Dodaj do ulubionych

METODA TERMICZNA!!

30.08.04, 10:31
Kochane emamy!! Wczoraj poklocilam sie z mężemo (glupio zaqbrzmi) metode
planowania rodziny. Chodzi o to ze 2 iesiace temu mialam dosyc ciezki porod i
od tego czasu boje sie zblizenia. Jako zabezpieczenie zawsz stosowalismy
prezerwatywe. Teraz tez chcialabym , aby6 maż w ten sposob sie zabezpieczal,
ale on wczoraj powiedzial mi, ze nie chce i lepiej jakbym badala sobie
temperature. Ale przeciez taka metoda wydaje mi sie bardziej zawodna niz
zwykle zabezpieczenie prezerwatywąsad CZy ktoras z WAs prowdzi sobie
regularnie pomiary temperatur?? jak tak, to na czym dokladnie to polega i na
ile jest skuteczne??Boje sie sprobowac, gdyz boje sie ponowneo zajscia w
ciaże.
Obserwuj wątek
    • liliana22 Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 10:54
      W dziale fora prywatne (na edziecku) jest forum Naturalne Planowanie Rodziny -
      radzę tam poszukać porady, jeżeli jesteś zainteresowana naprawdę metodami
      naturalnymi
    • laurka-1 Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 10:55
      ja napewno wolałabym prezerwatywę nie słuchaj męża bo bedziesz miała jeszcze 7 -
      mioro dzieciaczków metoda termiczna - do bani!!!!!
    • ataner37 Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 12:53
      Oczywiście można stosować metody naturalne, ale trzeba się liczyć, że mogą się
      nie sprawdzić. Bo z naszymi organizmami nie zawsze wszystko jest jak w zegarku.
      Przy tego typu metodach dobrze byłoby miec regularne cykle, znać moment
      owulacji. Potrzeba również dyscypliny (np do codziennych pomiarów temperatury
      czy obserwacji śluzu). Jeżeli naprawdę nie chcesz zajść w ciąże, nie
      polecam.
      • moonicaa Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 13:30
        to w takim razie co doradzecie jako najlepsza metode zabezpieczajaca?? Jak sie
        same zabezpieczacie przed kolejnymi ciażami?? Poradxcie cos. Aha, probowalam
        dzis rozmawiac z mezem, ale sie gniewasad Czy on w ogole ma do tego prawo??
        Jest mi ciężko, bo nie spodziewalam sie tego po nimsad(Pozdrawiam
        • mamalgosia Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 13:36
          właśnei - jak napisałam ponieżej - niezbyt podoba mi sie postawa Twojego męża.
          A tu jeszcze piszesz, że on się gniewa. W małżeństwie trzeba o takich rzeczach
          rozmawiać!
          Zajrzyj tu:
          www.npr.prolife.pl/
      • mamalgosia Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 13:33
        i kolejny mit: że przy naturalnych metodach trzeba mieć regularne cykle. Nic
        bardziej mylnego! Mylisz kalendarzyk małżeński z metodami naturalnymi i swój
        pogląd rozpowszechniasz. Nieładnie
        • ataner37 Re: METODA TERMICZNA!! 31.08.04, 18:06
          Napisałam "dobrze byłoby mieć" (regularne cykle), a nie że TRZEBA. To
          zasadnicza różnica. I nie obrażaj ludzi. Każdy moze wyrazić swój pogląd. Ja
          akurat znam te metody, zarówno termiczną, jak i objawowo-termiczną już bardzo
          długo (kalendarzyka małżeńskiego nie mam na myśli). A już stwierdzenie, że
          metody naturalne dają prawie 100% pewności uniknięcia ciąży jest po prostu
          śmieszne. One są na szarym końcu. Tego niestety nie zmienisz.
          Właśnie dlatego, że znam te metody nie polecę ich jako skuteczne. Sama po
          prostu bałabym się zaufać tylko im bez żadnych innych dodatkowych. Albo raczej
          te naturalne byłyby dodatkowe. Trochę tolerancji dla innych opinii! Pozdrawiam.
    • mamalgosia Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 13:32
      Bardzo skutezcna metoda, szczególnie w połączeniu z obserwowaniem sluzu.
      Umiejętnie stosowana daje prawie 100% zabezpieczenie przed niepożądanym
      poczęciem. Czas po porodzie jednak moze być trudny na zaczynanie nauki
      obserwacji swojego organizmu.
      Jestem wielką zwolenniczką naturalnych metod regulacji poczęć,a le bardzo nie
      podoba mi sie postawa Twojego męża, który sobie coś zarządził i tyle. CHyba, ze
      Ty trochę podkoloryzowałas sytuację.
      • moonicaa Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 14:36
        Nie wiem czy podkoloryzowalam sytuacje. Po prostu rozmawialismy o tym, kiedy
        rozpoczac wspolzycie i ja mowilam ze sie boje kolejnej ciąży i moze by tak
        dopoki nie ustabilizuje sie moj stan to niech zabezpiecza sie prezerwatywa, a
        on na to , ze w takimrazie skoro ja tak sie boje to w ogole mozemy nie
        wspolzyc. I na tym sie skonczylo. Myslalam, ze mu przejdzie, ale dzis widze ,
        ze to powazniejszy temat. Nie dociera do niego to, ze ja sie po prostu boje (9
        miesiecy bylam na podtrzymaniu i doo tego rodzilam od niedzieli do wtorku). On
        jednak uwaza, ze metoda termiczne ( nie wiem skad to nagle wzial) jest
        najkuteczniejszasad Nie wiem co robic. Nie lubie sie gniewac, ale z drugiej
        storny nie moge sie zgadzac na to co on proponuje. Boże, jakie to wszystko
        trudne:_((
        • mamalgosia Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 14:42
          Jeśli zajrzałaś na tę stronę, do której link Ci podałam, to już wiesz, ze
          naturalne metody rzeczywiście są bardzo skutezcne: jeśli oboje małżonków wie,
          jak je stosować i chce je stosować. Ale jak tu z tego wybrnąć? Bardzo rozumiem
          Twój strach przed kolejną ciążą, a abstrahując od Twoich subiektywnych odczuć,
          to pzrecież są przeciwwskazania obiektywne do kolejnej ciąży w tak krótkim
          odstępie czasu.
          Najłatwiej będzie Ci obserwować śluz ,a właściwie jego brak. Jeśli nie ma
          żadnej wydzieliny, to na pewno jest to czas niepłodny i można współżyć ( w
          normalnym cyklu wiadomo, że po owulacji już do miesiączki nie ma zagrożenia,
          ale po porodzie należy wzmocnić czujność - najlepiej współżyć nie częściej niż
          co drugi dzień i obserwować, czy jakiś śluz się nie pojawił). Ale jak mąż może
          tak postępować? Moze zajmujesz się dzieckiem i on się czuje odepchnięty? Ponoć
          to się zdarza , chociaż ja się jeszcze z tym nie spotkałam. Nie wiem, o co mu
          chodzi
          • moonicaa Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 14:59
            Dziekuje Mamalgosiu. Weszlam ne tę stronę. Pocztyam ją jeszcze raz dokladnie
            jak dotre wieczorem do domu. Moze uda mi sie dogadac z mązem. Oby tak bylo.
            Dzieki , ze podsunelas mi te stronę. Jesli chodzi o zajscie w ciaze po
            porodzie, to ja wlasnie jestam na najlepszej drodze, gdyz karmie dziecko
            sztucznie i naturalnie, a wtedy plodnosc wraca po trzech tyg. od porodu.
            Dlatego sie bojesad( Pozdrawiam
            • mamalgosia Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 15:01
              a ja Ci powiem, ze to w sumie dobrze. Gdy szybko płodność wróci do normy, to
              bedzie Ci łatwiej. po pierwszej owulacji, a już na pewno po pierwszej
              miesiączce npr staje się łatwy
    • sakada Opowieść... 30.08.04, 13:40
      Ja opowiem historię:
      Miałam w szkole podstawowej katechetkę, panią w średnim wieku, która bezustannie mówiła nam, że jesteśmy grzeszni i trzeba nas obmyć w krwi baranka czy coś takiego... W 8 klasie zaczęła nas uczyć o antykoncepcji i między innymi o metodzie termicznej. Nie zbyt miałam ochotę stosować się do jej wskazówek zważywszy, że owa pani miała siedmioro dzieci. Z tego, co mi wiadomo - ta liczba nie była zamierzona. Tak, że... radzę to przemyśleć.
      Pozdrowionkasmile
      • mamalgosia Re: Opowieść... 30.08.04, 14:43
        jak ty doskonale wiesz, ile kto planował dzieci, gratuluje intymnej zażyłości z
        nauczycilką (lub jej mężem), która zwierzała ci sie z takich rzeczy
        • sakada Re: Opowieść... 30.08.04, 14:48
          Nie musiała. Znaliśmy jej dzieci, bo chodziliśmy z nimi do szkoły. Moja rodzina znała też ich rodzinę i ich sytuację. Byli ubogimi ludźmi i WIEM, że nie planowoali takiej ilości potomków.
          • mamalgosia Re: Opowieść... 30.08.04, 15:03
            acha, ubodzy mogą chcieć tylko dwoje dzieci.
            no,ale to, ze znałaś te dzieci, to wiele tłumaczy, one Ci powiedziały
            tę "prawdę", którą teraz tak chętnie głosisz: "Mnie rodzice nie chcieli"
            • sakada Re: Opowieść... 30.08.04, 15:09
              Przepraszam - tak trudno Ci w to uwierzyć? Że ta metoda jest mało skuteczna? Czy czepiasz się dla przyjemności? Powtarzam (pominęłaś to, widocznie czytasz tylko to, co ci pasuje), że moja rodzina znała ich rodzinę i ta kobieta zwierzała się mojej mamie. Ponadto ja też jestem "skutkiem" stosowania metod naturalnych. Mam 7 lat starszą siostrę i rodzice chcieli pozostać przy jednym dziecku. Jak widać nie wyszło. Prawda jest taka, że metody naturalne jako mało skuteczne są popularne jedynie wsród środowisk katolickich (lub gdy istnieją jakieś przeciwskazania dla stosowania innej antykoncepcji). Pigułki, czy prezerwatywy gwarantują niemalże 100% pewność. To fakt i dziwię się, że tak trudno przychodzi ci się z nim pogodzić.
              • mamalgosia Re: Opowieść... 30.08.04, 15:11
                uważam, ze dalsza dyskusja z kimś , kto kłamstwo nazywa faktem, jest bezcelowa
                • sakada Re: Opowieść... 30.08.04, 15:21
                  Mnie również nie zależy na dyskusji z nawiedzonymi.
                  PS: Czytujesz prasę, książki, cokolwiek? Chyba nie, bo to, że pigułki czy prezerwatywy dają największą pewności jest ogólnie znanym i potwierdzonym FAKTEM. Metody naturalne plasują się hen, hen za spiralami, globulkami itp.
    • adzia_a Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 14:14
      Jejku, rzeczywiście Twój mąż razi egoizmem...

      Słuchaj, po pierwsze, to spróbuj mu uświadomić, że:

      - metoda termiczna ścisła po porodzie zakłada, że nie będziecie mogli się
      kochać do momentu stwierdzenia, że jest już po pierwszej owulacji. Jesli
      karmisz dziecko - to może być kilka miesięcy. A i tak pewności mieć nie
      będziesz, bo sama temperatura jest mało wiarygodnym objawem, w zasadzie drugi,
      albo i trzeciorzędnym.

      - lepsza jest metoda objawowo - termiczna, ale ona wymaga naprawdę solidnej
      nauki - bez wsparcia męża kiepsko to widzę. Z jego podejściem za chwilę się
      okaże, że będzie miał pretensje, że jesteś "niedostępna" w płodnym okresie.
      Czyli cokolwiek zrobisz, i tak wyjdzie na to, że Ty jesteś odpowiedzialna za
      wszystko.

      Radzę Ci po pierwsze zapytać faceta, co zamierza zrobić, żeby Cię wspomóc. Bo
      najwyraźniej uważa, że kupując Ci termometr rozwiązał sprawę zabezpieczenia
      przed ciążą.

      A jeśli temat Cię interesuje to kuknij na www.npr.pl albo na nasze forum
      prywatne - jest na stronie edziecka na samym dole pośród innych forów
      prywatnych.
    • melmire Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 14:42
      Moze spirala? Nie wiem tylko po jakim czasie od porodu mozna ja zalozyc?
    • kingaolsz Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 15:26
      Hehehehehe, usmialam sie z komentarza ze metody naturalne to w kregach
      katolickich jest stosowana....a ja w kosciele juz 8 lat nie bylam, nie wierze,
      a te metody rozumiem. Kiedys tez bylam sceptyczna, bo tematu nie znalam, ale
      poczytalam, nauczylam sie i naprawde duuuzo mozna przewidziec.
      Podejrzewam, ze owa pani katechetka nie bardzo sie przykladala....
      A do autorki watku:
      - mysmy wpadli na prezerwatywie, dobrze urzytej, ktora tez nie ma 100%
      skutecznosci ( ani pigulki, ani sporale , nic takiej nie ma)
      -osobiscie nie moge stosowac pigulek czy wkladek wiec mam maly problem, tzn.
      mialam
      - mozna stosowac kilka metod na raz, np. objawowa, termiczna, sprawdzanie
      szyjki macicy itp ktore w poloczeniu naprawde moga duzo informacji dac o tym
      jak wyglada cykl i co sie kiedy dzieje
      -dodatkowo na internecie sa bardzo fajne strony i programy, gdzie mozna
      wpisywac swoje obserwacje i program pomaga interpretowac wyniki

      Naprawde jak sie chce to troszke pracy ( mniej niz 5 minut dziennie) i mozna
      sobie poradzic.
      Poza tym sa jeszcze zenskie "prezerwatywy" , albo srodki plemnikobojcze ktorymi
      mozna jeszcze dodatkowo zwiekszyc skutecznosc antykoncepcji.

      Tutaj tez mozna sporo informacji znalezc, choc to forum dla starajacych sie to
      przeciez tych samych objawow sie szuka wink

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19585

      Zycze powodzenia
      Kinga
      • mamalgosia Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 15:36
        pojawił się fajny termometr ( a może istnieje już dawno, tylko ja go teraz
        odkryłam) - elektroniczny, dokładność mierzenia temp. do dwóch miejsc po
        przecinku. POmiar po 2-3 minutach, więc nawet tych 5 nie trzebasmile
        • kingaolsz Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 15:38
          Moj tez taki dokladny, ale chyba minute mierzy... a te 5 to dla tych innych
          metod, choc te obserwacje mozna przy okazji robic wink))

          Kinga
          • mamalgosia Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 15:42
            minutę mierzy? A jak się nazywa?
            P.S. padłam ze śmiechu na widok Tygryska
            • kingaolsz Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 16:14
              Dziekuje za uznanie dla Tygryska wink
              Nie ma nazwy, bo ja kupilam w aptece taki zestaw termometr+ zeszyt z tabelkami
              + lazde etui na wszystko razem. Niestety nie kupowalam tego w Polsce sad(((

              Pozdr
              Kinga
      • sakada Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 15:42
        OK. Może trochę przegięłam. Ale fakt faktem, że dla mnie metody "nie naturalne" są łatwiejsze, mnie pracochłonne i skuteczniejsze.
        • wieczna-gosia Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 16:03
          nie bede orginalem jesli powiem ze mi sie to nie podoba co reszcie- maz.
          powiedz mu dokladnie to co ci adzia radzi. poczytac o metodze mozesz, ale
          faktycznie termicznosc to jakby najslabsze ogniwo metod naturalnych. sluz i
          szyjka sa lepsze. i co najwazniesze to TY glownie powinnas metodzie ufac bo to
          TY bedziesz w ewentualnej ciazy.
          o npr po taranie sakady nie powiem ni slowa nie lubie nawracac na sile.
          • sakada Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 16:05
            Oj Wieczna - Gosiu... nie demonizuj mniesmile
            • wieczna-gosia Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 16:16
              oj dobra mamalgosia tez dala do pieca wink
              • moonicaa Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 18:10
                Dzieki Dzewczyny za rady. Faktycznie Mamalgosiu - swietny ten Tygrysek. Aha,
                odnosnie termometru to chodzi o zwykly czy specjalny do mierzenia metody
                termicznej. Przepraszam za pytanie, ale naprawde jestem w tym malo, a wrecz
                minimalnie doswiadczona. Rozmawialam kiedys z pania ginekolog, ale wiecie, jak
                to sie tlumaczy bez przekonania. Ona pewnie nie stosowala tych metod bo byla
                malo przekonujacasad Pozdrawiam
              • moonicaa Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 18:11
                A co do meza to...dalej sie gniewa. ZObaczymy kto pierwszy sie odezwiesad
                • wieczna-gosia Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 18:58
                  termometr jest normalny, podobno est tez taki specjalny nie wiem na czym olega
                  jego specjalnosc wink
                  zasada jest jedna- zawsze o tej samej porzew tym samym miejscu i tym samym
                  termometrem.

                  A o co sie maz gniewa?
                  ty sie odezwij pierwsza i powiedz zeby sie nie wyglupial wink)
                  A jesli sie boisz NPR- moze cerazette (jesli karmisz)?
                  • moonicaa Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 22:33
                    Wieczna -gosiu?? ZNowu glupie pytanie, ale co to takiego to? cerazete
                  • moonicaa Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 22:34
                    A maz sie gniewa, ze musi prezerwatyw uzywac, pozdrawiamsmile
                    • wieczna-gosia Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 22:56
                      cerazette to pigulka dla karmiacych.

                      Maz niech sie nie wygłupia wink
                      • ala_willa Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 23:30
                        mężczyźni to lubią się obrażać jak dzieci zamiast rozmawiać...metoda naturalna
                        daje prawie 100% pewności,trzeba pamiętać że plemnik żyje do 7iu dób co nie
                        wszędzie jest napisane.więc przed owulacją co najmniej te 7dni trzeba
                        poczekać.łączę mierzenie temperatury z obserwacją szyjki i śluzu.proste i
                        banalne tylko trzeba poznać a potem to z górkismilei wytrwale mierzyć o tej samej
                        porze.tylko jednego nie lubię-nie można się kochać wtedy kiedy się chcesadaha,mam
                        najleprzego gina,prof i wogóle bez przerwy na sympozja zagraniczne
                        wyjeżdża,nieźle bulę za wizyty i mam pewność że człowiek kompetentny,więc on
                        jest za metodami naturalnymismilewg niego to najlepsza met.no ale nikogo ja na siłę
                        nie przekonuję,tylko fakty spisałam,każdego indywidualna decyzja
                        • aste Re: METODA TERMICZNA!! 30.08.04, 23:50
                          alla dobrze napisała, tylko trzeba siebie dobrze poznać, ja stosuje metody
                          naturalne z powodzeniem, tzn jedno dziecię z pełną świadomością.
                          ale, żeby dokładnie "wejść" w metody naturalne to zaleca się ok 6 cykli
                          obserwacji czyli przekaż mężowi, że pół roku celibatu na własne życzenie go
                          czeka.
                          pozdrawiam
                          • moonicaa Re: METODA TERMICZNA!! 31.08.04, 11:01
                            Dzieki za porade. Ale ci faceci mają. Nawet nie wiedza, w co sie sami ladująsmile)
                          • mamalgosia Re: METODA TERMICZNA!! 31.08.04, 13:57
                            aste, przesada. Spokojnie można wcześniej poznać swój cykl.
                            A termometr jest tym lepszy im dokładniejszy. jest nawet specjalny owulacyjny,
                            ma rozszerzoną podzaiłkę. Ale jest rtęciowy i ja wolę elektroniczy, z
                            dokładnością do dwóch miejsc po przecinku.
                            A co do męża, to rozumiem go, że nie chce stosować prezerwatywy (też bym nie
                            chciała), ale bardzo nieładnie to zakomunikował i w ogóle brzydko postąpił.
                            Pamiętam siebie po porodzie - bardzo potrzebowałam czułości męża i ciągłego
                            potwierdzania, ż ejestem najważniejsza i najładniejsza. Gdyby się wtedy do mnie
                            nie odzywał, to nie wiem, czy sprawa byłaby do naprawienia.sad
                            • lady_safira Re: METODA TERMICZNA!! 31.08.04, 14:06
                              do dwóch miejsc po przecinku??
                              Ale się ubawiłam, poleć jeszcze watykańska ruletke.
                              Po to wymyślono tabletki, spiralę zeby sobie życie ułatwić. Jak widać jednak
                              nie brak nawiedzonych- tylko metody naturalne inne są grzeszne.Koszmar czemu
                              moja ojczyzna jest ciemnogrodem???
                              Nie podoba mi sie postawa założycieleki wątku! Jeżeli nie chce się zabezpieczać
                              to zaproponuj mu szklanke wody zamiast seksu, może to sprawi że oprzytomnieje
                              pozdrawiam
                              • ciociacesia Re: METODA TERMICZNA!! 31.08.04, 14:31
                                wiesz, nie kazdego kręci wizja kawałka plastiku czy miedzi w macicy, są tez
                                tacy co nie lubią zyc w "tyranii pigułki", albo po prostu lubią sobie "zycie
                                utrudniać", watykanska ruletka sprawia ze moge sie czasem kochać nie martwiąc
                                sie o prezerwatywy, czy inne bajery i bardzo ją sobie chwalę. ale uwielbiam tą
                                nazwę smile))
                                • moonicaa Re: METODA TERMICZNA!! 31.08.04, 14:47
                                  czytalam, ze dni plodne moga nieraz nakryc sie z miesiaczka. Od czego zależą
                                  takie przesuniecia?? To wszystko juz mi sie gmatwa...
                                  • lady_safira Re: METODA TERMICZNA!! 31.08.04, 14:50
                                    kobieto idz do lekarza po tabletki albo spiralę. Nie bedziesz się stresowała.
                                    Metody naturalne są zawodne! a tak na marginesie to dlaczego to bierzsz pod
                                    uwagę metody naturalne?? są przecież inne mniej kłopotliwe
                                    • ciociacesia Re: METODA TERMICZNA!! 31.08.04, 15:04
                                      kobieto, idź do sklepu po termometr, metody naturalne są najbezpieczniejsze dla
                                      zdrowia i dają niezwykły komfort wsółżycia! a w ogóle to dlaczego bierzesz pod
                                      uwage tabletki i spiralke? przeciez są inne, mniej inwazyjne tongue_out
                                  • ciociacesia Re: METODA TERMICZNA!! 31.08.04, 14:59
                                    czasem moze tak byc ze miesiączka to nie miesiączka, ale krwawienie owulacyjne,
                                    ale kiedy regularnie mierzysz temperature to widac to na wykresie. w cyklu
                                    poprzedzającym taką płodną miesiączkę, nie ma skoku temperatury
                                    • moonicaa Re: METODA TERMICZNA!! 31.08.04, 15:27
                                      Dzieki. A odnosnie tego, dkaczego nie uzywam jakis srodkow zabezpieczajacych
                                      (spirale, pigulki) to moze bede archaiczna, ale nigdy nie stosowalam innych
                                      zaabezpieczen procz prezerwatyw( wlasciwie nie ja tylko mąż). JAk juz pisalam,
                                      mialam ciezki porod, daltego tak bardzo sceptycznie podchodze do wszelkich
                                      srodkow zabezpieczajacychsad
    • grrrrw Re: METODA TERMICZNA!! 31.08.04, 16:12
      Termometry owulacyjne i zeszyciki mozna nabyc w Polsce. Zajrzyj na www.iner.pl
    • poprzezknieje Re: METODA TERMICZNA!! 31.08.04, 20:19
      wg mnie najglupsza rzecza jaka mozna zrobic jezeli chodzi o npr jest uczenie
      sie o nich ze skrawkowych informacji na forum i 2 miesiace po porodzie keidy to
      nawet osoby doswiadczone maja problemy z prawidlowa interpretacja objawow

      jezeli chodzi o 100% skutecznosc to trzeba dodac ze tu jest mowa o
      rygorystycznej metodzie pozwalajacej na wspolzycie wylacznie w 3 fazie co
      czasami oznacza 3 tygodnie abstynencji i ostatni tydzien szalenstw (ktore moga
      byc dosc przykre gdy ma sie bole przedmenstruacyjne)
      wspolzycie w 1 fazie - tzw okres nieplodnosci wzglednej znacznie obniza
      skutecznosc metody a po drugie bez odpowiedniej praktyki to najlepszy sposob na
      wpadke

      Kolejna sprawa to gadanie o tym ze mozna wczensiej poznac swoj organizm i potem
      stosowac npr w czasie regularnego wspolzycia co tez jest najprostsza droga do
      wpadki bo nie wiesz jak twoj organizm zachowa sie po podjeciu regularnego
      wspolzycia i wszystko moze sie poprzestawiac

      Jezeli powaznie podchodzisz do tematu to po pierwsze
      1) czekasz na poworót regularnych cykli
      2) jak powroca i sie ustabilizuja to zapisujecie sie z mezem na kurs npr
      3) robicie monitoring cyklu aby dokaldnie wiedziec kiedy masz owulacje i jak to
      sie pokrywa z objawiami (najelpiej 2-3 monitoringi)
      4) przez 12 miesiecy wspolzycjecie w 3 fazie wylacznie
      5) potem mozecie rozwazyc wspolzycie w 1 fazie
      6) i najwazniejsze decyzje o wspolzyciu na podstawie objawow podejmuje zawsze
      twoj maz a nie ty !!!

      zrobisz jak uwazasz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka