Jestem zdołowana - prokreacja

25.11.14, 15:15
Wczoraj okazało, że 6 inseminacja nie dała pożądanego efektu. Była to już ostatnia. Teraz już in-vitro. Mam doła, boję się, ze nie zajde w ciaże. Lekarz mówił,że mam poczekać 1 cykl i przyjść w styczniu i będziemy działać.
Wiem, że jest forum Niepłodność ale rzadko tam zaglądam.
Potrzebuję to napisac bo pogadać mogę tylko z mężem.
    • ryynanena Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 15:18
      Głowa do góry, uda się! Piszę to ja, aktualnie w ciąży w 30-tym tyg. z bliźniakami po inv. Po 4 latach walki. Jak masz pytania, pisz na priv.
      A jaka przyczyna niepłodności?
      • izak31 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 15:26
        Niepodłość idiopatyczna...
        • bei Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 15:46
          Spokojnie.
          Na pewno będzie dobrze!
          Dla psychicznego komfortu odwiedź jeszcze internistę, który wesprze Twoj organizm przed ważną przygodą.
          Moja znajoma, ktora miala zdiagnozowaną niepłodność i przeszla jeszcze walkę z nowotworem piersi.
          Mąż odszedl jeszcze przed chorobą.
          Minęły lata i z ciekawości poszla do polskiego lekarza, ktory zajmuje się tez medycyną chińską.
          Poszla z ciekawoścismile i po to, by po zimie pozbyc się zmęczenia wiosennego smile
          Byla juz po czterdziestce.
          Minęło kilka miesięcy i jej związek z duzo starszym od niej partnerem zaowocowal ciążą ( teraz to juz cudny dwulatek) nie zabezpieczala się, bo przecież wczesniejsza diagnoza pozwalala na taką wolność.

          Ja po dlugich problemach zdrowotnych równiez mialam klopot z zainicjowaniem ciąży.
          Zaszlam w ciążę w wieku 41 lat. Wcześniej wspomoglo mnie krakowskie Macierzyństwo. Obeszlo się bez większej ingerencji medycznej, ale tam odblokowalam się psychicznie smile

          Będzie dobrze- powtarzaj jak mantrę, to dziala!
          Szybkiego dobrego życzę!
    • d.o.s.i.a Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 15:22
      Co to za lekarz który poleca 6 inseminacji?????!! Matko jedyna. W UK prawie w ogóle się nie poleca tej metody bo to strata czasu i pieniędzy, nie licząc kosztów emocjonalnych. Bardzo ci wspolczuje ze trafilas na takiego niekompetentnego lekarza.
      • ashraf Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 15:31
        Też mnie to zastanowiło, bo inseminacja jest owszem, mniej inwazyjna, ale też mniej skuteczna. Można spróbować przez iv, ale męczyć kobietę i łamać jej psychikę 6 inseminacjami, to już okrucieństwo...
      • a1ma Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 20:41
        No ale z kolei we Francji można przejść i z 10 IUI zanim przejdą do IVF. Różnie bywa.

        Ściskam. Skuteczność ICSI / IMSI jest naprawdę dobra (40-50%, zależnie od kliniki), będzie dobrze. Teraz jeszcze masz program rządowy refundacji kosztów zabiegów i leków, więc będzie Wam łatwiej chociaż pod tym względem. Powodzenia!
        • annajustyna Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 21:36
          40-50% jesli chodzi o pozytywny test, nikt nie bada, ile ciaz jest donaszanych niestety sad.
    • izak31 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 15:37
      Nie róbcie potwora z mojego lekarza. Ja mogłam w każdej chwili podjąć decyzje o in-vitro. Miałam tylko zapowiedziane,że nie będzie zgody na więcej niż 6 zabiegów. A jakie są szanse przy inseminacjach też wiedziałam.
      • bei Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 15:49
        6 inseminacji, bo mloda jesteś, na pewno bez głośnego tykania zegara biologicznego podejmuje się więcej prob.
      • totorotot Re: Jestem zdołowana - prokreacja 30.12.14, 21:22
        Jezu, zluzuj poslady dziewczyno. Zrobisz invitro, urodzisz blizniaki i jeszcze bedziesz nam tu klela po co Ci to bylo smile
    • verdana Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 16:56
      Nie mieć dziecka, które się chce mieć to jest tragedia.
      Dla pocieszenia - moja kuzynka robiła wszystko, aby zajść w ciążę. Skończyło sie na in vitro. Urodziła synka. Po paru latach, dobrze po 40-ce uznała,z ę czas na drugie. Ale poprosiła o wszczepienie tylko jednego zarodka, bo uznała, że trojgu dzieciom nie podoła.
      Urodziła jednojajowe bliźniaczkismile I jest szczęśliwa.
      Ty też będziesz.
    • afro.ninja Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 17:06
      Szesc razy?? Ze tez ci sie chcialo...

      Moim zdaniem zajdziesz w ciaze, a po tym invitro, to i moze naturalnie. smile Powodzenia.
    • izak31 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 18:01
      Dzięki Wam za wsparcie smile. Psa już mam.
    • kozica111 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 18:25
      Kup sobie inofolic, łądnie ustawia hormony, tylko poszukaj w necie bo jest tańszy, pij 2 saszetki.Kup tez sobie mięte zieloną i zaparzaj i pij 2 x dziennie.Mięte tego gatunku znajdziesz w lepszym supermarkecie z przyprawami /Kotany bodajże/.Mi pomogło po długich staraniach.
      • izak31 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 21:03
        herbatka miętowa z apteki może być?
      • izak31 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 21:06
        Inofolic znalazłam za 30 zł...
    • anika772 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 18:34
      Powodzenia. Trzymajcie się.
    • obrus_w_paski Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 18:48
      6 inseminacji to akurat standard i broń Boże nie porównuj polskiego systemu do uk, bo w uk w ogole nie pomagają zajść w ciaze.czytalam setki postów o inseminacji przeprowadzonych w uk bez podstawowych badań czy chociażby hsg.
      Polecam forum ovufriend, tam kobiety duzo wiedza i chętnie sie ta wiedza dziela.
      • hugo43 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 19:58
        Forum "nasz bociany" polecam.
      • annajustyna Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 21:34
        HSg to akurat historia medycyny, wspolczesnie robi sie laparo.
        • ioanna80 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 06.01.15, 21:53
          Od razu laparo? Bez przesady, hycosy bezinwazyjne i bezbolesne sie robi na początek.
    • annajustyna Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 20:24
      Moja kolezanka totalnie odpuscila, ivf nie chciala (bo co by zrobila, gdyby dziecko bylo chore - mialaby wyrzuty sumienia etc.), do tego maz mial slabe nasienie. I nagle - myk. Zaszla nie robiac nic, nawet nie obserwujac cyklu w wieku 41 lat. Normalnie jeszcze lepiej niz Kozuchowska, bo ta "bawila" sie w naprotechnologie i pewnie maz mial nasienie ok.
      • black_halo Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 20:29
        Moja kolezanka urodzila zdrowe dziecko w wieku 43 lat po pierwszym in-vitro, glowa do gory.
      • a1ma Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 20:46
        A co by zrobiła, gdyby chore dziecko było skutkiem uprawiania seksu? Też by miała wyrzuty sumienia? Czy na wszelki wypadek żyła w białym małżeństwie?
        • klne-sie Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 21:16
          Nie dla in vitro. Nie lda refuindacji. Nie mozesz zajśc, to kup sej psa!! Malo ci, wez 3 kolejne. Chore zachcianki.
          • a1ma Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 21:29
            Nie dla idiotów.
            • annajustyna Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 21:32
              To wyscie powiedzialy. A najwidoczniej same sie do tej "zlotej" mysli nie stosujecie.
              • annajustyna Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 21:33
                Poza tym gdyby zyla w bialym malzenstwie, toby w ciaze nie zaszla. Jednak dla dla idiotow (idiotek w tym konkretnym przypadku), ech...
                • a1ma Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 21:35
                  Może to niepokalane poczęcie było? Wtedy fakt, nie jej wina.
                  • annajustyna Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 21:40
                    Mozesz juz wiecej nie wypowiadac sie pod moimi wpisami?
                    • a1ma Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 21:51
                      Mogę.
        • annajustyna Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 21:31
          Wted uznalaby to za dopust Bozy/wine natury etc., ale nie za konsekwencje jej za byc moze daleko idacej ingerencje w nature. Daj prawo ludziom do ich wyborow. Ja nie krytykuje sygnaturki autorki watku ani nie zabraniam jej ivf. Tolerancja obowiazuje tez w stosunku do innych wyborow. Nie tylko w jedna strone.
          • a1ma Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 21:34
            No właśnie. Tolerancja. Czy w Twojej tolerancji mieści się sugerowanie, że ewentualna choroba dziecka poczętego za pomocą IVF to jest WINA jego rodziców? To może sprawdź jeszcze raz definicję słowa tolerancja.
            • annajustyna Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 21:41
              Wypraszam sobie takie insynuacje. Pisalam o indywidualnym wyborze mojej kolezanki i nie zycze sobie takich kalumnii. zegnam!
          • cloudy4 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 31.12.14, 09:18
            Wted uznalaby to za dopust Bozy/wine natury etc., ale nie za konsekwencje jej za byc moze daleko idacej ingerencje w nature.

            Jaki trzeba mieć iloraz, żeby uważać, że ewentualna choroba dziecka jest wynikiem in vitro? 10?
    • mayaalex Re: Jestem zdołowana - prokreacja 25.11.14, 21:17
      bedzie dobrze! Mam wsrod znajomych kilka par z dzieciakami po in vitro, Wam tez sie uda smile
    • izak31 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 30.12.14, 13:20
      Dziękuję Wam za dobre słowa. Dziś zaczęłam stymulację do in-vitro. Jak pojdzie dobrze to za 2,5 tygodnia będę miała punkcję.
      • a1ma Re: Jestem zdołowana - prokreacja 30.12.14, 21:54
        iza, trzymam kciuki. IVF czy ICSI?
        • izak31 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 31.12.14, 07:45
          Aaaa nawet nie wiem. Na czym polega różnica?
          • aurita Re: Jestem zdołowana - prokreacja 06.01.15, 10:22
            No nie wierze, podchodzisz do IVF i nie wiesz jak to wyglada?
            • izak31 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 06.01.15, 11:19
              No wiesz, lekarz mi na razie mówi jakie leki i w jakiej dawce. Nie musze przeciez znać takich terminów.
              • aurita Re: Jestem zdołowana - prokreacja 06.01.15, 20:55
                ale dobrze abys poznala i wiedziala co Ci robia. Polecam forum Nasz Bocian
          • a1ma Re: Jestem zdołowana - prokreacja 06.01.15, 12:57
            Przy IVF wrzucają plemniki i jajeczka do jednego naczynia i czekają, aż plemnik wniknie w jajeczko.
            Przy ICSI wstrzykują plemnik do jajeczka.
            A przy IMSI dodatkowo selekcjonują plemniki w dużo większym powiększeniu.

            To tak słowami laika, ale na Twoim miejscu wczytałabym się w temat.
            Kciuków nie puszczam! Jaki jest plan? Jesteś już stymulowana? Kiedy punkcja?
            • izak31 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 06.01.15, 13:37
              Aaaaa dzięki za informacje. Tak już jestem stymulowana. Punkcja prawdopodobnie w sobotę.
    • sonia_bra Re: Jestem zdołowana - prokreacja 30.12.14, 13:43
      To wszystko jest nieprzewidywalne. Moja znajoma starała się przez 5 lat. Bez skutku. Zaliczyła depresję, prawie rozpad małżeństwa. Po czym ... zaliczyli wpadkę. Ot tak w ciążę zaszła choć już zaczęła się godzić że naturalną drogą nie da rady. A teraz jest w trzeciej ciążysmile .
      Inna niestety dziecka nie ma choć bardzo chciała. Ma spore problemy z hormonami tarczycy, więc może to blokuje. Żyją z mężem zgodnie, pogodzili się z tym faktem, cieszą się dziećmi rodzeństwa.

      • ninka0205 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 30.12.14, 15:23
        To i ja cię pocieszę, zaczęliśmy się starać dość późno bo przed 40 i zonk, u męża fatalne wyniki, szybka decyzja o Ivf i zaszłam za pierwszym podejściem. Mamy wspaniałą 18 miesięczną córeczkę którą trodziłam mając 41 lat. Głowa do góry i do dzieła. Gdzie się leczysz ?
        • izak31 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 30.12.14, 19:49
          Invimed w Warszawie. Mnie jeszcze do 40 trochę brakuje a wyniki z mezem mamy dobre. Tylko nic nie wychodzi.
          • ortruda Re: Jestem zdołowana - prokreacja 30.12.14, 21:32
            Napiszę ci na priv, ok?
            • izak31 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 31.12.14, 07:44
              Dobrze
        • ninka0205 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 30.12.14, 22:50
          To tak jak ja. Nas prowadził Tomasz Dworniak, świetny fachowiec, nie mydli nie owija w bawełnę, mówi jak jest, lubię konkrety
          • izak31 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 31.12.14, 07:18
            Ja się u leczę u T. Rokickiego. A doktor Dworniak robił mi jedną inseminację i zrobił na mnie pozytywne wrażenie. I moim zdaniem jest ciut za przystojny na ginekologa wink
            • ninka0205 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 06.01.15, 22:17
              W typie mojego męża ( ale jeszcze przystojniejszy, choć może mój się już opatrzył?) mogłabym znim spróbować naturalniesmile ale to nie przyzwoite żeby gin był tak przystojny
      • aurita Re: Jestem zdołowana - prokreacja 06.01.15, 20:57
        Tarczyca jest kluczowa, szczegolnie poziom TSH powinien byc ponizej srodka normy.
    • edelstein Re: Jestem zdołowana - prokreacja 30.12.14, 15:27
      Czy to nie ty jestes ta co tak nie na widzi siostre nach czy tez bratanka meza.Wiem,ze bylo cos takiego.
    • zofijkamyjka Re: Jestem zdołowana - prokreacja 30.12.14, 19:16
      izak31 napisała:

      > Potrzebuję to napisac bo pogadać mogę tylko z mężem.

      szkoda że tylko z mężem sad
      życze Ci aby sie udało, pamietaj że w zanadrzu jest zawsze adopcja. Ja po trzech nieudanych IV wybrałam taka droge i jest bardzo dobrze.
    • koronka2012 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 30.12.14, 21:50
      Trzymam kciuki żeby się udało. Moi znajomi pogodzili się z tym, że na ciążę mają nikłe szanse. Zdecydowali się na adopcję, po paru latach zrobili kolejne podejście do IV - tym razem się udało. Z trzecim dzieckiem wpadli tongue_out
      wszystko jest możliwe.
    • kleo881 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 31.12.14, 00:23
      Mysl pozytywnie.
      Grunt ze macie szanse.
    • rosapulchra-0 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 31.12.14, 07:50
      Dasz radę, dziewczyno! Mocno kciuki trzymam!
      • izak31 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 06.01.15, 07:17
        Dziękuję Wam wszystkim za dobre słowa. W sobotę mam punkcję.
        • melancho_lia Re: Jestem zdołowana - prokreacja 06.01.15, 11:23
          Ja też bardzo mocno trzymam kciuki.
    • naomi19 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 06.01.15, 11:09
      bardzo mocno trzymam kciuki!
      • bei Re: Jestem zdołowana - prokreacja 06.01.15, 11:16
        Całym sercem trzymam kciuki
        Szybkiego dobrego!
    • vocativa Re: Jestem zdołowana - prokreacja 06.01.15, 11:21
      Przytulam mocno! Wyobrażam sobie jak się czujesz, też źle znosiłam kolejne miesiące, kiedy nie było na teście dwóch kresek. Ściskam mocno i życzę, żeby szybko się udało!
    • izak31 Stymulacja a depresja 06.01.15, 20:04
      Czy te z Was, które podchodziły do in-vitro miałyście depresje podczas stymulacji? Bo ja od półtora dnia to głownie siedzę i płaczę. Nie jest to taki zwykły dół.
      • aurita Re: Stymulacja a depresja 06.01.15, 20:59
        Ja juz dawno podchodzilam ale generalnie podczs IVF ma sie taka hustawke hormonow, ze trudno byc w dobrym humorze.
      • pomidorpomidorowy Re: Stymulacja a depresja 06.01.15, 21:01
        bo sie denerwujesz...spokojnie bedzie dobrze. dzis moj invitrusek ma ponad 4 latka smile
        • ninka0205 Re: Stymulacja a depresja 06.01.15, 22:22
          Ja w ostatnich dniach czułam się fatalnie, miałam nawet gorączkę, to wysokie dawki chormonów więc organizm wariuje, głowa do góry będzie ok.
      • kleusia13 Re: Stymulacja a depresja 13.01.15, 10:26
        izak31.
        ja wiem ze moze Ci to nie pomoze co napisze ale moja znajoma starala sie kilka lat o dziecko , nic sie nie udawalo. Az pewnego dnia stwierdzila ze nie stara sie wiecej, i wiesz - zaszla w ciaze! byla tak szczesliwa i tadam.... drugie dziecko.-) Ona naprawde stracila nadzieje a tu prosze, dzis matka 2 brzdacow..0)
        Tego oczywiscie Tobie zycze.0)
        ( sorry, brak pl. znakow)
    • izak31 Transfer... 12.01.15, 20:04
      Jakby któraś z Was była zainteresowana to jestem po transferze. W piątek miałam punkcje, pobrano 26 komórek a zapłodniło się 15. Teraz mogę tylko czekać.
      • rosapulchra-0 Re: Transfer... 12.01.15, 20:07
        Za jakiś czas napiszesz posta o pierwszym karmieniu, a potem o pierwszej kupie, a potem o pierwszym słowie "mama".. Życzę ci tego z całego serca.
      • a.va Re: Transfer... 12.01.15, 20:09
        No to trzymam kciuki. Masz niezły zapas na przyszłość smile
      • heca7 Re: Transfer... 12.01.15, 21:06
        Noo jak dobrze pójdzie możesz założyć własną drużynę piłkarską wink I na rezerwowych starczy...
        Trzymam kciuki, będzie dobrze smile
      • kalina_lin Re: Transfer... 12.01.15, 21:11
        Super wynik, naprawdę. W której dobie podano zarodek/zarodki?
        Teraz kikanaście dni oczekiwania. Pamiętam jak ja odliczałam dni do bety wink
        Trzymam kciuki. Będzie dobrze.


        • bei Re: Transfer... 12.01.15, 23:47
          Piękny wynik smile
          Trzymam kciuki , aby wszystko po Waszej myśli smile
          • loa-sia Don... 12.01.15, 23:57
            Mam nadzieje, ze sie nie uda. Calym sercem jestem przeciwna tego typu zabawom. Jak ci sie nudzi, kup sobie psa...........
            • kalina_lin Re: Don... 13.01.15, 09:42
              Możesz być spokojna, z zabawą cała procedura nie ma wiele wpólnego.
              Mam nadzieję, że sama też zrezygnujesz z posiadania dzieci, na rzecz zakupu psa.
              • izak31 Re: Don... 13.01.15, 10:01
                nie karm trola. Gówna się nie rusza bo śmierdzi.
              • jola-kotka Re: Don... 28.06.15, 02:27
                Mialam sie nie wypowiadac ale pani co to chce zeby sie nie udalo mnie zmusila,nie wytrzymalam. To ja tez trzymam kciuki i mam nadzieje,ze bedzie wszystko ok i mowi to ta co zrezygnowala dobrowolnie z posiadania dziecka na rzecz zakupu czterech psow tylko ma na uwadze,ze ludzie maja prawo do wlasnych wyborow i jeden zrobi wszystko zeby miec psy inny zeby miec dziecko a opinie osob postronnych nalezy miec gdzies
            • jola-kotka Re: Don... 28.06.15, 02:21
              OJP to moze sie nie wypowiadaj w takich watkach ok. Zatrzymaj sobie swoje poglady dla siebie bo one raczej autorke nie interesuja.
      • aurita Re: Transfer... 13.01.15, 22:03
        izak trzymam kciuki, ale ..... ale zachowam dla siebie wink
      • agni71 Re: Transfer... 13.01.15, 22:11
        O, kurczę, "trochę" cię przestymulowali...
        • aurita Re: Transfer... 13.01.15, 22:13
          No wlasnie, taka ilosc oocytow to blad w sztuce... ale badzmy w dobrej mysli
    • izak31 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 02.07.15, 06:55
      Dziś zaczynam stymulację do drugiego in-vitro. Przy pierwszym zaszłam w ciążę ale poroniłam w 8 tygodniu. Tym razem korzystamy z programu rządowego, chcemy się załapać zanim pis wygra i zlikwiduje dofinansowanie wink
      • zlotarybka_1 Re: Jestem zdołowana - prokreacja 02.07.15, 09:25
        izak, trzymam mocno kciuki, wierze, ze sie uda.
        Dobrze, ze mozecie skorzystac z programu, przynajmniej teraz kwestia finansowa odpada.
        POWODZENIA!!!!!!!!!!! Bedzie ok, zobaczysz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja