01.09.04, 14:33
Mam pytanie, czy tam gdzie mieszkacie też jest tak dużo os i też są takie
natrętne? Bo u mnie jest strasznie.... nie ma dnia aby kilkanaście os nie
wlecialo do domu... o siebie się nie boję, bo moze mnie użądlić, ale mam małe
dziecko i boję się o dziecko. A z drugiej strony jak mozna wywnioskować, że w
domu znajduje sie gniazdo os? Bo może jest ich tyle u mnie, że gdzieś jest
gniazdo?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • saba76 Re: osy 01.09.04, 16:47
      niestety-osy to zmora tego roku
      Jestem z trojmiasta i jest ich sopro,u mich rodziców z pasieke pszczoł zajeły!!
      straszne.
      co do gniazda-sa tam gdzie jest 'brzeczenie" i lecą tam zresztą mozna zauważyć
      gdziezmiezają.
      • driadea Re: osy 01.09.04, 18:04
        U mnie podobnie, ale założyłam w oknach moskitiery i problem os, komarów, much
        i wszystkich innych natręctw jak ręką odjął.
        Pozdrawiam, Aga
    • kurkitrzy Re: osy 01.09.04, 18:28
      Też mam moskitiery i bardzo takie rozwiązanie polecam.

      Pozdrawiam
      Edyta
      • silije.amj Re: osy 01.09.04, 21:13
        Os zatrzęsienie i agresywne są paskudy. Do mnie i Emilki tak lecą, że
        zastanawiam się czy zapach mojego mleka je przywabia! W domu spokój, bo mamy
        siatki na oknach, ale na spacerze zgroza, a ja muszę bać się aż o 3 osoby. Dwoje
        moich dzieci i jeszcze ja - bo jestem uczulona na jad sad . Istny koszmar tego
        lata mimo zachowywania daleko posuniętych środków - żadnego jedzenia i picia na
        dworze, żadnych jaskrawych ubrań i pachnących kosmetyków itp.
        • silije.amj Re: osy 01.09.04, 21:16
          A jeszcze chciałam dodać że mam nadzieję, że zima będzie ostra i wszystkie
          wyzdychaja na mrozie.
          • silije.amj Re: osy 01.09.04, 21:16
            NIENAWIDZĘ ICH!
            • driadea Re: osy/silije.amj 02.09.04, 09:26
              To smarujcie się przed spacerami śrpdkiem odstraszającym!
              Pozdrawiam smile
    • pimpek06 Re: osy 02.09.04, 09:38
      jakby całe roje, bo w ciągu dnia nawet po 40 zabitych ,a ile wygonionych!!
      Zgroza.
      • sierhart Re: osy 02.09.04, 11:03
        U nas też całe stada już zabite i wygonione. A i tak w przeciągu trzech tygodni
        mojego męża ugryzły już trzy razy (polecam wtedy cebulę)! Na szczęscie synek na
        razie nie ruszony.
    • anja_mama-kuby Re: osy 02.09.04, 12:14
      Fakt, to plaga tegoroczna. brrrrr!
      A ja mało nie zeszłam w tym roku, bo mnie ugryzła i okazało się, że jestem
      uczulona - spuchła mi szyja, język... A użądliła mnie w kolano! Dożylnie wapno
      i hydrokortizon i żyję!
      Nienawidzę paskudztwa!!!
      Ania
    • aniael Re: osy 02.09.04, 12:19
      Ja mieszkam w Krakowie i jeszcze trzy tygodnie temu było tutaj os zatrzęsienie.
      Nie dało się okien otworzyć, bo natychmiast w ciągu paru minut wlatywało
      kilkanaście. Ale wyjechałam na urlop na trzy tygodnie i po powrocie okazało
      się, że nie ma ani jednejsmile W domu spokój, na spacerze też względnie.
      Zastanawiam się, czy może spółdzielnia coś zadziałała - może pousuwali gniazda?
      Nie mam pojęcia. Pytałam nawet ekspedientki w sklepiku pod blokiem, u nich też
      było z 50 zawsze, a teraz ani jednej, ale one też nie wiedzą co się stało, że
      tak zniknęły. Pozostaje żywić nadzieję, że to naturalne wymarcie i u Was też
      tak się stanie, czego życzę wszystkimsmile
      Pozdrawiam
      • marianka15 Re: osy 04.09.04, 18:15
        Pewnie z Krakowa przyleciały do mnie smile Dzisiaj opracowałam nawet patent -
        zamiast ganiania za nimi po całym domu ze ścierą, zbieram je odkurzaczem, w
        locie! Polecam!
        • hania261 Re: osy 04.09.04, 18:53
          Ja mieszkam w Niemczech i mam ten sam problem, w tym roku to chyba plaga, gdzie
          bysmy nie zawitali tam osy zarowno w domu jak i na dworzu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka