16.02.15, 14:26
To pojęcie względne,wiadomo.A wy jak myślicie? www.pudelek.pl/artykul/76179/pierwsza_modelka_xxl_w_sports_illustrated/
ja uważam,ze piękna
Obserwuj wątek
      • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 15:20
        wies-baden napisała:

        > Bardzo mi się podoba. Tak wyglądały kiedyś kobiety zanim nastała moda na kobiet
        > y z niskim poziomem estrogenów.

        To ja już wolę mniej estrogenów, niż cellulit na ramionach w tym wieku. To jak ona będzie wyglądała za 20 lat? A uwierz, życie nie kończy się po 40-tce. Być młodą, ładną i wyglądać apetycznie z pulchnymi biodrami na zdjęciu, to nie sztuka.
        Poza tym, kiedyś młode kobiety wcale nie były tak okrągłe. Były raczej szczuplejsze niż dzisiaj i dobrze, otyłość sprzyja zachorowaniu na raka piersi i tłumaczy się to właśnie nadwyżką estrogenów u tych kobiet. Mnie ta dziewczyna niczym nie zachwyca. Dziękuję matce naturze i brakowi kapitalistycznego dobrobytu za szczupłą sylwetkę w mojej młodości.
        • cosmetic.wipes Re: Ładna? 16.02.15, 15:36
          > otyłość sprzyja zachorowaniu na raka piersi

          Ty nie wiesz co to jest otyłość, czy masz zaburzenia ożywiania i każda laska powyżej rozmiaru 34 jest dla ciebie spasiona?
          • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 19:58
            cosmetic.wipes napisała:

            > Ty nie wiesz co to jest otyłość, czy masz zaburzenia ożywiania i każda laska po
            > wyżej rozmiaru 34 jest dla ciebie spasiona?

            Otyłość definiowana jest jako BMI powyżej 30 i nie, tak laska nie należy do tej kategorii. Jeszcze nie. Bo jest bardzo młodą kobietą. Z doświadczenia mojej pracy wiem jednak, że ludzie z wiekiem tyją i nawet bardzo szczupłe kobiety przybierają z czasem nieco na wadze. A u tych, które już jako młode kobiety znajdowały się na granicy nadwagi, szanse na uzyskanie BMI powyżej 30 są baaaardzo duże. I o tej otyłości tu piszę, a nie o fotce zrobionej w wieku, w którym wszystko jeszcze przed nami. Te z nas, które mają powyżej 35 lat wiedzą trochę lepiej, ile kilogramów może przybyć od tych czasów. Ja od matury do 48 roku życia przytyłam tylko 6 kilogramów, bo mam szczupłe geny i lubię sport. Wiele moich mniej szczupłych koleżanek powiększyło się jednak nawet o 20 kg. A menopauza, czyli okres, w którym wygodny tryb życia mści się dodatkowym tłuszczykiem jeszcze przed nami. No i wybacz, ale ta laska to nosi już dzisiaj co najmniej rozmiar 42. Ja noszę 38, a czasem nawet 40 przy zdrowym BMI 21,5. Rozmiaru 34 i BMI poniżej 18 nikt tu nie wymaga. Nie potrafię zachwycać się więc krągłościami tej modelki, bo nie wróżą one moim zdaniem nic dobrego na przyszłość. Ale jak ktoś potrzebuje takich przykładów, bo chce w ten sposób uspokajać własne sumienie, że jest już w tak młodym wieku kanapowcem i/albo zajada smutki słodyczami, to proszę bardzo, to nie moje życie.
            • a.va Re: Ładna? 16.02.15, 20:01
              Ale to przecież nie jest reguła. Ja np. byłam najgrubsza w życiu, jak miałam 20 lat, potem schudłam, a potem to już w ogóle byłam chuda jak patyk.
              • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 20:32
                a.va napisała:

                > Ale to przecież nie jest reguła. Ja np. byłam najgrubsza w życiu, jak miałam 20
                > lat, potem schudłam, a potem to już w ogóle byłam chuda jak patyk.

                To taka sama anegdota jak ta z dziadkiem, co pił i palił a dożył setki. Statystyki mówią jednak coś innego. Ludzie z wagą w normie tyją pomiędzy 25 a 50 tym rokiem życia średnio 8kg. Ludzie z nadwagą zwykle o wiele więcej. I jasne, że ta konkretna laska może nie przytyć, ale większość dziewczyn w tym wieku i z jej wagą przytyje. I to całkiem sporo.
                Pomijając już zresztą sprawę zdrowia, to ten typ sylwetki w ogóle mi się nie podoba. Lubię szczupłe, wysportowane laski, takie jak Gwen Stefani, Cameron Diaz, Charlize Theron, a z młodszych Miley Cyrus.
                  • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 20:45
                    zuleyka.z.talgaru napisała:

                    > Krucjatę prowadzisz?

                    Poprawność polityczna, czy osobiste kompleksy przeszkadzają przyznać, że nadmiar tłuszczu nie jest zdrowy?
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Ładna? 16.02.15, 20:49
                      Nie mam kompleksów. Niby z jakiego powodu miałabym je mieć? A i poprawność polityczna mnie nie dotyczy.

                      Naprawdę masz problemy, że musisz na siłę ludziom wciskać, że są inni niż są?
                      • gazeta_mi_placi Re: Ładna? 17.02.15, 11:02
                        Ona nic nie wciska, podaje tylko medyczne/naukowe dane, które nie są żadną wiedzą tajemną. Owszem są osoby chudnące z wiekiem czy utrzymujące przez 30 lat tę samą wagę, ale na zasadzie wyjątku, a nie reguły. Regułą jest tycie z wiekiem.
              • gazeta_mi_placi Re: Ładna? 17.02.15, 11:00
                To jest reguła, naukowcy wyliczyli że z wiekiem tyjemy, w ciągu kilku lat o tyle i tyle kilogramów, zabij mnie, ale nie pamiętam ile dokładnie, ale coś w stylu po 40 roku życia średnio kilogram rocznie czy podobnie.
                Nie mniej jednak tycie wraz z wiekiem jest normą, a nie wyjątkiem.
              • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 20:18
                zuleyka.z.talgaru napisała:

                > Aha, i jeśli z Ciebie taki sportowiec to powinnaś wiedzieć, że dla osób które u
                > prawiają sport przelicznik BMI nie jest miarodajny.

                U kobiet jest miarodajny. Przy wskaźniku BMI powyżej 30 nie masz żadnych szans, masz za dużo tłuszczu. Zrobiłam tysiące pomiarów składu ciała u przeróżnych osób, by to wiedzieć.
            • cosmetic.wipes Re: Ładna? 16.02.15, 20:13
              > Ale jak
              > ktoś potrzebuje takich przykładów, bo chce w ten sposób uspokajać własne sumie
              > nie, że jest już w tak młodym wieku kanapowcem i/albo zajada smutki słodyczami,
              > to proszę bardzo, to nie moje życie.

              Ale, że niby każda, której ta dziewczyna się podoba jest kanapowcem w młodym wieku zajadającym smutki czekoladą?

              big_grin big_grin big_grin

              No więc ja nie jestem w młodym wieku. Reszty nie napiszę, bo twoja teoria całkiem by się zawaliła tongue_out
                • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 20:37
                  zuleyka.z.talgaru napisała:

                  > Z pewnością tak uważa. W końcu w necie jest wąską specjalistką.

                  Nie trzeba być specjalistką. Wystarczy zrozumieć kilka liczb, a to co dla niektórych jest za trudne, więc kierują się pobożnymi życzeniami. No to namaste i dużo szczęścia życzę w sklepach z konfekcją Big Size. smile
                    • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 21:08
                      zuleyka.z.talgaru napisała:

                      > Po czym wnosisz, że mam jakiekolwiek problemy z wagą? Po 2 zdaniach? Błagam Cię
                      > .

                      Nie wiem, czy masz problemy z wagą i mnie to nie obchodzi. A nawet gdybyś miała, to nie byłyby powód do twojej dyskryminacji. Zdarza się. Choroby chodzą po ludziach. Przy odrobienie samozaparcia i dyscypliny może uda ci się tej wagi z biegiem lat nie podwyższyć, bo dla zdrowia lepiej jest wyższą wagę (jeżeli nie oznacza jeszcze chorobliwej otyłości) trzymać, niż na przemian chudnąć i znowu tyć. A jeżeli masz wagę w normie i nie nosisz rozmiaru XXL, to nie rozumiem twojej argumentacji. Nie martwisz się, że z tej młodej dziewczyny może stać się otyła kobieta? Nie wolałabyś, by twoja córka w tym wieku ważyła mniej i mogła cieszyć się szczupłą sylwetką? Przytyć zawsze się bowiem zdąży, nie trzeba mieć w wieku lat dwudziestukilku rozmiaru 44 i wmawiać sobie jeszcze, że to fajne. Czemu ma to niby służyć?
                  • cosmetic.wipes Re: Ładna? 16.02.15, 20:42
                    Sprowadzanie anatomii i fizjologii ludzkiego organizmu do "zrozumiena kilku liczb" rzeczywiście świadczy o tym , że nie jesteś wąską specjalistką. To znaczy wąska pewnie jesteś suspicious
                    • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 20:57
                      cosmetic.wipes napisała:

                      > Sprowadzanie anatomii i fizjologii ludzkiego organizmu do "zrozumiena kilku lic
                      > zb" rzeczywiście świadczy o tym , że nie jesteś wąską specjalistką. To znaczy w
                      > ąska pewnie jesteś suspicious
                      >

                      To nie ja nazwałam się wąską specjalistką, więc nie muszę ci niczego tłumaczyć. Nie będę cię wyciągać z iluzji skomplikowanej "fizjologii ludzkiego organizmu" objawiającej się nagle wysoką wagą ciała. Już dziś połowa Polek ma nadwagę, czyli BMI powyżej 25. Otyłość u polskich dzieci rośnie z zastraszającą szybkością przewyższającą nawet szybkość tycia dzieci amerykańskich. Koszty tego wszystkiego zapłacą wszyscy, gdy zaleje nas epidemia cukrzycy i chorób metabolizmu. Ale to tylko przez bodybuilding, a nie przez fałszywy tryb życia oraz złe odżywianie. Dawajcie więcej potencjalnych grubasów jako przykłady pięknego ciała, należy przyzwyczajać się do rzeczywistości!
                        • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 21:17
                          zuleyka.z.talgaru napisała:

                          > Masz, i idź rzygać.

                          Nie przeniesiesz na mnie własnych nerwic, to nie ja mam tu emocjonalne problemy. Ta otyła kobieta mnie w ogóle nie rusza, widziałam już takich setki i większość z nich wolała ważyć mniej. Pewnie dlatego, że w normalnym życiu nie ma fotoshopa i stawy kolanowe nie są ze stali.
                            • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 21:35
                              zuleyka.z.talgaru napisała:

                              > Do Ciebie nie dociera, że nie trzeba mieć jak Ty to określasz BMI większego niż
                              > 25, żeby uważać, że kobiety na fotach są normalne.

                              A kto mówi, że one nie są normalne? Jeżeli połowa kobiety w Polsce ma BMI powyżej 25, to trudno mówić o anomalii. BMI powyżej 30 też nie jest takie rzadkie, by mówić o ewenemencie na skalę światową. To nie jest jednak ani ładne, ani zdrowe. Nie potrafisz przyjąć tego bez niezdrowego podniecenia?
                                • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 22:06
                                  cosmetic.wipes napisała:


                                  > Chcesz dyktować ludziom, co ma się im podobać?
                                  > Przykro mi, ale nie masz takiej mocy sprawczej tongue_out


                                  A co ja ci chcę niby dyktować? Niech ci się podoba. Ludzie mają różne fetyszy, istnieją także wielbiciele tłustych ud i cellulitu na ramionach u 20-letniej kobiety. I dobrze, każdy ma prawo do własnego szczęścia, albo jak mówił poeta "Każda potwora znajdzie swego amatora". wink
                                  • cosmetic.wipes Re: Ładna? 16.02.15, 22:14
                                    Moja droga, atawistycznie rzecz ujmując kobieta powinna mieć piersi i tyłek. To, że ty masz kościstą i płaską doopę nie oznacza, że normalna budowa jest fetyszem suspicious
                                    • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 22:19
                                      cosmetic.wipes napisała:

                                      > Moja droga, atawistycznie rzecz ujmując kobieta powinna mieć piersi i tyłek. To
                                      > , że ty masz kościstą i płaską doopę nie oznacza, że normalna budowa jest fetys
                                      > zem suspicious

                                      Jeżeli chcesz zainteresować sobą mężczyznę z mózgiem goryla, to trzymaj się zdrowo atawizmów. wink
                                        • mamameg Re: Ładna? 16.02.15, 23:26
                                          Zwłaszcza, że w pewnym wieku zwyczajnie źle się wygląda będąc chudą- ma się więcej zmarszczek.
                                          Twarz Snekelilith zapewne wygląda dużo gorzej niż jej rówieśniczek mających te kilka kilogramów więcej.
                      • a.va Re: Ładna? 16.02.15, 21:07
                        Ale nikt nie pisze, że ona nie ma nadwagi, to oczywiste, że ma. Ale z tą nadwagą jest bardzo ładna, apetyczna i seksi. Oczywiście, jeśli przytyje jeszcze parę kilo, to przestanie być apetyczna, ale na razie jeszcze nie przytyła, więc dyskusja pt. - "nie powinna wam się podobać, bo na pewno będzie jeszcze grubsza" jest trochę absurdalna przecież.
                          • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 21:27
                            zuleyka.z.talgaru napisała:

                            > A nadwagę ma wg dzisiejszych standardów. smile Jeszcze ze 100 lat temu byłaby norm
                            > alną zdrową dziewczyną.

                            Ty nie tylko rzeczywistość przekłamujesz, ale do tego po prostu głupia jesteś. 100 lat temu ludzie nie żyli w takich luksusowych warunkach jak dzisiaj, większość pracowała fizycznie i miała szczupłą sylwetkę. Sto lat temu kobiety zrzucały akurat gorsety pozbywając się talii osy i eteryczna szczupłość była wymaganym ideałem:
                            https://socialdance.stanford.edu/Vintage/images/1914_Laurette_Taylor_frocks.jpg
                            • to_ja_caryca_katarzyna Re: Ładna? 16.02.15, 21:43
                              Co ty opowiadasz? Piszesz o salonowych pieknosciach, jak te z obrazka, ktore osiagaly szczuplosc za pomoca picia octu i satnowily niewielki ulamek spoleczenstwa, czy tez o rzeszach normalnych kobiet, ktore mialy czym oddychac i na czym usiasc?
                              • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 21:59
                                to_ja_caryca_katarzyna napisała:

                                > Co ty opowiadasz? Piszesz o salonowych pieknosciach, jak te z obrazka, ktore os
                                > iagaly szczuplosc za pomoca picia octu i satnowily niewielki ulamek spoleczenst
                                > wa, czy tez o rzeszach normalnych kobiet, ktore mialy czym oddychac i na czym u
                                > siasc?

                                Tak, zwłaszcza w czasach 1 wojny światowej i głodu. Moja babcia urodziła się w 1905 roku i kiedy była młodą dziewczyną, to kobiety miały raczej niedowagę, niż miały czym oddychać i na czymś usiąść. Widziałam sporo prywatnych zdjęć z tego okresu i nie widziałam na nich żadnego człowieka z nadwagą. Skąd wy bierzecie te bajki o grubych babach sprzed stu lat? To były wyjątki, podobnie zresztą, jak grube dzieci w polskich szkołach jeszcze 40 lat temu. W mojej szkole podstawowej (8 roczników, trzy równoległe klasy w każdym roczniku) grube były tylko dwie (!) dziewczynki. I wystarczy porównać statystyki by przekonać się, że społeczeństwa były kiedyś o wiele szczuplejsze. Pomiary robione przez firmy konfekcyjne pokazują nawet, że kobiety miały też kiedyś szczuplejsze talie i mniejsze biusty.
                                • aandzia43 Re: Ładna? 16.02.15, 22:51
                                  Ludzie jeszcze kilkanaście lat temu byli również nizsi i o drobniejszym koścu, więc nic dziwnego, że i obwody mieli mniejsze. Ale nie będę się kłócić, że epidemii otyłości nie ma smile Pani ze zdjęcia jest gabarytow i kształtów ulubionej przez Polaków przedwojennej aktorki Jadwigi Smosarskiej. Na zdjęciach z tamtej epoki również oglądam sporo pan o "mocnej budowie". Nie otyłych, ale takich z BMI w okolicach 24-25.
                                  Jeśli zaś mowa o czasach mojej młodości i dzieciństwa (mam 50 lat), to owszem, otyłych dzieci i młodych ludzi było mniej, ale mniej było również dziewczyn z koszmarną niedowagą. Zdrowiej było.
                                • to_ja_caryca_katarzyna Re: Ładna? 17.02.15, 09:34
                                  A moja w latach dwudziestych i tez widzialam sporo zdjec z jej mlodosci, pelno jej kuzynek i kolezanek i wiekszosc byla NORMALNA (w przedziale 38-44) nie jak te chabinki na twoim zdjeciu, ktore byle podmuch wiatru uniesie. O latach glodu nie mowimy, bo to oczywiste, ze sie to odbija na wadze, ale sztuczna chudosc nie byla promowana, bo byla objawem choroby!!! Mezczyzni tez byli niczego sobie, nie jakies tam chabety.
                      • anorektycznazdzira Re: Ładna? 16.02.15, 21:58
                        "Koszty tego wszystkiego zapłacą wszyscy, gdy zaleje nas epidemia cukrzycy i chorób metabolizmu. "

                        Ale
                        jak nie przestanie się bombardować społeczeństwa nieosiągalnymi wzorcami wizualnymi, to zaleje nas epidemia depresji i innych zaburzeń o podłożu emocjonalnym, deficytów wszelkiej maści, problemów w relacjach interpersonalnych i wszelkiego syfu biorącego się z nieuleczalnej frustracji. A właściwie już zalewa. Nie można ignorować faktu, że poza niezaprzeczalnym związkiem stwierdzonym pomiędzy np. cukrzycą a nadwagą jest taki sam niezaprzeczalny związek pomiędzy abstrakcyjnym zupełnie wizerunkiem medialnym kobiety, a stanem psychicznym młodych dziewcząt, ich zaburzeniami odżywiania czy totalnie nieadekwatną samooceną.
                          • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 22:11
                            zuleyka.z.talgaru napisała:

                            > Masz przykład wyżej - pani z braku jedzenia rzeczywistość się zaburza.

                            Acha, BMI 21,5 i rozmiar 38 to za niska waga i objaw niedojadania? Rany, dajcie sobie już spokój i idziecie się odreagować biegiem dookoła bloku. Dobrze wam zrobi na nerwy i spalicie przy okazji parę zbędnych kalorii.
                        • snakelilith Re: Ładna? 16.02.15, 22:17
                          anorektycznazdzira napisała:

                          Nie mo
                          > żna ignorować faktu, że poza niezaprzeczalnym związkiem stwierdzonym pomiędzy n
                          > p. cukrzycą a nadwagą jest taki sam niezaprzeczalny związek pomiędzy abstrakcyj
                          > nym zupełnie wizerunkiem medialnym kobiety, a stanem psychicznym młodych dziewc
                          > ząt, ich zaburzeniami odżywiania czy totalnie nieadekwatną samooceną.

                          Oczywiście. I dlatego rozwiązaniem tego problemu jest zastąpienie modelek w rozmiarze 32 od razu tymi z rozmiarem 44. I wmawianiem kobietom z rozmiarem 38, że niedojadają, padają z głodu i propagują chudy, aseksualny kult ciała. wink
                          • thea19 Re: Ładna? 16.02.15, 22:21
                            osoba o wzroscie modelki i rozmiarze 32 jest skrajnie chuda - nie powinna byc wzorcem. zdrowe rozmiary to zaleznie od budowy i wzrostu 36-42
                              • thea19 Re: Ładna? 16.02.15, 22:32
                                i MM tez miala 42 choc w talii po usunieciu zeber to mozna bylo dlonmi objac. ja sobie nie wyobrazam osoby w rozmiarze 32 i wzroscie min 175cm, ktora wyglada jak zdrowy czlowiek a nie zasuszona mumia
                              • snakelilith Re: Ładna? 17.02.15, 11:14
                                zuleyka.z.talgaru napisała:

                                > O, 42 to ma Monica Belluci - ale wg pani wyżej jest spasioną krową. Ouu jeee

                                Monica Belluci ma 50 lat. I 42 to ona nosi pewnie francuskie, czyli europejskie tylko 40. Widziałam ją w kilku filmach na przestrzeni lat i w żadnym nie miała takiego cellulitu na ramionach jak ta "modelka" od sześciu boleści. Przy tej dziewczynie Belluci wyglądałaby na szczuplutką, bo Belluci, to główne biust ma, a nie otłuszczone biodra, uda i ramiona.

                                https://stylesatlife.com/wp-content/uploads/2013/12/Monica-Bellucci-Beauty-Secrets.jpg
                          • anorektycznazdzira Re: Ładna? 16.02.15, 22:22
                            A kto tak robi?
                            Serio pytam.

                            Co do modelek, to tych w rozmiarze 38-40 ze świecą szukać. Wielka szkoda.
                            Raczej paradują tłumy krzywych szkieletorów ze sztucznymi cyckami, plus od czasu do czasu akcja "plus size" z dziewczyną już pulchną po prostu, jak ta na zdjęciach. Do "zastąpienia" mamy m/w tak daleko, jak Ukraina do odzyskania Krymu tongue_out
                            Ale fakt ich pojawiania się raz na ruski rok oceniam bardzo poztywnie, bo zwyczajowe wybory w świecie lansu są obecnie totalnie wypaczone.
                            • baltycki Re: Ładna? 16.02.15, 22:31
                              > Co do modelek, to tych w rozmiarze 38-40 ze świecą szukać. Wielka szkoda.
                              Mezczyzni lubia ogladac ponizej 38, w domu akceptuja powyzej 38.
                              • kropkacom Re: Ładna? 17.02.15, 07:13
                                A musi zawsze chodzić o mężczyzn? Fakty są takie, że w domu akceptuje się prawie wszystko, a oczki lecą za wszystkim innym. Chodzi o to jak się same kobiety postrzegają. Siebie i siebie nawzajem.
                                • zuleyka.z.talgaru Re: Ładna? 17.02.15, 11:31
                                  Ależ to oczywiste, ze kobiety postrzegają inne kobiety pierdylion razy ostrzej niż by należało. Kompleksy, kompleksy, kompleksy. Jak ktoś ich nie ma to się nie interesuje specjalnie wyglądem innych, a już szczególnie nie obrabia tyłka.
                        • snakelilith Re: Ładna? 17.02.15, 11:28
                          gazeta_mi_placi napisała:

                          > A ile rodowitych Angielek lub Niemek ma nadwagę? O Włoszkach i Amerykankach nie
                          > wspominając, jesteś dobra z liczb, więc sądzę, że mi pomożesz smile
                          >


                          Angielki, Niemki i Amerykanki nas wyprzedzają. Jeszcze. Ale od kiedy to zależy ci na doganianiu zgniłego Zachodu? Albo to ma być jedyna dyscyplina, w której Polakom uda dostać się na szczyt? No to pracujemy na ten sukces. Tylko 25 lat kapitalizmu, a jakie wyniki. A Włoszki są od Polek szczuplejsze. Twoje stereotypy o pulchnych brunetkach z reklam makaronów się nie sprawdzają. Jak wiele innych zresztą.
                          • gazeta_mi_placi Re: Ładna? 17.02.15, 11:43
                            >Tylko 25 lat kapitalizmu...

                            No proszę, jeżeli chodzi o otyłość (która jest zjawiskiem negatywnym) to jest to "tylko 25 lat kapitalizmu", jeżeli chodzi o rozwój gospodarczy (Polskę wyprzedzają inne kraje jak np. Niemcy itp.) - to jest "aż 25 lat kapitalizmu, można było spokojnie nadrobić do poziomu innych państw europejskich, ile można czekać..."
                            Chyba odświeżę wątek "Innego rodzaju zabawa" smile
    • jehanette Re: Ładna? 16.02.15, 14:54
      Łojzicku, jestem XXL o_0

      Ta pani jest dla mnie normalną kobietą, nie żadną XXL. Pewnie nosi "wieeeelki" rozmiar 38-40.
      Dopiero będą kompleksy crying
      • jehanette Re: Ładna? 17.02.15, 09:15
        No dobra, nie jestem biegła w ocenianiu "na oko" rozmiarów, nawet rozmiaru własnego dziecka nie umiem już ocenić. Ale pani jest ładna i zgrabna, mi się podoba. Przeraża mnie ten wątek...
        • kalina_lin Re: Ładna? 17.02.15, 11:01
          Ale co jest przerażającego w tym, że różnym ludziom się różne figury podobają? Za to ma bardzo ładne rysy twarzy i włosy, z tym się zgadzzają chyba wszyscy.
    • conena Re: Ładna? 16.02.15, 14:55
      wygląda jakby miała głowę doklejoną od innego ciała. buzię ma śliczną, włosy piękne, ale reszty bym nie chciała. chociaż, kurde, jestem szczuplejsza ale na niektórych zdjęciach wyglądam jakbym miała potrójny podbródek, więc na podbródki mogę się z nią wymienić wink reszty nie biere.
    • default Re: Ładna? 16.02.15, 15:01
      Ładna, zgrabna, seksowna. Nie wiem, o co chodzi z tym "xxl" i "plus size" w tym przypadku, grube modelki to te:
      www.pomponik.pl/zdjecia/zdjecie,iId,1237083,iAId,93189
    • beverly1985 Re: Ładna? 16.02.15, 20:42
      to jest XXL? wedlug mnie to ona nosi rozmiar 40.
      To jest modelka 44:
      m2.paperblog.com/i/131/1313373/curvy-beauty-candice-huffine-qualche-confessi-L-8WBt8F.png

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka