olinka20 23.04.12, 20:56 Przejezdzajaca na czerwonym swietle tuz mi przed maską , tak ze uderzyłabym centralnie 50 km/h w drzwi pasazera, a na miejscu owego pasazera widze fotelik dzieciecy z zawartoscią Nosz kuzwa! Wg mnie "mysli" - ja nie zdaze!!? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ez-aw Re: Co mysli baba 23.04.12, 21:32 Zdecydowanie nie myśli. Współczuje "przygody". coś takiego może wytrącić z równowagi Odpowiedz Link
olinka20 Re: Co mysli baba 23.04.12, 21:36 A zebys wiedziała Ez A na drodze ciezko mnie wytrącic z rownowagi, bo mam duzo tolerancji dla innych, nawet dla głupoty i bezmyslnosci. Odpowiedz Link
jowita771 Re: Co mysli baba 23.04.12, 21:39 Nie myśli. Może nie zauważyła. |Nie wierze, że ktoś może zrobić tak głupio wioząc dziecko. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Co mysli baba 23.04.12, 21:46 Tam sie nie da nie zauwazyc. Dlatego mysle, ze stwierdziła "ja nie zdąze"... A co do głupoty osob wozacych dzieci, to po obserwacji pani w bmw X3, wyprzedzajacej na 3 na zakopiance, a z tylu hasały dzieci, to juz nic mnie nie zdziwi. Odpowiedz Link
arwena_11 Re: Co mysli baba 23.04.12, 22:11 Wiesz baba wjeżdżająca mi w tył na skrzyżowaniu ( ja stałam, i czekałam, żeby się włączyć do ruchu ) powiedziała mi "Myślałam, że pani już ruszyła". Może czasami lepiej jak nie myślą, tylko patrzą na drogę. Bo jak widać z myślenia też niewiele wynika Odpowiedz Link
jowita771 Re: Co mysli baba 24.04.12, 06:43 W mojego męża wjechał chłopak wyjeżdżający z podporządkowanej, wjechał w drzwi i jeszcze go zrugał, skąd się tam wziął. A miejsce bez żadnych krzaków, nie ma bata, żeby nie zauważyć, samochód też nie najmniejszy - sharan. I chciał mojemu mężowi dać stówę, ale mąż nie chciał. Ubezpieczyciel szkodę wycenił na ponad 2 tysiące. Odpowiedz Link
mearuless Re: Co mysli baba 23.04.12, 22:18 jam jest taka pinda. mi sie wydaje ze zawsze zdążę...zolte,zolte,czerwone...nie ma opcji hamowanie..............udalo sie Odpowiedz Link
jowita771 Re: Co mysli baba 24.04.12, 06:45 Żeby tylko nikt przez Ciebie zdrowia nie stracił, albo gorzej. Odpowiedz Link
cudko1 Re: Co mysli baba 24.04.12, 12:33 mearuless napisała: > jam jest taka pinda. > mi sie wydaje ze zawsze zdążę...zolte,zolte,czerwone...nie ma opcji hamowanie.. > ............udalo sie to samo pewnie myśał ten burak co na przejściu na czerwonym jebnął moją klientkę, matkę dzieciom, połamany kręgosłup, miednica, uraz głowy, trepanacja, 2 tyg. na ojomie w stanie śpiączki farmakologcznej albo ten co nie zdążył i jebnął w auto 24 - letniego chłopaczka - efekt? amputacja kończyny, wycięta śledziona, połamana miednica wymieniać dalej? o jeszcze tak samo pewnie myślał gościu co walnął w auto 23 letniej matki - osierociła 3 letniego syna nie ma jak ja Cię lubię....... to tego nawet nie skomentuje ja wiem że wszystko co złe nie przytrafi się nam, ale jednak.... no ale może ja przewrażliwiona jestem Odpowiedz Link
mearuless Re: Co mysli baba 24.04.12, 12:57 spokojnie. nie mam prawa jazdy. jestem za to czynnym doradca kierowcy. gadaja na miescie ze nie ma nic bardziej wkurwiajacego niz jazda ze mna obok Odpowiedz Link
cudko1 Re: Co mysli baba 24.04.12, 13:03 ufff mea ulżyło mi co nie zmienia faktu że tacy upiorni kierowcy (pieszy również) istnieją 0 cero wyobraźni, całkowite zadufanie w sobie i wiara w swoje umiejętności, z drugiej strony tak cudakowi ciśnienie podnosić?? nie ładnie.............. mam tylko że ten kierowca, któremu doradzasz to za bardzo Cię nie słucha Odpowiedz Link
mearuless Re: Co mysli baba 24.04.12, 22:40 aj tam sluchaja raczej po kilku dobrych radach chca sie zatrzymywac i zostawiac mnie na poboczu szwagier jak mnie wiezie to wlacza radio dosc glosno...doprawdy zero wdziecznosci-ja nie wiem jak oni wszyscy daja sobie beze mnie rade Odpowiedz Link
