Dodaj do ulubionych

Wasz najgłupszy sen

07.01.15, 20:08
Czy Wy też miewacie takie głupie sny jak ja dzisiejszej nocy?
Mój sen w skrócie: sprzedawałam na targu papier toaletowy, w pewnym momencie rozpętała się burza i przyjechał po mnie na rowerze moj mąż ubrany w garnitur poganiając mnie, żebym kończyła, ponieważ jedziemy na jakieś wesele... I tak sobie pojechaliśmy: mąż na siodełku, a ja na bagażniku z tym papierem... Czy wierzycie w podświadomość i ukryty sens snów?
Chętnie poczytałabym o waszych dziwnych snach i może któraś wyjaśniłaby mi ten mój :-p

Obserwuj wątek
    • wielkanocnaniespodzianka Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 20:15
      W znaczenie snow nie wierze delikatnie mówiąc. Ale durnota ostatnio mi się snila (2dni temu): ja i moja przyjaciółką siedzialysmy w urzędzie marszałkowskim w moim mmieście,ja robiła kanapki z białego chleba (nie jem takiego pieczywa!),a Marta je zawijala papier śniadaniowych i chowała do drewnianej skrzyni.... Ja z urzędem nie mam nic wspólnego,Marta również..smile
      • filipinka0601 Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 20:19
        No właśnie ja też nie wierzę w znaczenie snów, ale wiem że niektórzy się doszukują jakiegoś ukrytego sensu.
        A ja nie mam żadnego związku z targiem, ani za bardzo z rowerem. No a z papierem toaletowym to tak jak każdy.... :-p
        • e-kasia27 Ależ tu sens jest oczywisty! 09.01.15, 00:43
          Twój mąż bardzo chce, abyś wreszcie skonczyła robic, tę rzecz do d..y, którą robisz, to się wtedy będzie weselił.
    • antychreza Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 20:22
      Dziś chyba był najgłupszy. Śniło mi się, że pojechałam z samochodem do warsztatu. Tylko niewiedzieć czemu z mojego peugeota 307 nagle zrobił się monstrualnie wielki truck i niewiedzieć czemu, władowali mnie na taki wózek, wepchnęli pod podwozie i kazali opisywać co tam widzę. A jak już wlazłam pod to podwozie, to okazało się, że przeprowadzam w tym warsztacie wywiad z jakąś podstarzałą, zliftingowaną meksykańską aktorką, która opowiadała o swojej najnowszej telenoweli, w której miała być przedszkolanką, w której zakochał się król Felipe, władca Cesarstwa Meksyku. I ona tak siedziała na oponach w tym warsztacie w sukience w grochy i opowiadała i już miała opowiedzieć czemu tej telenoweli nie wyemitują w Polsce i w tym momencie obudził mnie płacz mojego synka. Zakładam, że ten sen to z przemęczenia...
    • vre-sna Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 20:50
      Mówisz i masz.
      Śniła mi się moja córka, która podchodziła co moment z urządzeniem wyglądającym jak sito do robienia sałatki warzywnej z zainstalowanymi igłami. Po kontakcie ze skórą urządzenie wpuszczało w skórę wszystkie igły na zasadzie jakby wyciskacza do czosnku (wyciśnięty czosnek to igły). No i ta moja córka co chwilę robiła mi "pieczątki" z igieł, a ja cały czas mówiłam, że nie chcę, bo boli (czułam ból).
      Sen skończył się widokiem własnych nóg, w które są powbijane igły, ale tym razem tak, jak wbija się szpilki przy fastrygowaniu. I te nie były wbijane przez trzecią osobę, tylko same wychodziły. I każda bolała.
      Bardzo męczący, wredny sen.
    • kkalipso Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 20:51
      Ja mam często bardzo zboczone aż orgazmu dostaję serio serio!
      Mam też prorocze jedna bardzo bliska mi osoba kiedy miała kłopoty śniła mi się do tej pory aż zadzwoniłam! A i nie wiem czy ktokolwiek uwierzy ale w nocy na kilka godz. przed śmiercią tej właśnie bliskiej osoby przebudziłam się z takiego koszmaru jakie tylko w horrorach pokazują (jakby przyszła do mnie na sekundę przed śmiercią). Hm ...
    • klubgogo Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 21:02
      Sen cykliczny. Jestem w domu dziadka, idę długim korytarzem (w realu nie ma), w którego końcu stoi dużo poustawianych na sobie stołów i krzeseł i mała szafka nocna. Wchodzę przez szufladę tej szafki (szuflada wysokości 15 cm, szeroka na 40 cm) i przechodzę jakby do piwnicy czy dziury w ziemi. Pewnie w poprzednim wcieleniu byłam żydowskim dzieckiem, które dziadek ukrywał w czasie wojny?
      A z wątków weselnych - spieszymy się na wesele/ślub o 16.00 - własne czy przyjaciół, nigdy nie wiem, jest 15.40 a ja mam potargane rajstopy sad nie znoszę tego snu, czasami pędzę do najbliższego sklepu, ale to małe miasto, wszystko jest już zamknięte.
    • baltycki Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 21:10
      >i może któraś wyjaśniłaby mi ten mój..

      Wg Sennika znalezionego w Saragossie..
      Papier toaletowy = Przes....ne.
      Ile rolek, tyle tygodni.
      • filipinka0601 Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 21:25
        O kur.... To chyba będę miała cały rok przesr.ny..... ! smile
    • stasiowa-marynia Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 21:18
      wiele takich miałam
      dobrze pamiętam dwa
      jeden bardzo mocno erotyczny-a właściwie czysta, wyuzdana pornografia z własnym rodzonym bratem (??)
      drugi miałam w ciąży. to był zmasowany atak t-rexów na moje miasto. były ogromne-większe od wieżowca,w którym mieszkam, niszczyły wszystko na swej drodze i bardzo się bałam
      a z serii nie tyle głupie co straszne- byłam świadkiem wybuchu bomby atomowej. zobaczywszy grzyb zdążyłam tylko pomyśleć, że zaraz umrę..straszny, okropny sen
      • hugo43 Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 21:26
        pare dni temu snilo mi sie,ze bylam kelnerka w kawiarni u cejrowskiegosmilea on siedzial na bosaka w kwiecistej koszuli i interesu pilnowal,a za oknem snieg byl.
        • korolla-x Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 22:26
          Kiedyś, dawno,śniło mi się, że wezwano nas wszystkich obowiązkowo do pobliskiej szkoły, gdzie była HIROSZIMA. Każdemu przyczepiano szpilką na środku pleców BOMBĘ ATOMOWĄ. Tuz przed wybuchem owej bomby obudziłam się, ale do dzisiaj ów sen pamiętam.
          I jeszcze jeden, z czasów, gdy miałam może 7 - 8 lat. Wracam ze szkoły, idę drogą prowadzącą do domu, przed bramą leży w poprzek przejścia tygrys i pyta mnie : " W jakiej sprawie?" Mnie sciska skurcz w gardlo, nie mogę nic powiedzieć ani zawołać, a na werandzie domu stoi moja babcia i beztrosko, jak gdyby nigdy nic, obserwuje wydarzenia.
    • annakate Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 22:23
      Dzisiejszej nocy zirytował mnie mój przyjaciel, bo zakomunikował mi, że będzie miał dziecko i za chińskiego Boga nie mogłam sie z nim dogadać, czy jakaś kobieta urodzi mu to dziecko, czy on sam jest w ciąży.Strasznie mętnie mi to opowiadał, duzo mówił o swoim samopoczuciu, ale tłumaczyłąm jak komu dobremu, że gorączka nie oznacza jeszcze ciązy(u mężczyznyzwłaszcza). Tak mnie wkurzył, że taki niekumaty, że aż się obudziłam.
      • baltycki Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 22:33
        annakate big_grin
        dawno nie widziana,
        a ulubiona poradniczka..
        Problem/pytanie mam..
        Pomozecie?
        • konwalka Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 22:48
          ide na cmentarz, jest ciemna noc
          na starym grobowcu siedzą na dwa duchy i zapraszaja mnie na drinka
          siadamy w trojke na grobie, jeden duch schodzi do srodka i przynosi butelke koniaku
          pijemy z opakowan po wypalonych zniczach

          inny sen: jestem chora i ide do lekarza laryngologa, ktory przyjmuje prywatnie w swoim mieszkaniu
          wchodze, nikogo nie ma, tylko ten lekarz
          - a ja hoduje kamienie, prosze spojrzec- mowi doktor i pokazuje mi kolekcje swiezo narodzonych kamieni poukladanych na segmencie
          -zaraz panią przyjme, tylko wyprowadze ogien na spacer- mowi lekarz za chwile i podchodzi do kominka, zaklada smycz na jęzor ognia i razem zjezdzają winda na ten spacer (gabinet byl w wiezowcu)
        • annakate Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 23:04
          Pomożemysmile
          • baltycki Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 23:10
            Wiedzialem,
            dlategos ulubiona,
            jutro na Samodzielnej,
            moze odpowiedz bedzie wazna dla wielu..
            • annakate Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 23:16
              Ok, zajrzę, choć ostatnio tam bywam jedynie przelotem - nie interesuje mnie plucie na wszystkich i wszystko oraz reklamy adwokatów. Spadam spać (ciekawe o czym dzisiaj?).
    • nangaparbat3 Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 22:48
      Jaki piekny wątek! Czytalam z prawdziwa przyjemnością. I pewnym zdziwieniem, bo przez wiele lat męczyły i nudziły mnie cudze czy literackie sny, a teraz zaczęly zachwycać.
      Sny nigdy nie sa glupie, na odwrót, wydaje mi się, ze czesto są mądrzejsze niż my sami, i wiele mowią o nas samych (to absolutnie nie znaczy, że umiem je interpretować).
      Opowiem taki, ktory wydaje mi sie bardzo zabawny: bylam na lotnisku i szlam przez tlum ludzi zupełnie goła. Bylam spokojna i pogodna, czułam sie całkiem normalnie, bezpiecznie, nikt nie reagowal, ale nagle pomyślalam: pokażą mnie w tvn24! wpadlam w panike, ale wowczas podeszla do mnie kolezanka z pracy i otulila mnie lekkim i miękkim, ciepłym, długim płaszczem.
    • chloe30 Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 22:58
      Głupich snów mam co niemiara, mój umysł w przedziwny sposób przepracowuje aktualne wydarzenia.
      Wczoraj czytałam wątek o pannie co niemieckich turystów wyzwala i uwierzcie mi - cała noc gonili mnie hilterowcy. I to z przerwa na obudzenie!!! Obudzilam sie, pomyślałam, jak można głupi wątek tak przeżywać, zasnelam i znowu gonili mnie po lesie.. Okropne to było.
    • wegatka Re: Wasz najgłupszy sen 07.01.15, 23:47
      Pewnie że mamy głupie sny, nawet bardzo często smile

      Jestem na jakiejś bibie w kiepsko oświetlonym, małym pomieszczeniu. Razem ze mną jest kilka nieznanych mi osób, a pośród nich ksiądz w sutannie. Pijemy drinki. Za jakiś czas ktoś stwierdza, że nie ma już wódki, więc ksiądz mówi do mnie, żebyśmy razem poszli po tą wódkę do pobliskiego Lewiatana. W Lewiatanie stajemy w kolejce przy stoisku monopolowym i nagle widzimy, że przed nami stoi również w kolejce Johnny Depp w charakteryzacji z Piratów z Karaibów. Jesteśmy mocno zdziwieni i zastanawiamy się co taki gość może chcieć kupić w Lewiatanie. Gdy wreszcie nadchodzi jego kolej, mówi do ekspedientki - denaturat poproszę big_grin
      Słysząc to, zaczynamy się z księdzem głośno śmiać, a Johnny speszony zaczyna się tłumaczyć, że to nie do picia, tylko do łodzi, bo on ma łódź, do której tankuje denaturat. Na co my z księdzem - taaaaaa, akuraaaaaat!!! I znowu ryczymy ze śmiechu. No i ten mój własny śmiech mnie obudził big_grin
      • korag100 Re: Wasz najgłupszy sen 09.01.15, 00:18
        Twój wątek czytałam wczoraj, nie było jeszcze za wiele wpisów. Leżałam do dziś w szpitalu. Pomyślałam, że nie mam głupich snów i upss. Dziś pierwsza i ostatnia noc w szpitalu śniło mi się...Malowałam rzęsy a one tak urosły. Były tak długie że spadały mi pomalowane na policzki. Masakra jakaś. Też nie wiem co by to znaczyło
        • bei Re: Wasz najgłupszy sen 09.01.15, 01:02
          W naszym domu Balcerowicz naprawiał jakieś urzadzenie grzewcze.
          Później przyszedł inny guru ekonomii ( tak się przedstawil )i z fug podlogowych wokol niego wybijały gejzery amoniaku.
          Podloga psychodeliczna w bialo czarną szachownicę, a na niej pasły się amarantowe i szare króliki.
          Rzuciłam się im na pomoc, w worki z wykoszona trawą wrzucałam króliki i podalam je Balcerowiczowi a on z nimi wyszedł.
          • corka.bossa Re: Wasz najgłupszy sen 09.01.15, 17:22
            Kiedyś mi się śniło że na wakacje pojechałam z Adamem Małyszem,wszędzie narty ze sobą zabierał...Innym razem Stoch,podleciał i w okno pukał,że już czas wstawać do pracy.Pamiętam że we śnie spojrzałam na zegarek i była druga w nocy,tłumaczyłam mu że jeszcze za wcześnie-a on wisiał u mnie za oknem,w końcu powiedział że do Berlina się przeleci i fruuuu. smile

            Cyklicznie to mi się śni-że w moim przedpokoju stoi krowa-taka krasula czarno-biała.Sen jest tak realny-że potem przez pół dnia zastanawiam się-jak ona do cholery weszła po schodach
            https://emotikona.pl/emotikony/pic/0sarcastic.gif
    • rhaenyra Re: Wasz najgłupszy sen 09.01.15, 17:38
      poki co nic nie przebilo podziemnia aborcyjnego i myszoskoczkokrokodyla wiec przepisuje :
      siedze w bialym fartuchu przy mikroskopie i patrze na dzielaca sie komorke
      po chwili uswiadamiam sobie ze przeciez ja mialm tylko swiatlo ustawic i ze przeciez tam nic nie ma i nie moge widziec zadnej komorki
      wychodze z budynku i ide po schodach z kolega z liceum
      ( kolega byl tylko takim kolega na czesc nigdy nawet bliskim kumplem)
      przytulamy sie
      a ja mu mowie co widzialam
      on na to ze chyba jestem w ciazy
      ja przerazona ze to przeciez nie mozliwe
      no ale idziemy do ginekologa
      gabinet ginekologa miesci sie tam gdzie kiedys byla kafejka internetowa do ktorej chodzilam w liceum
      usg pokazuje ze rzeczywiscie jestem w ciazy
      ogolny dol i co my teraz zrobimy
      nastepnego dnia ide do "podziemnia aborcyjnego "
      serio big_grin
      gabinet mieszczacy sie tam gdzie byla inna kafejka internetowa
      polozony w piwnicy
      z wielkim szyldem "podziemie aborcyjne

      cdn
      • rhaenyra Re: Wasz najgłupszy sen 09.01.15, 17:40
        rozmawiam z lekarzem ustalamy date i cene
        z tym ze lekarka mowi ze zarodek chyba i tak sie nie utrzyma wiec lepiej zebym poczekala bo chyba sama poronie

        nastepna scena :
        siedze na lace z tym kolega i omawiamy aborcje
        on mowi ze damy rade i ze jesli chce to urodze
        a ja mu mowie ze i tak poronie
        wiec wole zrobic zabieg i zeby byl wtedy przy mnie

        wracamy z tej laki po sciezce a za nami kica stworzonko
        polaczenie krokodyla z myszoskoczkiem
        cale zielone i paszcze ma jak krokodyl
        a lapy i kształt tulowia jak myszoskoczek
        morde ma na wysokosci moich ramion
        i wyraznie chce sie bawic
        zeby sie od nas odczepilo rzucamy mu ptasie mleczko
        rozmawiamy dalej
        on mowi ze nie moze byc w piatek przy zabiegu bo ma jakis koncert
        idziemy dalej
        rzucamy ptasie mleczko
        to cos za nami kica
        a kolega mowi ze on znajdzie innego lekarza i usne ciaze innego dnia
        albo ten lekarz cos zrobi ze da sie urodzic

        temu czemus co za nami kica obiecujemy ze jutro przyniesiemy wiecej ptasiego mleczka

        i sie obudzialm
        • rhaenyra Re: Wasz najgłupszy sen 09.01.15, 17:41
          a tu nastepny :
          snilo mi sie ze kupilam duze dwupoziomowe mieszkanie w wawie
          po czym nastepnego dnia po wprowadzeniu stwierdzilam ze mi sie nie podoba i musze je sprzedac
          ale tak bardzo mi sie niepodobalo ze postanowilam umrzec big_grin
          polozylam sie w sypialni na brzegu lozka przykrylam narzuta i umarlam
          moj duch wyszedl z ciala i czekal az ktos przyjdzie zobaczy ze umarlam i mnie pochowa
          no i przyszla moja mama i stwierdzila ze spie i nie mozna mi przeszkadzac
          no i jako duch biegalam wkurzona po tym mieszkaniu
          krzyczac ze nie spie tylko umarlam
          i maja mnie natychmiast pochowac
          ale nikt mnie nie slyszal

          i zaczeli sie schodzic ludzie i ogladac to mieszkanie
          najpierw oprowadzala ich moja mama
          i jak doszla do sypialni to powiedziala :
          a tu spi moja corka ,nie mozna jej przeszkadzac
          i dalej ich oprowadzala
          potem jakis posrednik oprowadzal innych ludzi i jak doszli do sypialni
          to powiedzial :
          a tu spi wlascicielka , nie mozna jej przeszkadzac
          a ja jako duch bylam coraz bardziej wkur**a
          w koncu mieszkanie kupil barack obama i angela merkel
          zrobili parapetowe
          oprowadzili gosci po mieszkaniu
          i w sypialni powiedzieli :
          tu spi poprzednia wlascicielka , nie mozna jej przeszkadzac
          i zaczeli sie na tym lozku kolo mnie bzykac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka