Dodaj do ulubionych

work&travel

24.03.15, 10:23
czyjaś pociecha pojechała w świat? moja planuje, ma na to planowanie jeszcze 2 lata. a mnie się ciśnie na usta pytanie: czy koniecznie trzeba wybulić agencji za "wsparcie" czy też rozsądny Młody człowiek poradzi sobie sam? bo wolalabym honorarium agencji dać Młodej na wszelki wypadek, niz placic w sumie za "mentalne" wsparcie.
Obserwuj wątek
    • zuleyka.z.talgaru Re: work&travel 24.03.15, 10:25
      Pewnie, że sobie poradzi sama. W tych czasach to nie jest specjalnie skomplikowane.
    • catroux Re: work&travel 24.03.15, 10:54
      ale gdzie jedzie? ogolnie ogarnieta jednostka poradzi sobie sama, agencja przydaje sie np. w zalatwianiu wizy do US (nie jestem pewna, czy 'niezrzeszony' student by taka wize w ogole dostał).
    • asmarabis Re: work&travel 24.03.15, 10:58
      Ale jak ty sobie wyobrazasz udzial w W&T bez agencji??? To tak jak bys chciala wziac kredyt na mieszkanie bez udzialu banku wink to znaczy pisze o swoich doswiadczeniach, kiedys agencja byla niezbedna do uzyskania wizy uprawniajacej do pracy i znalezienia bezpiecznego miejsca pracy, teraz moze to sie zmienilo.....
    • joa66 Re: work&travel 24.03.15, 11:08
      To zależy gdzie ten program miałaby realizować. Jeżeli w kraju , do którego potrzebuje wizy, pozwolenia na pracę itd, bez agencji chyba się nie obędzie.
      • pomidorpomidorowy Re: work&travel 24.03.15, 11:18
        onegdaj do uk tez potrzebowalismy wiz....i jakos masa mlodych Polaków swietnie sobie z tym radzila smile
        to chyba tez zalezy od tego jaki ta agencja oferuje "work" wink jesli cos fajnego to dlaczego nie, lepsze to niz szukanie po omacku prac jako np.kelnerka
        • joa66 Re: work&travel 24.03.15, 11:26
          jakos masa mlodych Polaków swietnie sobie z tym radzila smile

          Ale chyba mówimy o legalnej pracy...
        • szeera Re: work&travel 24.03.15, 14:13
          Nielegalna wakacyjna praca w USA w dzisiejszych czasach to wybitnie głupi pomysł. Dziewczyna dla marnych paru groszy ryzykowałaby otrzymanie zakazu wjazdu do USA. A za pare lat może się okazać, że to duży problem np. zawodowy.

          Jeśli zależy jej na zwiedzeniu Stanów to niech sobie na to zarobi gdzieś w UE, a tam jedzie turystycznie. Powinno wyjść dużo korzystniej niż Work & Travel.
    • beverly1985 Re: work&travel 24.03.15, 12:36
      W przypadku w&t do USA agencja jest konieczna, aby dostać wizę uprawniającą do legalnej pracy.
      Jest to drogie, bo często dodatkowo jest się zmuszonym do zakupu biletu przez agencję, co jest droższe niz zrobienie tego samemu.

      Wiele osób za pierwszym razem wykupywało cały "pakiet" w&t, a za drugim razem "pakiet mimimum" w którym agencja załatwia tylko wizę, a pracy szuka się samemu na miejscu.
      • riki_i Re: work&travel 24.03.15, 12:43
        Stany naprawde odradzam. Nie znam nikogo, kto bylby z tego zadowolony
        • manala Re: work&travel 30.07.16, 23:16
          Dawno to dawno ale byłam 2 razy na takich programach i do dziś tęsknię za tymi wakacjami...Stany odwiedzałam jeszcze przy innych okazjach ale właśnie te wyjazdy do pracy wspominam z największym sentymentem. Aha - nie byłam nastawiona na "zarobek" tylko na zdobycie doświadczeń i zwiedzanie.
          • mary_lu Re: work&travel 31.07.16, 00:01
            Ja tak samo. Wakacje mojego życia.
            • marcelinakowalska01 Re: work&travel 12.10.16, 16:38
              Ja w zeszłym roku byłam też i wspominam suuuuper ^^ No tak kokosów nie zbiłam ale wakacje były i poznałam kraj wink Bylam z One Globe Travel, polecam jakby ktoś się wybierał wink
    • jkl13 Re: work&travel 25.03.15, 13:21
      Ale to zależy, czego twoja pociecha szuka. Bo jednak program W&T pod opieką agencji jest dość specyficzny, tzn. płaci się właśnie za to, że ktoś za nas załatwia wszelkie formalności i znajduje pracę.
      Natomiast jeśli pociecha chce po prostu zwiedzać świat przy okazji trochę pracując, to może sobie taki wyjazd zorganizować samodzielnie, o ile tylko zna dobrze język angielski.
      Moja siostra jest takim właśnie obieżyświatem, który załatwia sobie wszystko sam, z pominięciem agencji. Zaliczyła już: 4-miesięczny wolontariat w Malezji (za wikt i opierunek), roczny wolontariat w Tajlandii (za wikt, opierunek i małe kieszonkowe), od roku pracuje w Kambodży za wikt i ogromne pieniądze (ma opłacone przez pracodawcę mieszkanie i bardzo wysokie wynagrodzenie - zarówno na nasze, jak i tamtejsze standardy). Wszystkie te prace załatwiała sobie sama, wyszukując w internecie interesujące ją oferty w krajach i regionach świata, które chciała zwiedzić. Także wszystko zależy od "pociechy", jej osobistych umiejętności organizacyjno - logistycznych i otwartości na świat i ludzi. Agencję na każdym etapie można bowiem pominąć.
      • lemasakr Re: work&travel 30.07.16, 23:23
        W jakiej branzy pracuje? It?
    • justynabardo100 Re: work&travel 30.07.16, 23:10
      Wg mnie jeśli ma to być pierwszy taki wyjazd, to lepiej skorzystać z pomocy specjalistów, którzy załatwią za nas formalności i we wszystkim pomogą. Chodzi tutaj też o to aby praca była legalna, no i w razie jakiejś "draki" / problemu mieć się od kogo zwrócić. Spróbuj może zapytać o ofertę tutaj campamerica.pl
      • mamusia1999 Re: work&travel 30.07.16, 23:31
        czas leci. właśnie odpadło Chile. będzie Nowa Zelandia. i ew. wolo w Gwatemali. NZ z agencją, Gwatemala z zaprzyjaźnionym stowarzyszeniem charytatywnym, które prowadzi tam szkołę .
    • mary_lu Re: work&travel 30.07.16, 23:58
      Są różne agencje. Jak jeździłam kilkanaście lat temu, to najfajniejsza była ta przy UW. Bardzo dobra organizacja, dobrze zorganizowana opieka na miejscu, opłaty dla nich bardzo niskie, a do tego znajdowali niezwykle tanie bilety lotnicze. Na miejscu spotykałam ludzi z Polski i innych krajów, którzy płacili agencji kilkakrotnie więcej niż ja, a do tego mieli bilety lotnicze o 30-50% droższe.
      • mamusia1999 Re: work&travel 31.07.16, 00:56
        no tak, tylko moja pociecha pojedzie z niemiecką agencją.
        • menodo Re: work&travel 31.07.16, 01:05
          To może załóż wątek na jakiejś emutter?
    • pruszynkaaa Re: work&travel 31.07.16, 04:21
      Do Kanady na pewno nie trzeba niczego robić przez agencje. Można, ale jest to opcja a nie obowiązek.
      www.cic.gc.ca/english/work/iec/
    • mynia_pynia Re: work&travel 12.10.16, 19:46
      Oczywiście, że sobie poradzi. Na zmywak na miesiąc i później tydzień zwiedzania, znowu miesiąc na zmywaku i można lecieć gdzieś dalej na kolejny zmywak wink. Jako matka wolałabym zapłacić agencji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka