Dodaj do ulubionych

pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią

10.09.14, 20:04
moja córka jako sześciolatka rozpoczęła pierwszą klasę, na rozpoczęciu roku rodzice od razu wypełniali deklaracje dotyczące religii i etyki
córka na religię nie będzie chodziła, deklarację wypełniliśmy z mężem, podpisaliśmy i myśleliśmy, że będzie spokój
zeszły tydzień córka mówi, że była na religii, więc na drugi dzień zwróciłam pani uwagę, że córka na te zajęcia nie będzie chodziła, pani sprawdziła deklarację, no fakt nie chodzi
powiedziała coś w stylu, no sorry tak wyszło i zapewniła, że córka na religię nie będzie chodziła
wczoraj była religia i córka na religii była, pomimo tego, że sama powiedziała pani, że rodzice jej nie zapisali i tak została zabrana na zajęcia, powiedziała mi o tym dopiero dzisiaj
jestem szczerze wkurzona, no i co teraz robić dym? nie chce zaczynać współpracy z panią wychowawczynią od spięcia, ale mam ochotę ją opierdaczyć, no dlaczego znowu córka była na religii??
córka mówi, że na religię chodzą wszystkie dzieci, przynajmniej dwóch chłopców według córki tez mówiło, że nie są zapisani, a i tak poszli
albo mają w tej szkole totalny bajzel, albo nie wiem o co chodzi, porąbało tą wychowawczynię czy jak? nie rozumie co jest zaznaczone w deklaracji?
walić od razu z grubej rury do dyrekcji, czy z panią rozmawiac?
Obserwuj wątek
    • joaaa83 Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 20:14
      Pewnie sama musiałaby siedzieć z trójką dzieci, więc celowo wysyła na religię. Idź do niej i powiedz jeszcze raz, może bardziej stanowczo.
    • niktmadry Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 20:24
      W szkole moich dzieci żaden ksiąz/katecheta nikogo z religii nie wygania. Dzieci niechodzące na religię wiedzą gdzie mają ją spędzać (ustala się z rodzicami czy idą do biblioteki, czy do świetlicy) o odpowiedniej godzinie wychodzą z sali i idą tam gdzie powinny być. Nikt im nie wstawia nieobecności. Mnie się to rozwiązanie nigdy nie podobało, ponieważ nikt po te dzieci nie przychodził - skutkiem czego dziecko mogło wyjść z lekcji a nie dotrzeć do świetlicy. Ale u nas dzieciaki często puszczane są samopas niestety. Może wytłumacz dziecku o której godzinie ma iść do świetlicy (czy gdzie tam spędza religię?). Ja dla pewności dawałam dzieciakom telefon i sama kontrolowałam czy doszły gdzie trzeba.
    • ichi51e Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 20:26
      Powiedz dziecku ze ma isc do swietlicy/bibliotek/gabinetu dyrektora.
      • marcelina4 Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 20:44
        sęk w tym, że sześciolatkom nie wolno samopas łazić po szkole, dzieci nie mogą same opuścić klasy i pójść do świetlicy / biblioteki, muszą być tam zaprowadzone przez panią wychowawczynię lub panią do pomocy
        a wychowawczyni pomimo tego, że wie, które dzieci mają na religię nie chodzić zostawia je w klasie na zajęcia z panią od religii
        nie wiem co o tym myśleć, zwłaszcza że pani po pierwszej religii i moim zwróceniu uwagi powiedziała, że córka nie będzie uczestniczyła w religii, a mimo to znowu na niej była
        jutro znowu rano do niej uderzę, zobaczę co powie, no bo raz ok, rozumiem mogła zajść pomyłka, ale znowu to samo?
        aha, następna religia w piątek, ciekawa jestem czy córka znowu na nią pójdzie
        • triss_merigold6 Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 20:50
          Zrób to co ja. Po n-tym uprzedzeniu pani, idź prosto do dyrekcji i z siłą wodospadu. Podziałało jak złoto.
        • a1ma Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 20:56
          To ile razy w tygodniu jest ta religia??
          • marcelina4 Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 21:12
            dwa razy jest religia
    • krejzimama Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 20:50
      A tornister już poświęcony.

      https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/1512596_555204387941928_2247617687215688816_n.jpg?oh=97ed51c057886e2beda2a5a7a49057cc&oe=548F82B9
      • marcelina4 Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 20:52
        nie wiem, czy u nas będą święcić, nawet jeżeli tak, to ja nie zamierzam niczego święcić
        nie widziała u nas ogłoszenia ani o mszy św. na rozpoczecie roku, ani o święceniu, a może po prostu nie szukałam
        • krejzimama Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 20:54
          Jak nie poświęci ekierki to kąta prostego nie wyrysuje.
    • zofijkamyjka Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 20:56
      u wychowawczyni juz byłaś, teraz trzeba do dyrekcji, z grubej rury.
    • run_away83 Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 21:04
      Dwa lata temu miałam identyczną jazdę z rwligią w szkolnej zerówce. Grzeczna rozmowa z wychowawczynią nic nie dała, dwa dni pozniej sytuacja się powtórzyla (religia 2 x w tygodniu) Grzeczna rozmowa z katechetką poskutkowała jedynie tym, że katechetka obsmarowała mnie przed dyrekcją, jakobym na nią napadła i zwyzywała. Na szczęście mialam świadków mojej rozmowy z tą nauczycielką, którzy potwierdzili, z e nic takiego nie miało miejsca - ale to ja musiałam udowadniać, że nie jedtem wielbłądem. A moje dziecko nadal co jakiś czas siedziało na religii, choć samo upominało się o odprowadzenie do swietlicy. Kilka tygodni regularnych skarg na piśmie do dyrekcji poskutkowalo o tyle, że w następnym semestrze religia nie była w srodku zajęć, tylko jako pierwsza/ostatnia, więc po prostu odbierałam syna wcześniej, lub zaprowadzałam później.
      • marcelina4 Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 21:16
        niestety u nas zajęcia z religii w środku lekcji, więc dzieci muszą iść na świetlicę
        mam nadzieję, że to jednak jakieś roztargnienie pani i że się kobieta ogarnie, bo jeżeli to celowe działanie, to mnie coś chyba trafi
        zajęć z etyki jeszcze nie ma, ale mają być, może jak ruszy etyka, to się sprawa z religią zakończy
    • krejzimama Wątły na grubo 10.09.14, 21:08
      Kuba się nie pier.... z czarną stonką. Jedzie po pasożytach po całości.
      Materiał bardzo związany z tematem wątku.

      • attiya Re: Wątły na grubo 10.09.14, 22:22
        i dlatego tak bardzo lubię Wątłego tongue_out
    • nickbezznaczenia Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 21:21
      Szkoła złamała prawo domagając się podpisania deklaracji o niechodzeniu na religię.

      Deklaruje się chęć uczestniczenia w tych zajęciach, a nie nieuczestniczenia.

      A to co robią z twoją córką to już w ogóle skandal.
    • 77kunda Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 21:24
      jeśli sytuacja by się jeszcze powtórzyła napisałabym pismo do wychowawcy i do wiadomości dyrekcji z prośba o pisemne wyjaśnienie.
    • klubgogo Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 21:29
      Dołączę do Ciebie za kilka dni. Córka uczestniczyla w katechezie, nim ktokolwiek złożył oświadczenie o woli uczęszczania na religię. Zapytam jutro uprzejmie wychowawcę, dlaczego szkoła złamała prawo, jesli nie poskutkuje uderzam od razu do dyrektora.
      • marcelina4 Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 10.09.14, 22:03
        no widzisz, a ja się tak kryguję i z grubej rury od razu nie chcę walić, bo to słaby początek współpracy jak bym nie było na kolejne trzy lata
        jutro ponownie zwrócę uwagę wychowawczyni, ale jak w piątek dziecko mi na religię wyślą, to już będzie dym
        co najgorsze pani od religii wczoraj przewałkowała dzieci z modlitwy, moja córka oczywiście noga, modlitwy ojcze nasz nie zna, bo nie uczyliśmy, na szczęście córka nie z tych co zaraz płakać będa, ale mówiła, że jej trochę głupio było, bo nie umiała powiedzieć pacierza
        jeden z chłopców chyba się przejął, bo odwrócił się do ściany i tak siedział do końca lekcji, córka mówiła, że niby znał modlitwę, ale słabo i zrobił się czerwony
        na szczęście ponoć pani od religii nic złego dzieciom nie powiedziała, kazała w domu z rodzicami poćwiczyć pacierz
        • hema14 Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 11.09.14, 11:08
          Rozumiem Cię, musisz jakoś dotrzeć do wychowawczyni, że oczekujesz zaprowadzania na świetlicę na czas tej lekcji. Ja tak zrobiłam z synem pierwszoklasistą - śmieszne ile oświadczeń każą pisać a żadne nie pasuje do rodziców uczniów NIE zapisujących na religie ani etykę.
          1 września oświadcz. dla chcących zapisać na religią - hurra ucieszyłam się, że w końcu nie muszę zaprzeczać, po prostu NIE wypełniam sobie tego papierka. Ale gdy nadeszły dni szkolne pomyślałam, że pani pewnie uzna, że brakująca deklaracja to moja nieuwaga a dziecko "na pewno" chodzi, to podeszłam do niej i powiedziałam o co chodzi i żeby dziecko poszło do świetlicy. Ona przytaknęła dobrze, to niech mi pani napisze, że dziecko nie uczęszcza na religię - już miała mi podawać to samo oświadczenie ale powiedziałam jej, że nie ma takiej potrzeby skoro w tym roku tylko chcący wypełniają. Kiwnęła głową "ok". Za parę dni zebranie i pani znowu rozdaje karteczki wszystkim rodzicom by wybrali na co zapisują swoje dziecko - do wyboru religia/etyka. Nie ma pola "nic". Po pierwsze po co mają znowu wypełniać?? Czyżby tamte deklaracje wyrzuciła do kosza?? Po drugie ja skreśliłam obie opcje i mam nadzieję, że nie będą myśleć, że się pomyliłam, ale to nie moja wina, że nie ma pola "nic". I żeby dziecko zapisać na "nic" musiałam podać jego dane z adresem i peselem oraz moimi podpisami - beznadzieja.
          W każdym razie sukces jest, że dziecko jest zaprowadzane na świetlicę podczas lekcji religii i nawet go potem wysyłają czy prowadzą na kolejne lekcje w planie.
          Trudno od pierwszaka oczekiwać, że sam przypilnuje zegarka czy już ma iść gdzieś tam i do której sali potem wrócić.
        • klubgogo Re: pierwszy tydzień szkoły i już wtopa z religią 11.09.14, 11:17
          > no widzisz, a ja się tak kryguję i z grubej rury od razu nie chcę walić, bo to
          > słaby początek współpracy jak bym nie było na kolejne trzy lata

          Grzecznie i z uśmiechem na twarzy zapytałam, czy była katecheza. Potwierdziła i powiedziała, że taki był plan, a ponieważ nie mieli jeszcze oświadczeń rodziców, to wszystkie dzieci uczestniczyły. Powiedziałam więc stanowczo, że córka chodzić nie będzie i czy nauczyciel odporowadzi ją wtedy na swietlicę. Tak. Czekam na rozwój akcji big_grin Szkoda tylko, że zgodnie z planem angielskiego i gimnastyki jak do tej pory nie było.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka