korag100
14.02.15, 21:34
Mam do Was pytanie. Ja wiem, że odpowiedź zależy od wielu czynników. Ale chciałam zapytać. Po jakim czasie od "traumatycznego dla Was" wydarzenia ( nie ma znaczenia jakiego), takiego, które powaliło Was z nóg, mnie osobiście złapało za klatę i nie chce puścić, dochodziłyście do siebie. Jak Wam się udało? Czy zrobiłyście to same czy z pomocą?
Z góry dziękuję i przepraszam jeśli zbyt intymnie