krejzimama 14.04.15, 21:27 Heros umięsniony, minimum 190cm, geniusz, wszystko sam potrafi zrobić, sprząta i gotuje, zarabia 15000 netto. Mimo, że zakłada koszule z krótkim rękawem do garnituru. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ichi51e Re: Mąż emamy 14.04.15, 21:51 I szefa cudzoziemca. Cham pali. No i nie bede nawet zaczynac na temat jego matki... Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:09 no i nie gotuje ani nie sprzata- za leniwy na to. Poza tym lacznie z aspergerem wypisz wymaluj moj dziad Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Mąż emamy 14.04.15, 21:39 Wszystko sie zgadza, tylko, ze moj chodzi w bialym podkoszulku na ramiaczkach spod ktorej wylania sie wlochata piers. Ach, moj tigerek! Odpowiedz Link Zgłoś
misiekzdzisiek2 Re: Mąż emamy 14.04.15, 21:41 U mnie się nie zgadzają 2 rzeczy: nie jest umięśnionym herosem i nie zakłada koszul z krótkim rękawem do garnituru Odpowiedz Link Zgłoś
misiekzdzisiek2 Re: Mąż emamy 14.04.15, 21:46 ja..knie goli co do sikania do końca nie jestem pewna bowiem nie towarzyszę mu w tych czynnościach Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:23 Moj lepszy bo chodzi w siatkowym pod ktorym rysuje sie pokazny brzuch. Owlosiony tyle ze to nie maz. Odpowiedz Link Zgłoś
awesome810 obłapia zawsze i wszędzie (zwłaszcza w kuchni) 14.04.15, 21:42 demonstrując w ten sposób swoje nieustające pożądanie, wynikające z gorącej miłości.... Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: obłapia zawsze i wszędzie (zwłaszcza w kuchni 14.04.15, 21:45 awesome810 napisała: > demonstrując w ten sposób swoje nieustające pożądanie, wynikające z gorącej mił > ości.... A ślina cieknie mu przy tym z pyska... Na szczęście jest wytresowany, więc po wszystkim sam powyciera. --- Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek). Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: obłapia zawsze i wszędzie (zwłaszcza w kuchni 14.04.15, 21:55 Ale chłepce wodę z bidetu. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: obłapia zawsze i wszędzie (zwłaszcza w kuchni 14.04.15, 22:10 lol Odpowiedz Link Zgłoś
ludborka Re: obłapia zawsze i wszędzie (zwłaszcza w kuchni 15.04.15, 09:33 po wszystkim sam powyciera w firankę Odpowiedz Link Zgłoś
dzika41 Re: obłapia zawsze i wszędzie (zwłaszcza w kuchni 15.04.15, 18:38 po wszystkim sam powyciera > > w firankę 😄 Wycierasz mi telefon!!!! -- Odpowiedz Link Zgłoś
wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Mąż emamy 14.04.15, 21:43 check check check check check Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Mąż emamy 14.04.15, 21:48 Masakra zrobiłam 3 dni odwyku od WAS - a tu mi takie wątki serwujecie ... Mam męża fajnego/szczupłego/ kochającego - nie sprząta, nie gotuje nie pierze .... Chcesz zdjęcie? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Mąż emamy 14.04.15, 21:50 kkalipso napisała: > Mam męża fajnego/szczupłego/ kochającego - nie sprząta, nie gotuje nie pierze . ...nie istnieje... Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:12 > > Mam męża fajnego/szczupłego/ kochającego ciekawa to skala wartosci. Waga jakby byla wazniejsza niz to czy kochajacy... Dzisiejsze wartosci ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:23 Chyba brak ci poczucia humoru. Bo nie wierzę że odebrałaś moją odpowiedz na poważne.... Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:33 w tym watku chyba nikt nie pisze nic na powaznie...)) Odpowiedz Link Zgłoś
t.tolka Re: Mąż emamy 14.04.15, 21:51 Nie lapie sie na te.kryteria Musze sie rozwiesc koniecznie. Jak najszybciej. Szkoda, bo go lubie w sumie. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Mąż emamy 14.04.15, 23:49 a ja mam niskiego/grubego i z urodą dla koneserów, a i tak jest w deche dla mnie choc fakt- silny jak drwal jest Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Mąż emamy 14.04.15, 21:56 Bo my mamy prawdziwego męciznę, a nie niewytresowane chuchro jak ty i po prostu nam zazdrościsz. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:03 Mój jest bardziej męski od Putina zazdrośnico. Współczuję twoim dziecią. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:17 Mój to z twarzy pitbull, a nie jakiś kundel. Odpowiedz Link Zgłoś
kruche_ciacho Re: Mąż emamy 14.04.15, 21:52 a ja nie mam meza nie naleze do klubu? ps. moj chlop nosi za duze bokserki twierdzac ze musi miec miejsce na "ta" bestie.... Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: Mąż emamy 14.04.15, 21:53 Plecak koniecznie. W plecaku nosi dziecięce majtki. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Mąż emamy 14.04.15, 21:53 A skąd ten wniosek? ;p Umięśniony umiarkowanie (nie jest typem mięśniaka, ale ćwiczy wybrane dyscypliny 2-3 razy w tygodniu), 180 cm, nie geniusz ale z wyjątkową inteligencją emocjonalną i idealnie pasującym mi sposobem myślenia i widzenia świata, w domu woli zapłacić niż robić sam (chociaż wiele rzeczy potrafi), sprząta i pierze, ale gotuje tylko wodę na herbatę (nie umie zaparzyć niczego ponad torebką liptona, bo sam herbaty nie pije), zarabia na waciki. Garnitur nosi od święta (nie częściej niż 2-3 razy w miesiącu) i zawsze pod marynarką ma taliowaną koszulę z długim rękawem i spinkami. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Mąż emamy 14.04.15, 21:54 Aaa, na co dzień nosi plecak, do czego go gorąco zachęcam. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:19 Pewnie, że tak, bo jak się baby nie bije, to jej wątroba gnije. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Mąż emamy 15.04.15, 18:43 A zgnita wątroba uroku nie doda. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:50 Mi wszystko jedno czy jest, bo mnie ostatnio prawie nie ma. Ale jego obecność może się przydać dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:13 No to doopa. Mój mąż jest o 4 cm za niski i nie posiada koszul z krótkim rękawem Z gotowania tylko sushi umie zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:14 Gotuje, czasem sprzata. Pracowal kiedys jako au- pair. Przebiegnie czasem maraton. Jak prosze to sie ogoli. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:51 Za duży. Której by się chciało nosić szpilki od 20 cm wzwyż (wszak trzeba się dobrze komponować). Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:20 > Heros umięsniony, minimum 190cm, .......... A skąd... stary, bezzębny, przerzedzone włosy, bez dochodu. Pali, czka i pierdzi Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:27 Masakra - dlaczego z nim jesteś??? Jak na emamę to nie przystaje Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:37 Pierze, sprząta i gotuje i żadna ździra go nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Mąż emamy 14.04.15, 23:28 i żadna ździra go nie chce Ja bym tam chetnie oddala mojego jakiejs goralce na wychowanie na pol roku. Nawet doplace Odpowiedz Link Zgłoś
wasp20 Re: Mąż emamy 15.04.15, 08:46 Pierze, sprząta i gotuje i żadna ździra go nie chce U mnie pierze, sprząta, gotuje, dzieci wychowuje i, niestety, niejedna ździra go chce, choć (zrzynając od koleżanki powyżej) urodę ma dla koneserów Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:21 a poza tym ma ksywke w domy Glupkowaty Misu Odpowiedz Link Zgłoś
anoresk Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:27 Ochh!!! Deprecha murowana...176 cm wzrostu , pasibrzuch , zarabia trochę więcej ode mnie - i 15 tyś to wielokrotność jego i mojej pensji. Do garnituru zakłada koszule z długim rękawem . Gotuje obiady. Mało sprząta i bardzo rzadko myje kibel. Kocha dzieci ponad życie i wszystko przy nich robi. Zmienia się na lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
anoresk Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:29 Zapomniałabym - puszcza gromkie bąki ale tylko w łazience Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:30 Niektóre ematki potraktowaly ten wątek jako prawdziwe wyzwanie Autorka się myli, bo miś zarabia nie 15000 netto, tylko 25000. Ma 2 metry wzrostu, 25 cm penisa i w wolnych chwilach rozmawia z kolegami o przewijaniu dzieci i wypieku ciast. Wszystkie sasiadki na jego widok sikaja z zazdrości. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Mąż emamy 15.04.15, 18:44 a zawija sobie w kolanie, żeby mu się nie majtał. Odpowiedz Link Zgłoś
anoresk Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:36 A jak nie spełnia powyższych warunków to czas pakować walizki. Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:43 To dopiero chłop - daj adres! hohoo podziel się tym sprzętem .. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:53 O przepraszam, ja mam życie wewnętrzne między pochwą a gardłem, 25 cm się boję ;p Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_caryca_katarzyna Re: Mąż emamy 15.04.15, 18:37 Nie dwa metry, ale reszta wymiarow sie zgadza Odpowiedz Link Zgłoś
azja-od-kuchni Re: Mąż emamy 14.04.15, 22:50 Mój ma specyficzną wadę wzroku... nie widzi bałaganu który sam wygenrował poza tym nie nosi garniuturu, poza tym jest brodaty i boi się dentysty.... Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Mąż emamy 15.04.15, 00:31 umiesnionym adonisem z 6-pakiem, na widok ktorego mdleja wszystkie bialoglowy moj maz nie jest . aczkolwiek ulomkiem tez nie jest. wzrostu faktycznie ma 192 cm, ale tez niewielki brzuszek. ma tendencje do tycia, ale trzyma je w ryzach dzieki uprawianym sportom, wiec ogolnie kondycje fizyczna ma calkiem niezla. zima jezdzi na nartach, latem rowerem po gorach, a calorocznie biega, srednio 3-4 razy w tygodniu po ok. 10 km. zaden z niego wyczynowiec, ale trzyma sie niezle. koszul z krotkim rekawem do garnituru nie nosi, choc kilka koszul sportowych z krotkim rekawem posiada, ale nie zdarzylo mu sie zalozyc zadnej do garnituru. geniuszem nie jest, ale jest dobry w swoim fachu, choc to nie zadna super waska i tajna dziedzina. zarabia nieco mniej niz 15 tys. netto, ale we frankach szwajcarskich, wiec spokojnie starczy nam na dom, ktory wlasnie budujemy. jakims super zdolnym panem zlota raczaka nie jest, ale podstawowe rzeczy w domu zrobic potrafi. sam polozy np. panele, ale za plytki woli sie juz nie brac. sprzatac i gotowac tez potrafi. wspomagal mnie w przygotowaniach na komunie naszego syna w ubiegla niedziele i zrobil kurczaka w winie oraz odkurzyl i zmyl podloge w salonie. na wiecej nie mial czasu, bo duzo pracuje, wiec normalnie sprzatanie i gotowanie, to moja dzialka. Odpowiedz Link Zgłoś
zonaczolgisty Re: Mąż emamy 15.04.15, 01:16 180cm, umiesniony i potrafiacy mnie podrzucic w gore na jednej rece Sprzata, zlota raczka jest, gotuje rzadko i w zakresie kilku potraw choc w mlodosci pracowal na kuchni i do dzis dochodza mnie legendy o jego pizzy, ktorej nigdy nie doswiadczylam. Zarobki pomine bo nie w Polsce to i tak odniesc sie nie mozna. Koszule pod garniture zaklada z dlugim rekawem i nawet wylacznie takie na spinki. Natomiast po chalupie mi sie wloczy w za krotkich portkach od dresu i fiolkowym polarze zdjetym z wlasnej tesciowej gdy ta schudla poteznie. I co tu zrobic??? Pomoz krejzi bo nie idzie wytrzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mąż emamy 15.04.15, 01:25 Nie no, mój ma tylko 186 cm wzrostu i nie zakłada koszuli z krótkim rękawem do garnituru. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Mąż emamy 15.04.15, 07:32 Mój jest kosmitą, jak to kiedyś któraś forumka napisała. Ma świra na punkcie naszych psów i kotów, każdej wiosny poważne aberracje okołotrawnikowe i ogólnie okołoogrodowe, miewa częste napady obsesyjnego sprzątania, nie gotuje nic, nie umie uruchomić pralki. Kocha swojego zabytkowego mercedesa, tzw. w rodzinie "święte auto". Jest brudasem, wieczorem często zasypia w ubraniu na kanapie przed tv i tak śpi do rana. Nie goli jajek ani pach, a twarz sporadycznie, bo ma bardzo skąpy zarost. Sika na siedząco, do zrobienia kupy potrzebuje koniecznie jakiejś lektury i co najmniej 30 minut. Ma 198 cm wzrostu i 90 kg. Nie uprawia żadnego sportu, dużo pali, a po obiedzie domaga się "ciuciu". Potrafi pożreć pół kilo cukierków czekoladowych w jeden wieczór. Odpowiedz Link Zgłoś