Dodaj do ulubionych

Książki M. Musierowicz

21.11.14, 21:46

Ma ktoś w domu "opium w rosole" albo "Kwiat kalafiora"? Albo znacie jakieś miejsce w sieci gdzie mogę przeczytać ich treść? Chodzi mi dokładnie o jeden z przepisów na potrawy przygotowywane przez bohaterów. Dziecko musi zrobić do szkoły... Obojętnie jaki, byle bez udziału piekarnika.
Obserwuj wątek
    • ironia-losu11 Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 21:51
      Mam w domu obydwie... A o co konkretnie ci chodzi? Bo ja tylko pamiętam jak przez mgłę, ze w Kwiecie Kalafiora bylo jakies ciasto robione (tort?).
      • ichi51e Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 22:04
        Makowiec chyba? Mysz sie wkrecila w maszynke....
    • koronka2012 Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 21:52
      Mam wszystkie części, ale jako żywo - nie pamiętam tam żadnych konkretnych przepisów..?
      • klemerka Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 21:56
        Nie ma przepisów? Głowę bym dała, że właśnie w tych książkach bohaterowie gotowali. Były podawane nawet przepisy. No ale to dawno było.... Ciasta i torty odpadają bo nie mam chwilowo piekarnika.
        Chodzi o jakiś konkretny przepis. Jakieś danie, zeby syn mógł je wykonać, zrobić zdjęcie , dołączyć przepis i oddać pracę.
        Chyba, ze ktoś zna jakieś książki, w których bohaterowie gotują?
    • estelka1 Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 21:53
      Polecam "Łasucha literackiego" M. Musierowicz smile mój jest sponiewierany do granic możliwości, ale parę przepisów wykorzystuję non stop
    • dziennik-niecodziennik Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 21:55
      to takiego nie ma. dokładnie opisany przepis to jedynie przepis na tort czekoladowy, ktory ciotka dyktuje Gabrysi - ale tam jak najbardziej piekarnik jest w uzytku.
    • morekac Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 21:56
      Tak, w Kwiecie Kalafiora jest przepis: mrożonego morszczuka wrzucić na patelnię i spalić na węgiel.
      Potrawa klasyczna, prosta i bez udziału piekarnika.😄
    • mamaemmy Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 21:58
      mam oba,ale żadnych przepisów tam nie ma wink
      Pyzy ze skwarkami może ? Na które łaziła Aurelia ?
      Rosół ?Który wszędzie był ? Zupa z torebki smile?
      Z kwiatu Kalafiora-może fondue serowe-ale jak to wezmie do szkoły to nie wiem smile
      • andaba Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 22:01
        Rosołek.

        I kanapeczki z szyneczką, która to szyneczkę Gieniusia nosiła w kieszeniach, po wstępnej obróbce trawiennej w jamie ustnej.
      • klemerka Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 22:01
        Nie, nie ma brać do szkoły. Ma zrobić potrawę w domu, wykonać zdjęcie, dołaczyć przepis. A potrawę my sobie w domu zjemy smile
    • ironia-losu11 Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 22:01
      Klemerka, a o co ci konkretnie chodzi? Jakikolwiek przepis "literacki", z dowolnej książki? Czy koniecznie od MM?
      • klemerka Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 22:04
        Jakikolwiek przepis. JA tylko pamiętam akurat Musierowiczową. No ale może być każda inna ksiązka. Dziewczyny sprowadzają mnie na ziemię, że w tych ksiązkach nie gotowali. A mi chodzi po głowie przepis na placuszki serowe z "Opium w rosole" No ale mogę się mylić....
        • andaba Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 22:07
          Za czorta nie pamietam placuszków serowych z "Opium". Pamiętam zupy z torebki Piotra, pyzy Lewandowskiej i rosołek wszystkich.

          Najlepiej weź z kryminału przepis... A propos, Chmielewska pod koniec głównie o żarciu pisała.
        • owmordke Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 22:10
          Placki serowe z opium w rosole: przyprawmnie.blogspot.co.uk/2010/11/madrzyki-kreski-i-jesiennosc.html?m=1
        • totorotot Re: Książki M. Musierowicz 22.11.14, 00:10
          Była też sałata z witaminami. Przepis: nie umyć sałaty, podać na stół.
        • peonka Re: Książki M. Musierowicz 22.11.14, 00:17
          Może Przez dziurke od klucza Siesickiej? Tam cały czas gotuja i jedza...
    • triismegistos Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 22:10
      na chomikuju nie ma?
    • przeciwcialo Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 22:12
      W Opium..W Kreska smazyła małdrzyki z białego sera.
      • andaba Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 22:13
        No popatrz, nie pamietam, a czytałam niedawno. tyle ze mnie Kreska nieco w kurza, więc może o niej po łebkach czytałam smile
    • zona_mi Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 22:17
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,155604835,155604906,Re_Ksiazka_kucharska_dla_dzieci.html
    • asia_i_p Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 22:18
      Tekst linka
    • mika_p Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 22:21
      W "Noelce" albo "Pulpecji" są opisane paluszki Aspazji i jabłka Hesperyd.
      Te pierwsze to cienkie nalesniki z twarożkiem, opcjonalnie z paznokciami z truskawek, a te drugie to pieczone jabłka z listkami z ciasta.
      I nie wiem, czy to Noelka - dzień przygotowań do wesela, czy Pulpecja i retrospekcje z wczoraj smile
      Co tam jeszcze było... tort lodowy (piecze sie ciasto i nadziewa lodami), gazpacho 3 sióstr-wiedźm dla czwartej ("Nutria i Nerwus" albo "Dziecko piątku") i cyklop, na którego zabrakło jajek dla Gabrieli smile
    • klemerka Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 22:21
      Dziewczyny, dziękuję, jesteście niezastąpione!!
    • burina Re: Książki M. Musierowicz 21.11.14, 23:12
      A jaki sens miało zadanie domowe? Ile lat ma dziecko?
      Czy to aby nie chodziło o to, by przenieść się trochę w świat znanego bohatera książkowego i sobie go trochę urealnić poprzez przygotowanie potrawy? A nie o to, żeby mama wybrała z jakiejś zupełnie nieznanej książki, praktycznie sama wykonałą i jeszcze podyktowała opis...

      Jeśli to by było moje zadanie domowe, to bardzo literacko bym opisała i artystycznie obfotografowała moje zmagania z kawałkiem kiełbasy doooooobrze oooobsuuuuuszanej smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka