Dodaj do ulubionych

słodzenie innym

31.01.15, 21:21
Jak reagujecie na ludzi którzy słodzą innym?Mam ciotkę która ma taki sposob bycia, uwazam że o ile moze to byc miłe i bardzo pozytywne jednorazowo to obserwując dluzej jej zachowanie wydaje mi sie do granic sztuczna i nieszczera. Potrafi np nieatrakcyjnym kobietom mowic jakie to z nich śliczności piękności to najczesciej. Jest lubiana dzięki temu ale czy obiektywnie to jest normalne zdrowe zachowanie, jak uwazacie?
Obserwuj wątek
    • krecik Re: słodzenie innym 31.01.15, 21:44
      A mnie ta szczerosc za wszelka cene mierzi. Irytuje wynoszenie na piedestaly walenie prawdy miedzy oczy bez brania na uwage efektu owej szczerosci na osobie wystawionej na owa wartosc sama w sobie.
      Nie rozumiem, co szkodzi, ze sie komus powie komplement? Nawet jesli tak naprawde owa osoba nie jest ladna/gustownie ubrana/dobrze umalowana? I jeszcze jesli chodziloby o wlasne zachowanie, ale potepianie innych za to, potrafia komus cos milego powiedziec...

      I tak, rozumiem, ze sa ludzie, ktorzy sa w swoim chwaleniu naprawde sztuczni i afektowani. Ale tu chodzi o takie systemowe "zjem wlasna torebke ze skaju, jesli jej powiem, ze ladnie wyglada (tylko z tego powodu, ze uwazam, ze jest nieatrakcyjna)".

      Ag
    • black_halo Re: słodzenie innym 31.01.15, 21:50
      Niektorzy maja taki sposob bycia a mierzi to glownie tych co by predzej z mostu skoczyli niz powiedzieli cos milego, nawet jesli bylaby to szczera prawda.

      Zreszta, wiekszosc kobioet jest ladna tylko czesto zaniedbana. Mowienie "ale zes sie zaniedbala" wcale w niczym nie pomaga. No ale rozumiem, niektorzy musza poprawiac sobie humor kosztem innym.
      • asia-loi Re: słodzenie innym 31.01.15, 21:58
        Mnie akurat nie przeszkadza, że ktoś komuś powie że ładnie wygląda, chociaż tak nie jest. Nie każda prawda jest przyjemna. Lepiej powiedzieć taką nieprawdę niż sprawić komuś przykrość. Chociaż osobiście uważam, że najlepiej nic nie mówić.
        Natomiast bardzo, ale to bardzo razi mnie zachowanie typu: za plecami o kimś źle i bardzo źle, a w oczy (tej osoby o której za plecami mówiło się źle) cud miód, a na to lukier lukrowany. Dla mnie jest to obłuda i fałsz, ale wiele osób nazywa to grzecznością i kulturą. Niedobrze mi od takiej kultury i niestety jestem bardzo często świadkiem takiej kultury.
    • bi_scotti Re: słodzenie innym 31.01.15, 22:08
      elizaj1 napisała:

      > Potraf
      > i np nieatrakcyjnym kobietom mowic jakie to z nich śliczności piękności to najc
      > zesciej.

      No ale to, ze Ty je uwazasz za nietrakcyjne nie znaczy, ze ciotce sie nie podobaja - kazdy ma prawo do swojego gustu. I jesli jej sie podobaja to fajnie, ze im to mowi. What's wrong in that?
      • najma78 Re: słodzenie innym 31.01.15, 22:18
        A co ci to autrko watku przeszkadza? Fajnie jest innym powiedziec cos milego, nawet jesli nie sa pieknosciami i nie maja idealnych sylwetek to co? Komu to szkodzi? Milo robi sie komplementowanej osobie i tej ktora komplementuje tez pewnie sprawia to przyjemnosc. Kazdy zyskuje wiec w czym problem?
    • elizaj1 Re: słodzenie innym 31.01.15, 22:23
      Kurczę nie wiem ale jesli ktos ewidentnie nie mysli tego co mówi to wydaje mi sie fałszywy, lepiej gdyby sie nie odzywał.
      • elizaj1 Re: słodzenie innym 31.01.15, 22:25
        Takiej szczerości między oczy też nie lubię, nie uwazam że to potrzebne bo to zazwyczaj bardzo rani ludzi ale uwazam ze lepiej sie nie odzywać niz piepszyć .
        • bi_scotti Re: słodzenie innym 31.01.15, 22:34
          Moze to kwestia wieku? Ja coraz rzadziej spotykam "nieatrakcyjne kobiety", wlasciwie wszystkie wydaja mi sie na swoj sposob piekne smile Doskonale rozumiem Twoja ciotke - to wielka przyjemnosc mowic ludziom mile rzeczy!
          Jak u Starszych Panow:
          (...) tu biuscik zachwyci, tam nozka,
          bo nie ten, bo nie ten juz wzrok
          (...)
          Life, eh ... tongue_out
      • najma78 Re: słodzenie innym 31.01.15, 22:31
        elizaj1 napisała:

        > Kurczę nie wiem ale jesli ktos ewidentnie nie mysli tego co mówi to wydaje mi s
        > ie fałszywy, lepiej gdyby sie nie odzywał.

        A jakie znaczenie ma czy myski to co mowi czy mysli co innego? Jesli nie obgaduje za plecami to bez znaczenia.
        • nangaparbat3 Re: słodzenie innym 31.01.15, 23:07
          Ma znaczenie, fałsz nie tak trudno wyczuc i jest to nieprzyjemne. Ja slysze fałsz w tonie głosu, jest dla mnie ważniejszy niz znaczenie słów, budzi niepokój i złość.
    • koronka2012 Re: słodzenie innym 31.01.15, 22:46
      Nie lubię cukierkowych postaci, a już nie znoszę takiego ciumkania. Zawsze mam wrażenie, że to obłuda w czystej formietongue_out
      • triss_merigold6 Re: słodzenie innym 31.01.15, 22:53
        Ja też, niemniej uważam, że szczerość jest przereklamowana.
      • nenia1 Re: słodzenie innym 31.01.15, 23:09
        No więc właśnie, wszystyko powinno mieć swoje proporcje. Oczywiście, gdy się zestawi dwie skrajności czyli osobę, mówiąca same komplementy z osobą stale krytykująca, ta wiadomo, że lepiej mieć do czynienia z tą pierwszą. Nie zmienia to jednak faktu, że to też jest jakaś skrajność i sztuczność w zachowaniu, która wynika z różnych pobudek, niekoniecznie wyłącznie szlachetnych. Czasem osoba taka chce osiągnąć pewne korzyści, czasem komplementowanie wynika z lęku przed ludźmi (chęć ich obłaskawienia, zdobycia sympati itd. ) W każdym razie ktoś będący częściej z taką osobą obserwuje takie zachowanie jako sztuczne, fałszywe i może o to elizie chodzi.
    • joa66 Re: słodzenie innym 31.01.15, 22:57
      Jak reagujecie na ludzi którzy słodzą innym?

      To zależy od tego jak to robią wink

      "Słodzić" podobnie jak krytykować trzeba umieć.smile
    • nangaparbat3 Re: słodzenie innym 31.01.15, 23:10
      Wydaje się, że ciocia słodzi szczerze - w przeciwnym razie nie byłaby lubiana, ludzie wyczuliby falsz.
      Zdecydowanie lepsza taka ciotka niż zrzędliwa czy kwaśna wink
    • helufpi Re: słodzenie innym 31.01.15, 23:47
      W ogóle mam alergię na osoby, które muszą wszystko ciągle oceniać i tymi ocenami się dzielić, to jest takie egocentryczne przeżywanie w kółko swojej własnej reakcji na rzeczywistość. Osoby słodzące i osoby krytykujące to jeden pies w gruncie rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka