mid.week
30.12.14, 19:58
Po końcówce roku spędzonej nad wytycznymi, przepisami i innymi pracowymi dziełami mam ogromną ochotę na czytanie dla zwykłej przyjemności.
Ostatnio wchłonęłam Agencje Złamanych Serc Matuszkiewicz i zastanawiam się czy inne ksiązki tej autorki są równie zabawne i przyjemne w czytaniu?
Podobało mi się też Fryczkowieskiej Starsza Pani Wnika ale juz Trafiona-Zatopiona nie bardzo. Za to obecnie czytany Kurort Amnezja jest całkiem, całkiem.
Strajk na Boże Narodzenie, choć nie było w nim trupa też sprawił mi dużo frajdy. Ale opowiastek w stylu serialowej wersji (ksiązki nie czytałam, film mnie zniechęcił) Nad rozlewiskiem nie strawię. Polecicie mi coś? Może jakies inne ksiązki wymienionych autorek? Albo coś w podobnych klimatach? Lekkie, z trupem (lub bez) i poczuciem humoru, sprawnie napisane. Chmielewską znam.