mamolka1 Re: Co mysli baba 25.04.12, 13:34 Parę lat temu mój chłop też tak mi doradzał - ja prawko miałam, on jeszcze nie. Nie, nie nie wysadziłam go z auta - zatrzymałam się , wysiadłam i poszłam w pizdu i w duszy miałam to co on zrobi ... Odpowiedz Link
jowita771 Re: Co mysli baba 26.04.12, 08:50 Wkurwianie kierowcy to nie jest najbardziej pożyteczne zajęcie. Ja takiego doradcę kiedyś wysadziłam w szczerym polu w deszczu. Przepraszał, mówił, że już nie będzie, ale już wcześniej mu uwierzyłam, więc potem wiedziałam, że nie dotrzyma słowa. Odpowiedz Link
hamerykanka Re: Co mysli baba 24.04.12, 00:21 A co mysli baba z komorka w reka, scinajaca malutkim samochodzikiem (nie wiem co to bylo ale male) zakret na skrzyzowaniu, kiedy ja czekam na swoim pasie? I jeszcze rzucila mi spojrzenie, ktore moglo zabic. A Daisy raczej nie da sie przeoczyc. Ja mam z kolei alergie na wcinanie sie przed kogos; wjezdzanie z parkingu prosto na lewy pas i woooolnneee przyyyspieszanie, kiedy czlowiek jadacy tym pasem musi stanac na hamulcu? Albo wlaczanie sie do ruchu na autostradzie nie zwazajac ze cos tym pasem jedzie i nie ma gdzie uciec? Nie ma chyba dnia zebym czegos takiego nie przezyla, ostatnio w wykonaniu wielkiej ciezarowy, ktora mnie malo nie sprasowala. I tez jechalam Daisy, nie smartem... Odpowiedz Link
prigi Re: Co mysli baba 24.04.12, 06:43 może myśleć o: -dlaczego ten dzieciak ciagle płacze/gada-już mi łeb pęka! -Jezu,mam jeszcze tylko 5 minut, abym zdążyła odebrać drugie od babci/z przedszkola/ szkoły -znowu szefowa miała do mnie pretensje o całe zło wydziału, jej niepowodzenia -spać, spać, spać-przez tego potwora spałam dzisiaj 3 godziny, w ciągu ostatnich kilku dni zbierze się 12h -co dzisiaj jeszcze musze zrobić-zakupy-są, pranie-jest, lekarz-fak, fak, zapomniałam!!!! itd. itd. z mojego życia wzięte. i zdażyło mi się, ze zmeczenia ogólnego nie zauważyć czerwonego światła. albo jeszcze gorzej-zauważam, ale synapsy żle działają przy mega obciażeniu i nie wysłają do mózgu informacji : czerowne-stój! na szczęście było to w godzinach bardzo porannych lub późno wieczornych, gdy ruch jest znikomy. Odpowiedz Link
a-ronka Re: Co mysli baba 24.04.12, 11:26 ostatnio zauważyłam wysyp bab jeżdzących jak debilki. Nie wiecz czy to wiosna ,czy one są głupie ale normalnie strach jechac obok/za/przed autem gdzie kierowcą jest baba. No i znając moje nerwy,w sobotę nie zdzierżyłam,dogoniłam babę i ją opierdoliłam przy "oklaskach" strazników miejskich. Pani myślała,że jak nie wrzuci kierunkowskazu to ja domyślę się,że ona skręca ! Odpowiedz Link
ellgie Re: Co mysli baba 24.04.12, 11:56 Jak by to powiedział mój mąż "nie nadaje się na kierowce ten, kto podczas jazdy myśli o czymś innym niż to co przed nim na drodze".... Odpowiedz Link
prigi Re: Co mysli baba 24.04.12, 13:54 chciałabym wierzyć, że są na świecie ludzie, którzy zostawiają swoje problemy za drzwiami samochodu i cały czas myślą tylko i wyłącznie o drodze. nie słuchają radio, nie rozmaiają z pasażerami i nie odbierają telefonów (mówię oczywiście o zestawie głośnomówiącym), przecież to wszystko rozprasza i powoduje, ze kierowca mimowolnie się dekoncetruje. ale jakoś ciężko mi w to uwierzyć Odpowiedz Link
ellgie Re: Co mysli baba 24.04.12, 14:40 Napisałaś, że zdarza Ci się przejechać na czerwonym świetle, z powodu myślenia np o zakupach,praniu, dziecku czekającym w przedszkolu czy u babci. Naprawde tak trudno sie skoncentrować na tą chwile jazdy miejskiej? Przecież Lubin to nie metropolia. Ja nie mogłam zdać egzaminu na prawko bo właśnie gubiła mnie ta dekoncentracja. Odpowiedz Link
prigi Re: Co mysli baba 24.04.12, 17:34 nie napisałam, ze przy myśleniu o zakupach zdarzyło mi się przejechac na czerwonym. napisałam, o czym mogła ta kobieta myśleć i o tym, że ze zmęczenia przydarzyło się przejechać przez czerwone światło. nie uważam się za króla szos, ale za ciapę za kierownicą tez nie. jeżdżę sporo, jestem uważna, na trasie wręcz zachowuję się zachowawczo, ale jestem tylko człowiekiem i czasami popełniam błędy. może dlatego staram się nie oceniać innych póki nie poznam ich wersji. odpowiadając za wczasu na stwierdzenie-jesteś zmęczona-nie wsiadaj za kierownicę. nie zawsze się da, samochodem dojeżdżam do pracy 20km. mój syn przez okres kilku tygodni darł się w nocy przez parę godzin, co skutkowało, że spałam po 3-4h/d. gdybym brała wolne, za każdym razem, gdy byłam zmęczona, a co za tym idzie nie mogłabym dojechać do pracy, urlopu nie miałabym już w lutym. na szczęście zimne powietrze i głośna muzyka szybko stawiały mnie do pionu. a w ogóle to foch-jak to Lubin, to nie metropolia, he toż to miasto, w którym nie długo zamieszkają dinozaury a zarazem oaza spokoju i dobrobytu Odpowiedz Link
ellgie Re: Co mysli baba 24.04.12, 21:03 gdzie te dinożarływ tym parku obok Tesco? A ten Twój mały dalej taki nieśpiący? Odpowiedz Link
prigi Re: Co mysli baba 24.04.12, 21:50 niestety, mój terrorysta cały czas się budzi w nocy, nigdy nie wiem czy na 5 min czy na 3 godz a dinki z całą wizualizacją masz tutaj moim zdaniem całkiem fajnie będzie wyglądać Odpowiedz Link
ellgie Re: Co mysli baba 24.04.12, 22:16 Ale jak??? obudzi się np o 2 w nocy i do 5 nie śpi???to co robi bawić sie chce?A ile On w dzień śpi? Jezusicku to ja nie mam co na swojego (15 mcy) narzekać...bo żarłok mały obudzi się na butle pojęczy i śpi dalej.Jego starszy brat jak miał pół roku spał całą noc.. A te Dinki to podobne do tych ze Szklarskiej (ta piaskownica z koścmi) s Odpowiedz Link
prigi Re: Co mysli baba 25.04.12, 07:32 a no, budzi się np. o 1 w nocy i przez 1.5-3 h, do wyboru: krzyczy, bo nie chce być w łóżeczku; płacze, bo go bolą zęby; lata po moim łóżku, bo jest wyspany; krzyczy, bo ma weltschmerz <wali głową w mur> starsza przesypiała noce od 4 m-ca, a ta cholera raz na jakiś czas da mi iskierkę nadzei, że dorasta i prześpi całą noc, a następną budzi się średnio co 2 godziny Odpowiedz Link
melancho_lia Re: Co mysli baba 24.04.12, 11:32 Pewnie to samo co pewna babcia?opiekunka? która wlzała z wózkiem z dzieckiem na pasy na czerwonym świetle. Zorientowała się i cofnęła. Stanęła na chodniku, ale wózek stał na jezdni... Odpowiedz Link
pysiaczek1234 Re: Co mysli baba 25.04.12, 21:45 Pewnie to samo co i ta co rok temu skasowała nam przód auta a swój cały, bo nie zauważyła. Mąż jechał prosto ona z naprzeciwka i sobie skręciła na stacje paliw waląc w niego z ładną prędkością, mało wyhamowała żeby skręcić a mąż jechał prosto. Jej samochód obkręcił się tak , że stanął równolegle z naszym i skasowany był całkowicie od razu na złom. Nasz całe szczęście dało się wyremontować. Najlepsze było to, że właścicielem stacji był brat dziewczyny i usilnie próbował jeszcze udowadniać , że mój mąż jechał za szybko! Monitoring policjantowi pokazywał, policjant jednak go wyśmiał i stwierdził, że nawet gdyby jakoś udało się zmierzyć prędkość z jaką poruszał się mój mąż to i tak to tej dziewczyny wina i nie było się o co sprzeczać, ludzie się w czoło pukali jak ten braciszek próbował winę na mojego męża zwalić który jechał sobie prosto. Dodam, że rozpędzić się nie mógł bo to tylko około 5 metrów od zakrętu z którego wyjechał. Całe szczęście , że był bez dzieci bo właśnie po nich jechał do przedszkola. Odpowiedz Link
otojestemtu Re: Co mysli baba 25.04.12, 23:45 baba, czy chłop - wszyscy co zajeżdżaja drogę myślą - zdążę, a najbardziej wkurzaja mnie ci, co zajeżdżają drogę, przejeżdżają 2 metry i parkują. A kiedyś widziałam, jak jedna babka skręcała na światłach kolizyjnych w lewo, wjechała w motor który jechał z przeciwka prosto i jeszcze gościa opierdzieliła, że ona przecież zielone miała i kto go uczył jeździć Odpowiedz Link