Dodaj do ulubionych

Traktakt o zmywarce

01.09.14, 08:22
Biorąc pod uwagę, że będziemy to robić (zmywać) 280 razy w roku i potrzebujemy do tego dużo ciepłej, a więc droższej wody (ciepła to mniej więcej 2 gr za litr) wychodzi nam koło 350-370 zł na wodę rocznie w zależności od tego, jakie proporcje wody ciepłej do zimnej przyjmiemy.

Dlaczego nie mam najmniejszej wątpliwości, że pisał to FACET? tongue_out
Obserwuj wątek
    • melmire Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 08:32
      A przez pozostale dni w roku bedziemy jesc paluszki na jednorazowych talerzach smile
    • mia_siochi Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 08:34
      No, on tam nawet podpisany jest tongue_out
    • echtom Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 10:06
      Z szacunkowych wyliczeń pana wychodzi, że zmywanie ręczne to koszt ok. 1,18 zł dziennie, w zmywarce - ok. 1,76 gr. 58 groszy dziennie chyba nie jest wygórowaną cena za komfort zmywania? smile
      • sueellen Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 10:16
        tak, ale pan zakłada zmywanie (ręczne) 280 razy w roku. Ja zmywam 3x częściej i nie wyobrażam sobie że przy 4-osobowej rodzinie gary leżą cały dzień lub dłużej tongue_out Zmywarka chodzi u mnie raz dziennie, przy czym zmywanie ręczne także się odbywa bo nie mam aż tylu talerzy i sztućców, garnki i patelnie też myję ręcznie.

        Generalnie uważam, że gdybym była singlem, nie potrzebowałabym wcale zmywarki - nawet nie udałoby mi się jej zapełniać w sensownych odstępach czasu (nie wyobrażam sobie trzymać brudnych talerzy 2-3 dni), dla rodziny te wyliczenia się kupy nie trzymają.
        • mia_siochi Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 10:20
          Jak byłam singlem, to z powodzeniem zapełniałam zmywarkę 45cm codziennie, nieraz wyjątkowo co drugi dzień. Miałam dużo naczyń tongue_out

          Przy rodzinie 2+1 60-tkę włączamy codziennie, przy większym gotowaniu zdarzy nam się 2 razy dziennie. Mamy dużo naczyń tongue_out
        • echtom Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 10:24
          > tak, ale pan zakłada zmywanie (ręczne) 280 razy w roku.

          A, nie zwróciłam uwagi na ten szczegół smile No tak, w normalnym trybie to bliżej 1000 zmywań rocznie niż 280.
    • princy-mincy Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 10:19
      To pisał facet, ktory nigdy niezbywalne ręcznie.Moj zmywał ręcznie wielokrotnie, gdy mieszkał poza domem rodzinnym ( studia) ion pierwszy postulował zmywarkę w naszej kuchni, jak urzadzalismy mieszkanie.
    • eliszka25 Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 10:33
      troszke te wyliczenia nie tenteges, bo jak nie mielismy zmywarki, to naczynia mylo sie po kazdym posilku, wiec srednio 3x dziennie, a nie rzadziej niz raz dziennie tongue_out. ze zmywarka czestotliwosc mycia sie bardzo zmniejszyla, bo najczesciej wystarczy wlaczyc zmywarke raz dziennie, czasem 2x dziennie, jak mamy gosci albo cos wiecej gotuje.

      skoro facet liczy, ze recznie naczynia zmywa sie srednio 280 razy w roku, to o zmywaniu recznym raczej wielkiego pojecia nie ma big_grin
    • anula_anka Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 10:38
      Skąd te 280 razy?
      Nas jest tylko dwoje i zmywarka chodzi raz dziennie.
      W weekendy i przy gościach nawet dwa, albo i 3 razy.
      Jak byłam sama to też zmywałam codziennie.
      280 razy to w jakiejś totalnej syfiarni chyba.


      • sueellen Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 11:12
        Raz dziennie to zmywa singiel, który wychodzi rano bez śniadania i wraca o 20:00, soboty spędza z kumplami w plenerze, a na niedzielne obiadki chodzi do mamusi tongue_out
        • anula_anka Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 11:40
          Nie jestem singlem, jest nas dwoje, gotujemy codziennie.
          Zmywarka chodzi raz dziennie.
          W weekendy dwa albo i trzy.
      • x.i.007 Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 11:43

        > Skąd te 280 razy?


        Stąd:

        "Zmywarki statystycznie używamy ok. 280 razy w roku (tak przynajmniej twierdzą producenci)."

        > Jak byłam sama to też zmywałam codziennie.
        > 280 razy to w jakiejś totalnej syfiarni chyba.

        Może nie umiesz układać naczyń w zmywarce?
        Do mojej 45 wchodzi 12 pelnych kompletów i jeszcze jakąś patelnię wetknę. Gary przeważnie ręcznie. Tak czy owak częściej niż raz na dwa dni nie odpalamy.
        • anula_anka Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 11:49
          Może nie umiem.
          Mam 60tkę.
          Chodzi codziennie.
          Nie wyobrażam sobie trzymania brudnych garów.
          Czasem chodzi nie wypełniona do końca
          • x.i.007 Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 11:54
            Nie wyobrażam sobie włączyć pustej zmywarki. Jeśli mam 5 rzeczy to szybciej i oszczedniej jest umyć ręcznie. Jesli mam pół wsadu, to może poczekać do jutra na drugie pół.

            Po co w ogóle dorabiać filozofię do sposobu korzystania ze zmywarki?
            • anula_anka Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 11:59
              To pytanie do autora artykułu i autorki wątku.
              Ja piszę jak ja robię.
              W pralce też często piorę jedną rzecz.
              Zmywarka to zwykle 6- 8 talerzy, 4 pary sztućców, 4- 6 garnki, patelnia, miska, deska, noże, 4 szklanki, 2 kubki.
              Nie jest pusta
              • x.i.007 Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 12:03
                Pytam autora zdania
                "280 razy to w jakiejś totalnej syfiarni chyba."
                To chyba dobrze pytam?
                • sueellen Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 14:15
                  280 razy w roku dotyczyło zmywania RĘCZNEGO. Nie wierzę, że nie mając zmywarki można myć naczynia mniej niż raz dziennie i nie mieć syfu. To jest możliwe wyłącznie u singla który wychodzi rano, wraca wieczorem. Przy rodzinie ni chu, chu się tak nie da.
                  • x.i.007 Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 15:02
                    Weź może przeczytaj artykuł który cytujesz to się dowiesz skąd te 280 myć. I o co w ogóle chodzi w tych wyliczeniach. Nie chce mi się 3 raz tłumaczyć.
              • echtom Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 12:14
                > Nie jest pusta

                No ale pełna chyba też nie? Ja w swojej 60-tce wykorzystuję każdy cm2. Średnio wkładam 8-10 talerzy, 3 większe sztuki typu garnek, patelnia, miska po sałatce, 3-4 miseczki, pojemnik ze sztućcami (ok. 20 sztuk), 15 szklanek/kubków, deskę, kilka większych noży. Teraz doczytałam, że do swojej wkładasz 4-6 garnków (tak dużo na 2 osoby?), więc to rzeczywiście może zapchać.
                Btw. pranie 1 rzeczy w pralce to dla mnie jakiś kosmos (chyba że mówimy o kocu albo kołdrze), zawsze włączam pełną, no ale jak kto lubi.
                • anula_anka Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 12:25
                  Jemy codziennie obiad z dwóch dań.
                  Zupa- 1 garnek
                  ryż lub makaron do zupy- 2 garnek.
                  Mięso- patelnia lub brytfanna
                  Ziemniaki- 3 garnek
                  Czasem jakieś odgrzanie czegoś w ciągu dnia lub składnik do sałatki- 4, 5 garnek
                  Poranne mleko chłopa 6 garnek

                • mnietoniemi Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 12:27
                  echtom napisała:
                  > Btw. pranie 1 rzeczy w pralce to dla mnie jakiś kosmos (chyba że mówimy o kocu
                  > albo kołdrze)

                  Moja pralka ma czternastominutowy program.
                  Codziennie z niego korzystam do prania jednej koszuli.
                  Albo wrzucam majtki i skarpetki, no ale to już trzy rzeczy big_grin

                  Pralka ma 10 kilogramów wsadu i wchodzi do niej pokrowiec materaca 160x200 cm.
                  • echtom Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 12:31
                    > Codziennie z niego korzystam do prania jednej koszuli.

                    Nie masz na zmianę? smile
                    • mnietoniemi Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 12:48
                      echtom napisała:
                      > Nie masz na zmianę? smile

                      Mam, ale po co kisić brudy, jeśli można wyprać w ciągu 14 minut? smile
                      • kk345 Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 15:11
                        > Mam, ale po co kisić brudy, jeśli można wyprać w ciągu 14 minut? smile

                        Bo puszczanie pralki z jedną rzeczą to koszmarne marnotrawstwo? Że o zanieczyszczeniu środowiska nie wspomnę?
                        No i u mnie brudy się nie "kiszą", grzecznie czekają na pranie w koszu na bieliznę- może spróbuj w taki zainwestować? Koszula zdjęta ze zdrowego czlowieka, który nie pracuje przy łopacie raczej nie śmierdzi...
                      • x.i.007 Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 17:48
                        mnietoniemi napisał(a):

                        > echtom napisała:
                        > > Nie masz na zmianę? smile
                        >
                        > Mam, ale po co kisić brudy, jeśli można wyprać w ciągu 14 minut? smile

                        codziennie wstawiasz pralkę z dzisiejszymi majtkami? czy kisisz je aż uzbierasz więcej bielizny?
                • jolunia01 Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 19:18
                  echtom napisała:

                  > ... doczytałam, że do swojej wkładasz 4-6 garnków (tak
                  > dużo na 2 osoby?), ...

                  Bo ja wiem? U mnie w sobotę: mleko rano - 1. garnek, zupa 2. garnek, ryż - 3. garnek, brokuł - 4. garnek, schab duszony - 5. garnek i patelnia po podduszeniu cebuli, jajka - rondelek. A sama byłam w domu. W niedzielę odpadło gotowanie mleka i jajek oraz podduszanie cebuli, ale: podgrzałam zupę - garnek, ugotowałam ziemniaki - garnek, odgrzałam mięso - patelnia...
                  Pomijam talerze, talerzyki, kubki, sztućce, deski, miskę na sałatę.
                  • falka_85 Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 08:58
                    jolunia01 napisała:
                    > Pomijam talerze, talerzyki, kubki, sztućce, deski, miskę na sałatę.
                    Szczerze to mnie też rozwalają wyliczenia: 2 osoby to do mycia są 2 talerzyki, 2 kubki i 2 widelce. A jedzenie to jest wobec tego odgrzewane w mikrofali na plastikowych tackach i przygotowywane bez dodatkowych naczyń. Przy głupim śniadaniu też trzeba dodatkowych naczyń, sztućców (np. do masła, majonezu) i talerzyków (na wędlinę, pomidory czy ogórki), deski do krojenia, miseczki na skorupki z jajek itd.
              • mid.week Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 12:14
                anula_anka napisał(a):


                > W pralce też często piorę jedną rzecz.

                Tak z ciekawości - dlaczego...?
                Bo rozumiem, że skoro "często" to nie chodzi o okazjonalne wypadki typu: potrzebuję tą bluzkę na jutro a nie mam pełnego wsadu.
                • anula_anka Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 12:22
                  Najczęściej na tzw. programie odświeżającym, np.płaszcz po wizycie na grillu czy w knajpie.
                  Czasem koc czy narzutę.
    • pomidorpomidorowy Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 10:44
      cos w tym jednak prawdy jest smile ja zmywam najczesciej codziennie ale sa dni kiedy raz na powiedzmy 1,5 dnia. Odejmujac wakacje poza domem , jakies weekendy, kiedy np jade z synkiem do rodziców na dluzej M twierdzi ze przez tydzien wlancza max 2 razy...bo je w pracy a kolacja czy sniadanie to 1 talerzyk, duze gary myje recznie bo zapchalyby mi cala zmywarke wiec najczesciej myje w zmywarce szkaldnki, talerze, miseczki, jakas drobnce, sztucce....
      Co do nie stosowania soli a tylko tabletek niby z sola to moze to jest wlasnie przyczyna tej min. krotszej zywotnoisci? Wiadomo ze agd produkowane 20 lat temu to nie to samo jesli chodzi o dlugowiecznosc co dzis ale odpukac mam wszystkow domu 6 letnie (srednia polka) i odpukac dziala wszystko....a jaks ie zacznie psuc to zapewne hurtowo. Do tej pory wymienialismy jedynie zawiasy w zmywarce- sami a koszt 30zl
    • gazeta_mi_placi Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 11:13
      Zmywarki Bosha zakupione w Polsce są z polskiej fabryki, nie niemieckiej.
      • pomidorpomidorowy Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 11:23
        a jakie to ma znaczenie...wiadomo ze zywotnosc podzespolów jest opracowywana tak aby zepsuly sie po x cyklach...
    • x.i.007 Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 11:30
      Ja nie wiem po co siejecie te stereotypy. Lepiej wam ze świadomością że nikt nie zajmie się zmywaniem lepiej niż kobieta?

      Znam wiele domów w których to mężczyzna ogarnia zlew i zmywarkę. Szok i niedowierzanie.
      • x.i.007 Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 11:37
        Jeśli zaś chodzi o te 280 myć rocznie, to wynika to bezpośrednio z założeń przyjętych przez producentów zmywarek do których autor chce porównać mycie ręczne:
        "Zmywarki statystycznie używamy ok. 280 razy w roku (tak przynajmniej twierdzą producenci). "

        A nie z tego że pan stołuje się u mamy (wiadomo, w końcu facet).
        • sueellen Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 14:48
          tak ale cytat z pierwszego postu dotyczył zmywania ręcznego. Zmywarka jak najbardziej może być na chodzie raz dziennie ale nie znam normalnie funkcjonującego czystego domu gdzie ręcznie zmywa się mniej niż 2-3 razy dziennie.

          • x.i.007 Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 15:05
            A czytałaś coś poza tym akapitem? Wiesz, żeby zrozumieć kontekst, nie wprowadzać w błąd forum i samej siebie nie kompromitować pytaniami od czapy..
            • sueellen Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 15:09
              oczywiście, przecież sama założyłam ten wątek
              • x.i.007 Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 17:46
                sueellen napisała:

                > oczywiście, przecież sama założyłam ten wątek

                wiem, dlatego oczekuję że wiesz co jest w artykule.
                facet pisał o 280 zmywaniach rocznie, bo chciał porównać koszty z użytkowaniem zmywarki. nie chodziło mu o to że on zmywa ręcznie te 280 razy rocznie a w pozostałe dni zalega brudem. po prostu do obliczeń łatwiej założyć że zmywa się ten pełny wsad zmywarki tak samo często jak robiłaby to zmywarka - a nie że codziennie zmywa się ręcznie 0,75 wsadu - a przecież wyjdzie na to samo.

                o ludzie! powiedz proszę że tylko udajesz głupią.
                • aneta-skarpeta Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 06:30
                  ale włąsnie o to chodzi, że takie porównanie jest z dupy
                  zmywaka chodzi 280 razy w roku, ale jakbys jej nie miał to byś zmywał 450 razy w roku
                  • x.i.007 Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 07:12
                    Jak masz zmywarkę to mniej brudzisz?
                    • sueellen Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 08:14
                      Nie, jak nie masz zmywarki to zmywasz częściej (po każdym posiłku), no chyba ze brudne naczynia odkładasz do wanny cały dzień i "kąpiesz" je wszystkie raz wieczoremtongue_out
                      • x.i.007 Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 09:24
                        No to teraz się skup:
                        Jaka jest różnica w koszcie zmywania 3 talerzy codziennie a 6 co dwa dni. Przecież w każdym wypadku zmywasz rocznie 1000 talerzy i dla porównania to wystarczy. Naprawdę ten artykuł to nie jest pamiętnik zmywania, tylko próba porównania kosztów przy konkretnych założeniach.
                        Rozumiesz już?
                        • jakw Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 22:07
                          x.i.007 napisała:

                          > No to teraz się skup:
                          > Jaka jest różnica w koszcie zmywania 3 talerzy codziennie a 6 co dwa dni.
                          W 2-gim przypadku należy je pewnie odmoczyć wink
                          • aneta-skarpeta Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 08:07
                            no własnie, inny będzie koszt umycia 100 talerzy na bieżąco, a inny myjąc 100 talerzy także ręcznie, ale raz w tygodniu
                    • aneta-skarpeta Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 08:00
                      > Jak masz zmywarkę to mniej brudzisz?

                      tyle samo, ale zmywarkę włączam raz dziennie, a jakbym jej nie miała to bym zmywała 2-5 razy dziennie- po każdym posiłku- aby mi naczynia na wierzchu nie zalegały
                  • jakw Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 22:06
                    aneta-skarpeta napisała:

                    > ale włąsnie o to chodzi, że takie porównanie jest z dupy
                    > zmywaka chodzi 280 razy w roku, ale jakbys jej nie miał to byś zmywał 450 razy
                    > w roku
                    Ale gość porównuje hipotetyczne zmywanie tej samej ilości garów w zmywarce i ręcznie. Można się czepiać czy 280 wkładów do zmywarki to niedoszacowanie czy nie, ale dla szacowania kosztów jednostkowego mycia nie ma to znaczenia.
                    • aneta-skarpeta Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 08:13
                      dla mnie ma
                      bo szacunkowo 280 myc w zmywarce, to nie jest 280 myc ręcznych, tylko np 600

                      myjac czesciej zużywam mniej czasu i wody, bo naczynia są świeże

                      myjąc co 3 dni inaczej to wygląda

                      jakby przeliczenie mialoby miec sens to musiałoby zakładać nie suche wyliczenie sztuka=sztuka, tylko jak to REALNIE wygląda, bo liczy się także czas- np zużycie światła w kuchni- zmywarka może chodzić po ciemku etc etc
          • edelstein Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 17:55
            Recznik z my wam raz dziennie albo wcale.Mam b.czysto.
    • awidyna Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 11:38
      A czemu potrzebujemy ciepłej? Przecież zmywarka sama podgrzewa wodę do wybranej przez nas temperatury. Poza tym zużywa się mniej wody bo zmywarka ma obieg zamknięty i wymienia wodę do płukania i ewentualnie wyparzania.
      • x.i.007 Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 11:49
        awidyna napisała:

        > A czemu potrzebujemy ciepłej? Przecież zmywarka sama podgrzewa wodę do wybranej
        > przez nas temperatury.

        Albowiem zmywamy ręcznie a nie w zmywarce. Czytałaś artykuł który komentujesz?
        • awidyna Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 11:57
          A wiesz, że nie wink Jakoś nawiązywałam do postu autorki i skorelowałam tytuł postu z cytatem. Ehh... jak znajdą lekarstwo na głupotę to zażyję podwójną dawkę.
          • memphis90 Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 07:21
            big_grin
            Jak patrzę na moich sąsiadów to tak sobie myślę, że kiedy ja stałam w kolejce po rozum, to oni stali w kolejce po forsę. Tragedia polega na tym, że dziś inteligentnie stwierdzam, że trzeba było stać właśnie po tę kasę...
    • minor.revisions Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 17:51
      > Dlaczego nie mam najmniejszej wątpliwości, że pisał to FACET? tongue_out

      Da mnei to wszystko logiczne, to znaczy w zakresie żywota autora artykułu. Facet najwyraźniej ma wikt i opierunek poza domem, skoro o prostej prawdzie, że AGD od co najmniej ćwierćwiecza się  robi tak, żeby dociągnęło do końca gwarancji a potem zaczęło się sypać i to było dla niego takie objawienie, że aż popełnił publikację w temacie, dowiedział się teraz. To jest możliwe tylko przy typie, który nie ma potrzeby zmywać częściej, niż 280 razy rocznie, czyli w kuchni bywa tak bardziej okazyjnie.
      • edelstein Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 17:58
        Jestem kobieta zmywam recznie okazjonalnie.Nie wiem co wy tak zmywacie namietnie.3razy dziennie,kiedy na boga?2+1
        • aneta-skarpeta Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 06:32
          no zmywamy po każdym posiłku

          po jajecznicy na śniadanie brudna jest patelnia, 3 talerze, 3 kubki po herbacie, sztućce- to w zasadzie cały zlew
          • edelstein Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 09:05
            Po sniadaniu albo moj wrzuca do zmywarki albo ja wieczorem.
            • pederastwa Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 07:44
              No przecież rozmowa o trzech zmywaniach dziennie dotyczy mycia ręcznego.
              Od początku jest mowa o tym, że zmywarkę się włącza rzadziej.
      • x.i.007 Re: Traktakt o zmywarce 01.09.14, 18:46
        Zadziwia mnie fakt, że można czerpać poczucie wyższości z faktu częstszego stania przy zlewie niż ktoś inny smile

        Ja mam na przykład odwrotnie big_grin
        • minor.revisions Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 00:48
          x.i.007 napisała:

          > Zadziwia mnie fakt, że można czerpać poczucie wyższości z faktu częstszego stan
          > ia przy zlewie niż ktoś inny smile

          Mnie też, ale ja nie o tym. Tylko o tym, że facet - z racji tego, że najwyraźniej to nie on przy tym zlewie stoi - nagle odkrył coś, co jest raczej oczywiste od ubiegłego wieku (czyli, że się produkuje kontrolowany badziew) i poleciał pisać o tym do gazet.
    • evee1 Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 05:27
      Prawde mowiac nie rozumiem przekonywania, ze zmywarka nie jest potrzebna.
      Rozumiem, ze moze byc rodzina, w ktorej obie strony nie chca zmywarki, ale jezeli jedno by chcialo, to nie rozumiem sprzeciwu drugiej strony. To tak jakby ktos mowil, nie bedziemy uzywac pralki, tylko bedziemy prac recznie. No, niby mozna, ale po jaka cholere? Tym bardziej, ze zarowno pralka i zmywarka to dosc podobny wydatek, zuzycie pradu i czestosc uzytkowania.
      • aneta-skarpeta Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 06:34
        moja tesciowa niedawno dopiero kupiła sobie zmywarkę i żałuję że tak późno

        i teść długo nie chciał, potem długo krytykował... bo trzeba było wydać 1200 zł!
        • kropkacom Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 07:06
          No ja na przykład nie wstawię zmywarki do naszej kuchni, bo fizycznie miejsca brak. I mimo wszystko, nie przekonuje mnie, ze oprócz piorącej przynajmniej półtorej godziny pralki miałaby chodzić tak i zmywarka big_grin Wiem, wiem... Kwaśne winogrona, ale jednak. I widzę, różnice miedzy praniem jednego wsadu do pralki ręcznie, a myciem naczyń z całego dnia. Jednak pewnie wiele ematek ręcznie takiej ilości prania nigdy nie wyprała.
          • edelstein Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 09:09
            Nie wiem jaka ty pralke masz.Moja pier ze godzine.Tylko na 90 stopniach poltorej.Zmywarka ma program 40 minutowy
            • kropkacom Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 10:21
              No jaką ? Gorszą na pewno big_grin

              Moja tez mam krótsze programy. I nadal, sory, 40 minut chodzenia grata oprócz pralki to dla mnie niefajna wizja.
              • pederastwa Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 07:56
                Lepsze jest stanie zamiast tego 40minut dziennie przy zlewie i mycie ręczne?
                Dla mnie osobiscie dzialanie pralki i zmywarki nie jest żadną uciązliwoscia. Zmywarka sobie pracuje w kuchni, pralka w łazience, ja siedzę w pokoju. Mogą chodzić i po 3 godziny dziennie, lata mito.
                • aneta-skarpeta Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 08:19
                  mi tez to nie przeszkadza, a mam jeszcze suszarkę do ubrań
                • falka_85 Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 08:49
                  pederastwa napisała:
                  > Lepsze jest stanie zamiast tego 40minut dziennie przy zlewie i mycie ręczne?

                  Też tego nie czaję. Czym innym jest dyskusja o kosztach, ale twierdzić, że działająca zmywarka byłaby uciążliwa? W jaki niby sposób? Przecież działa w tle, doglądać nie trzeba, tym bardziej stać i podziwiać. Co do kosztów to u każdego wyjdzie inaczej, jedni mają ciepłą wodę z sieci ciepłowniczej, drudzy przepływowe podgrzewacze wody, jedni przydomową oczyszczalnie, a drudzy szambo, jedni ręcznie zmywają w dwóch litrach "zupy z resztek", drudzy pod odkręconym kranem, jedni kroplą płynu, drudzy na jedno mycie zużywają pół butelki itd. Oczywiście można uśredniać, ale nie koniecznie te średnie wartości przełożą się na daną konkretną rodzinę.
          • aneta-skarpeta Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 08:17
            mam w rodzinie dziewczynę- w chałupie u niej można jesc z podłogi- ma zmywarkę, ale woli razem z rodziną zmywać na bieżąco, a zmywarki używa np przy gosciach

            ja np nie przepadam za zmywaniem, ani moj mąż i mielismy miejsce na zmywarkę- ale np po popołudniu w ogrodzie, gdzie mimo rękawiczek mam ziemię za paznokciami- to wtedy biorę się za ręcznesmile
            no i mimo nie zmywania nie zalegają naczynia na wierzchu
            natomiast moj brat zbiera tak czy siak w zlewie i dopiero na sam koniec laduje do zmywarki
            • falka_85 Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 09:19
              aneta-skarpeta napisała:
              > ale np po popołudniu w ogrodzie, gdzie mimo rękawiczek mam ziemię za paznokciam
              > i- to wtedy biorę się za ręcznesmile
              Dobre, ja wtedy myję włosy, długie mam też dobrze działa.
        • falka_85 Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 09:16
          > i teść długo nie chciał, potem długo krytykował... bo trzeba było wydać 1200 zł
          > !
          Taa, bo pewnie nie on mył, a jeśli już to okazjonalnie.
          Mam zmywarkę od niedawna i to jest piękny sprzęt. Raz, że znacznie mniej czasu trzeba poświęcić na mycie naczyń (włożyć do zmywarki a umyć to zupełnie inny wysiłek, do zlewu też trzeba włożyć, wcześniej usunąć resztki), dwa, że pięknie domywa (np. emaliowany garnek, który "zaszedł" od jakiegoś kompotu i nie chciał się doczyścić jest z powrotem bieluśki, dzióbki do czajniczków są wreszcie bezwysiłkowo czyste i bez osadu z herbaty), trzy: w kuchni jest znacznie czyściej bez naczyń sterczących w zlewie i czekających na umycie.
          • aneta-skarpeta Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 08:23
            dokładnie, w zasadzie nie mysmileł i teściowa ma bardzo stare szklanki z brązowego szkła
            pozachodziły przez lata, a w zmywarce jej pięknie wszystko sie wyczyściło
      • evee1 Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 09:24
        Ja w sumie zawsze lubilam i nadal nawet lubie recznie zmywac, ale mimo to starm sie zmywac w zmywarce, chocbny ze wzgledu na oszczednosc wody.
        • kropkacom Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 10:23
          Oprócz wody jest jeszcze prąd.
          • aneta-skarpeta Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 08:21
            ale wodę do mycia ręczne też musisz podgrzać- w bloku leci ci ciepła i płacisz ciut wiecej za ciepłą

            ja w domu do tego płacę za kanaliz. i za wodę płacimy bardzo duzo

            duzo więcej niz jak mieszkalismy w bloku- w tym samy składzie, sprzętami etc- a syn był malutki i były dłuższe kąpiele- teraz bieże jak my prysznic
    • misiu-1 Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 07:56
      sueellen napisała:

      > Dlaczego nie mam najmniejszej wątpliwości, że pisał to FACET? tongue_out

      Bo zechciało mu się i umiał coś policzyć?
      • jakw Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 22:12
        misiu-1 napisał:

        > sueellen napisała:
        >
        > > Dlaczego nie mam najmniejszej wątpliwości, że pisał to FACET? tongue_out
        >
        > Bo zechciało mu się i umiał coś policzyć?
        Co najwyżej umiał pomnożyć zapewnienia producenta, że zmywacz zużyje 80 litrów wody przez twierdzenia, że zmywarka chodzi średnio 280 razy w roku. Gdyby zadał sobie trud i liczniki pooglądał podczas zmywania...
        • misiu-1 Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 07:27
          Well, nobody's perfect. smile
    • aagnes Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 08:28
      Dlatego tez nigdy nie bede miala zmywarki, przede wszystkim gotowanie u nas odbywa sie od wielkiego swieta, wszyscy jemy w pracy, dziecko w szkole, wracamy to jest czas na jakas podstawowa kolacje, z ktorej nie robie zagadnienia.jakas kanapka, jajko, serek - cokolwiek, ja i tak juz nic w domu nie jem. zuzycie naczyc konczy sie na desce do krojenia, nozu, jakims talerzyku czy kubkach, pozmywanie tego to ze dwie minuty, nieraz jak nam chce w weekendy gotowac - to zmywania po calym dniu jest z 10 minut, 15 z szorowniem garow, patelni i polerowaniem zlewu i blatow na błysk.
      jakbym miala zmywarke to wlaczalabym ja z raz w tygodniu i wyszlaby mi taka srednia roczna, ze byscie to trupem padly ze swietego oburzenia ze taki syf malaria u nas w domu (szczegolnie te co codziennie piora jedna bluzke i majtki - bo wiecej nie mają czy jak???)
      • evee1 Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 09:52
        He, he, u mnie to [rawie codziennie chodzi jeden wsad w pralce. No, ale ja mam duze dzieci i jest nas 5-cioro, wiec z tego co sie nosi na codzien swobodnie potrafi sie uzbierac caly wsad.
    • jakw Re: Traktakt o zmywarce 02.09.14, 22:23
      I wychodzi, że praca zmywacza jest warta jakieś 75 groszy za umycie całego wsadu do zmywarki. Kto chętny na taką wspaniałą robotę?
    • mruwa9 Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 00:07
      a ja sobie wlasnie wyliczylam, ile czasu dziennie marnowalam na reczne zmywanie w czasach przedzmywarkowych (ok. 2 godzin dziennie, przy 5-osobowej rodzinie). I przemnozywszy to przez moje srednie zarobki ( przeliczone na godzine pracy) wychodzi, ze koszt zmywania recznego, gdybym miala wystawic rachunek za moja zwykla stawke roboczogodziny, wynioslby rocznie ladne kilkadziesiat tysiecy zlotych.
      Zmywarka tak czy owak zrobi to taniej, bez marudzenia i bez PMSu.
      • aagnes Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 08:31
        Przepraszam - dwie godziny dziennie????
        • iwoniaw A co w tym dziwnego? 03.09.14, 09:41
          Po jednym posiłku kilku osób do mycia jest cały zlew garów. Z pół godziny umycie i wytarcie tego zajmie (nawet jeśli po śniadaniu mniej, to po obiedzie więcej - jak słusznie zauważył już ktoś wyżej, rodzina nie jedząca ze styropianowych tacek, tylko gotująca w garach z podstawowych produktów, ma tych garnków, desek, patelni, sztućców, mieszadeł, noży, misek po przygotowaniu posiłku trochę...)
        • mruwa9 Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 09:46
          tak. Tak wyszlo z moich wyliczen, uwzgledniwszy, ze piecioosobowa rodzina je wiecej, niz jeden posilek dziennie.
          Oczywiscie, na wiktorianska modle mozna by obnizyc koszty i wykorzystac tania sile robocza, zatrudniajac dzieci do zmywania, ale 1-3-latki to sredni pozytek w kwestii sprzataniowej..
          • aagnes Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 09:49
            Ok, dobra - wymiękam.
            jestem fleją i po prostu ide sie utopić. dwie godziny dziennie zmywania mnie dobiło.
            • iwoniaw Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 10:08
              Zapewne większość tu piszących też by dobiło, dlatego ludzie (zwłaszcza mający większą rodzinę) kupują zmywarki i nie snują kompletnie bezsensownych i niczym nieuzasadnionych wyliczeń, że skoro zmywarkę średnio 280 razy na rok się włącza, to ręcznie wystarczy też średnio 280 razy zmywać... O co, zdaje się, chodziło autorce wątku (bo facet piszący artykuł faktycznie nie ma pojęcia o czym właściwie pisze).
              • mruwa9 Re: Traktakt o zmywarce 03.09.14, 15:32
                ano.
                W dodatku 280 razy w roku to chyba w gospodarstwie jednoosobowym, gdy wlasciciel w dodatku stoluje sie na miescie, bo u nas zmywarka jest wlaczana codziennie, bywa ze 2 razy, bywa, ze 3 jesli mamy gosci na kilka -kilkanascie dni.I to nie jest zadna mala zmywarka nablatowa, mieszczaca 3 szklanki, tylko regularna, duza 60-tka na 14 zestawow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka