Dodaj do ulubionych

Ukradli mi torebke

28.04.15, 12:39
Wczoraj zostałam okradziona a raczej dałam sie okraść jak to duzo osób mi powiedziało.
Jechałam na rowerze torebke miałam w koszyku, zatrzymałam sie na światłach podbiegł do mnie chłopak chwycił torebke i odbiegł. Mnie tak wmurowało, ze zanim zaczełam krzyczeć jego dawno już nie było. Wracając do tematu w pierwszej chwili nie wiedziałam co mam robić później zgłoszenie na Policje.
Telefon portfel wszystkie dokumenty karty ksiazeczka zdrowia dziecka.
Zostałam z niczym w portfelu miałam 500zł ale akurat kasy najmniej mi żal.
Tak sobie pomyslalam dopiero wieczorem ze ja jestem nienormalna, ze nosiłam w torebce wszystko i ta cholerna ksiazeczka zdrowia dziecka tego najbardziej zaluje (akurat dzień wczesniej byłam z dzieckiem u lekarza i jej nie wyciagnełam)
Czy wy też nosicie wszystko w torebce tak ja ja do tej pory?
Od dzisiaj już tak nie bedzie nauczyłam sie na bledzie

Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 12:42
      Bardzo Ci współczuję. Czemu go nie goniłaś na tym rowerze? Był w końcu pieszo.
    • asmarabis Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 12:44
      Wspolczuje. Po telefonie nie da sie jakos zlokalizowac zlodzieja? Chyba iphpne ma taka opcje, ze mozesz sprawdzic gdize jest telefon, nie wiem jak inne? A gdzie to sie stalo, w jakim miescie takie rozboje?
      • niktmadry Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 12:46
        Moa Mama miała kiedyś podobną sytuację - znaczy tez jej ukradziono torebkę. Wysłała sms-a na swój telefon, że bardzo prosi o anonimowe odesłanie dokumentów. I o dziwo - otrzymała taką przesyłkę. Bez pieniędzy rzecz jasna ale jednak.
    • ga-ti Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 12:46
      Współczuję!
      I to nie Ty jesteś winna, tylko złodziej!
      W torebce noszę wszystko, oduczyłam sie nosić wszystkiego (dokumentów) w portfelu, gdy mi portfel ukradli, bo wyrabianie nowych dokumentów było upierdliwe. Ale w torbie mam dokumenty, karty, notes-kalendarz z ważnymi info., telefon, portfel...
      Może złodziej wyjmie pieniądze, a resztę gdzieś wyrzuci? Mi policja kazała szukać w pobliskich koszach, krzakach...
    • catroux Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 12:54
      Bardzo współczuję!
      Mojej mamie dwa razy wyrwano torebkę, od tamtej pory staram się nie nosić wszystkiego razem. Dowód mam zazwyczaj w torbie, ale karty i klucze do mieszkania wkładam do jakiejś wewnętrznej kieszeni, o ile to tylko możliwe. Gdybym mieszkała pod adresem zameldowania, bardzo uważałabym też, żeby nie nosić dowodu i kluczy razem.
    • anel_ma Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 12:54
      współczuję
      wkładając torbę do koszyka ZAWSZE najpierw przekładam rączkę przez kierownicę - ewentualne przecięcie pasków trwa dłużej i w razie czego jest chwila na reakcję (walnąć w łeb czy coś)
    • lauren6 Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 12:58
      > Czy wy też nosicie wszystko w torebce tak ja ja do tej pory?

      Na rower biorę torebkę mini: mini portfel (1 karta, dowód osobisty, trochę gotówki), komórka, klucze, jakieś chusteczki i pomadka.
      W zwykłej torebce noszę dużo rzeczy, książeczkę zdrowia dziecka tylko do przychodni.
      • anel_ma Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 13:01
        niektórzy jednak nie wychodzą specjalnie "na rower" tylko go używają całodziennie, jako normalnego środka transportu - do pracy, na zakupy, po dziecko do przedszkola itp
        Wtedy w torebce jest wszytko i jeszcze ciut-ciut.
        • catroux Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 13:05
          moze w takim wypadku (jesli koniecznie chce się wozic torebkę w koszyku) dobrym rozwiązaniem jest zamykany koszyk z klapką
    • drinkit Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 12:59
      Torebka w koszyku? To było do przewidzenia... Stara rowerzystka jestem, ludizom nie ufam, zawsze przerzucam uszy o kierownicę, a najczęściej jeżdżę z torebką na ramieniu/ przez głowę. Kiedyś mnie okradziono, nie na rowerze co prawda, ale wystarczyło to żebym zakładała, że na każdych światłach czai się złodziej.
      • drinkit Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 13:00
        No i wszystko noszę razem ze sobą, muszę, bo inaczej permanentnie bym coś zostawiała
    • peonka Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 13:09
      Mnie parę lat temu też wyrwano torebkę z ręki, zostałam w środku nocy bez kasy, telefonu i kluczy do mieszkania.. Dokumenty przyszły niedługo poczta na adres z dowodu.
      Pamiętaj koniecznie o zastrzeżeniu dowodu w centralnym systemie bankowym, nie wiem jak się nazywa, ale znajdź sobie. To bardzo ważne! Zgłoszenie na policji nie wystarczy, aby ktoś np. nie wziął kredytu z twoim dowodem.
    • mildenhurst Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 13:12
      nie zapomnij zgłosić kradzieży dokumentów w prokuraturze, policja i bank to ponoć za mało.
    • asmarabis Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 13:36
      . Nie mam nawet dowodu, tylko j
      > ak gdzies ide go biorę.

      Ja tez wlasnie zwykle biore dowod jak gdzies ide
      • baltycki Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 13:50
        Ja tez biore dowod jak gdzies ide,
        a jak nigdzie nie ide, to nie biore dowodubig_grin
    • tol8 Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 13:56
      Od wczoraj jeżdżę rowerem do pracy i torebkę klade w koszyku, po czym przypinam ja do ramy zapięciemsmile
    • zona_mi Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 14:08
      W torebce mam zazwyczaj dokumenty, pieniądze, klucze, chusteczki, długopis - książeczki zdrowia itp. tylko w dniu, gdy mi są potrzebne.

      Ale mam odruch pilnowania torebki, szczególnie odkąd próbowano mnie okraść w tramwaju. Babka siedząca za mną przecięła bok torebki, którą miałam na ramieniu, przyciśniętą do boku - sięgnęła między szybą a siedzeniem. Najpewniej, by nikt z pasażerów nie zobaczył, zasłaniała sobą i dyszała mi w kark, więc się zaczęłam kręcić, wtedy wysiadła. Dopiero potem zobaczyłam rozcięcie, ale nic nie zdążyła ukraść.

      Szczególnie od tamtej pory pilnuję, trzymam w taki sposób, by trudno było do niej podejść.
      Karkowi z nożem oddałabym bez gadania, ale mam na myśli takich "doliniarzy".
      No więc trzymanie torebki w koszu na bagażniku nie mieści się w moim pojęciu bezpiecznego przechowywania, choć niewątpliwie winą złodzieja jest, że kradnie.
    • welldonegirl Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 14:13
      moze wrzuci do skrzynki na listy choc dokumenty...
    • nutella_fan Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 14:15
      Wszystko.... zalezy kiedy, jak idę do lekarza to też książeczkę noszę.
    • marcelina4 Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 16:38
      przykra sprawa, współczuję, musisz teraz zastrzec dokumenty na policji, żeby Ci jakiś idiota kredytu na dowód nie wyłudził
      właśnie zastanawiałam się jak rozwiązać problem jazdy na rowerze z torebką, bo widuję dziewczyny z torebkami włożonymi w koszyk rowerowy, przyznam, że takiego rozwiązania się boję, ale bez torebki do roboty i na miasto ani rusz, a mała torebunia niczego mi nie pomieści
      doszłam do wniosku, że chyba sobie po prostu kupię jakiś plecak, solidnie zapinany z wiązaniem, żeby w czasie postoju np. na światłach nikt mi nie wyciągnął z niego rzeczy, nie ma innego wyjścia
      kiedyś kradli torebki z samochodów, teraz z koszyków rowerowych
      parę dni temu widziałam na ulicy, jak koleś po prostu podjechał rowerem do dziewczyny, która w ręku niosła torbę z lapkiem, wyrwał i odjechał i tyle go widziała, szkoda, że nie przewiesiła torby na skos, bo miała długi pasek, może wtedy nie straciłaby sprzętu
      • kim5 Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 16:44
        Przypinam torebkę karabińczykiem, gdy jeżdżę na rowerze. Albo przekładam przez mocowanie koszyka. Liczę, że złodziej nie będzie chciał się szarpać.
      • beverlyja90210 Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 16:53
        dziewczyny padam na pysk normalnie, ja już mam dość tej bieganiny załatwiania zastrzegania.
        Cały dzień mojej pracy w plecy tzn. bede musiała nadrobic zaległosci w nocy jak dzieci pojda spać, ale jestem zła
    • fomica Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 16:49
      Przykro mi. Ale fakt, ja tez nosze wszystko, książeczkę dziecka parę dni po wizycie, paragony, listy, nawet PIT-a nosiłam, bo wyciągnęłam ze skrzynki i tak zostało.
      Na studiach miałam koleżanke której ukradziono portfel i najbardziej rozpaczała po utracie prawa jazdy. Mieszkała na wsi, jedyny dojazd autem i bez prawka była uzalezniona od dobrej woli i rozkładu dnia brata, który ją musiał wozić.
      • peonka Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 17:43
        To mnie nie przestanie zadziwiać dlaczego ludzie komplikują sobie rata życie... Po pierwsze, zgłaszając się po nowe prawko dostaje się papier, ktory pozwala spokojnie jeździć. Po drugie, jazda bez dokumentu (nie mylić z jazda bez uprawnień!) kosztuje 50 zł mandatu. Jakie jest prawdopodobieństwo kontroli policyjnej w czasie tego miesiąca czekania na nowy dokument?
        Moim zdaniem, o ile 50 zł nie jest dla kogoś zawrotną suma, lepiej zaryzykować i żyć normalnie..
        • baltycki Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 18:15
          Mnie nie przestanie zadziwiać niezauwazanie roznicy czasem przeszlym a terazniejszym, miedzy:
          > Na studiach miałam koleżanke której ukradziono portfel
          a
          > > Po pierwsze, zgłaszając się po nowe prawko dostaje się papier,
          > > jazda bez dokumentu (...) kosztuje 50 zł mandatu.

          Zapewniam kolezanke, ze kiedys policjant nie musial uwierzyc na slowo, ze uprawnienia sie posiada a mozliwosci sprawdzenie w rejestrze nie mial z prostego powodu, takowego nie bylo.
          Ponadto..
          "Prawo o Ruchu Drogowym jasno stwierdza, że dokument prawa jazdy zobowiązani jesteśmy mieć przy sobie zawsze, gdy prowadzimy pojazd. Problem w tym, że ani wydział komunikacji, ani np. policja (jeśli zgłosimy kradzież dokumentu) nie są w stanie wystawić nam żadnego "zastępczego" dokumentu uprawniającego nas do poruszania się pojazdami! Po złożeniu podania o wtórnik czekać musimy do trzydziestu dni
          - na komendzie otrzymamy jedynie kwit potwierdzający przyjęcie zgłoszenia utraty dokumentu. Problem w tym, że dla kontrolującego nas policjanta drogówki, nie ma on
          żadnej mocy prawnej.
          Co więc zrobić, by nie narazić się na przykre konsekwencje?
          Najrozsądniejszym wyjściem jest odstawienie samochodu na czas wydania wtórnika prawa jazdy, lub oddanie kierownicy komuś, kto legitymuje się ważnym dokumentem."

          Co tez kolezanka uczynila.
          • peonka Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 19:14
            Masz absolutną rację, kłania się czytanie ze zrozumieniem wink Zapewne twoja koleżanka miała inną sytuację, ja jednak znam takich, którzy całkiem niedawno bali się jeździć bez dokumentów..
    • evolene Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 16:49
      Przecież nie problemem jest(było) to, że masz wszystko w torebce, tylko to jak ja wiozłaś. Można powiedzieć, że dość naiwne podejście, niczym nie przymocować, przypiąć.
      Odpowiadając na pytanie: tak, zawsze wszystko mam w torebce, lub plecaku.
      • najma78 Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 18:14
        Wlasnie, problemem jest glownie sposob w jaki to wiozla. Ja jezdze na rowerze, mam koszyk z przodu ale nie woze tam torebki. Karte platnicza, telefon, klucze (az dwa) wkladam do kieszeni kurtki a jesli jest cieplo i kurtka niepotrzebna to mam mala, lekka torbke, do ktorej miesci sie akurat telefon, klucz, karta i chusteczki. Woze to to na ramieniu na ukos, lekkie, nie przeszkadza. W torebce nie nosze dokumentow bo nie sa mi potrzbne. Jezdze autem ale prawa jazdy tez nie woze (nie ma koniecznosci), ewentualnie w dlugie trasy. W torebce mam karte platnicza, mala sakiewke na bilon, jakas gars blyszczykow, chusteczki, wizytowki, telefon, garsc dlugopisow, kilka olowkow, maly notes...
    • daisy Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 18:08
      Czemu nie pojechałaś za nim rowerem? Nie dałby rady uciec przecież...
      • malwa51 Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 19:22
        Dalby, wystarczy jakis murek czy krzaczory, takie elementy sa zwykle wysportowane uncertain

        co do pytania, mam przy sobie tylko karte autobusowa, bankowa, chusteczki i klucze, czasem jakis banknot - wszystko w zasuwanych kieszeniach spodni, torebke miewam rzadko. A jesli juz, zawsze nosze ja na skos.
    • kwiat_w_kratke Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 19:18
      Tak, nosze wszystko w torebce.
      Torebkę wożę zawsze w koszyku przed kierownicą, chyba że akurat wiozę któreś dziecko do szkoły - wtedy torba przez ramię, a w koszyku ląduje tornister dziecka.
      Torebka nigdy nie leży jak bezpański zwierz, zwykle przypinam ją karabińczykiem do rączki koszyka.
      Ale rozumiem cię, bo człowiek uczciwy zwykle nie potrafi przewidzieć nieuczciwości innych i dlatego jest łatwo okradany.
    • asia_i_p Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 19:26
      Stale nie noszę, ale w tygodniu, w którym byłam u lekarza, zanim sobie przypomnę, żeby wyjąć, jak najbardziej.
      Mam wrażenie, że takich kradzieży się namnożyło, bo są lekceważone, słynna "niska szkodliwość społeczna". Mam już alergię na to sformułowanie.
      • beverlyja90210 Re: Ukradli mi torebke 28.04.15, 20:01
        Ja wiem, ze byłam nieostrożna to wszytko wiem już mi Panowie policjanci pokazali sposoby zabezpieczania torebki, po prostu nigdy nie miałam takiej sytuacji i dla mnie to było nie do pomyslenia ze ktoś do mnie podbiega i zabiera moja własność.
        Dlaczego nie pojechałam? Na początek tak sie przestraszyłam nie wiem takie dziwne uczucie które mi unieruchomiło nie miałam nawet siły krzyczeć a on jak sie dowiedziałam już był w biegu jak do mnie doleciał, musiał wcześniej mnie wziać na cel. Ja stałam na światłach a on przebiegł z moją torebka na czerwonym może to i dobrze ze nie rzuciałm sie w pogoń bo mogłam pod kołami jakiegoś samochodu skończyć.
        Śmietniki obszukane w okolicy, jakieś skwerki też, syn z kolegami pojeździli po okolicy na rowerach ale nic nie znaleźli. Najważniejsze, że zamki mam zmienione udało sie to szybko załatwić
        Czuję sie jednak dziwnie taka jakaś naga ech
        Mam nadzieje ze komus moja głupota pomoże

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka