jest - tylko nie dla takich powod
                      > ujących impotencję.

                      Przeciez te przyklady, ktore wymienilam, nie powoduja impotencji. Nie sa tylko doskonale, tak jak produkty dla kobiet, a mimo to koncerny nie widza sensu finansowania ich.

                      Ow strach przed impotencja to raczej mechanizm psychiczny.
                • martishia7 Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:32
                  > A jakieś badania dotyczące takiej pigułki BEZ tych efektów ubocznych?

                  O widzisz, bardzo trafna uwaga. Ten argument tez padał w tymże artykule, który ma na myśli (nie mogę znaleźć), ale go wyżej nie wymieniłam. Mianowicie "po co eksperymentować na sobie, na bank będzie miało dużo skutków ubocznych, lepiej poczekać trochę lat i zobaczyć jak inni będą reagować. No babskie pigułki mają swoje skutki uboczne, ale są na rynku ponad 40 lat, jest to diabeł znany.".
                  Krótko rzecz ujmując - wierzysz w taką pigułkę (zastrzyk/implant/cokolwiek) bez skutków ubocznych? Bo jak napisałam, kobiece są na rynku prawie pół wieku, a skutków ubocznych nie udało się wyeliminować i prawdopodobnie nigdy nie uda - każdy najbanalniejszy lek może mieć skutki uboczne. Mężczyźni nie palą się do tego, żeby ten wielki eksperyment populacyjny wykonywać na swoich klejnotach. Na zasadzie "fajnie fajnie, ale nich to przetestuje na sobie ktoś inny".

                  > Super argument. Podwiązywanie jajników też jakoś nie robi szału wśród kobiet mi
                  > mo znacznie mniejszej liczby efektów ubocznych niż pigułka.

                  Podwiązuje się jajowody. Rzeczywiście, w Polsce nie jest tak popularne, niewykluczone, że dlatego, że jest nielegalne big_grin W US na przykład wazektomia jest dużo popularniejsza, ale kobiety też nie stronią od podwiązywania jajowodów (albo innych metod zaślepiania jajowodu, np. Essure, u nas oczywiście niedostępne), ba! kobiet po tego typu zabiegach jest więcej niż mężczyzn. Przewaga wazektomii nad podwiązaniem jajowodu jest taka, że gdyby para jednak zmieniła zdanie, to wazektomię można próbować odwrócić z większą łatwością. Ale można też w ogóle się nie fatygować, tylko a) zamrozić nasienie uprzednio, b) pobrać świeże nasienie prosto z jądra. To raz. Po drugie - zabieg jest mniej inwazyjny.
                  • larrisa Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:46
                    martishia7 napisała:

                    > Mężczyźni nie palą się do teg
                    > o, żeby ten wielki eksperyment populacyjny wykonywać na swoich klejnotach. Na z
                    > asadzie "fajnie fajnie, ale nich to przetestuje na sobie ktoś inny".

                    A znasz kogoś kto by się palił jak nie musi?
                    • martishia7 Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:51
                      Ależ ja się absolutnie nie dziwię, żeby nie było. Słusznie napisała morgen, że ciąża kobiecie ciąży bardziej. Dlatego kobiety są gotowe na pewne niewygody, nawet ponieść ryzyko zdrowotne, żeby się tej niechcianej ciąży ustrzec. Mężczyźni nie maja aż tak silnej motywacji.
            • cherry.coke Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:16
              feel_good_inc napisał:

              > cherry.coke napisała:
              > > Alez pigulki dla mezczyzn juz wynaleziono pare razy zdaje sie,
              >
              > Owszem. Zdaje ci się.
              >
              > > tylko rynek jako
              > > s nie jest zainteresowany.
              >
              > Znów zdaje ci się.

              Poczytaj sobie, a nie pouczaj nas maluczkie z wyzyn meskiego intelektu. Sa juz srodki, nawet przetestowane dlugoterminowo, bo wykorzystywane w innych dziedzinach. Na przyklad jest srodek stosowany psychiatrycznie, ktory powoduje orgazm bez wytrysku. Ale nie maja budzetu na dopracowanie go, bo rynek nie jest zainteresowany takim orgazmem. Sa jakies skuteczne srodki w Azji. I znowu - koncerny europejskie sie z tym nie spiesza, nie ma popytu, nie ma budzetu.
              • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:34
                cherry.coke napisała:
                > Poczytaj sobie, a nie pouczaj nas maluczkie z wyzyn meskiego intelektu. Sa juz
                > srodki, nawet przetestowane dlugoterminowo, bo wykorzystywane w innych dziedzin
                > ach. Na przyklad jest srodek stosowany psychiatrycznie, ktory powoduje orgazm b
                > ez wytrysku. Ale nie maja budzetu na dopracowanie go, bo rynek nie jest zainter
                > esowany takim orgazmem. Sa jakies skuteczne srodki w Azji. I znowu - koncerny e
                > uropejskie sie z tym nie spiesza, nie ma popytu, nie ma budzetu.

                OK. Pokaż wyniki badań. Tylko nie z cosmo.
                • cherry.coke Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:43
                  Powszechnie sie o tym pisze (nie w Cosmo, raczej w Guardianie), doucz sie, a nie sie ciskasz bez sensu i eksponujesz swoje leki.
                  • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:45
                    cherry.coke napisała:
                    > Powszechnie sie o tym pisze (nie w Cosmo, raczej w Guardianie), doucz sie, a ni
                    > e sie ciskasz bez sensu i eksponujesz swoje leki.

                    Jeżeli tak powszechnie się o tym pisze, to zacytuj. Dasz radę! Wierzę w ciebie!
                    No dobra, nie wierzę, ale powinnaś dać radę.
                    • cherry.coke Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:49
                      feel_good_inc napisał:

                      > cherry.coke napisała:
                      > > Powszechnie sie o tym pisze (nie w Cosmo, raczej w Guardianie), doucz sie
                      > , a ni
                      > > e sie ciskasz bez sensu i eksponujesz swoje leki.
                      >
                      > Jeżeli tak powszechnie się o tym pisze, to zacytuj. Dasz radę! Wierzę w ciebie!
                      > No dobra, nie wierzę, ale powinnaś dać radę.

                      Masz poczytaj sobie chocby Observera i poguglaj te projekty. To tylko jeden z wielu artykulow. I przestan histeryzowac.
                      www.theguardian.com/society/2014/feb/01/who-wants-male-contraceptive-pill-chauvinism
                      • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 12:06
                        cherry.coke napisała:
                        > Masz poczytaj sobie chocby Observera i poguglaj te projekty. To tylko jeden z w
                        > ielu artykulow. I przestan histeryzowac.
                        > www.theguardian.com/society/2014/feb/01/who-wants-male-contraceptive-pill-chauvinism

                        Oh boy.
                        "The usual rejoinder is that men don't want to take control of contraception, but that view is not reinforced by the studies. According to a 2005 survey of 9,000 men in four continents, 55% said they would be interested in a male pill or something similar."
                        • cherry.coke Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 12:07
                          No to czytaj dalej, jak koncerny interpretuja te (rozne) statystyki w praktyce.
                          • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 12:16
                            cherry.coke napisała:
                            > No to czytaj dalej, jak koncerny interpretuja te (rozne) statystyki w praktyce.

                            No wyczytałem. Że koncerny nie chcą inwestować w środki o nieznanych efektach ubocznych i/lub działających wyłącznie na genetycznie modyfikowanych myszach. Ewentualnie wstrzykuje się je w nasieniowody.
                            • cherry.coke Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 12:18
                              Czytaj dalej dzielnie, bo cos slabo ci idzie...
                              • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 12:34
                                cherry.coke napisała:
                                > Czytaj dalej dzielnie, bo cos slabo ci idzie...

                                To nie moja wina, że treść artykułu nie odpowiada alarmistycznemu tytułowi.
                                • cherry.coke Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 12:44
                                  Podam ci krotka wersje: nic nie popiera tezy o koncernach pchajacych kase w research i przebierajacych nogami do produkcji, tudziez o srodkach powodujacych impotencje. Jest kupa sfrustrowanych naukowcow wypychajacych nowe tropy i ogolna obojetnosc dookola.
                                  • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 12:47
                                    cherry.coke napisała:
                                    > Podam ci krotka wersje: nic nie popiera tezy o koncernach pchajacych kase w re
                                    > search i przebierajacych nogami do produkcji, tudziez o srodkach powodujacych i
                                    > mpotencje. Jest kupa sfrustrowanych naukowcow wypychajacych nowe tropy i ogolna
                                    > obojetnosc dookola.

                                    Raczej płacz naukowców, którzy chcieliby granty na swoje nierokujące badania.
                                    • cherry.coke Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 12:48
                                      Jak nierokujace, jak rokujace, a nawet dzialajace. Przeciez masz tam przyklady.
                                      EOT, nie bede sie kopac z betonem.
                                      • feel_good_inc Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 12:52
                                        cherry.coke napisała:
                                        > Jak nierokujace, jak rokujace, a nawet dzialajace. Przeciez masz tam przyklady.
                                        > EOT, nie bede sie kopac z betonem.

                                        Oczywiście, jak udowodnić ci fałsz to się nie kopiesz z betonem big_grin
                                        Spokojnie, stężeję dopiero jak pokażesz mi takie przetestowane, dopuszczone do sprzedaży, działające nie tylko na genetycznie modyfikowanych myszach i nie wymagające wstrzykiwania w penisa.
    • piepe Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 07.08.14, 23:43
      Wielkie mi coś. Jest to wrabianie poza małżenstwem, ale cel jest taki sam. Czyli takie usidlenie faceta, by finansował dziecko. Teraz faceci nie garną się do małzenstw, kobiety zresztą tez rzadziej, ale biologia nie uległa zmianie. Kobieta zatem szuka wydolnego finansowo samca alfa i działa, naturalna sprawa.
      Martwic się zacznę, gdy faceci przejmą kontrolę nad swoim penisem... Wtedy nie tylko ich porflele, ale cały świat sie zmieni.
      • klamkas Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 07.08.14, 23:47
        Czyli jak napalony mężczyzna uzna, że jego natura każe korzystać z przewagi siły, to ma brać kobietę, która się nawinie, bo to naturalne? To takie zgodne z naturą i dotychczasowym porządkiem świata...
    • mozambique Re: Nabierasz strzykawką i wtryskujesz 08.08.14, 11:36
      tak zdaje sie jedna prostytutka "złapała" Borisa Beckera
      teraz dostaje kilkanascie tys. euro miesiecznie alimentów

      pusta desperatka czy raczej kuta na 4 nogi spryciula ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka