triismegistos
08.12.14, 12:07
Wybrałam się w weekend na ciuchy. Miałam ochotę coś sobie kupic, bardziej z potrzeby ducha niż konkretnego zapotrzebowania na ciuchy. I wiece co? Jestem w szoku. Galerie handlowe sa pełne ohydnych, smętnym poliestrowych sweterków za 100zł, fatalnie skrojonych kiecek po dwie stówy, plastikowych torebuś... Kto to wszystko kupuje? Czy ludziom nie szkoda kasy na to fatalnie usyte badziewie z tandetnych materiałów?
Zwiedziłam tez sklepy z Piazza di Moda, takie same badziewne, sztuczne sweterki tyle, że za 350zł, niby przecenione z 600...
A może ktos wie gdzie kupię dobra gatunkowo spoódnicę ołówkową z wysokim stanem w jakimś dzikim kolorze tak do 50zł?