Dodaj do ulubionych

Ciekawe co na te wyznania powie żona?

23.05.15, 10:17
sport.fakt.pl/sporty-walki/matka-dziecka-krzysztofa-wlodarczyka-diablo-nie-placi,artykuly,547178.html
Ciągle mnie zastanawia dlaczego ona ciągle z nim jest.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 10:36
      W sumie bez znaczenia co powie. Matka dziecka powinna wystąpić o alimenty i przestać się bawić w jakieś nadzieje czy inne dogadywanie się.
      • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 10:43
        triss_merigold6 napisała:

        > Matka dziecka powinna wystąpić o alimenty i przestać się bawić w jakieś nadzieje czy inne dogadywanie się.

        Nadziei raczej żadnej nie ma. Praktycznie każdy facet, który zdradza żonę mówi, że jego małżeństwo to fikcja. Trzeba być naiwnym, aby wierzyć, że zostawi żoną. Szkoda dziecka, ale mam nadzieję, że nie była to karta przetargowa.
        • mejerewa Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:14
          >Trzeba być naiwnym, aby wierzyć, że zostawi żoną

          Jednak gdy pojawia się dziecko, to jest szansa że zostanie tam, gdzie jest rodzina *. Chyba, że z żoną ma wspólne interesy, majątek itp.

          * znam dwa takie przypadki i w obu facet właśnie tłumaczył decyzję "odpowiedzialnością za dziecko", ale raczej chodziło o młodą kobietę. W jednym przypadku miał już prawie dorosłe dzieci i żonę rówieśnicę, więc odszedł do młodej kochanki, bo "dziecko go potrzebuje", a w drugim przypadku choć żona miała 35 lat, nie mieli dzieci i też odszedł do kochanki w ciąży, która została drugą żoną.
          • triss_merigold6 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:22
            No te przypadki akurat prawdopodobne.
            • mejerewa Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:46
              Nie tylko prawdopodobne, ale i prawdziwe smile

              Tak naprawdę, gdyby faceci nie zostawiali żon, to by tyle rozwodów nie było.
              Akurat w przypadku boksera, to żona powinna go zostawić po takiej akcji z kochanką i wnieść sprawę o rozwód z winy męża. Kochanka pewnie byłaby szczęśliwa, bo prawdopodobnie wylądowałby u niej. I może dlatego żona trzyma niewiernego? Żeby nie dać kochance satysfakcji? Albo sama jest uzależniona od jego pieniędzy.
              • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:52
                mejerewa napisała:

                > Albo sama jest uzależniona od jego pieniędzy.

                Wiesz jak dużo jest takich kobiet?! Ale po co niezależność??? Każda wierzy, że mąż je kocha i kochał będzie zawsze i są w stanie wybaczyć wszystko i ufają bezgranicznie.
      • aqua48 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 10:44
        Miała prawo wierzyć że on będzie z nią? Żonaty? Trele-morele i gruszki na wierzbie...Tak zależy jej na córeczce, ale do sądu o ustalenie alimentów na dziecko nie poszła, tylko tak sobie czeka. Na co?
      • czar_bajry Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:33
        A jesteś pewna ze matka dziecka mówi prawdę? Czy nie koloryzuje swojego związku z bokserem?
        Jedno nie podlega wątpliwości- alimenty się należą.
        Co do żony- to prywatna sprawa państwa Włodarczyków i nie nam oceniać ich związek ani dawać rady, tym bardziej że żadne z nich o radę nie prosiło...
        • rosapulchra-0 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 12:27
          Czar_bajry, 100/100!
    • arwena_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 10:49
      O alimenty wystąpić powinna, ale dla mnie zawsze niepojęte jest jak takie dziunie ładują się w romans z żonatym. Lecą jak ćmy do ognia.
      I ona nawet nie może powiedzieć, że nie wiedziała. Wiedziała, tylko naiwnie wierzyła że żona "to zła kobieta". Przez trzy lata facet nie wziął rozwodu? Tak bardzo ją kochał? Już po pół roku powinna wiedzieć, że on żony nie zostawi, bo finanse ważniejsze. Ładowanie się w dziecko w takim wypadku uważam za skrajną nieodpowiedzialność.
      • triss_merigold6 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 10:51
        Dziunia młoda i niewiarygodnie wręcz głupia.
        • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:00
          Ukochany wrócić nie chce to poszła do "Faktu", mając nadzieję, że może los się do niej uśmiechnie. Znany, bogaty, wyrwie ją z tego szarego życia. Niestety bogaci mężczyźni umieją wykorzystywać swoje wypchane portfele tak, ze i kochanki i żonę oplotą wokół palca uncertain
        • obrus_w_paski Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:01
          Nagle wszystkie takie mądre. A ja te laske rozumiem. Młoda była bardzo, zakochana, facet znany i szanowany w swojej branży, namawiał na dziecko (!), rozsiewał wizje szczęśliwej rodzinki- no sorry ale calkiem sporo młodych babek by wpadło.(tak, wy nie, wiem). na ematce jest mnóstwo poważanych forumek z większymi kwasami z młodości. Mnie dziewczyny żal, zwłaszcza po tym jak powiedziała, ze dziecko było wyczekiwane, a ciaza planowana, uważam ze jak na taka sytuacje to i tak sie wypowiada w sposób stonowany i grzeczny.
          • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:03
            obrus_w_paski napisała:

            > Nagle wszystkie takie mądre. A ja te laske rozumiem.

            Miałaś kiedyś romans z żonatym?
            • obrus_w_paski Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:07
              Teraz ja tak pytasz, to tak, miałam. Ale mnie ten facet na dłuższa metę w ogolnie interesował, jego żona jeszcze mniej, wiec sytuacja nje ma zadnego związku.

              Rozumiem te babkę w kwestii głupoty, sama pamietam siebie sprzed kilkunastu lag i wiem ze z miłości mozna mnóstwo kwasów sobie zgotować. Ot no nasze kochane emateczki w młodocianych związkach z alkoholikami, przdmocowcami, debilami i leniami- a przecież mądrze piszą, maja zdolności obserwacji, analizy i nie sa glupie. Ot młody wiek+zakochanie.
              • arwena_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:25
                Wiesz to chyba jeszcze kwestia wychowania. Dla mnie facet żonaty zawsze był aseksualny. Zawsze miałam wdrukowane, że nie buduje się szczęścia na cudzym nieszczęściu.
                I fakt miałam okazje do romansów z żonatymi, bo jest taki typ faceta, który czy zaobrączkowany czy nie szuka nowych wrażeń, ale nigdy nie skorzystałam. Zawsze na takie podryw, jaki on nieszczęśliwy, żona zołza itd miałam tekst - rozwiedź się z tą wredną kobietą, chętnie pójdę na rozprawę i natychmiast po orzeczeniu rozwodu możemy się umówić. Zawsze działało. Nagle miś tracił zainteresowanie i zaczynał podrywać kogoś innego.
                • gazeta_mi_placi Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 10:58
                  big_grin big_grin big_grin

                  Dobre smile
              • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:39
                obrus_w_paski napisała:

                > Teraz ja tak pytasz, to tak, miałam. Ale mnie ten facet na dłuższa metę w ogoln
                > ie interesował, jego żona jeszcze mniej, wiec sytuacja nje ma zadnego związku.

                Ja nigdy nie miałam romansu z zaobrączkowanym. Zawsze mnie to odstraszało, jakaś żona i dziecko w tle, rozwody itp. W zasadzie po co miałam szukać żonatych? Z braku laku? Miałam wystarczająco duże zainteresowanie wśród singli, aby brać się za zajętych. Poza tym wizja tej biednej kobiety zawsze była dla mnie zimnym prysznicem. Nigdy nie szukałam kłopotów. Jeżeli facet zdradza swoją żonę, w przyszłości zdradzi mnie. Ten typ tak ma. I byłabym głupia, gdybym wierzyła w jakieś obietnice o wielkiej miłości, bo on taki cudowny, a żona taka nierozumiejąca???
                • triss_merigold6 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:46
                  Bitch pliz, Tobie zawsze seks kojarzył się ze związkiem?
                  Miałam kilka razy krótkie romanse z żonatymi/zajętymi, czysta rekreacja, żadnych łzawych klimatów uczuciowych.
                  • arwena_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:55
                    no to mnie żonaci/zajęci nie interesowali. Raz jeden poderwałam zajętego faceta. Ale to była ściśle zaplanowana zemsta na jego pannie a ja miałam z 17 -18 lat?, która poderwała go mojej przyjaciółce.
                    Zemsta była słodka, zwłaszcza że pół osiedla wiedziało o co chodzi i szły zakłady kiedy się to stanie wink. Po całej akcji, tylko rzuciłam pannie, że kto mieczem wojuje od miecza ginie i może sobie swojego misia zatrzymać, bo ja nie jestem zainteresowana "pucharem przechodnim".
                    Oczywiście wszystko odbywało się publicznie, bo inaczej nie byłoby takiej zabawy.
                  • heca7 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:57
                    No ale chyba nie planowałaś sobie z nimi zrobić dzidziusia wink Szczególnie z tymi nadal żonatymi. A potem polecieć do Faktu, prawda?
                    On cwany, ona bezdennie głupia i naiwna.
                    Alimenty się należą jak psu buda.
                    • arwena_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 12:10
                      Wiesz, gdyby to byli faceci z półki "celebrytów" to fakt może by i się zainteresował,a i gdyby Triss poczuła się urażona to by tam poleciała. W innym przypadku faktu nie interesowałoby z kim Triss
                      sypia, nawet jakby chciała im opowiedzieć swoją historię wink
                  • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 12:10
                    Nigdy nie wchodziłam w bliższe relacje z żonatymi.
                    • gazeta_mi_placi Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 10:59
                      Ja też nie, tylko niezobowiązujący seks i nic więcej.
                  • iwoniaw Triss, ależ właśnie o to chodzi, że pani 23.05.15, 18:03
                    w wywiadzie nie mówi o seksie "bez żadnych łzawych klimatów uczuciowych", a wprost przeciwnie - ona właśnie od początku (!) "związku" z panem miała wizję pt. "będziemy rodziną". I jak rozumiem całkowicie, że jedna będzie otwarta na "czystą rekreację" w zadzie mając ew. rodzinę pana, a druga "żonatego nigdy w życiu" z powodów dowolnych, tak nie rozumiem zupełnie, jak można snuć takie wizje skoro facet nie dość, że żonaty, to jeszcze otwartym tekstem mówi, że nie rozwiedzie się natychmiast bo coś tam. A jeśli powód jest tak wiarygodny jak "cały mój majątek jest formalnie żony" to już w ogóle. Zgadzam się tu z Arweną - pani najdalej po pół roku od początku "związku" i braku pozwu rozwodowego w sądzie powinna pojąć, że nic z tego nie będzie. Jeśli mimo to świadomie zaplanowała ciążę, nie zapewniając dziecku nawet formalnych alimentów, to jest głupia jak but i można jedynie "współczuć jej dziecku", niestety.
                  • memphis90 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 17:18
                    > Miałam kilka razy krótkie romanse z żonatymi/zajętymi, czysta rekreacja, żadnyc
                    > h łzawych klimatów uczuciowych.
                    A z iloma zrobiłaś sobie bejbika i ile razy poleciałaś do Faktu ze słitfociami pt. "mój macho z gołą klatą i bejbikiem"?
          • arwena_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:15
            Dziewczyna zanim zaszła w ciążę miała co najmniej 1,5 roku na przejrzenie na oczy.
            Facet sam jej powiedział, że kasa na żonę i on nie ma nic. A ona w dziecko się z nim ładuje? I tak już widzę jak on namawia ją na dziecko. Pewnie jej pobożne życzenia to były. Myślała że jak będzie bobas to facet zostawi kasę i żonę, żeby z nią być?

            Naprawdę teraz młode dziewczyny są takie naiwne, żeby nie powiedzieć głupie? W dobie internetu, gdzie można poczytać setki historii "że żona mnie nie rozumie, że ze sobą nie śpią, że żona to zła kobieta" ładować się w taki układ to naprawdę dziwne. I co ona myślała że na końcu będzie "i żyli długo i szczęśliwie i skaczące na tęczy kucyki? No proszę cię, na upośledzoną nie wygląda.
          • rosapulchra-0 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 12:28
            Zauważ, że to tylko jej wersja o tym oczekiwanym dziecku, nie jego.
          • czar_bajry Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 17:23
            , facet znany i szanowany w swojej branży, namawiał na dziecko (!)

            ...jesteś tego pewna? A może to ona doszła do wniosku że jak będzie w ciąży to on będzie z nią...

            rozsiewał
            > wizje szczęśliwej rodzinki- no sorry ale calkiem sporo młodych babek by wpadło
            ponawiam pytanie: jesteś tego pewna?

            zwłaszcza po tym jak powiedziała, ze dzi
            > ecko było wyczekiwane, a ciaza planowana, uważam ze jak na taka sytuacje to i
            > tak sie wypowiada w sposób stonowany i grzeczny.

            Jasne przecież ona nie może mijać się z prawdą szczególnie że tą prawdę w Fakcie ujawniła...
        • morekac Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 12:05
          triss_merigold6 napisała:

          > Dziunia młoda i niewiarygodnie wręcz głupia

          Czegóż spodziewać się po dzieweczce boksera? Intelektu i doświadczenia życiowego? Ani taka na mordotłuka nie poleci, ani on nie będzie specjalnie zainteresowany.
          • anorektycznazdzira Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 14:15
            bingo smile
        • memphis90 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 17:15
          I źle ma usta zrobione....
    • obrus_w_paski Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:04
      Swoją droga o co chodzi z tym, ze wszystkie jego dochody z walk sa przepisane na zonę?
      Nie rozumiem, niby dlaczego? To tak jakby moja pensja automatycznie była przypisana tylko na meza? Jaki papier trzeba podpisać, zeby wejść w taki dziwaczny układ? Czy to ściema dla młodej była?
      • triss_merigold6 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:06
        Pewnie ściema. Albo tak konstruowane kontrakty, że np. żona jako manager dostaje 90% kasy za walkę, a mąż zawodnik 10%.
        • memphis90 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 17:20
          Aha, wychodzi jednak na to, że małżeństwo można łatwo rozwiązać, ale nie da się rozstać się ze swoim menagerem wink
      • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:07
        obrus_w_paski napisała:

        > Swoją droga o co chodzi z tym, ze wszystkie jego dochody z walk sa przepisane n
        > a zonę?

        Może to ściema jaką serwował kochance tłumacząc się dlaczego nie rozwiódł się z żoną.
        • aneta-skarpeta Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 12:40
          nie uwierzę, że chłop jest z zoną tylko z powodów finansowych

          natomiast to ładnie brzmi dla kochanki- oj ja biedny, wiesz, gdyby nie kasa to bym z nią juz dawno nie był

          tia
      • arwena_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:19
        Wystarczy, że ma kontrakt z firmą żony. Firma negocjuje stawkę, a on dostaje "stałą" pensję, za np 3 walki w miesiącu i za więcej ma jakieś premie. Wtedy firma żony ( pewnie mają rozdzielność ) negocjuje np milion, a jemu wypłaca np. 5000, pensji na waciki.

        Przypuszczalnie w umowie może być też to, że to firma żony opłaca sale ćwiczeniowe, trenerów, odżywki itd,

        Facet wiedział jak się zabezpieczyć przed takimi łatwowiernymi dziuniami. Pewnie nie ona pierwsza i nie ostatnia. Dla żony to żadna nowość a interes to interes.
        • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:44
          arwena_11 napisała:

          > Facet wiedział jak się zabezpieczyć przed takimi łatwowiernymi dziuniami. Pewni
          > e nie ona pierwsza i nie ostatnia. Dla żony to żadna nowość a interes to intere
          > s.

          Myślę, że on dobrze wie, że jego pozycja i kasa na koncie są wabikiem dla pewnej grupy kobiet, którym marzy się bogatsze życie.
          Z żoną łączy go zapewne coś więcej niż wspólny majątek, ale pewna więź emocjonalna, której nie znajduje z młodymi kochankami. Być może nadal będzie zaliczał skoki w bok, ale ciężko mu znaleźć w tych kobietach kompana, jakiego widzi w żonie.
          • aneta-skarpeta Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 12:43
            tez tak to widzę

            zreszta o jego wyskokach bylo glosno juz nie raz

            nawet cos koajrzę, że zona sie kiedyc wkurzyła i on ją ostro publicznie przepraszal- zreszta mial próbe samobójczą i po niej publiczne biczowanie, zeby wrocila

            ich lączy zdecydowanie cos wiecej niz kasa- a moze to byl warunek jej powrotu- ona trzyma kasęwink
          • sid_15 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 08:25
            > Z żoną łączy go zapewne coś więcej niż wspólny majątek, ale pewna więź emocjonalna,
            > której nie znajduje z młodymi kochankami. Być może nadal będzie zaliczał skoki w bok,
            > ale ciężko mu znaleźć w tych kobietach kompana, jakiego widzi w żonie.

            To "coś więcej" nazywa się przyzwyczajenie, ale zajęte panie lubią się pocieszać, że to jakaś więź emocjonalna. suspicious
            • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 11:20
              sid_15 napisała:

              > To "coś więcej" nazywa się przyzwyczajenie, ale zajęte panie lubią się pociesza
              > ć, że to jakaś więź emocjonalna. suspicious

              Może przyzwyczajenie, może pewna świadomość, że wie na czym stoi, jak jest. Z nową niuńką może być różnie, szczególnie w sytuacji, gdy nie łączy ich nic poza sexem (żadnych wspólnych pasji, rozmów na ciekawym poziomie).
              Oczywiście na miejscu żony wystawiłabym walizki na drzwi i zamknęła temat niewiernego męża raz na zawsze.
              • sid_15 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 12:12
                Gorzej, że z żoną też można nie mieć wspólnych pasji, rozmów a do tego nawet fajnego seksu brak.
                Ale zgadzam się, że tu chodzi o wygodę i właśnie takie "wiadomo, na czym stoję" plus właśnie przyzwyczajenie. Że może nie jest idealnie, a w sumie jest średnio lub nawet kiepsko, ale nie jakoś bardzo fatalnie, więc po co ryzykować.
                • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 12:29
                  Poza tym ta młódka może kasę wyciągnąć. Jako osoba publiczna pewnie dobrze on o tym wie.
        • volta2 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 12:20
          facet wiedział jak się zabezpieczyć przed takimi łatwowiernymi dziuniami. Pewnie nie ona pierwsza i nie ostatnia. Dla żony to żadna nowość a interes to interes.

          arwena, nie doceniasz kobiet chyba?

          jestem przekonana, że kasę męża przed dziuniami ochroniła właśnie ta pani. panowie, znani z testosteronu raczej nie myślą za wiele i czasem trzeba robić to za nich. a że żona od piaskownicy pana zna, to nie miał powodu zarzucać jej interesowności czy skoku na porfelsmile wprost zupełnie przeciwnie do pani lat 18smile

          to by było na tyle w kwestii drobiu - który ponoć jak pan pójdzie w długą to zostają z niczymsmile cały czas powtarzam, że mądry mąż to sam się będzie żony pilnowałsmile
    • volta2 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:46
      nie pamiętam w którym programie tokszołowym włodarczyk się wywnętrzał na temat nowego dziecka i starej żony.

      nawet się zdziwiłam, że jest taki otwarty w tych sprawach, niestety nie umiem sobie przypomnieć czy to nie ten bokser miał jakieś ostre jazdy z próbami samobójczymi/szpitalami psychiatrycznymi i odchodzącą żoną w tle.

      jeśli to on, to zaczyna się układać bajka o złej żonie co to nie rozumie, że młode dziewczę też chce mieć w życiu łatwo i przyjemnie i nie chce się usunąć, a mąż - ten straszny zdradzacz za nic nie chce z tą młodą lasią sobie gniazdka wić i za starą żoną latasmile

      historia przypomina łzawą historię justyny kowalczyksmile

      ogólnie z tej historii zapamiętało mi się, że ta stara żona to od piaskownicy była z włodarczykiem, nie było mowy by poleciała na jego sławę czy kasę. i on nie chce innej baby, dziecka się nie wypiera, ale żony nie zamierza zmieniać i modli się by się nowoupieczony tatuś tej starej żonie nie odwidział.

      szkoda że nie pamiętam co to za program, może wojewódzki a może mołek? bo innych raczej nie oglądam. ale fankom teorii o zmianie starej żony na młodszy model polecamsmile
      • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:54
        volta2 napisała:

        > historia przypomina łzawą historię justyny kowalczyksmile

        O tym samym pomyślałam czytając tą historię smile
      • aneta-skarpeta Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 12:46
        to żona odeszla od boksera po jakis ekscesach
        w efekcie on próbowal popełnic samobósjtwo, a potem publicznie wywlekał brudy jak kocha zone i jaki on byl glupi i zeby mu wybaczyla

        no to wybaczyla
        • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 14:39
          aneta-skarpeta napisała:

          > to żona odeszla od boksera po jakis ekscesach
          > w efekcie on próbowal popełnic samobósjtwo, a potem publicznie wywlekał brudy j
          > ak kocha zone i jaki on byl glupi i zeby mu wybaczyla
          >
          > no to wybaczyla

          Opowiadał o próbie samobójczej, o kryzysie w małżeństwie, o licznych romansach, a później o pojednaniu z żoną i ich wielkiej miłości (rok 2011), a później i tak poszedł w bok i zmajstrował baby (2014).

          sport.se.pl/sporty-walki/boks/dlaczego-krzysztof-wlodarczyk-chcial-popelnic-samobojstwo-co-diablo-robil-w-hiszpanii-tuz-przed_197608.html
          Dla mnie wyrozumiałość jego żony przekracza wszelkie granice.
          • arwena_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 14:44
            ma w tym swój interessmile skoro podobno trzyma kasę. Pewnie jej taki układ pasuje. Bo mówiąc szczerze nie mam pojęcia co może kobietę trzymać przy kimś takim jak bokser. Nie ma takiej kasy, która osłodziłaby mi tego faceta u boku, ale widocznie ona ma inne podejście.
            • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 14:49
              Niestety zależność finansowa od mężczyzny powoduje, że wiele kobiet znosi różne przykre rzeczy.
              • arwena_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 15:01
                tam jest coś więcej, skoro kasa jest na nią. Myślę, że jakby odeszła to rozwód z orzeczeniem o winie ma w kieszeni i alimenty również. No i pewnie na koncie okrągłą sumkę nie wchodzącą do wspólnoty
                • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 15:05
                  Moim zdaniem z tą całą kasą na nią to może być ściema przed kochanką.
    • lafiorka2 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:49
      co one w nim widzą, to ja naprawde nie mam pojęcia...
      • arwena_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 11:58
        pewnie kasę, którą im się wydaje że ma.

        Inna rzecz, że tacy kolesie przyciągają bardzo konkretny target. NIe oglądam boksu, ale jak czasami coś mignie w tv to można zauważyć te laski tam bywające. Taki typ blachary lub dla odmiany barbi jak dla mnie.
        • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 12:08
          arwena_11 napisała:

          > Inna rzecz, że tacy kolesie przyciągają bardzo konkretny target.

          To prawda.
      • heca7 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 12:03
        lafiorka2 napisała:

        > co one w nim widzą, to ja naprawde nie mam pojęcia...

        Wydaje im się, że widzą gruby portfel.
        • aneta-skarpeta Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 12:49
          to jest taka grupa kobiet, które to lubią

          być dziunią wielkiego chłopa z kasą, który i lubi się pobawic, wozi się dobrą furą i spełni każde ciuchowe marzenie swojej niuni

          tutaj jest połączenie grubego portfela z uwielbieniem do szastania kasą- ten zestaw uwielbiają dziunie
          • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 12:51
            Gdzieś czytałam, że ta laska chodziła z numerkami rund podczas gali. Chyba wtedy go zauroczyła.
            • marzeka1 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 13:09
              W sumie w takich niby miłośnych historiach zawsze zaskakuje mnie zaczynanie czegoś od "zróbmy sobie dziecię, dowód naszej miłości". Straszno-śmieszne, a pan Włodarczyk tak w ogóle paskudny dla mnie czysto fizycznie.
              • triss_merigold6 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 13:12
                No, wizualnie zdecydowanie fuj.
                • obrus_w_paski Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 13:50
                  Fakt, wyglada jak potwór z jakiegos "hobbita" czy cus.
                  I tez uważam, ze zeby byc dziunia czy tez żona boksera, nie trzeba byc orłem i mistrzem intelektu, wiec nie oczekujmy od młodej niewiadomo jakies autoswiadomosci. Zreszta uważam ze młoda i tak elegancko sie wpisała w nurt forumowy- byleby dziecko było, przynajmniej nie traciła czasu jak Izabela od Kazika i ma tego bejbikawink
                  • marzeka1 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 13:53
                    No nie wiem, ale w sumie Izabela to ma jednak szczęście, ze dziecięcia Kazikowi nie powiła (i tak samo jak Włodarczyk- Kazio fizycznie jest dla mnie aseksualny, ot taki mało przystojny chłop, teraz odziany w droższe garnitury i ma droższe zegarki).
                    Za to tak: jeśli Izabela tak w ogóle chciałaby mieć dziecko, to straciła 5 lat swojego życia na byle Kazika.
                    • triss_merigold6 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 15:12
                      Niespecjalnie. Izabela ma 35 wiosenek, znaczy trochę stara jest żeby kogoś sensownego znaleźć i już natychmiast mieć dziecko. Do tego, chodząc po tabloidach, strzeliła sobie w kolano - ma fatalny PR, opinię niezrównoważonej d..y i facet z takiej półki do jakiej ona aspiruje nie tknie jej nawet kijem.

                      Lepiej by wyszła jednak mając dziecko z Kaziem.
                      • sid_15 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 08:31
                        O, moja ulubienica zaczyna swoje jazdy. big_grin
    • agaja5b Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 13:45
      No nie mogę, zdecydowanie nie doceniam niektórych kobiet. Naprawde nie wiem co może siedzieć w głowie tej dziewczyny? Kurdę ja bym sie wstydziła opowiadac publicznie o dowodach własnej głupoty. Pewnie powiecie, że wstydem dziecka sie nie nakarmi, a alimenty dziecku sie należą ale z tym do sądu trzeba iść nie do gazet. Z drugiej strony pewnie Włodarczyk wykazuje że goły jak swiety turecki i na alimenty nie ma, więc się dziewczyna chwyta prasy jako deski ratunku tylko w sumie wynika z tego "arytykułu" ze wiedziała już o tym na poczatku znajomości i mimo wszystko zaplanowali sobie dzidziusia. No pieknie, dziaciaka tylko żal. O bokserze to nawet żal gadać.
      • anorektycznazdzira Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 14:21
        "Pewnie powiecie, że wstydem dziecka sie nie nakarmi, a alimenty dziecku sie należą ale z tym do sądu trzeba iść nie do gazet. "

        Tak sobie myślę, że zupełnie z dobrego serca i za samo dziękuję dziunia tego wywiadu nie dała big_grin
        • agaja5b Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 15:07
          No pewnie nie, zwłaszcza ze jak widać w ostateczności moze tylko liczyc na przyznane sadownie alimenty od biedaka. Oby sie nie okazało ze z funduszu alimentacyjnego będzie je ostatecznie dostawać.
          • agaja5b Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 15:10
            Zagalopowałam się, alimentów przyznanych przez sąd jeszcze nie ma. Pani już tylko szamoce się na wędce i mysli uda sie po dobroci jak opinia społeczna sie dowie jaki to pan diablo słowny, czy do sądu zostaje? A do sądu to w ostatecznosci bo g... całe dostanie i o tym pwenie dobrze wie.
    • matematryczka00 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 14:13
      Ojej, cóż za emocje.
      Pan po prostu był ouszczony w związku..czuł sie źle stąd zdrada. Gary i odkurzacz to nie wszystko. Miał prawo tak sie czuc i zrobić co zrobił.
      No. Czy nie tak to leciało w przypadku pani co zdradzała męża najierw w ukryciu potem jawnie?
      Nie przypomniam sobie tez aby owy kochanek był bohaterem niefajnych komentarzy.
      • arwena_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 14:27
        tylko tam chyba pan nie poleciał do faktu skarżyć się jak został oszukany?
    • ginger.ale Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 14:36
      żona o tych rewelacjach (niepłacenia na dziecko) wie, skoro podobno trzyma kasę, a sam Diablo udzielał na ten temat (związku i namawiana tej dziewczyny na dziecko) wywiadów np. Sołtysikowi w bagażu osobistym

      ich wybór - jednej i drugiej "nie ma ofiar, są tylko ochotnicy" wink

      alimenty należą się jak psu buda
      • agaja5b Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 15:03
        ginger.ale napisała:

        > żona o tych rewelacjach (niepłacenia na dziecko) wie, skoro podobno trzyma kasę
        > , a sam Diablo udzielał na ten temat (związku i namawiana tej dziewczyny na dzi
        > ecko) wywiadów np. Sołtysikowi w bagażu osobistym
        >
        > ich wybór - jednej i drugiej "nie ma ofiar, są tylko ochotnicy" wink
        >
        > alimenty należą się jak psu buda
        Widzisz no i co z tego że sie należą jak diablo wykaże ze " nic ni ma, kieszenie puste" kase prawowita żona trzyma, a że zdradzona to ma święte prawo miec w d... cudze dzieci, które jej niewierny mężulo narobił z boku, bo poczuł sie biednym misiem a jakas pani mu uwierzyła. Jak chce to niech diablo zarobi na alimenta poza boksem, a że jak widac nie chce to ich dziecięciu sąd przyzna kilkaset zł i będzie po krzyku.
        • ginger.ale Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 15:08
          sąd bierze pod uwagę możliwości zarobkowe, a nie to, że kasę np. przelewa na odrębne konto żony
          skoro stawki za walki są znane i liczba walk też, poza tym są kontrakty reklamowe etc to raczej nie ma szans nie dostać alimentów
          • agaja5b Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 15:13
            To wersja optymistyczna. Skoro może dostac na tej podstawie to dlaczego jeszcze nie zlożyła wniosku do sądu mając na celu zabezpieczenie potrzeb dziecka tylko bawi się w pozdrowienia przez prasę?
            • triss_merigold6 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 15:28
              Bo ma IQ cukinii albo dostala kasę za rzewny wywiad.
              • agaja5b Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 15:42
                Myślisz? W to że dostała kasę za wywiad nie wątpię ale co wywiad przeszkadza w złożeniu wniosku o alimenty. Te, które moznaby posądzac o IQ cukinii dobrze umieją składac wszelkie wnioski, a jak nie umieją to zawsze ktos doradzi, np rodzice, wszak ma, to oni dzieciaka utrzymują. Pewnie na alimenty liczy dziewczyna w ostateczności, mysli że po dobroci skapnie więcej.
          • arwena_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 15:29
            tylko nie wiemy jakie są umowy. Bo że za walkę bierze X, nie znaczy, że ten X mu zostaje.
            Może być tak jak pisałam wyżej. Firma Żony negocjuje stawkę, a on jest związany kontraktem z tą firmą na kwotę 1/10, 1/100 X. Wtedy cała nadwyżka test w rękach żony zupełnie legalnie,
            a że państwo mają rozdzielność od dawna pewnie, to dziunia może pomarzyć o alimentach większych niż kilkaset zł.

            Dokładnie tak mają podpisywane kontrakty agencje modelek. Płacą modelce X za pokaz, a jak jest dobra i rozchwytywana to biorą za nią wielokrotność X. Dopiero jak się pierwszy kontrakt skończy, te najlepsze zaczynają zarabiać i raczej unikają kontraktów z agencjami.

            A panu Diablo nie opłaca się inny kontrakt, bo pewnie takich dziuń może być kilka w kolejce po jego kasę.
            • agaja5b Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 15:53
              No i mamy cały układ: pani żonie mimo zdrad nie opłaca sie posłac pana Diablo w p... , bo trzyma kasę i dzięki niemu dobrze zyje, a panu diablo nie opłaca sie porzucac zony bo ma i zadbane interesy (sam może nie miec tej smykałki) i ile chce pań na boku, to nic że kasę oficjalnie żona trzyma, to jak widać dobry wabik na wrażliwe panie i w razie wpadki wspaniała wymówka by na dziecko płacić.
              • agaja5b Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 15:54
                Na dziecko nie płacic- miało być
              • arwena_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 16:06
                dokładnie, tylko głupia dziunia uwierzyła, że ta żona taka zła a ona taka cudowna. Że będą razem długo i szczęśliwie. Nawet mi jej nie żal. Za głupotę się płaci.
    • semihora Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 16:20
      Cóż mogę rzec... Kretyn i kretynka.
      • 3-mamuska Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 19:16
        Tak powinna kończyć każda kochanka.
        Naiwna idiotka i tyle, ma co chciała pchała sie żonatemu to teraz niech sie martwi.
        Szkoda ,ze dała sobie dzieciaka zrobić.
        Sorry ,ale mam alergie na takie baby.

        (Wątek jest o pani, pan kretyn i p.. Egoista)
        • marzeka1 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 19:26
          A na takich facetów nie masz alergii? Bo ja mam bardziej na nich alergię i to "popularne" zdanie, że "żona nie rozumie/jest między nami źle/łączą nasz tylko dzieci" itd. itp.
          Za to najgłupsze jest zaczynanie przyszłości z takim chłopem od dziecka.
          • 3-mamuska Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 19:37
            Wiesz takich to ja od razu śmiechem zabijam.
            Ze głupiej szuka? która da sie nabrać," żona taka zła"
            I ze złe trafił , jak mu złe to biec sie rozwiedzie.

            Natomiast nie wiem co kieruje takimi kobietami?

            Głupota czy egoizm ja jestem lepsza od zony i dla mnie ja zostawi.
            Nie ważne ze robi drugiej kobiecie świństwo i ja krzywdzi, ważne ze czuje sie lepsza, bo zdobyła faceta.
          • arwena_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 19:45
            Marzeko, co trzeba mieć między uszami, bo mózgiem tego nie nazwiesz, żeby się łapać na takie teksty?
            Ona wierzyła w to co chciała. Myślę, że on nawet nie musiał bardzo kłamać, żeby ona sobie zwizualizowała w główce pełną rodzinkę ze sobą i Diablo w rolach głównych. Dziecko miało być pewnie przepustką do tego "i żyli długo i szczęśliwie"
        • ginger.ale Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 23:03
          3-mamuska napisała:

          > Tak powinna kończyć każda kochanka.

          a jak powinien skończyć pan mąż, bo to chyba on był żonaty, a nie kochanka? i to on ma zobowiązania wobec żony, a przygruchał sobie inną i namawiał ja na dziecko
          ale oczywiście to wina kobiety, o przepraszam "dziuni", "idiotki"

          > (Wątek jest o pani, pan kretyn i p.. Egoista)

          nie, wątek miał dotyczyć żony, jak z tytułu wynika, skończyło się najazdem na "głupią dziunię"
          dla mnie przede wszystkim ten koleś to dno i metr mułu, nie wiem co za kobieta chciałaby z nim być nadal w takiej sytuacji, nieważne kochanka czy żona
          • 3-mamuska Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 07:47
            Maż powinien skończyć tak jak mu wymyśli zemstę żona.

            A kochanka która robi sobie dziecko z żonatym to idiotka i tyle. Do tego nie pozwie o alimenty.
            Dała sie nabrać na stary tekst "żona zła ,żona mnie nie rozumie"
            I co ona sobie myślała ze facet zostawi zonę bo ona mu bejbisia urodzi.
            Zrobiła tylko sobie koło dupy i dziecku krzywdę, wybierając gownianego tatusia.


            Niestety kobiety powinny lepiej myślec, bo to one ponoszą konsekwencje romansu w postaci dziecka.
            Facet najcześciej wychodzi z takiej sytuacji jak "kot spada na 4 łapy"
            I dlatego uważam ze to ona jest po prostu głupia.
    • kleo881 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 23.05.15, 23:39
      Cóż za melodramat. Tak kończą głupie dziewuchy które rozkładają nogi Przed żonatym Panem.
    • kozica111 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 08:03
      Podobne do siebie fizycznie bardzo, moze mu sie pomyliło...
    • sid_15 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 08:28
      Dla mnie to jest niepojęte: cały czas chcę wierzyć, że Krzysztof zrozumie, jak wielkim skarbem jest nasze dziecko. Mam nadzieję, że jeszcze będzie dobrym tatą
      Podobną postawę potrafią wykazywać legalne partnerki - że po dziecku facetowi się odmieni na lepsze, że to co zepsute się naprawi, że dziecko scali związek (a zazwyczaj bywa odwrotnie). Nie ogarniam takiego frajerstwa wielu kobiet.
      • agnieszka77_11 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 11:32
        sid_15 napisała:

        > Podobną postawę potrafią wykazywać legalne partnerki - że po dziecku facetowi s
        > ię odmieni na lepsze, że to co zepsute się naprawi, że dziecko scali związek (a
        > zazwyczaj bywa odwrotnie). Nie ogarniam takiego frajerstwa wielu kobiet.

        Kobiety często są nawie. Myślą, że potrzeba dotarcia w związku. Że facet po ślubie/ po dziecku się zmieni ...
        Jeżeli jest źle przed ślubem, to po ślubie będzie jeszcze gorzej. Po ślubie pewne skłonności się pogłębiają - skłonności do kieliszka, hazardu, spotkań z kolegami/imprez (mało czasu spędzanego z rodziną), romansów, agresji, lenistwa.
        • sid_15 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 12:13
          To nie jest naiwność, to jest już głupota.
    • naomi19 Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 24.05.15, 12:59
      chyba by mi pękło serce gdybym na miejsu żony trafiła na te zdjęcia zrobione przez kochankę w łózku...
      albo bym pozabijała...

      i chyba wszyscy- cała trójka - durni jak but
      kochanica, bo uwierzyła, że facet zostawi żonę, że to coś poważnego
      facet- chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego
      i żona- że go nie wywaliła na zbity pysk...
    • agnieszka77_11 Blog samotnej matki 26.05.15, 12:09
      newsowi.pl/blog/bloger/2047-magdalenaradomska

      nocoty.pl/gid,17566249,kat,1013541,opage,2,title,Byla-kochanka-Diablo-Wlodarczyka-pozywa-go-o-alimenty,galeria.html#opinie
      • 3-mamuska Re: Blog samotnej matki 27.05.15, 09:45
        głębszego, chciałam odejść. Powiedziałam Krzyśkowi, że chcę poznać kogoś, z kim założę rodzinę. Wtedy zaczął namawiać mnie na dziecko.

        Żałosne , on namawiał ja na dziecko!!!!???
        Bo powiedziała ze odejdzie a nie chciał tracić możliwości seksu, wiec obiecał złote góry.
        Ale to wcale nie namawianie ani obietnica szczęśliwej rodziny.
        Myśle ze ten poprzedni artykuł bym po to żeby pan tatuś zainteresował sie dzieckiem i zaczął płacić, szantaż emocjonalny na cała Polskę .
        Nie zadziałał to złożyła papiery o alimenty.
    • lilly_about Re: Ciekawe co na te wyznania powie żona? 27.05.15, 09:54
      Już dawno powinna wystąpić o alimenty, widocznie wcale głodem nie przymiera, jak to określiła, skoro jeszcze tego nie zrobiła. Głupota ludzka granic nie zna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka