Dodaj do ulubionych

Innosc- dzieci

28.08.14, 12:05
W jakim wieku dzieci zauwazaja "innosc" innych?
Bylam swiecie przekonana ze to rodzice zakorzeniaja w malych lepetynkach niechec np do grubych, rudych (sorry ale zyjemy w takim kraju) , okularników, dzieci z jakimis deficytami etc
A tutaj moj siezo upieczony 4 latek wyskakuje z tekstem ze nie lubi w przedszkolu Kubusia ....pytam dlaczego "bo on nie mówi" .Faktycznie chlopczyk nie uczestniczy w zabawach, wogole nie mówi etc ale nigdy nie mialam z nim jakiejkolwiek pogadanki na ten temat ze to jest jakas innosc.Pomine fakt ze moje dziecko takze bardzo pozno zaczelo mówic...
Kolejny przypadek. "Nie lubie Michalka" (starszy chlopak okolo 10lat) dlaczego "bo ma inne zeby" (wystajace i krzywe)
Jakos udalo mi sie mu wytlumaczyc ze michalek jest fajny etc i sa teraz dobrymi kumplami wink
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:11
      ostatni hit mojego 4-latka (obok siedziała młoda dziewczyna bez nóg na wózku) - 'mama, czemu pani nie ma nóg???' (nie było gdzie młodego zabrać, bo lało, i wszyscy byliśmy pod daszkiem) mówię :'nie wiem, może miała wypadek' ale młody dalej 'a gdzie są teraz jej nogi?' (dodam, że krzykiem, więc starsznie głupia sytuacja).
      Mówi też, że nie lubi bawić się z M, bo ona nie słyszy i nic nie mówi (dziewczynka ma od niedawna implant ślimakowy). Teraz, po roku syn M bardzo lubi, ale sporo mu musieliśmy tłumaczyć.
      • mnb0 Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:04
        > Mówi też, że nie lubi bawić się z M, bo ona nie słyszy i nic nie mówi
        No i co w tym dziwnego? Sama nie lubie gluchych. Mowic cos do nich to jak grochem o sciane...
        • tabakierka2 Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:11
          mnb0 napisała:

          > > Mówi też, że nie lubi bawić się z M, bo ona nie słyszy i nic nie mówi
          > No i co w tym dziwnego? Sama nie lubie gluchych. Mowic cos do nich to jak groch
          > em o sciane...

          nic dziwnego, nie dziwię się.
          Dziewczynka zaczęła mówić i słyszy.
    • pomidorpomidorowy Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:14
      dziekuje nie zauwazylam , tlumok jestem
    • myfaith Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:24
      Dzieci zauważają chyba wtedy kiedy zaczyna im to przeszkadzać w zabawie ( tzn one idą z zabawa naprzód a Jaś/ Kasia nie) ( mówimy o sytuacji nie sterowanej poglądami rodziców)
      Czyli niepełnosprawność ruchową zauważa szybciej niz intelektualna . Sprawy typu Krzywe zeby, rude włosy moga być pochodna zasłyszanych rozmów typu : fajnie jest mieć białe, proste zabki a jak je będziesz mył to takie bedą, chcesz pomalować ta kredka - eee to taki nieładny rundy kolor, weź te brązowa itp
      • emily_valentine Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:33
        Moje dziecko lat 4, od pół roku w nowym przedszkolu. Co jakiś czas mówi, że nie lubi jednego kolegi. Bo krzyczy, psuje innym dzieciom zabawę i co mnie najbardziej zdziwiło - nosi brzydkie bluzki. To tak a propos czy dzieciom jest obojętne czy nie co mają na sobie wink Kolego ma 6 lat i upośledzony umysłowo, a mój ma ZA tongue_out Natomiast na kolegę z grupy, który ma autyzm i nic nie mówi, moje dziecko jeszcze nigdy nic nie powiedziało.
    • moofka Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:27
      chylka.chylka napisała:

      > > Faktycznie chlopczyk nie uczestniczy w zabawach, wogole nie mówi etc
      >
      > Nie "wogole", lecz "w ogóle".
      >
      > Dziękuję za uwagę.

      nowy troll?
      • dzoaann Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:41
        Ale tylko ortograficznysmile
        • moofka Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:43
          jednak irytujacy i spamujacy
          moze jak klikac kosz to go zbanuja? hmhm
          • pederastwa Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:36
            Mnie bardzo bawi. I w sumie całkiem pożyteczny to troll i niegroźny.
            Ja bym go zostawiła.
    • slonko1335 Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:35
      > W jakim wieku dzieci zauwazaja "innosc" innych?
      wtedy gdy przeszkadza ta innośc w normalnej zabawie, czynności czy komunikacji lub po prostu gdy jest czymś czego do tej pory nie spotkali-mój się dziwował coś ok. wieku 2 lat.
      I mnie wcale nie dziwi, że dzieciak reaguje "nielubieniem" w takiej sytuacji bo sam ma jeszcze problem z emocjami, socjalizacją a tu na drodze dodatkowa "przeszkoda" której nie rozumie.
      Mam w domu 8 latke i 6 latka ani rudości ani grubości za innośc nie uważają bo jednak takich ludzi regularnie widują od maleńkości na ulicy, w sklepie, przedszkolu ale już ktoś bez nogi, ręki jak najbardziej to znacznie rzadszy widok niż okulary na przykład.
    • ichi51e Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:35
      Juz 2 latki porzadkuja swiat sortujac na grupy wg podobienstw. Rozrozniaja pieski od kotkow tworzac zbior psow i kotow np. Roznice tworza wyjatki a tych mozg nie lubi - lubi rowne rzadki. Trzeba wychowywac.
    • jematkajakichmalo Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:43
      Kwestie typu brak nogi czy reki i czajas inna duza deformacje to widziala juz wczesniej ,ale co mnie zdziwilo dopiero niedawno (a ma juz skonczone 6 lat) zaczela wiezdiec roznice miedzy osoba normalna a z ZD. To dosc zastanawiajace, bo te osoby wygladaja charakterystycznie, ale ona tego nigdy nie widziala. Moze dlatego, ze w rodzinie mamy kogos takiego? U naszego pediatry w poczekalni wisza na scianach ogromne zdjecia takich wlasnie dzieci i ona dopiero na ostatnim szczepieniu stwierdzila, ze dzieci na tych zdjeciach wygladaja jakos dziwnie... ja mowie, ze to takie dzieci jak u nas X , to stwierdzila OK i nie drazyla tematu, ale mam wrazenie ze jeszcze do tej pory nie pojmuje roznicy smile
      • melancho_lia Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:52
        Moja córka okolo 4 urodzin zwrócił uwagę na uposledzona umysłowo (zapewne) dziewczynę jadaca z matka tramwajem. Dziewczyna miala taki charakterystyczny dość wyraz twarzy. Moja najpierw sie wystraszyla, ale to byla swietna okazja do rozmowy o inności i niepełnosprawności.
        • pomidorpomidorowy Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:57
          a jak rozmawiasz z córka o takich sytuacjach...dla mnie to nowosc bo od niedawna zauwaza....czasami nie wiem jak sie zachowac bo takiej osobie moze zrobic sie przykro ze roztrzasam jej temat oczywiscie na glos ( bo moje dziecko szeptem nie mówi) teksty typu jak przytaczane wyzej "gdzie masz noge" nioe sa mile....a moje dziecko z wszystkimi jest na Ty, i bardzo bezposrednie...
          • melancho_lia Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:03
            Normalnie. Córka spytała czmu tamta dziewczyna jest dziwna. Wyjasnilam, ze pewnie jest chora. Padlo pytanie czy wyzdrowieje, powiedziała ze nie wiem, bo nie jestem lekarzem, ale ze są choroby nieuleczalne. Pytala jeszcze czy ona kiedyś tak zachoruje. Powiedziałam jej ze raczej nie, ze pewnie ta dziewczynka taka sie urodziła. Ze zdarza sie ze dziecinrodza sie chore. Zawsze odpowiadam na takie pytania zgodnie z prawda, i tlumacze, ze nie należy żadnej niepełnosprawności wyszydzac.
            • pomidorpomidorowy Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:07
              chodzi mi o takie tlumaczenie na biezaco typu jedziemy tramwajem i naprzeciwko siedzi dziecko np z ZD z rodzicem...a moj syncio dlaczego on tak dziwnie wyglada ( na cala paszcze) nie musze wspominac ze kazda odpowiedz rodzi kolejne czasami absurdalne pytanie....chyba lepiej wysiasc...
              Ostatnio do swojego repertuaru dolozyl wymowny acz czesto krepujacy szyderczy smieszek który prezentuje w wypadku kiedy konczy sie wena na pytania ...EEeeeee (smiech) i ostentacyjne pokazywanie palcami, a przy tym doslownie sie poklada ze smiechu... na razie nie do oduczenia
              • melancho_lia Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:08
                Ale ja tlumacze na bieżąco. Takie pytania padają w tramwaju, w slepie, na ulicy itp i od razu rozmawiamy.
              • slonko1335 Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:21
                Przede wszystkim czterolatka powinnaś już uświadamiać, że nie zawsze dobrze jest kłapać dziobem na cała parę(be zobrazy bo i mój sześciolatek czasami kłapnie jeszcze) bo zwyczajnie może komuś być przykro. Powinien też wiedzieć że zapytać zawsze cię może ale na przykład jak już wysiądziecie z tego tramwaju. Na pewno jeszcze nie raz mu się wyrwie ale trzeba wbijać do głowy, że nieładnie gadać o osobie która siedzi obok albo zaczepiać obcych którzy nie mają na to ochoty. Poza tym tłumaczyć, tłumaczyć, mówić prawdę i tyle.
                Polecam ksiażkę "Jedno Oko na Maroko"
                www.empik.com/jedno-oko-na-maroko-kwasniewski-tomasz-bedynska-anna,p1068660528,ksiazka-p
                • pomidorpomidorowy Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:29
                  dzieki, czy ta ksiazka jest napisana zrozumiale dla 4 latka?
                  • slonko1335 Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:41
                    Ksiazka jest dedykowana dla dzieci od 4 lat choć są tematy które mogą wykraczać poza percepcję czterolatka ale zawsze możesz przejrzeć najpierw sama i wybrać to co się dla niego nadaje a pozostałe reportaże zostawić na za jakis czas jak uznasz, że za wcześnie teraz.
      • pomidorpomidorowy Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:52
        z drugiej strony na wakacjach poznal czarnoskóra dziewczynke i od pierwszego spojzenia tekst jestes bardzo ladna, lubie cie, jestes sliczna...geba mu sie nie zamykala....szczescie! bo mama okazala sie Polka smile
        • pomidorpomidorowy Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:54
          zauwazylam tez nie nie lubi facetów z wasem wink kiedys w "galerii" siedzial na jakiejs trzesawce i zobaczyl takiego jegomoscia siedzacego i jedzacego cos...rzucal mu co 5-10 sek nienawistne spojzenie z tego motorku - trzesawki i cicho mówil niby do siebie "nie patrz sie na mnie, nie lubie cie, jestes brzydki" Oczywiscie facet ani raz nie spojzal na mojegop smarka ;D
          • melancho_lia Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:56
            😃 Moj syn za niemowlęctwa bal sie blondynek z długimi włosami. Tak to do każdego na ręce szedł, ale przy blondynkach histerie odstawial. Minelo mu okolo 1,5 roku.
        • melancho_lia Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:54
          Syn mial w grupie przdszkolnej ciemniskorego kolegę. Przyjal to zupełnie naturalnie.
          • pomidorpomidorowy Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:00
            no wlasnie wydaje mi sie ze kolor w tych sprawach jest drugorzedny bardziej zwracaja uwage na anomalie typu wyglad (deformacje)...przestraszyl sie kiedys na basenie ciemnoskórego faceta ale byl bardzo poterznej budowy i do tego zagadal do niego (wrzask ale mial wtedy niecale 3 latak) z synkiem calkiem fajnie sie bawili mimo ze ani jeden po polsku ani drugi po angielsku smile
          • marianna72 Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:03
            Moje dZIECI Mlodsze do dzieci innych ras akurat sa przyzwyczajaone bo w ich klasach i w przedszkolu to istna mieszanka jest od pakistanczykow , hindusow i senegalczykow na 14 dzieci siedmiu bylo cudzoziemcami .Pamietam jednak reakcje mojego najstraszego syna kiedy pierwszy raz w zyciu zobaczyl czarnoskorego czlowieka i jego przerazenie w oczach wink)) a jeszcze jak sie usmiechnal i blysnely biale zeby to juz w ogole byl szok .>Szczesliwie facet byl moim dobrym znajomym wiec reakcja dziecka sie tylko ubawil syn mial wtedy 3 lata
    • melancho_lia Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 12:49
      To raczej zalezy od postawy rodziców, rozmów jakie prowadza na temat innych ludzi i jak reagują na pytania dzieci odnośnie innych ludzi. Moi do tej pory nie przynieśli do domu żadnych takich tekstów. Jedyne dzieci, które nie są przez nich lubiane to takie, które są agresywne (syn ma takiego chłopca w klasie). Okulary, rude włosy, inne ubranie nie są powodem nielubienia. Od małego tlumaczymy, ze ludzie są różni, ze inaczej wyglądają, ze niektórzy chorują, ze maja różny status materialny i ze zadne z powyższych nie jest powodem samo w sobie by kogoś nie lubić lub wyśmiewać.
      • pomidorpomidorowy Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:03
        mnie takze sie wydawalo ze to wlasnie rodzice zakorzeniaja w dzieciach jakies negatywne stereotypy ale na przykladzie wlasnego dziecka widze ze jest inaczej...
        w przyp kolegi z krzywymi zebami wrecz mowilismy mu jaki to michalek jest fajny etc bo on zawsze ladnie sie z nim wital, zagadywal etc a moj syncio mial w stosunku do niego od poczatku jakas blokade...az wkoncu jak zaczal mowic to powiedzial o co chodzi. Z niemowiacym chlopcem to samo , jestem pewna ze nie rzucilam hasla o jego innosci zwlaszcza ze moj syn przemowil w wieku 3,5 roku wiec baaaardzo pozno i okupione to bylo nerwami, rozpoczetymi diagnozami etc
        • melancho_lia Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:07
          Tak, ale może ktos miwil, ze brzydkie żeby są be, ze powinno sie dbać bo potem będą brzydkie itp. I dziecko interpretuje po swojemu. Co do mowy, moze tez podsluchalo jakues rozmowy, ze x jeszcze nie mówi a powinien itp. Ale co do nie mówienia - syn miał w przedszkolu nie mówiącego kolegę, za ktorym nie przepadal. Dlatego, ze jedynym sposobem jakim tamten sie komunikowal bylo szarpanie, ciągnięcie za ubranie itp. Jako konsekwencja braku mowy.
          • pomidorpomidorowy Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:10
            fakt wyrobil sobie nawyk mycia zebów po slodyczach (zawsze) bo inaczej beda dziury...tamten ma wade zgryzu , wystajace zeby ale biale...no nie wiem a moze zaszlo miedzy nimi cos jeszcze ( moze jakas klotnia np o zabawke ) o ktorej nie wiem...a zeby to dodatek...
      • segregatorwpaski Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:08
        Już jak ktoś napisał - ok dwuletnie dzieci zaczynają dzielić sobie świat zewnętrzny na zbiory. Czasami coś do zbioru po prostu nie pasuje.
        WIdziałam kiedyś ciekawy film dokumentalny, dzieci dwuletnie w różnych zestawieniach kolorystycznych wink - szybko się w grupy formowały, na zasadzie podobieństw. Gdy w grupie pojawiało się jedno jedyne dziecko o innym kolorze skóry - pozostawało poza zbiorem. To samo zresztą było z grupowaniem wg zabawek, ubranek.
        Tak więc uporządkowywanie świata zewnętrznego na zbiory jest w każdym małym dziecku i jest całkowicie naturalne. Z czasem przekonujemy się, że nie zawsze to co nie trafia do naszego zbioru jest niedobre, ale to już wynik socjalizacji.
        Niektórym to zostaje ;P
    • edelstein Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:10
      Poki co na wizjerze byli grubi i czarnoskorzy.
      • pomidorpomidorowy Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:11
        ? na jakim wizjerze? smile
        • edelstein Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:37
          Czarnoskorych wyszukuje w tlumie i namietnie pyta z ktorego kraju przyjechali.Gdy widzi grubych caly czas powtarza, ze nie chce bysmy byli tacy grubi.
          Jako 2latek bal sie kobiet z zakrytymi twarzami.
    • anusia_magda Re: Innosc- dzieci 28.08.14, 13:40
      Moja juz zauważała jako 3- 3,5latka, np. że jej kuzyn , którego rzadko widuje zresztą, ma dużą głowę ( bo ma ) i dziwnie mówi...( mówi bardzo wyraźnie, powoli), zauważyła to sama i mi nawet to uświadomiła smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka