Dodaj do ulubionych

Do mam małych dzieci:)

01.11.14, 08:34
Mamy córeczkę 3 letnią, pełną energii dość absorbującą. Pracuję na pełen etat, wychodzimy z mała ok 7 do przedszkola wracamy przed 17. Moje 8 h to dość intensywna praca(księgowa+kady). Wracam z mała, ogarnę wszystko,(obiad, po drodze czasami zakupy małe), córcia zasypia przeważnie ok 21-21.30 i właściwie mam dość, jestem zmęczona. Nie chce mi się czytać, właściwie nic robić. Mam pomoc od swojego partnera ale chodzi o mnie...że okronipe "oklapłam"smile przed dzieckiem-pełna energii,praca,studia (broniłam mgr będąc w 5m-cu) wiele pomysłów na wolny czas itp itp -intensywne życie prowadziłam. A teraz.........zero no prawie zero energii, oklapłam....i się zastanawiam czy to wiek, 41 latsmile? czy wcześniejsze tempo życia "wychodzi". I co z tym zobić? Jakieś tabletki na pobudzenie? smile
Obserwuj wątek
    • manala Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 08:55
      Zauważyłam, że z wiekiem coraz trudniej przychodzi mi chęć na zabawę z dziećmi. Jak dzieci mojej siostry były małe (miałam wtedy 20 + lat) to mogłam z nimi budować z klocków, jeździć samochodami, itd. Teraz jak mam swoje dzieci to takich zabaw nie lubię. Chodzimy na spacery, grywamy w gry, robimy coś wspólnie w kuchni, rozwiązujemy zagadki ale raczej nie bawię się lalkami, w przedszkole, itd.
      Generalnie też jestem zmęczona permanentnie i do tego ciągle chodzę zła (przed okresem to się boję czy komuś krzywdy nie zrobię ; ))) Muszę się bardzo pilnować tongue_out
      Myślę, że to i kwestia wieku i obowiązków, których kiedyś nie było. Teraz to zawsze jest coś do zrobienia więc masz wybór albo bawisz się z dzieckiem albo robisz żarcie/prasujesz/sprzątasz. A dni z gumy nie są ; )
      • monikaj21 Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 09:02
        Nasza dawna niania była zawsze pełna energii, potrafiła cały dzień szaleć, gada, biegać z dzieciakami i w ogóle nie była zmęczona, nawet jak zdarzał się dzień, że była z 3 dzieci.
        Jak urodziła swoje dziecko to powiedziała mi: Ja to się Tobie nawet dziwiłam, że Ty jesteś często zmęczona, nie masz siły się z dziećmi bawić, ale teraz już rozumiem. Jak nie możesz wrócić do pustego domu i zająć się sobą, to nie masz się kiedy zregenerować.
        I pozostała przy 1 dziecku, chociaż pracując u nas chciała mieć trójkę - mówi, że nie ma siły na kolejne.
        • noushka Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 09:39

          otoz to - brak czasu na regeneracje, nieprzespane noce, caly czas w stanie gotowosci... nic dziwnego, ze nie masz sil na nic wiecej
    • pomidorpomidorowy Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 09:39
      lajf- uroki poznego macierzynstwa smile natura tak to wymyslila aby kobiety wczesnie mialy dzieci bo maja wiecej energii a my przechytrzamy nature wink i pisze takze z wlasnej perspektywy smile zeby nie bylo 30+
      • pederastwa Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 14:27
        >natura tak to wymyslila aby kobiety wczesnie mialy dzieci

        To czemu natura nie wymyśliła menopauzy w wieku 30 lat?
        I w jaki sposób pzechytrzyły naturę moje obie babcie, które ostatnie swoje dzieci rodziły po czterdziestce?
        • pomidorpomidorowy Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 21:50
          chyba nie zaprzeczysz ze male dziecko wymaga najwiecej atencji i energii matki...
    • mruwa9 Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 09:52
      nie tabletki, ale odpoczynek. Urlop, wyspac sie.
      Harujesz jak wol w kieracie i dziwisz sie, ze na koniec dnia nie masz energii na dodatkowe aktywnosci?
    • black_halo Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 10:09
      Nawet bezdzietni, tacy jak ja, sa po pracy zmeczeni. Mam 31 lat i jak wroce z pracy to czasem siadam na knapie i tak siedze bezmyslnie jakis czas i dopiero wtedy zabieram sie za gotowanie. To normalne bo pracujesz zawodowo co tez jest meczace.

      Mam juz troche doswiadczenia zawodowego i jak slysze, ze ktos po 8 godzinach pracy w podskokach leci na fitness, ogarnia trojke dzieci, gotuje dwudaniowy obiad z deserem z eko warzywek a po wszystkim jeszcze czyta Prousta do poduszki to wiem, ze klamie. Albo ma sztab ludzi do pomocy albo jedzie na wspomagaczach. Doba ma 24 godziny i nie da sie jej rozciagnac chocby nie wiem jak sie czlowiek staral.
    • sanciasancia Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 15:27
      Miałam podobnie, będąc dekadę od ciebie młodsza. Niestety trzeba przeczekać, taka pięciolatka już jest daleko mniej absorbująca. I oczywiście uczciwy podział obowiązków między małżonkami (np. nie jeżdżę na zakupy, mój mąż robi je raz w tygodniu (w dzień pracy) razem z córką. Zaczęliśmy jak miała niewiele więcej niż 2 lata, dzieki temu raz w tygodniu po pracy mam 2 h dla siebie, mogę sie pobyczyć na kanapie/pobiegać itp.).
    • princy-mincy Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 18:09
      Nie masz czasu na odpoczynek po prostu.
      Czy corka spi w przedszkolu? Bo wg mnie strasznie krótko spi jesli chodzi o sen nocny, ktory jest dla dziecka najważniejszy- tak przynajmniej wynika z Twojego postu.
      Zakładam, ze jesli wchodzicie o 7 rano, to wstajecie o 6.30. Jesli zasypia 21-21.30 to oznacza 9-9.30 godzin snu.
      Moja corka ma prawie 5 lat i o 20 zazwyczaj jest juz w łóżku, zasypia najpóźniej ok 20.15-20.30 i wtedy mam czas dla siebie i dla męża. Wstaje ok 6.30-7.00 rano a i tak wg mnie mozna by ja kłaść pól godziny wczesniej.
      Te dwie, trzy godziny po zasnieciu córki a przed położeniem sie spać to dla mnie czas na książkę, na relaks, na wieczór z mezem.
      • pederastwa Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 18:48
        Dzieci są różne, również pod względem zapotrzebowania na sen. Mój dwulatek śpi dokładnie tyle samo co Twoje pięcioletnie dziecko. Nawet godziny zasypiania i pobudki ma takie same. Zawsze spał mnniej od rówieśników, ale jak już zaśnie, to można mu strzelać nad głową i się nie obudzi.
        • black_halo Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 19:13
          No wlasnie. Ja jako dziecko szlam spac o 20 a wstawalam codziennie o 5 rano, bez buedzenia. W dzien nie dalo sie mnie polozyc a w nocy spalam snelm kamiennym kiedy to mlodszy o rok brat urzadzal colonocne koncerty.
        • princy-mincy Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 20:32
          Wiem, ze dzieci sa rożne, jednak większość dzieci (czyli ok 90%) potrzebuje ok 11-12 godzin snu nocnego w wieki 3 lat.
          Gdy moja corka miała 3 lata, zdarzało sie jej zdrzemnac w przedszkolu- i to była dla mnie tragedia bo tego dnia nie spała do 21-21.30 wlasnie a następnego dnia budziła sie o 6.
          Bez drzemek w przedszkolu zasypiala 19-19.30 i spała do 7 rano.
          A drzemka w przedszkolu to było raptem 30 min a znacząco wpływała na długość snu nocnego.

          Niezależnie jednak czy dziecko autorki spi krótko czy nie, samej autorce po prostu brak czasu na nicnierobienie, by odpocząć i sie zresetować.
          • konwalia30 Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 22:08
            Moja córcia zanim poszła do przedszkola zasypiała ok 19-19,30 wstawała ok. 6,30. W ciągu dnia nie miała drzemek od bardzo dawna w sumie. Pójście do przedszkola całkowicie rozwaliło nam rytm dniasmile. W przedszkolu śpi około godzinki to dla niej bardzo dużo gdyż bardzo szybko się regeneruje.
    • alinalen Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 21:13
      ja tak ciągnę już ponad 5lat, cały czas świeci mi się rezerwa i mam wrażenie że kiedyś się zatrzymam wink nieprzespane noce, choroby, płacz mega wymagający syn i oczywiście cały dom plus praca na głowie. perfekcyjną panią domu nie jestem ale jak już potykam się o wszystko to muszę odgruzować. kilka miesięcy temu powiedziałam stop, coś dla siebie, zaczęłam jezdzić na rowerze do pracy, fitness 2 x w tyg. wychodzę zamykam drzwi i mnie nie interesuje co się dzieje. godzinka dla siebie, czasem kosmetyczka. Wystarcza chociaż na chwilę. może kiedyś bedzie lepiej wink
      • mrs.petronela Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 21:44
        Ale mi dobrze zrobilyscie tym wątkiem! Dziękuję! Czyli nie jestem jedyną pracującą matką malego dziecka, która o 21.00 pada ze zmęczenia. Mój synek ma 2 lata, od niedawna pracuje na cały etat i od poniedziałku do piątku mam wrażenie, ze nie mam kiedy się podrapać... A w weekend sobota to bym najchętniej spędzała odsypoajac cały tydzień, ale wiadomo, chce ten czas spędzić z dzieckiem. A kiedyś wiodlam takie bujne życie towarzyskie...
        • konwalia30 Re: Do mam małych dzieci:) 01.11.14, 22:11
          dzięki dziewczyny za zrozumienie i pocieszeniesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka