bei 01.04.15, 17:59 wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Zmarl-Robert-Leszczynski,wid,17415480,wiadomosc.html Słyszałyście? Mam nadzieję, że to plota, pamietam, że to tata małej dziewczynki. Zrobilo się mi tak dziwnie,odchodzić w wieku 48 lat tak bardzo za szybko Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kozica111 Re: Ojej :( 01.04.15, 18:03 Mówią że cukrzyca była nierozpoznana...nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pani.jezowa Re: Ojej :( 01.04.15, 18:24 Nie robił badań kontrolnych, po prostu. Cukrzyca latami może trwać bezobjawowo, nic nie boli, ludzie nie idą do lekarza. Dlatego trzeba robić badania kontrolne co jakiś czas. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Ojej :( 01.04.15, 18:40 Boleć nie boli, ale są inne objawy, które powinny zaniepokoić. Odpowiedz Link Zgłoś
pani.jezowa Re: Ojej :( 01.04.15, 18:44 Ale mogą nie występować bardzo długo. Jak się człowiek nie bada to zwyczajnie nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Ojej :( 01.04.15, 18:05 Mój rówieśnik , w tym roku będę miała tyle lat (a mogłam nie mieć) - dlatego szkoda, tym bardziej, bo to zbyt krótkie do życie Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: Ojej :( 01.04.15, 18:07 W szoku jestem że zmarł na nierozpoznaną cukrzycę - jeśli to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: Ojej :( 01.04.15, 20:53 media pewnie nie, ale sam Leszczynski ?.. Zdarzaly sie drzewiej takie dowcipy.. Odpowiedz Link Zgłoś
kalia-kalia Re: Ojej :( 01.04.15, 18:55 Jeśli czegoś nie pomyliłam, to mama tej dziewczynki przeszła stosunkowo niedawno (rok temu?) wylew czy udar. Przeżyła, ale dla dziecka to jeden dramat za drugim . Odpowiedz Link Zgłoś
mildenhurst Re: Ojej :( 01.04.15, 19:33 książkę pisał Identyfikator, opowieść o tym ile taki kartonik otwiera drzwi i jak identyfikuje człowieka. Miał ich całe pudła, a z każdym własną historię, szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina4 Re: Ojej :( 01.04.15, 19:35 bardzo smutna wiadomość za szybko odszedł, za szybko współczuję rodzinie, zwłaszcza córce, jej mama przeszła ciężką chorobę, była w śpiączce, a teraz taka tragedia, biedne dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
setia Re: Ojej :( 01.04.15, 19:55 nie mogę w to uwierzyć. taki fajny, pełen energii, młody człowiek. strasznie smutne Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka77_11 Re: Ojej :( 01.04.15, 19:58 Młody, pełen energii, sympatyczny. Miał zapewne jeszcze dużo do zrobienia na tym świecie. Smutne Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: Ojej :( 01.04.15, 20:40 Nie miał nierozpoznanej cukrzycy ponoć zdarzało mu się poinformować przed spotkaniem, że choruje może zasłabnąć i przerwać. Wiedział że choruje Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Ojej :( 01.04.15, 21:37 smutne to mogl jeszcze zyc i zyc, co to jest 48 lat? biedna ta jego coreczka Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: Ojej :( 01.04.15, 22:36 kurcze straszne...a jeszcze piszecie, że zostało dziecko z chora matką.... smutne to (( Odpowiedz Link Zgłoś