pamel-a1000 01.06.15, 22:29 jak patrze na zdjecia noworotkow to chce miec kolejne dziecko, uwielbiam takie maluchy, też tak macie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
makahopsa Re: noworotki 01.06.15, 22:32 nie, chyba nie.... nie wiem co to są noworotki Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: noworotki 02.06.15, 02:33 żadnego noworotka nie chcę tym bardziej ze nie wiem co to takiego... Odpowiedz Link Zgłoś
panidemonka Re: noworotki 02.06.15, 08:53 Może chodziło o nowe wrotki?; ) Dzisiaj to rolki są na topie, wrotki, nawet nowe nie mają szans. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: noworotki 02.06.15, 15:46 E tam, od razu widac, ze psow nie macie ani na psie fora nie zagladanie. Rotek - tak sie pieszczotliwie mowi o rottweilerach. Zaiste, szczenieta sa przecudne, jak wszystkie szczenieta zreszta. Ale jakos checi posiadania dzieci we mnie nie wzbudzaja. Odpowiedz Link Zgłoś
krecik Re: noworotki 02.06.15, 09:21 > nie, chyba nie.... nie wiem co to są noworotki To samo, co te, no, dziadki. Ag Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: noworotki 02.06.15, 17:33 OMG, ja już moich ledwie toleruję, bo na starość wady się jakoś wyostrzają, a zalety łagodnieją - po co miałabym sprawiać sobie więcej takich??? Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: noworotki 01.06.15, 22:34 Kilkadziesiąt sekund wgapiałam się w ten tytuł, uszami leciała mi para, ale nie łapałam, co jest nie tak, choć coś było bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: noworotki 01.06.15, 22:36 ja wykminiłam (nie wiem jak) że to chodzi o nowe wrotki. CO niedoczytam to dowymyślam... Odpowiedz Link Zgłoś
arim28 Re: noworotki 01.06.15, 23:00 beataj1 napisała: > ja wykminiłam (nie wiem jak) że to chodzi o nowe wrotki. CO niedoczytam to dowy > myślam... I weszlam aby obejrzec zdjecia nowych rolek Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: noworotki 02.06.15, 15:22 A ja postawiłam na nawrotki. I pomyślałam, że będzie o jakichś niebezpiecznych miejscach na drodze, gdzie wbrew naturze ludziska zawracają. Odpowiedz Link Zgłoś
falka_85 Re: noworotki 01.06.15, 22:48 Na początku przeczytałam nawrotki, w sensie agrafki na drodze do zawracania. Odpowiedz Link Zgłoś
vi_san Re: noworotki 01.06.15, 22:36 Może zanim kolejne, to słownik poprawnej polszczyzny? Noworodki - od nowo urodzone, a nie od nowe wrotki. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: noworotki 01.06.15, 22:38 a myślałam, że po Leśmianie nikt już mnie nie zaskoczy neologizmem artystycznym... Odpowiedz Link Zgłoś
pamel-a1000 Re: noworotki 01.06.15, 22:39 mam dyslekcje, a pije wino, jestescie okrutnice straszne, ale para mam nadzieje pobudzila mozg Odpowiedz Link Zgłoś
ida_listopadowa Re: noworotki 01.06.15, 22:46 A, czyli córka też na lekcje nie chodzi? Może ją jednak puść na te lekcje, w Polsce jest obowiązek szkolny, wiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
makahopsa Re: noworotki 01.06.15, 22:47 ale masz też komputer i internet? dysleksja nie broni włączyć słownika tu nie chodzi o okrucieństwo wobec Ciebie, ja też kombinowałam z wrotkami.... Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: noworotki 01.06.15, 23:21 Dys-lekcje - od: nieprawidłowo prowadzone lekcje, tak jak te u moofki . Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: noworotki 01.06.15, 23:24 Aha, przyznaje, że na lekcjach nie nauczyli i teraz nie umie. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: noworotki 01.06.15, 22:48 To nie pij, szczególnie jak masz pod opieką dziecko i planujesz ciążę... Odpowiedz Link Zgłoś
pamel-a1000 Re: noworotki 01.06.15, 22:53 i smutek pozostał, w tablecie nie mam wlaczonego sprawdzania pisowni, a myslalam, ze pogadamy o slodkich maluchach i po co te złośliwe komentarze? Odpowiedz Link Zgłoś
makahopsa Re: noworotki 01.06.15, 23:11 Pamela, nie pij wina na smutno. co Ty za wino pijesz? i nie oglądaj fotek bobasów jak pijesz wino na smutno. ja nie wiem jak to odbierasz, ale dla mnie tu złośliwości nie ma, tylko brak zrozumienia tytułu i postu. każda z dziewczyn kombinowała z wrotkami każdy może zrobić błąd, literówkę itp. ale jak masz problem z jakimś słowem to go zastąp tym, które znasz. jeśli chodzi o noworodki, to nie mam tak, nie oglądam zdjęć, ale jak już się trafi to myślę z nostalgią: kiedy moje dzieci takie malutkie były? i jak to było fajnie.... jak widzę na żywo, to chętnie biorę na ręce - matki mi wciskają, pogugam do delikwenta i z ulgą oddaję w matczyne ręce. może dlatego, że ja mam tyle dzieci ile chciałam? Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: noworotki 01.06.15, 23:40 >ale jak masz problem z jakimś słowem to go zastąp tym, które znasz. go...? Odpowiedz Link Zgłoś
salinas Re: noworotki 02.06.15, 09:01 makahopsa napisała: > ja nie wiem jak to odbierasz, ale dla mnie tu zło > śliwości nie ma, tylko brak zrozumienia tytułu i postu. każda z dziewczyn kombi > nowała z wrotkami Taka literówka/błąd to zawsze okazja , żeby kilka pań ( ,,purystek językowych") poczuło się lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: noworotki 02.06.15, 15:30 Nie purystki językowe, tylko niektóre literówki czy błędy powodują takie a nie inne skojarzenia. Niektóre są po prostu śmieszne. I czasem pociąga to za sobą taki zabawny watek, który ma na celu nie tyle ośmieszenie danej osoby co samo słowo. Zdarzało mi się coś takiego w pośpiechu napisać i potem sama "zbierałam" od dziewczyn różne skojarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
vi_san Re: noworotki 02.06.15, 15:57 Trudno mówić o literówce, jeśli pisząca pisząc słowo dwukrotnie dwukrotnie robi tą samą "literówkę". Plus informuje, że ma dyslekcje, cokolwiek to jest. To nie jest "literówka, czy błąd - a po prostu lekceważący stosunek do języka. Wystarczy włączyć sobie funkcję sprawdzania ortów. I nie purystki językowe, a osoby, które lubią czytać względnie poprawnie napisane posty. Odpowiedz Link Zgłoś
salinas Re: noworotki 02.06.15, 16:49 vi_san napisała: > I nie purystki językowe, a osoby, > które lubią czytać względnie poprawnie napisane posty. Przecież napisałam ,,purystki językowe", a nie purystki językowe. Za Wikipedią : ,,Cudzysłów – para znaków interpunkcyjnych, służących w języku polskim m.in. do wyodrębniania cytatów, pseudonimów, ironii." Ot tak, gwoli tego co autor miał na myśli Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: noworotki 01.06.15, 23:15 Takim błędem zabilas klimat do miłej rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: noworotki 01.06.15, 23:22 Jakbyś piła na wesoło, to by cię nasze odpowiedzi rozbawiły . Odpowiedz Link Zgłoś
mag1982 Re: noworotki 02.06.15, 06:47 Niektórzy powinni to sobie złotymi zgłoskami zapisać. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_mary Re: noworotki 01.06.15, 22:59 Noworotki to może noworodki, które jeżdżą na wrotkach? Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: noworotki 01.06.15, 23:21 W pierwszej chwili skojarzyło mi się z "ratką", czyli raciczką. Aż weszłam żeby zobaczyć o co chodzi. A wtedy okazało się, że dyslekcja... Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: noworotki 02.06.15, 09:06 rosapulchra-0 napisała: > Noworotki to wrotki? No nie wiem, ja pomyślałem o kołowrotkach (kiedyś byłem wędkarzem) Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: noworotki 01.06.15, 23:03 Ja tam wszystko przeczytam ze zrozumieniem . Nie, nie mam tak, zdjecie noworodka = panika. Okolo 6 miesieczne dziecko jest dla mnie oki. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: noworotki 01.06.15, 23:20 nowrotki srotki co za czasy, trolle taką chałturę odwalają, wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
amoreska Re: noworotki 02.06.15, 20:56 Zgadza się - to troll, i to marnego sortu... Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: noworotki 02.06.15, 09:36 pamel-a1000 napisała: > jak patrze na zdjecia noworotkow wrotków? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: noworotki 02.06.15, 09:37 dyzurny_troll_forum napisała: > pamel-a1000 napisała: > > > jak patrze na zdjecia noworotkow > > wrotków? wrotek?! Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: noworotki 02.06.15, 09:37 dyzurny_troll_forum napisała: > dyzurny_troll_forum napisała: > > > pamel-a1000 napisała: > > > > > jak patrze na zdjecia noworotkow > > > > wrotków? > > wrotek?! może zwrotek?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
szarsz Re: noworotki 02.06.15, 11:01 a ja pomyślałam, że chodzi o rybkę akwariową Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: noworotki 02.06.15, 11:16 Za 3 dni moje najmłodsze dziecko kończy rok. I już jest ok - nie mam niemowlaka w domu. Już nie chcę, tym bardziej nie chcę noworoDka. Ciężarnym na ulicach współczuję, zwłaszcza, jeśli mają już jakieś dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: noworotki 03.06.15, 08:52 >>Ciężarnym na ulicach współczuję, buha ha Odpowiedz Link Zgłoś
bufo.bufo Re: noworotki 02.06.15, 11:29 Nie rób tego. Po co kolejnemu dziecku tę dysleksję przekazywać? Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: noworotki 02.06.15, 15:15 ale to o jakis rodzaj wrotek chodzi? bo sie nie znam. moje na wrotkach nie jezdza, a juz tym bardziej na malutkich, bo maja duze stopy. Odpowiedz Link Zgłoś
laquinta Re: noworotki 02.06.15, 15:17 Lubie patrzec na takie malenstwa. Bardzo mnie wruszaja. I chociaz wiecej dzieci nie planuje . to czulosc do takiego malenkiego zycia zostanie mi na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
laquinta Re: noworotki 02.06.15, 19:19 laquinta napisała: >Bardzo mnie wruszaja. Mialo byc oczywiscie 'wzruszaja'. To wyjasnienie jest dla tych emam, ktorym mogloby zajac duzo czasu domyslenie sie, o jakie to slowo chodzi. Polknelam litere 'z', za co wszystkich bardzo przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
laquinta Re: noworotki 02.06.15, 15:26 Dodam. Twoje bledy nie swiadcza o braku inteligencji, ale wgapianie sie w slowo i niemoznsc odgadniecia, ze jest fonetycznie napisane slowo noworodki, to juz o braku inteligencji swiadczy bardzo. Nie przejmuj sie. -- Dudzie trzeba od początku robić jesien średniowiecza. każdy chwyt jest dobry by obrzydzić życie jemu i tym którzy na niego głosowali. Obrzydać dudy juz nie trzeba bo jest obrzydwliwy maksymalnie. - by krejzimama Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: noworotki 02.06.15, 16:53 "Fonetycznie napisane" Jak ładnie... Od dziś zacznę fonetycznie pisać po angielsku. A jak się któryś "dir ser" zdziwi, to już wszak problem jego inteligencji. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: noworotki 02.06.15, 17:07 hmmm, przyznam, ze do tej pory mialam w domu 2 wlasne noworodki, oprocz tego mialam stycznosc z kilkoma noworodkami z rodziny, ale nigdy w zyciu nie zdarzylo mi sie powiedziec "noworoTek". nigdy tez nie slyszalam nikogo, kto by tak mowil, wiec nie bylabym pewna, czy to zapis fonetyczny. za to brak poczucia humoru bardzo czesto idzie w parze z brakiem inteligencji Odpowiedz Link Zgłoś
laquinta Re: noworotki 02.06.15, 17:17 My tu mowimy o liczbie mnogiej, nie pojedynczej. Nikt nie mowi noworotek, ale wszyscy niemal, mowia noworotki. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: noworotki 02.06.15, 17:34 nie do konca sie zgadzam. w wymowie to nie jest oczywiscie dzwieczne d, ale tez nie slyszalam nigdy, zeby ktos mowil w tym miejscu takie twarde t. raczej cos pomiedzy, jesli juz. probowalam na rozne sposoby w roznych konfiguracjach i u mnie jest to dzwiek zdecydowanie bardziej zblizony do d niz t, choc jesli sie nie staram, to faktycznie nie brzmi to jak czyste d. Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: noworotki 02.06.15, 17:12 Poczymałabym takiego nowego rotka na rekach, popaczyła z przyjemnoscią na takie cudenko, nawet dzien cały, ale żeby na stałe oczymać takie szczescie to nienie. Odpowiedz Link Zgłoś
undoo Re: noworotki 02.06.15, 17:58 A czy tego sie nie leczy ostrymi antybiotykami na oddziale septycznym? Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: noworotki 02.06.15, 21:05 serio pomyślałam,że o jakiś nowy rodzaj rolek/wrotek chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś