pierniczek75
20.11.14, 03:03
Klasa 5 szkoły podstawowej.
Dziecko, które cały poprzedni rok spędziło na oddziale dziennym szpitala psychiatrycznego, gdzie została w końcu po latach udręki i tułaczki po ośrodkach postawiona diagnoza ZA. 1-3 chodził klasy integracyjnego, teraz do niej powrócił(jednocześnie jest to jego szkoła rejonowa). Pani dyrektor(nowa, pełni funkcje rok) przekazała przez wychowawców, że Paweł nie może kontynuować nauki w tej szkole - dziś na wywiadówce usłyszeliśmy taką wiadomość. Przeszkadza na lekcji,jest głośny,nie rozumie reguł, agresywny nie jest ale niezdarny ruchowo i może zrobić krzywdę innym dzieciom. Przekazano również, że jej decyzja jest nieodwołalna mamy do niej nie iść w tej sprawie. Ostatni raz rozmawiałam z nią w czerwcu, kiedy zanosiłam świadectwo dziecka do szkoły. W międzyczasie nie było żadnego kontaktu ani rozmowy.
Mamy go zabrać i szukać odpowiedniej szkoły.W zamian nic nam nie zaproponowano. Ewentualnie mogą się zgodzić 8h nauczania indywidualnego ale to po moim drązeniu tematu. Na nasze pytanie czy mamy go jutro nie wysyłać do szkoły usłyszeliśmy, że na okres przejściowy może przychodzić, chociaż dziś pani dyrektor ponoć chciała wysłać nam pismo, że syn ma zakaz wstępu do szkoły bo stwarza zagrożenie.
Ja wiem, że prawnie to chyba jakieś bzdury-tłumaczy panią dyrektor tylko krótki staź na stanowisku. Nie mam siły ani ochoty użerać się z personelem szkoły i zostawiać go tam za wszelką cenę. Przyjęlam do wiadomości, że to nie jest miejsce dla niego. Rozumiem, że są tam też inne dzieci i pogodziłam się z tym, że dla mojego syna szansa na normalną edukację właśnie się skończyła. Problem polega na tym, że teraz w trakcie roku szkolnego nie znajdziemy łatwo miejsca w szkole specjalnej. Moje pytanie i prośba o pomoc brzmi- jak zmotywować szkołę, dyrekcje do pomocy w znalezieniu dobrego rozwiązania.8h zajęć indywidualnych to żadne rozwiązanie a i tak na orzeczenie trzeba trochę poczekać.
Komunikat i przekaz był, że mamy radzić sobie sami. Czy szkoła może zwrócić się do kuratorium w prośbą o wskazanie właściwego miejsca?A może ma obowiązek?
Mamy orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego (autyzm atypowy) intelekt na pograniczu normy i upośledzenia w stopniu lekkim (IQ 80)
Poradźcie co robić i gdzie go umieścić. Rzecz dzieje się w mieście Krakowie. Gdzie przeczekać czas do września -wtedy pewnie uda nam się wskoczyć do szkoły specjalnej dla autystyków.